Log in
    

Reklama - pod menu głównym, strona główna

BAZA TATRZAŃSKA PZA – AKCJA LATO 2017

Zapraszamy wszystkich taterników i grotołazów na obozowiska taternickie na polanach: Szałasiska i Rogoźniczańskiej. Korzystać z nich mogą wyłącznie osoby zrzeszone w PZA, w federacjach należących do UIAA oraz wspinacze niezrzeszeni.

  • Damian

Komunikat o wpisach w książkach wyjść taternickich

Przypominamy, że zgodnie z Zarządzeniem Dyrektora TPN nr 2/2012 wszystkie osoby, które zamierzają się wspinać w jednym z udostępnionych rejonów wspinaczkowych zobowiązane są do wpisania się do jednej z książek wyjść taternickich, znajdujących się w schroniskach w Morskim Oku, na Hali Gąsienicowej i w Dolinie Pięciu Stawów oraz w górnej stacji kolejki na Kasprowym Wierchu. Jest to jedyny wymóg dotyczący osób uprawiających taternictwo w TPN.

mateusz kosakowski nad okapem y kazalnica malolat

Wspinanie w Morskim Oku (Warianty Małolata). Fot. Damian Granowski

Zgodnie z informacją uzyskaną od Bogusławy Chlipały z TPN, zajmującej się sprawami związanymi z udostępnianiem parku, w ostatnich dniach przeprowadzono kontrole ruchu turystycznego w TPN, w celu m.in. ograniczenia tzw. „turystyki pozaszlakowej”. Kontrola została przeprowadzona m in. na ścieżkach dojściowych na drogi wspinaczkowe na Mnichu i dotyczyła całego ruchu „pozaszlakowego”, w tym również taternickiego i przewodnickiego oraz różnego rodzaju szkoleń. Wśród skontrolowanych osób byli m. in. taternicy, którzy nie wpisali się do książek wyjść taternickich. Osoby te zostały pouczone o takim obowiązku lub nałożone zostały mandaty karne. Park nie zamierza represjonować wspinaczy, przypomina jednak, że wpisanie się do książki wyjść taternickich jest warunkiem uprawiania taternictwa na obszarze TPN.

Prosimy wszystkich wspinaczy o zastosowanie się do obowiązujących przepisów. Dla większej wygody taterników, w najbliższych dniach książka wyjść zostanie także umieszczona na taborze na Szałasiskach. Książki wyjść taternickich nie służą tylko TPN do celów monitoringu, ale są bardzo ważne dla zapewnienia bezpieczeństwa wspinających. Wpis w książce jest informacją dla TOPR, ale także dla innych wspinaczy, którzy planują działać na tej samej ścianie czy drodze.

Zarząd Polskiego Związku Alpinizmu

  • Zarząd Polskiego Związku Alpinizmu

Andrzej Marcisz przechodzi samotnie Grań Tatr Wysokich w 4,5 dnia

Andrzej Marcisz przeszedł w 4,5 dnia (od 2 do 6 lipca) Grań Tatr Wysokich od Przełęczy pod Kopą do Liliowego. Podczas przejścia wchodził na wszystkie nazwane punkty (łącznie 198).

 andrzej marcisz mscz

AM na Chłopku. Fot. Anna Resiak

Przejście grani odbyło się ze wspomaganiem. Andrzej nocował na Przełęczy pod Kopą, Jaworowej Przełęczy, Zachodniej Batyżowieckiej Przełęczy, Wadze i Wrotach Chałubińskiego. Na każdy nocleg miał donoszony jedzenie, wodę i rzeczy biwakowe. W czasie przejścia wśród ekwipunku miał linę, dodatkowe buty wspinaczkowe (ok. 95% grani Andrzej szedł w butach podejściowych).

W przewodniku Władysława Cywińskiego opisane jest 169 nazwanych punktów. Chociaż po przeszukaniu źródeł internetowych wyszło, że łącznie jest tych punktów 198 (m. in. słowackie nazwy, nazwy nadane przez Grzegorza Głazka w masywie MSW, itp).

Grań Tatr Wysokich pokonano w 1946 roku ( od Przełęczy pod Kopą do Liliowego). Pierwsze przejście należało do Adama Górki i Kazimierza Paszuchy. Grań Tatr Wysokich najszybciej pokonał Vlado Plulik (27 godzin), zimą z kolei udało mu się to w 50 godzin.

Grań Tatr Wysokich razem z Granią Tatr Bielskich i Zachodnich stanowią Główną Grań Tatr (lub Wielka Grań Tatr)

  • Damian

Łańcuchówka Kacpra Tekieli

Kacper Tekieli (KWT, Polar Sport, wspinanie.pl) korzystając z super warunków, wczoraj zrobił ciekawą łańcuchówkę (Dolina Śnieżna, Lodowy Zwornik, Droga Dorawskiego, Lodowy Szczyt i zejście do Jaworowej). Całość od samochodu do samochodu zajęła mu 10 godzin. Wspinał się free solo.

dolina sniezna lodowy kacper tekieli

Linia łańcuchówki Kacpra. Przerywanymi liniami zaznaczono niewidoczne fragmenty na zdjęciu. Fot. arch. Kacper Tekieli

Poniżej opis "wycieczki" Kacpra:

Doliną Śnieżną na Wyżnią Lodową Przełęcz (III, WI4, 700m) 2h15min. Bez dolnego progu, który nie istniał. Srebrną Sikawkę pokonał łatwiejszym wariantem z lewej strony (ok WI3-3+). Trudniejszy wariant z prawej nie istniał.
+zejście Ramieniem Lodowego do Doliny Suchej (II, ok.200m) 20min
+ Prawą depresją płn-zach ściany Lodowego drogą Dorawskiego (WI3, ok. 200m) 1h45min
+ zejście Sobkową Granią (II) i Sobkowym Żlebem do doliny Jaworowej

dolina sniezna w majowym wydaniu

Dolina Śnieżna w majowym wydaniu. Fot. Kacper Tekieli

pola firnowe na pln zach scianie lodowego szczytu

Pola firnowe na płn-zach. ścianie Lodowego Szczytu. Fot. Kacper Tekieli

gorna czesc drogi dorawskiego lodowy szczyt

Górna część drogi Dorawskiego. Fot. Kacper Tekieli

Czas od drzwi do drzwi samochodu w Jaworzynie 10h, wszystkie drogi OS, bez liny. Do południa panował regularny mróz, warunki były po prostu doskonałe!

kacper tekieli lodowy szczyt

Kacper Tekieli. Fot. arch. KT

  • Damian

Przejście Superparanoi na Kazalnicy

20 lutego Krzysztof Banasik i Jakub Radziejowski dokonali najszybszego przejścia Superparanoi na Kazalnicy Mięguszowieckiej. Całość zajęła im 14,5 godziny. Oprócz ścianki na Długoszu (A0) całość przeszli OS. Jest to dopiero czwarte przejście drogi i drugie "prawie" zimowoklasyczne. Gratulacje!

Krzysiek Banasik w akcji. Fot. Jakub Radziejowski

Krzysiek i Kuba, poza niuansami z grubsza potwierdzają trudności większości wyciągów z pierwszego przejścia zimowo klasycznego (patrz relacja) Marcina Księżaka i Jaśka Kuczery (M7+ czyli tatrzańskie 8-).

Źrodło: UKA

  • Damian

Goryonline.com

Źródła nie znaleziono