Log in
    

Reklama - pod menu głównym, strona główna

Tragedia na Evereście - rok 1996

Rok 1996 w dziejach Mount Everestu już zapewne pozostanie rokiem tragedii w której, podczas ataku szczytowego zginęło osiem osób. Wyprawa w 1996 roku składała się z 8 klientów i trzech przewodników (Roba Halla, Mike’a Grooma i Andy’ego Harrisa). Między innymi klientem był Jon Krakauer, dziennikarz, któremu zlecono reportaż dla czasopisma „Outside”.

everest film

10 maja 1996 roku, grupa z Adventure Consultants rozpoczęła atak szczytowy na Mount Everest z obozu IV na Przełęczy Południowej. Dołączyli do nich himalaiści z firmy Scotta Fishera „Mountain Madness” oraz ekspedycja sponsorowana przez rządy Tajwanu i Indii.

Doszedłszy do Uskoku Hillary'ego, uczestnicy odkryli, że nie zamontowano żadnej poręczówki i w związku z tym musieli czekać godzinę, aż przewodnicy zamontują liny (niemniej jednak Rob Hall „oporęczował dużą część góry w 1996”). Ponieważ około 33 wspinaczy próbowało zdobyć szczyt tego samego dnia to na jednej z poręczówek na Uskoku Hilary'ego zrobił się korek. Wiele z tych osób nie zdążyło dotrzeć na szczyt przed godziną 14.00, czyli ostatnią bezpieczną porą na zejście do obozu IV przed zapadnięciem nocy.

Przewodnik Halla, Ang Dorje, wraz z innymi Szerpami czekał na szczycie na swoich klientów. Około godziny 15.00 rozpoczęli zejście. Ang Dorje natknął się na Douga Hansena nad Uskokiem Hillary’ego i rozkazał mu natychmiastowe zejście. Hansen odmówił. Hall wysłał Szerpów na dół, by zajęli się innymi klientami, a sam postanowił zostać przy Hansenie, który potrzebował pomocy, jako że jego zapasowa butla z tlenem była już pusta.

O godzinie 17.00 nad południowo-zachodnią ścianę Everestu nadciągnęła nawałnica, ograniczając widoczność i zacierając szlak do obozu IV. Niedługo potem Hall wezwał przez radio pomoc, informując, że Hansen stracił przytomność, ale ciągle żyje. O godzinie 17.30, przewodnik, Andy Harris, rozpoczął wspinaczkę w stronę Uskoku Hillary’ego, niosąc ze sobą zapasowy tlen i wodę.

11 maja, o godzinie 4:43 nad ranem, Hall nawiązał łączność radiową z bazą i poinformował, że znajduje się na Południowym Szczycie. Dodał również, że zanim Harris do nich dotarł, Hansen zmarł w nocy w wyniku hipotermii. Co więcej powiedział, że Harris potem zaginął. Hall nie korzystał z zapasowego tlenu, ponieważ jego regulator był zapchany przez lód. Krótko potem Rob Hall zmarł, a jego ciało zostało znalezione 23 maja przez uczestników ekspedycji IMAX.

W międzyczasie Stuart Hutchison, zaczął szukać Weathersa i Namba. Znalazł ich, lecz ze względu na ich odmrożenia i niezdolność ruchu musiał podjąć trudną decyzję i zostawić na pewną śmierć. Jednakże Weathers później odzyskał przytomność i zszedł do obozu IV, pomimo wielu odmrożeń. W końcu został uratowany.

Dokładnie o wypadku z 1996 roku można przeczytać tutaj.

Ten wypadek na Mount Evereście odbił się szerokim echem w mediach. Akcja ratunkowa została potem opisana w książce Jona Krakauer'a pod tytułem 'Into Thin Air'. Amerykański dziennikach, uczestnik tej wyprawy skrytykował innego uczestnika, Anatolija Bukriejewa. Rosjanin był jednym z liderów wyprawy, jednak w pewnym momencie poddał się i wrócił do Obozu IV. Według Krakauera to Bukriejew był po części winowajcą tragedii.

Na odpowiedź Rosjanina nie trzeba było długo czekać. Wydał książkę o tytule "Wspinaczka: Mount Everest i zgubne ambicje", w której krok po kroku wyjaśniał przyczyny tragedii. Obaj autorzy wpadli w konflikt, którego do dziś nie udało się rozwiązać, a który przez lata był szeroko komentowany w górskim środowisku.

Dziś za sprawą filmu "Everest" temat ponownie odżywa...

Dla odmiany poniżej film dokumentalny z prezentacji lekarza Kennetha Kamlera, który brał udział w wydarzeniach z 1996 roku.

  • Damian

7/8 to więcej niż 1...

W 1981 członkowie Zakopiańskiego Klubu Wysokogórskiego postanowili zdobyć szczyt Annapurny 8091 m. n.p.m. nową drogą. Pod koniec wyprawy dwóch himalaistów Maciej Berbeka i Bogusław Probulski znajdowało się w obozie czwartym. Kończyła im się żywność i gaz. Kierownik wyprawy Ryszard Szafirski zleca lekarzowi wyprawy Lechowi Korniszewskiemu znajdującemu się w obozie pierwszym: „Bierzesz gaz i jedzenie i idziesz do obozu trzeciego. Tam się spotkacie”.

Lech Korniszewski nie śpi całą noc, suszy przemoczone buty nad palnikiem, a rankiem wyrusza z zaopatrzeniem dla kolegów. Dzięki temu, Berbeka i Probulski założyli obóz piąty i zdobyli szczyt.

Historia jakich wiele? Niekoniecznie bo to jeszcze nie koniec… Po powrocie do kraju 7 himalaistów Maciej Berbeka, Bogusław Probulski, Ryszard Gajewski, Maciej Pawlikowski, Włodzimierz Stoiński, Andrzej Osika i Ryszard Szafirski otrzymało  medale za udział w wyprawie. Lech Korniszewski medalu jednak nie dostał. Odznaczeni koledzy zanieśli swoje medale do jubilera i zażądali „Masz pan siedem medali, zrób pan ósmy”. I tak powstał medal wyjątkowy, złożony z 7 kawałków medali: 2 złotych, 2 srebrnych i 3 brązowych. Medal jedyny na świecie….  Medal 7/8, które jest znacznie większe niż 1!

  • Damian

Zapierający dech w piersiach "Everest – poza krańcem świata" w kinach od 21 listopada

W końcu załatwiliśmy tego skurczybyka – to słynne zdanie wypowiedział 29 maja 1953 roku Nowozelandczyk Edmund Hillary tuż po tym, jak jako pierwszy człowiek na świecie wszedł na najwyższą górę na Ziemi. Teraz, dzięki pierwszej w historii produkcji, która łączy oryginalne zdjęcia i nagrania z legendarnej wyprawy z zapierającymi dech w piersiach ujęciami szczytu w technologii 3D, mamy okazję poznać dramatyczne szczegóły tamtej ekspedycji. "Everest - poza krańcem świata" w kinach już od 21 listopada.

Everest był ostatnią niezdobytą granicą – trzecim biegunem. Wznoszący się na 8 848 m n.p.m. gigant, pokryty zabójczym labiryntem lodowych zrębów i szczelin, stanowił śmiertelne wyzwanie. Przez trzydzieści lat żadnej z piętnastu wypraw nie udało się zdobyć szczytu, a trzynaście osób przypłaciło atak na górę życiem. Wielu twierdziło wówczas, że wysokość szczytu i panujące warunki atmosferyczne uczyniły go dla człowieka niemożliwym do zdobycia. Stawiając czoła ekstremalnej pogodzie, zdradliwym wiatrom i przeraźliwemu zimnu, walcząc z chorobą wysokościową i skrajnym wyczerpaniem, 29 maja 1953 roku o godzinie 11.30 Edmund Hillary i Tenzing Norgay dokonali niemożliwego i jako pierwsi ludzie na świecie dotarli na główny wierzchołek Everestu.

"Everest – poza krańcem świata" to niepowtarzalny dokument o pierwszym w historii wejściu na Mount Everest, łączący archiwalne materiały z legendarnej wyprawy, jej fabularyzowaną rekonstrukcję oraz rewelacyjne ujęcia samego szczytu w technologii 3D. To opowieść o jednej z najbardziej heroicznych wypraw w dziejach i historycznym zwycięstwie Sir Edmunda Hillary'ego i szerpy Tenzinga Norgaya nad najwyższą górą na Ziemi.

Jako pierwszy w historii, "Everest – poza krańcem świata" pokazuje drogę wyprawy na sam szczyt, wykorzystując zarejestrowane podczas wspinaczki oryginalne filmy i zdjęcia. Pozwala jednak nie tylko poznać szczegóły tamtej historycznej podróży. Dzięki połączeniu materiałów archiwalnych, rekonstrukcji scen i ujęciom Mount Everestu w 3D przenosi nas w środek wyprawy i razem z nią na sam Dach Świata.

"Everest – poza krańcem świata" w kinach już od 21 listopada. Dystrybutorem filmu w Polsce jest M2 Films.

  • Damian

Złota era polskiego himalaizmu - Retrospektywa z gdyńskich Kolosów

Po raz pierwszy na w marcu 2014 na Kolosach miała miejsce specjalna, dwugodzinna prezentacja o historii polskiej eksploracji najwyższych gór świata z udziałem legend polskiego himalaizmu.

Przygotowana przez wybitnych ekspertów: prof. Andrzeja Paczkowskiego (historyk, alpinista, przez siedem kadencji, w latach 1974-1995, prezes Polskiego Związku Alpinizmu) i Leszka Cichego przy współpracy Janusza Kurczaba. W omówieniu najciekawszych wątków z długoletniej historii obecności Polaków w górach wysokich prowadzącego retrospektywę prof. Paczkowskiego wspierali: Marian Bała (pionierskie wyprawy w Hindukusz zainicjowane w 1960 r.), Janusz Majer (realizacja hasła Wojciecha Kurtyki: „Na każdym ośmiotysięczniku -- nowa polska droga"), Anna Czerwińska (kobiety w Himalajach), Leszek Cichy (himalaizm zimowy) oraz Krzysztof Wielicki (Korona Himalajów i Karakorum).

Materiał zarejestrowany podczas 16. Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów w Gdyni, 9 marca 2014 r.

  • Damian

Mission 14

Wertując internet natrafiłem na ciekawy projekt "Mission 14", którego celem jest wejście na wszystkie 14 ośmiotysięczników w ciągu jednego sezonu. Pomysłodawca projektu - Nick Cienski w poniższym trailerze w iście amerykańskim stylu prezentuje projekt. Pewności siebie nie można mu odmówić, oby tylko nie okazał się za cienki...

Do tej pory najszybszy zdobywca Korony Himalajów i Karakorum (Kim Chang-Ho) potrzebował na to 7 lat 10 miesięcy i 6 dni. Warto wspomnieć, że poprzedni rekord należał do Jerzego Kukuczki i był o ponad miesiąc dłuższy.

Pomysł zdobywania Korony Himalajów ciągiem nie należy bynajmniej do Nick'a. Wielu himalaistów miało ten pomysł, jeszcze mniej próbowało go zrealizować. Najsłynniejsza próba należy chyba do Wandy Rutkiewicz (tzw. Karawana Marzeń).

  • Damian

Goryonline.com

Źródła nie znaleziono