Log in
    

Reklama - pod menu głównym, strona główna

Zimny Dół

Zimny Dół to nowa miejscówka w okolicach Krakowa. Rejon posiada 14 dróg (kilka z nich jest jeszcze projektami) w przedziale trudności M5-M8+, o wysokości do 20 metrów. Trzeba dodać, że nie jest to raczej rejon dla początkujących z powodu trudności technicznych i kruszyzny (nie wszystko dało się usunąć). Póki co wersja robocza tego topo - wkrótce postaram się uaktualnić.

  • Damian

Pointe Adolphe Rey - opis kilku klasyków

Pointe Adolphe Rey - to jedna z moich ulubionych alpejskich "ścianek". Pisze tak celowo, bo ze swoimi maksymalnie 250 metrami wspinania, nie jest zbyt imponującym urwiskiem - zwłaszcza w zestawieniu z sąsiadującym z nią monolitem Grande Capucina. Wśród naszych wspinaczy, nie jest ona zbyt popularna, natomiast dla włoskich wspinaczy, jest to absolutny klasyk klasyków. Włoska południowa ściana Midi:-), z schroniska Torino to plus minus godzina podejścia, a w praktyce zejścia:-). Poza granitem najwyższej klasy, mamy w nagrodę wyśmienitą kawę w moim ulubionym schronisku w masywie Mont Blanc, czyli w wspomnianym wyżej Torino.

  • Maciek Ciesielski

Sektor DT w Kieżmarskiej Dolinie

Na X Memoriał Bartka Olszańskiego został przygotowany sektor drytoolowy w Dolinie Kieżmarskiej (u podnóża masywu Jastrzębiej Turni) na Słowacji. Powstały wtedy cztery drogi (obite hakówki treningowe). Pięć lat później impreza wróciła do Kieżmarskiej. Obito dwie nowe drogi i dziś można się wspinać na sześciu drogach w przedziale M5-M8. Zapraszam do zapoznania się z opisem rejonu i galerią zdjęć.

  • Damian
Michał Dorocicz na północnej ścianie Eigeru

Eiger / Droga Heckmaira ED2

Są drogi w Alpach, których przejście jest marzeniem większości wspinaczy zimowych i alpinistów. Jednym z takich klasyków jest Droga Heckmaira na północnej ścianie Eigeru. Linia z historią, której zdobycie zostało okupione śmiercią kilku osób. Z czasem stała się trudnym klasykiem, a jej sława urosła jeszcze bardziej za sprawą niesamowicie szybkich przejść Ueli Stecka i Dani’ego Arnolda. 

  • Damian Granowski

Rusocice - Dry Igły

Dry Igły w Rusocicach jest to mini rejon drytoolowy niedaleko Krakowa. Dziś niewielu się tam zapuszcza, a podobno warto (zwłaszcza początkujący i nielubiący zgiełku na Zakrzówku). Dzięki uprzejmości Bartka Szeligi zamieszczam kilka "świeżych" wskazówek na temat tamtejszego wspinania. Poniżej zaś oryginalny opis Marcina Tasiemskiego.

dry igly rusocice

Jak widać rejon nieco zarośnięty (stan na styczeń 2016). W akcji Magda Syrek. Fot. Bartek Szeliga

Rejon do wspinania przygotowali: Marcin Krecik Tasiemski i Robert Porzyc Porzycki.

UWAGA - Aktualnie teren jest mocno zarośnięty. Warto aby każdy zespół usuwał po kilka gałęzi spod podstawy dróg, jak i z samych dróg (warto mieć piłę/nóż/siekierę).

DryIgły, to dwie turnice nieopodal Kuluaru-Mlecza w Rusocicach opisywanego w Magazynie Górskim i publikowanego na wspinaniu.pl.

rusocice1

Marcin Tasiemski na Dry Igłach. Fot. arch. Marcin Tasienski

Kilka lat temu, jak rozpoczynaliśmy eksplorowanie tego terenu wspinaliśmy się tam oczywiście klasycznie. Po dwóch dniach czyszczenia ściany udało się nawet przygotować i ospitować jedną drogę do prowadzenia. Jednak na następny rok przyroda okazała się silniejsza i wszystkie chwyty "kieszonki" zostały zasypane ziemią, a ogrody ponownie zakwitły. Rejon popadł w niełaskę, aż do dnia gdy pierwszy raz zazgrzytały tam dziabki i konsekwentnie zaczęły padać drogi w "drystylu".

rusocice2

Marcin Tasiemski na Dry Igłach. Fot. arch. Marcin Tasiemski

Obecnie oferuje na lewej iglicy dwie drogi czujnego skradania z przewinięciem przez przewieszkę po litej i gładkiej płycie, około 14 metrów wspinania. Środkiem między igłami mamy łatwy komin z trawkami, raczej tylko na zimę. Natomiast płyta z prawej strony oferuje krótkie, głównie bularskie ewolucje w kruchych rysach co dodatkowo wzmaga emocje, a każda przymiarka jest inna - sam smak. Przeloty zostały wytyczone zimą, typowo pod wspinanie na dziabkach. Uprasza się podchodzenie pod ścianę po miedzy.

Zapraszamy do łojenia

Dojazd

Dojazd z Wadowic - 18 km (najkrótszy): zaraz za Tomicami (przed Radoczą) skręć w prawo na Brzeźnicę i trzymaj się tego kierunku aż do wsi Wyźrał, tam wyzeruj licznik. Po przejechaniu 0.9 km, z głównej drogi skręć w lewo na Ryczów. W Ryczowie (6.6 km) dojedziesz do skrzyżowania "Oświecim-Kraków", miniesz kościół po prawej i zaraz za nim skręcisz w prawo na Łączany. W Łączanach na wirażu 180° mignie Ci kościół po lewej stronie. Dalej gnaj przez dwa mosty do skrzyżowania z trójkątnym "rondem" (12.2 km) STOP! to jest parking. Teraz popatrz przed siebie, tam w górze po lewej to Mlecz-Kuluar a po prawej Dry Igły.

rusocicie-dojazd

Topo:

1. Brak jest stanowisk. Natomiast na obu turniach na górze można założyć stanowiska z pętli. Z turniczki po lewej można ewentualnie zejść ścieżką. Z tej po prawej też, ale trochę trudniej - raczej warto zostawić jakiegoś repa/taśmę (albo trzeba zjechać z pojedynczego punktu (patrz pkt. 2)).

2. Obicie komfortowe, ale punkty to samoróbki - to takie pręty z druta, jak w Dolinie Wrzosy.
Bartek Szeliga

Rusocice Dry Igły

Fot. arch. Marcin Tasiemski

  1. Nic ci M6
  2. Tak życia M6
  3. Nie upiększy M3
  4. Jak młoda M6
  5. Dupa M6
  6. I jeden M6
  7. Głębszy M6+ (trawers)

Serdeczne podziękowania dla Marcina Tasiemskiego za udostępnienie Topo

  • Marcin Tasiemski

Złota Góra w Częstochowie - nowy rejon drytoolowy

Kamieniołom Złota Góra to drajtulowy rejon uruchomiony przez team Artur Pierzchniak-Guma, Michał Janus oraz Daria i Jacek Kryniccy (oboje z KW Zawrat). Rejon znajduje się niedaleko Rudego Kamienia. Oferuje drogi długości w płytach i przewieszeniu o długości ok. 20 metrów i jak to w kamieniołomach, skała jest dość "czujna". Dróg jest 11 w okolicach D4-D8 (wyceny orientacyjne), a do tego sukcesywnie będą realizowane projekty.

Na Złotą Górę wygodnie dojeżdżać z centrum Częstochowy ulicą Legionów do Parku Miniatur i z niego na górę kamieniołomu na duży parking z tarasami widokowymi na miasto. Od Złotej Góry około 1km trzeba podjechać ul. Kusięcką do Rudego Kamienia.

Do kamieniołomu można dojść z drogi, idąc wzdłuż płotu Parku Miniatur lub bezpośrednio zjechać na linie z samej góry. Podobnie jak na Rudy Kamień. Przydatne wskazówki orientacyjne: wysoki plastikowy papież za plecami i duży parking na samej górze kamieniołomu z tarasami.

kamieniolom zlota gora drytooling sektor1

Sektor 1. Opr. Artur Pierzchniak-Guma

  • Damian

Goryonline.com

Źródła nie znaleziono