Log in
    

Reklama - pod menu głównym, strona główna

Warun wspinaczkowy w Tatrach

Pomimo tego, że pogoda będzie idealna, zagrożenie lawinowe małe, to może się zdarzyć, że na waszej wymarzonej drodze, zamiast betonów będzie śnieżna kasza ze skwarkami. Kilka godzin podejścia i wycof. Opcja dość słaba. Niestety czasem się zdarza. Pomocny w uniknięciu tego jest wywiad środowiskowy (fora wspinaczkowe [wspinanie.pl, brytan.com.pl], „telefon do przyjaciela”).

Widoki na Filarze Ganku. Fot. Maciej Chmielecki

My postanowiliśmy stworzyć podstronę na której będziecie mogli wrzucać informację o warunkach w Tatrach z "pierwszej ręki" poprzez system komentarzy na naszym serwisie, lub mailowo (redakcja[at]drytooling.com.pl). Czasu wiele Wam to nie zajmie, a z nawiązką zyskacie go, gdy nie będziecie musieli później dzwonić po znajomych.

Zapraszamy do wpisywania przez Was komentarzy na dole strony o warunie w ścianach Tatr.

Powyżej miejsca, w serwisie, gdzie szybko znajdziecie linka do strony "Warunki wspinaczkowe": Stopka na dole, oraz "Niezbędnik" na stronie z topo dróg tatrzańskich.

Komentarze poniżej:

  • Damian

Cmentarz pod Osterwą. Żywym ku przestrodze

To miejsce magiczne, miejsce które poznać powinni wszyscy miłośnicy Tatr. Każda z tablic przypomina historię ludzkiej tragedii, bólu. Na symbolicznym Cmentarzu pod Osterwą w Tatrach, zatopione w skałach, ostrzegają o groźnym obliczu gór tablice upamiętniające ok. 300 osób, które zginęły na całym świecie.

Wycieczka na położony po słowackiej stronie Tatr Wysokich cmentarz nie jest wielką wyprawą. Wystarczy dotrzeć do położonego nieopodal Szczyrbskiego Jeziora przystanku popularnej kolejki „elektryczki”, aby w ok. godzinę, po spacerze wygodną asfaltową szosą i chwilę wąską ścieżką, dotrzeć na cmentarz. Położony jest w Dolinie Mięguszowieckiej, u stóp zapierających dech w piersiach skał majestatycznej Osterwy.

cmentarz-pod-osterwa

Cmentarz pod Osterwą (Fot. Paweł Pełka)

Już samo umiejscowienie cmentarza przypomina o ty, że góry mogą być groźne. Na niewielkim terenie, z białą kapliczką pośrodku, znajdują się tablice upamiętniające śmierć ok. 300 osób, w tym wielu Polaków.

Są tu duże tablice, poświęcone chociażby tym największym tragediom. To niedaleko tego miejsca, właśnie w Dolinie Mięguszowieckiej 20 lutego 1974 r. zeszła lawina, która przysypała ćwiczących na stoku z profesorem Danielem Korecem uczniów słowackiego Technikum Budowlanego. W wypadku zginęło 12 osób, w tym Milan, syn profesora.

Jest też na cmentarzu tablica poświęcona pamięci 24 pasażerów samolotu, który w 1944 rozbił się na Zadnim Gerlachu. Na pokładzie maszyny znajdowali się Słowacy i Rosjanie, którzy lecieli na pomoc słowackiemu powstaniu narodowemu. Tablicę uzupełnia kawałek ze śmigła rozbitego samolotu.

To te największe tragedie upamiętnione na cmentarzu. Można na nim znaleźć także i te przypominające o ratownikach TOPR, którzy oddali życie, ratując innych. Tuż obok siebie na głazie w dolnej części cmentarza odnajdziemy nazwiska Bogusława Arendarczyka, Janusza Rybickiego, Janusza Kubicy i Stanisława Matei Torbiarza, którzy w 1994 r. zginęli w Dolinie Olczyskiej w wypadku śmigłowca. Na tym samym głazie widnieją nazwiska młodych ratowników – Bartka Olszańskiego i Mai Łabunowicza, którzy w 2001 r. oddali życie pod lawiną, ratując dwójkę turystów pod Szpiglasową Przełęczą.

Polskich nazwisk na cmentarnych tablicach jest wiele. Klemens Bachleda, Mieczysław Karłowicz, Jan Dugosz – te nazwiska mówią wiele każdemu, kto zakochał się w Tatrach.

cmentarz-pod-osterwa2

Tablica pamięci Klimka Bachledy (Fot. Paweł Pełka)

Są i tablice nowsze, które odkrywają bardzo świeże, często nie związane z samymi Tatrami wspomnienia. Jest tablica poświęcona zakopiańczykowi, Maćkowi Rysuli, który zginął w Alpach. Są nazwiska z najwyższej himalajskiej półki wspinaczy, jak chociażby Jerzego Kukuczki czy Piotra Morawskiego, który w Himalajach ostatni raz wspinał się ledwie półtora roku temu.

Dalszy ciąg artykułu przeczytacie na stronie Tygodnika Podhalańskiego.

Galeria polskich tablic pod Osterwą:

  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski

  • Damian

Rekordowy opad śniegu w czerwcu

Opady śniegu w Tatrach mogą wystąpić w każdym miesiącu, i tak się już nieraz zdarzało. Jednak te, które wystąpiły w pierwszej dekadzie czerwca 1962 roku, były wyjątkowe, a pokrywa śnieżna w Tatrach o tej porze roku nie miała sobie równej do dziś.

alt

zima stulecia 1962/63, Fot. polityka.pl

  • Zizi

Od Rumanowego Szczytu...

Siedemnasty tom szczegółowego przewodnika po Tatrach autorstwa Włodka Cywińskiego jest kolejnym tomem poświęconym otoczeniu Doliny Białej Wody.

alt

Strona główna przewodnika po Tatrach, Fot. 24tp.pl

  • Zizi

Zimowe kobiece zgrupowanie w Morskiem Oku

W dniach od 26 lutego do 4 marca w Morskim Oku odbyło się zimowe zgrupowanie kobiet. W tym czasie warunki pogodowe były bardzo zróżnicowane: padał deszcz, śnieg, były plusowe temperatury, siarczysty mróz. Początkowo zagrożenie lawinowe było III stopnia, potem II, a na zakończenie I stopnia. Uczestniczki podczas złych warunków pogodowych (opad deszczu i mokrego śniegu) w ramach treningu kondycyjno-aklimatyzacyjnego zaliczyły wyjścia o charakterze turystycznym (turystyka zimowa), w rejonie Czarnego Stawu i Progu Mnichowego oraz przejścia kondycyjne z Morskiego Oka do Doliny Białej Wody, by rozpoznać stan lodospadów do późniejszej wspinaczki.

alt

Małgorzata Olszewska na lodospadzie "Adin Uśmiev" Fot. Agnieszka Polak

  • Damian

Zaruski, człowiek nie tylko dwóch żywiołów

Góry i morze, narty i żeglowanie - dobrze, ale niekompletnie charakteryzuje to życie Mariusza Zaruskiego. Kilka tygodni temu, przy okazji Dnia Ratownika i obchodów kolejnej rocznicy powstania TOPR, wspominano - także na łamach TP - Mariusza Zaruskiego jako jednego z twórców Pogotowia i pierwszego naczelnika Straży Ratunkowej.

Mariusz Zaruski z narciarzami ZON TT

  • Zizi

Goryonline.com

Źródła nie znaleziono