Log in
    

Reklama - pod menu głównym, strona główna

“Przeżyć dzień jak tygrys” Johna Portera - recenzja

Pod koniec 2016 roku ukazała się książka "Przeżyć dzień jak tygrys. Alex MacIntyre i narodziny stylu alpejskiego w Himalajach". Johna Portera. Jest to barwna biografia Alexa MacIntyre’a, brytyjskiego wspinacza i himalaisty. Z racji dużej ilości polskich wątków w tej książce jest to propozycja wielce ciekawa i postaram się tutaj nieco więcej o niej napisać. 

  • Damian

Sztuka minimalizmu w podróży – mini recenzja i informacja o 'Dniu minimalizmu'

Raz na jakiś czas* wydawnictwo Sklepu Podróżnika wypuszcza małą, zabawną i praktyczną książeczkę rysunkami Mike'a Clellanda. Na początku roku ukazała się „Sztuka minimalizmu w podróży”, której podtytuł „153 genialne porady, jak się pakować, aby plecak był superlekki” mówi w zasadzie wszystko o treści.

 

  • Damian

W krainie Mont Blanc

Nie każdy może zdobyć turnię Grand Capucin ale każdy może poznać magiczny świat Masywu Mont Blanc! Tematem publikacji W Krainie Mont Blanc jest część Alp rozciągająca się między Małą i Dużą Przełęczą Św. Bernarda. Ogromną część tego rejonu zajmuje Masyw Mont Blanc i to jemu poświecono najwięcej uwagi. Pierwsza część książki to systematyczny opis i fotograficzna prezentacja wszystkich dolin Masywu Mont Blanc oraz sąsiedniego pasma Les Aiguilles Rouges.

w krainie mont blanc jan babicz

Część druga to bogato ilustrowane opisy jednodniowych wycieczek w rejonach Chamonix, Les Contamines-Monjoie, Courmayeur i La Fouly.

JAN BABICZ GDAŃSK 2016

ISBN 978-83-925155-6-2, Format 168 x 245, 176 stron, 325 zdjęć

mont blanc kraina jan babicz

Sprzedaż prowadzi Autor, Cena 52.50 zł + 10 zł przesyłka
Aby zamówić napisz do Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Spis treści

w krainie mont blanc spis tresci

  • Damian

Góry, ludzie, kontynenty w obiektywie ekstremalnej kamery - recenzja

Niedawno w mojej skrzynce pocztowej pojawiła się nowość wydawnicza z Annapurny. Trzy elementy składowe, które sobie cenię, czyli Jerzy Surdel, Andrzej Mirek i wydawnictwo Annapurna, sprawiły, że konsumpcja odbyła się błyskawicznie.

gory ludzie kontynenty w obiektywie ekstremalnej kamery

Książka Góry, ludzie, kontynenty w obiektywie ekstremalnej kamery to rozmowa (czy raczej wywiad rzeka) Andrzeja Mirka z Jerzym Surdelem. Zresztą, przeczytajcie poniższy opis:

Początki polskiej telewizji, pionierskie ekspedycje w egzotyczne strony świata, himalajskie wyprawy oraz filmowe fascynacje kinem górskim - to wszystko można znaleźć w książce Jerzego Surdela. Autor już od lat siedemdziesiątych zaliczany jest do światowej czołówki reżyserów parających się kinem ekstremalnym.

Lektura napisanej z niezwykłą szczerością książki pozwala lepiej zrozumieć, jak rodził się i dojrzewał talent autora w siermiężnej rzeczywistości PRL-u. Dowiemy się, jak to się stało, że realizator licznych spektakli Teatru Telewizji został wybrany do ekipy BBC filmującej głośną wyprawę na Everest w 1971 roku. Poznamy też jego opinię na temat śmierci Staszka Latałły na Lhotse, która rzuca nowe światło na ocenę ówczesnych wydarzeń.

Krótko mówiąc - burzliwe i pasjonujące życie jednej z ważniejszych postaci środowiska górskiego ukazane w rozmowie z dziennikarzem "Gór" Andrzejem Mirkiem.

Słowo od wydawcy:

Jerzy Surdel jest postacią wyjątkową w polskim i międzynarodowym światku górskim. Tak się złożyło, że wielokrotnie uczestniczył w pionierskich przedsięwzięciach, a niekiedy był w samym oku cyklonu rozgrywających się dramatycznych zdarzeń. Brał udział między innymi w jednym z pierwszych polskich wyjazdów powojennych w Alpy w 1956 roku, uczestniczył w zakończonej spektakularnym sukcesem pierwszej polskiej wyprawie do Etiopii, gdzie stanął na szczycie niezdobytej od wielu wieków Amby Wahni, był pierwszym Polakiem, który stanął u stóp Everestu i miał realne szanse stanąć na jego wierzchołku, brał udział w wyprawie na Lhotse, w trakcie której zginął cieszący się wówczas sporą popularnością Stanisław Latałło.

Ale ścieżka górskich dokonań i doświadczeń to tylko cześć zawartych tu wspomnień. Równie ważne były dla naszego bohatera filmy, kręcone w trakcie tych górskich eskapad, których najczęściej był reżyserem. Bo świat filmu i telewizji to zawodowe życie naszego bohatera, któremu poświęcił całe dorosłe życie. Dzięki bogatym doświadczeniom i pionierskiemu podejściu do tematu powstawały cieszące się ogromnym uznaniem filmy górskie, takie jak Odwrót czy cykl filmów reporterskich z wyprawy na Lhotse w 1974 roku.

Będziemy mieli szansę poznać bliżej kulisy zarówno górskich wypraw, jak i zajrzeć w warsztat filmowy naszego bohatera. Autor nie ogranicza się do suchej relacji z opisywanych historycznych już dziś wydarzeń, ale też często wzbogaca narrację o barwne wątki, które nie przeniknęły do powszechnego obiegu informacyjnego. Pozwala to pełniej zrozumieć opisywane fakty, lub mieć szersze na ten temat zdanie. Autor nie stroni też od wątków osobistych, dzięki czemu możemy poznać jego ciepłe relacje z kobietami jego życia.

Warto też podkreślić bogatą szatę graficzną tej książki, opartą na archiwalnych zdjęciach samego autora, lub jego najbliższego otoczenia. Pozwala to w pełni zanurzyć się w miniony już świat niełatwych, acz pasjonujących zdarzeń i czasów.

Wracając do recenzji, chciałbym jeszcze raz zaznaczyć, że ta pozycja posiada trzy mocne punkty – przynajmniej z mojego punktu widzenia:

 surdel fragment etopia

1. Jerzy Surdel –osoba w Polsce dobrze znana, aczkolwiek muszę przyznać, że młodsze pokolenie, które nie czytało chociażby wywiadu Andrzeja z Jurkiem (Góry nr 219, sierpień 2012) pewnie kojarzy go co najwyżej z reżyserii „Odwrotu”, rozdania nagród na KFG i może z przejść górskich. Tymczasem jest to naprawdę ciekawa postać o bogatym życiorysie.

2. Andrzej Mirek – na koncie ma kilkadziesiąt ciekawych wywiadów z osobami ze środowiska górskiego. Publikuje głównie w magazynie Góry – szczerze polecam zaglądnąć do archiwalnych numerów. Prywatnie znany koneser rejonów wspinaczkowych i wina, a najlepiej obu tych rzeczy naraz.

3. Wydawnictwo Annapura – można powiedzieć, że to specjalista w dziedzinie tego typu publikacji. Wcześniej Roman Gołędowski (redaktor naczelny) wydał książki m.in. Anny Czerwińskiej, Artura Hajzera, Ryszarda Szafirskiego, zazwyczaj drukowane na kredowym, błyszczącym papierze z dużą ilością zdjęć. Treść zwykle czyta się lekko i przyjemnie.

Przystępując do lektury, byłem dziwnie spokojny, że nie będzie ona stratą czasu. Rozmowa zaczyna się mocną retrospekcją wyprawy na Lhotse, gdzie zginął operator Staszek Latałło, by następnie przejść do klasycznych już pytań o dzieciństwo, szkołę, rodzinę. Zaskakująco szybko pojawia się wątek tatrzański, później alpejski.

Później następuje „segment telewizyjny”, a dalsze rozdziały to już różne „wyprawy” dokumentalne, Tryptyk tatrzański, Everest i Lhotse. Pojawia się też akcent Yeti i nie chodzi tu wcale o śpiwory puchowe ;).

Góry, ludzie, kontynenty… czyta się naprawdę szybko, bo trudno oderwać się od lektury. Pytania Andrzeja są krótkie i rzeczowe. Widać, że Surdel ma dar opowiadania i sypania ciekawymi anegdotami. Po książkę bez zbędnych obaw mogą sięgnąć również osoby niewspinające się.

Od strony wydawniczej nie ma się do czego przyczepić. Książka jest ładnie wydana z dość sporą ilością zdjęć. Według mnie występuje korzystny stosunek ilustracji do tekstu.

Jest to dopiero pierwszy tom. W planach jest część druga, która będzie poświęcona głównie dalekim podróżom Jerzego Surdela i jego życiu prywatnemu. Szybki wgląd w biografię autora pozwala mniej więcej przewidzieć, czego można się spodziewać. Będzie tam pewnie mało wspinania, więc drugi tom będzie bardziej odpowiadał osobom o zacięciu podróżniczym. Chociaż kto wie?

W książce brakuje mi tylko wykazu przejść Jerzego Surdela. Oby było w drugim tomie ;).

 surdel fragment odwrot

Podsumowując, Góry, ludzie, kontynenty w obiektywie ekstremalnej kamery to kawał dobrego wywiadu z ciekawą postacią środowiska górskiego.

  • Damian

Goryonline.com

Źródła nie znaleziono