Log in
    

Reklama - pod menu głównym, strona główna

Żabi Koń (2291 m n.p.m)

Żabi Koń to szczyt w grani Tatr Wysokich, znajdujący się pomiędzy Rysami (oddzielony Żabią Przełęczą) a Żabią Turnią Mięguszowiecką. Słynie z imponującej grani.

fot. gekony.wordpress.com

Wysokość: 2291 m n.p.m

Lokacja: Tatry Wysokie / Polska-Słowacja

Pierwsze wejście: 1905, 12 września - Katherine Bröske i Simon Häberlein.

Pierwsze wejście zimowe: 1913, 26 marca - Alfréd Grósz i Tibold Kregczy.

Opis

Turnia swoją nazwę zawdzięcza Klimkowi Bachledzie, który schodząc z Rysów wraz z Januszem Chmielowskim i Jędrzejem Marusarzem Jarząbkiem  w 1905 roku nazwał turnię "koniem" ze względu na jej wygląd.

Żabi koń znajduje się na granicy polsko - słowackiej w Tatrach Wysokich. Znajduje się w najniższej, ale i głównej granii Tatr Wysokich oddzielającej dwie doliny : Rybiego Potoku (od północy) i Żabiej Mięguszowieckiej (od połdunia, stanowi ona odgałęzienie Doliny Mięguszowieckiej ). Grań wschodnia szczytu podzielona jest na dwa odcinki: Górny Koń i Dolny Koń. Górny Koń charakteryzuje się większym nachyleniem natomiast Dolny jest bardziej łagodny.

Żabi Koń ma kształt wąskiej płetwy od strony południowej i północnej, natomiast od wschodniej i zachodniej strony przypomina ostą iglicę. Mimo niezbyt imponującej wysokości, Żabi koń zaliczany jest za jeden z najtrudniej dostępnych w Tatrach. Wysokość ściany południowej wynosi 120 metrów, natomiast północnej 150.

Na wierzchołek Żabiego Konia nie prowadzą żadne szlaki turystyczne, można na niego wejść jedynie w towarzystwie przewodnika tatrzańskiego, lub wspinając się na niego, jedną z jego ścian.

Historia zdobywania

Żabi Koń długo uchodził za jeden z trudniejszych szczytów. Słowacy długo uważali, że zdobycie go można nazwać mianem " taternickiej matury".

Pierwszymi zdobywcami szczytu byli Katherine Bröske i Simon Häberlein, 12 września 1905 roku, którzy weszli 120 metrową ścianą południową  tzw. Drogą Haberleina. Kilkanaście lat później, 16 czerwca 1929 roku została również pokonana przez  Bronisława Czecha, 19 letniego Wiesława Stanisławskiego i 16 letnią Lidę Skotnicównę,150 metrowa ściana północna, uchodząca bardzo długo za najtrudniejszą (Droga Stanisławskiego).

Pierwszego wejścia zimowego dokonali Alfréd Grósz i Tibold Kregczy, 26 marca 1913 roku.

Ważniejsze wejścia

Wpisz ważniejsze wejścia na szczyt

Drogi

Wschodnią Granią (tzw. Grań Żabiego Konia)

Północna Ściana

Droga Stanisławskiego V+

Południowa Ściana

Droga Haberleina IV

Znasz drogi na tej górze? Podziel się nimi.

Ciekawostki

Jakieś ciekawostki odnośnie góry

Cytaty

Cytaty o górze

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Masz filmy? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

  • kingaz

Akademia Górska w ramach Spotkań z Filmem Górskim

Po raz pierwszy, w ramach Spotkań z Filmem Górskim, zorganizowana zostanie Akademia Górska. Będzie to wydarzenie cykliczne, organizowane 2 razy w roku – latem  i zimą. Podczas pierwszej edycji Akademii będzie można poznać m.in. podstawy asekuracji oraz techniki wspinania na własnej asekuracji, oraz nauczyć się ABC poruszania po via ferratach.

A wszystko pod okiem przewodników wysokogórskich IVBV. W planie także liczne warsztaty, w tym nawigacji i zagrożeń w terenie górskim, oraz wycieczki przyrodnicze w towarzystwie pracowników Tatrzańskiego Parku Narodowego. Zapraszamy do udziału. Wkrótce ruszą zapisy!

Akademia Górska odbędzie się w dniach 6 - 8 września w Zakopanem i Tatrach w ramach 9. Spotkań z Filmem Górskim (4 - 8 września). Skierowana jest do turystów i wspinaczy. Akademia zakłada poruszanie się po Tatrach wyłącznie znakowanymi szlakami lub drogami wspinaczkowymi, legalnie udostępnionymi dla wspinaczy, w towarzystwie przewodników IVBV.

Całodniowe warsztaty outdoor (opłata 50 zł / os):

-  ABC via ferrat (sprzęt i przygotowanie, zasady bezpieczeństwa przy poruszaniu się, sytuacje awaryjne - asekuracja liną, opuszczanie) (10 osób - 2 przewodników). Miejsce zajęć: Orla Perć;

-  technika wspinania z własną asekuracją i w rysach dla zaawansowanych (8 osób -  2 przewodników);

-  współczesny sprzęt asekuracyjny - osadzanie punktów i budowa stanowisk dla początkujących i średnio zaawansowancyh wspinaczy (10 osób - 2 przewodników);

-  nawigacja i wybór drogi oraz ocena zagrożeń w terenie (przygotowanie do działania poza Tatrami oraz podczas podejść i zejść z dróg wspinaczkowych w Tatrach). 10 osób - 2 przewodników;

-  warsztaty slackline;

-  wycieczki przyrodnicze z przedstawicielami Tatrzańskiego Parku Narodowego dla osób, które wcześniej wezmą udział w warsztatach przyrodniczych. Bez opłat.

Wykłady otwarte (bez opłat):

-  Lawinowe ABC;
-  100 porad gór - ABC poruszania się po lodowcach;
-  pierwsza pomoc i podstawy ratownictwa w górskiego;
-   relacje z rejonów freeridowych.

Cele:

-   promocja bezpieczeństwa w górach poprzez organizację cyklicznego wydarzenia, w ramach którego odbędą się warsztaty praktyczne i teoretyczne (wykłady i warsztaty górskie);
-  promocja edukacji górskiej, orientacja na świadomą i odpowiedzialną turystykę górską.

Organizatorzy:

Tatrzański Park Narodowy, Stowarzyszenie Spotkania z Filmem Górskim, Polskie Stowarzyszenie Przewodników Wysokogórskich, Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Akademia Górska będzie wydarzeniem cyklicznym. Edycja letnia organizowana będzie we wrześniu w ramach Spotkań z Filmem Górskim, edycja zimowa – w ramach akcji Lawinowe ABC, która od 2 lat organizowana jest przez Tatrzański Park Narodowy i TOPR.

Więcej informacji na stronie: www.spotkania.zakopane.pl

 

  • Damian

Nowozelandzka ekstrema zdobyta

Guy McKinnon samotnie przeszedł zachodnią ścianę Tutoko, która była najwyższą niezdobytą ścianą w Nowej Zelandii.

Tutoko (2746 metrów), najwyższy szczyt gór Darran posiada 1900 metrową ścianę. Dodatkowo znajduje się daleko od cywilizacji, skała jest krucha.

Tutoko z wyrysowaną linią wspinaczki McKinnona. Fot. GuyMcKinnon

Pierwsze wejście na wierzchołek miało miejsce w 1924 roku, za sprawą Samuela Turnera i Petera Grahama. To była już czwarta próba Turnera. Finalnie szczyt zdobyli północno-zachodnią granią.

Próbę zdobycia zachodniej ściany podjęto tylko raz. Latem 1974 roku Dave Bouchier, Buth Hill i Pete Moore doszli do headwall'u.

Nowozelandzki magazyn „The Climber” w 2010 roku opisał najtrudniejsze niezdobyte ściany Nowej Zelandii. W tym m.in. zachodnią Tutoko.

McKinnon samotnie przeszedł ścianę, napotykając doskonałe alpejskie warunki, oraz „ nie za trudne wspinanie”, aczkolwiek „dużo”. Całość zajęła mu 8,5 godziny.

Drogę wycenił - w lodowej skali gór Darran - na VI, 4+, którą ciężko porównać chociażby do francuskiej.

Nowozelandczyk zszedł północno-zachodnią granią, zabiwakował, a następnego dnia stwierdził, że nie ma szans na zejście. Zmuszony został po raz kolejny wejść na wierzchołek i zejść północną ścianą. Samo zejście zajęło mu 21 godzin.

To nie było pierwsze spotkanie McKinnona z Tutoko. W 2011 próbował przejść zachodnią ścianę, lecz było zbyt trudno i stresująco, a w 2012 warunki nie dopisywały.

Źródło: thebmc.co.uk

  • Damian

Kopa Spadowa / Skłodowski VI

Droga Skłodowskiego VI jest jedną z najpopularniejszych dróg na Czołówce Kopy Spadowej (chyba tylko Pachniesz Brzoskwinią jest popularniejsza). Na drodze znajdziemy trochę latania po trawach, oraz 3-4 całkiem ładne wspinaczkowe wyciągi.

Wycena: VI (oryg. VI A1)

Długość:  ?

Czas przejścia: 3 godziny

Lokacja:  Czołówka Kopy Spadowej

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: W

Charakter: Zacięcia / płyty

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście: 1966, 16 czerwca - VI A1. Andrzej Migocki, Andrzej Skłodowski, Adam Uznański jun.

Pierwsze przejście klasyczne: przed 1974 rokiem

Pierwsze przejście zimowe: 1974, 30 marca - Walenty Fiut, Henryk Zakrzewski

Pierwsze solo bez asekuracji: 1979, wrzesień - Ryszard Dorosz

Dojście

Czerwonym szlakiem z Morskiego Oka do Czarnego Stawu. Niedaleko żlebu spadającego z Wyżniej Białczańskiej Przełęczy skręcamy w lewo w nikłą ścieżkę. Podejście trwa około godziny

Opis

Dochodzimy pod charakterystyczną Bulę mniej więcej w środku ściany, spod niej idziemy około 40 metrów w lewo do początku trawiastego zachodu, którym idziemy do góry w prawo (kilka miejsc max. jedynkowych). Wspinanie zaczyna się zaraz przy pierwszym stanowisku z Pachniesz Brzoskwinią.

Podejście pod Skłodowskiego. Nic specjalnego... Fot. Anita Słowicka

PIerwszy 25 metrowy wyciąg biegnie zacięciem, a następnie odbija w lewo na wygodną półkę gdzie znajdziemy dwa stanowiska (spity z Brzoskwini) i stare haki (zapewne Skłodowski).

Drugi 30 metrowy wyciąg biegnie przez kilka metrów wspólnie z Pachniesz Brzoskwinią, a następnie odbija w prawo. Przynajmniej według opisu w Cywińskim. Ja zrobiłem kilka ruchów a następnie przewinąłem się za kant (są haki), następnie lekko w lewo i płytą do góry, a po 30 metrach odbijamy lekko w lewo do stanowiska pod okapem. Wyciąg wyposażony jest w dużą ilość stałych haków, oraz nikłą możliwość dołożenia własnej asekuracji (2-3 miejsca). Jest to kluczowa dla całej drogi "mocna szóstka". Do tego ładne wspinanie!

Trzeci ok. 15-20 metrowy wyciąg to V trawers po płycie (2 haki), a następnie przewinięcie w lewo na półkę gdzie wypada stanowisko. Nad nami znajduje się piękne zacięcie.

Trawers na Skłodowskim. Fot. Anita Słowicka

Widok na zacięcie. Fot. DG

Czwarty 30 metrowy wyciąg to wspomniane wyżej - dużej urody - zacięcie za V. Trochę stałych haków, lecz przede wszystkim świetna asekuracja z kości. Wychodzimy od razu na półkę gdzie można założyć stanowisko

Ładne wspinanie w zacięciu. Fot. DG

Piąty wyciąg to dla mnie zagadka. W schemacie w WC tom 9 Rysy (strona 181) autor na schemacie pisze, że jest tam zacięcie (V) i kominek (V+). O ile w zacięciu być może napotkamy piątkowe trudności (dla mnie łatwiej), tak kominka nie mogłem znaleźć i poszedłem dalej do góry. W fototopo MasterTopo widziałem, że poszedłem dobrze?

W każdym razie po 50 metrach wychodzimy na trawniki, gdzie defacto można rozszpeić się i skierować się w lewo do zejścia.

Zejście

Podobno jest gdzieś blok z pętlami, skąd można zjechać do Pachniesz Brzoskniwiną i stamtą na dół.

Zejście na piechotę niestety nie jest zbyt komfortowe. Musimy iść systemem trawiastych półek (miejsca I) zwanych "Spadową Ławką" do najwyższego punktu Rynny Kunickiego, a następnie w lewo do do Żlebów i do góry w stronę Grani Żabiej Lalki.

Zejście ze Skłodowskiego. Nie polecam :). Fot. Anita Słowicka

Charakterystyczna pojedyncza kosówka wskaże nam kierunek. Podchodzimy pod start grani i z lewej strony zaczyna biec charakterystyczna ścieżka (miejsca I) z Wyżniej Białczańskiej Przełęczy, która doprowadzi nas po 40 minutach do Czarnego Stawu.

Sprzęt

Zestaw standardowy. Kluczowe miejsca posiadają sporo stałych haków, więc można wziąć młotek, żeby ew. je podobijać.

Historia zdobywania

Nikt jeszcze nie dodał historii. Wrzuć w komentarzach!

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

Topo Skłodowskiego i Pachniesz Brzoskwnią. Opracowanie: Damian Granowski

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)

  • Damian

Global Custom Fit – komfort, ochrona, stabilność w butach Aku

Wygoda, lekkość i trwałość – tego przed wszystkim oczekujemy od dobrych butów, niezależnie od faktu, czy mówimy o butach wspinaczkowych czy trekkingowych. Musi być po prostu wygodnie, a stopie ciepło i sucho. I najlepiej, gdyby te idealne buty służyły nam przez długie lata. Do ich stworzenia nie wystarczy jednak nawet najnowocześniejsza technologia – dobre buty powstają dopiero z połączenia nowoczesnej wiedzy technologicznej z tradycyjnym rzemiosłem. Wie o tym włoska firma AKU, która od wielu lat z powodzeniem tworzy buty najwyższej jakości. Potwierdza to fakt, że AKU jest jedną z pierwszych włoskich firm, które mogły stosować w swoich produktach membranę GORE-TEX ®.

W wyniku ciągłych badań prowadzonych przez AKU nad możliwie najdokładniejszym odtworzeniem anatomii ludzkiej stopy powstała technologia Global Custom Fit. Zapewnia ona maksymalne dopasowanie się obuwia do stopy indywidualnego użytkownika dzięki zastosowaniu rozwiązań technicznych i materiałów podnoszących komfort.

Ten innowacyjny system obejmuje kilka technologii:

AIR SYSTEM (AS) – na który składają się Air Infinity i Air8000,

EXOSKELETON (EXO),

DYNAMIC STABILIZER (DS),

INTERNAL MIDSOLE SYSTEM (IMS),

SLOW MEMORY FOAM (SMF),

INJECTION LASTING (ING).

Przyjrzyjmy się im po kolei:

AIR SYSTEM (AS)

Jedną z najważniejszych cech buta górskiego wysokiej jakości jest oddychalność. Jej wysoki poziom zapewnia stopie ciepło i komfort.

AIR 8000 to pierwszy z dwóch systemów stosowanych przez AKU w celu zagwarantowania obuwiu wysokiego poziomu oddychalności. Opiera się on na specjalnie skonstruowanej tkaninie - jej poziom oddychalności wzrasta w ciągu 24 h, przewyższając konwencjonalne materiały nawet o 11 razy. Technologia Air 8000 została opracowana i opatentowana przez AKU w 1991 r. i do tej pory pozostaje jedną z najnowocześniejszych technologii, zapewniających wyjątkową oddychalność buta górskiego.

Technologiczną dominację osiągniętą dzięki badaniom nad oddychalnością widać doskonale również w przypadku zastosowania wierzchu AIR Infinity, wykonanego z wykorzystaniem systemu warstwowego. Podstawową warstwę stanowi mikromateriał o 30% lżejszy i bardziej oddychający od skóry - dodatkowo perforowany, by jeszcze bardziej zmniejszyć jego wagę i zwiększyć oddychalność. Drugą warstwę tworzy nieprujący się materiał o trójwymiarowej strukturze i wyjątkowych właściwościach. Co więcej, te dwie warstwy zostały połączone punktowo, by pozostawić duży obszar swobodnej wentylacji.

Od ponad 25 lat w produkcji butów AKU wykorzystuje membranę GORE-TEX. By ta współpraca przebiegała owocnie, partnerzy zobowiązali się do prowadzenia badań naukowych i wprowadzania innowacji. Dzięki temu gotowy produkt jest funkcjonalny i zaawansowany technologicznie – w każdym calu odpowiadający wymaganiom współczesnego rynku outdoorowego. Każdy model buta poddawany jest więc starannej kontroli i serii testów, by nie było wątpliwości, że jest całkowicie wodoodporny i oddychający w każdym środowisku.

Membrana GORE-TEX®, stosowana w większości modeli butów AKU, stanowi wyjątkowy, termicznie zgrzewany materiał techniczny zawierający 1,4 miliarda mikroporów na centymetr kwadratowy. Te pory są około 20.000 razy mniejsze od kropli wody i 700 razy większe niż cząsteczka pary wodnej. Dzięki temu krople wody nie są w stanie spenetrować membrany GORE-TEX®, podczas gdy opary wilgoci, a dokładniej mówiąc - pot w postaci pary, jest w stanie ulotnić się bez problemu. Firma GORE-TEX® opracowała 3 rodzaje membran dla przemysłu obuwniczego, charakteryzujące się różnymi właściwościami użytkowymi.

POSZERZONY ZAKRES KOMFORTU to idealna membrana przy umiarkowanych i ciepłych warunkach pogodowych: nadaje się doskonale zarówno do intensywnego wysiłku, jak i codziennego użytkowania.

Druga z nich, czyli WYCZYNOWY KOMFORT gwarantuje umiarkowany poziom ocieplenia, który zapewnia stopom suchość i wygodę podczas wysiłków w zróżnicowanych warunkach pogodowych.

OCIEPLANY KOMFORT natomiast oferuje poziom ocieplenia, który zapewnia stopom suchość i wygodę przy bardzo niskich temperaturach. Membrana przeznaczona do użytku zimą, gwarantuje suchość i ciepło przy całodziennym użytkowaniu, nawet w deszczu, śniegu i lodzie.

EXOSKELETON (EXO)

Buty górskie muszą poradzić sobie w każdych, często trudnych i niebezpiecznych, warunkach. Powinny być zaprojektowane tak, by zapewnić bezpieczne poruszanie się po górskich drogach. AKU wyszedł naprzeciw tym oczekiwaniom i w licznych modelach najbardziej technicznego obuwia wprowadził Exoskeleton.

Ta nowatorska konstrukcja gwarantuje ochronę i zachowanie stabilności jedynie w tych obszarach, gdzie jest to konieczne. Nie trzeba więc zwiększać wagi obuwia i obniżać jego oddychalności. Zewnętrzny szkielet jest wykonany z poliuretanu i wprowadzany techniką bezpośredniego wstrzykiwania (D.I.P. Direct Injected TPU) lub poprzez specjalną, opatentowaną technologię rozpryskiwania gumy (R.P.U. Sprayed Rubber PU). Wszystkie modele obuwia AKU wyposażone w Exoskeleton można łatwo rozpoznać po wyjątkowym wyglądzie.

DYNAMIC STABILIZER (DS)

Dynamie Stabilizer (Dynamiczny Stabilizator) to system dynamiczny, który zapewnia wsparcie wzdłużne i kontrolę poprzeczną obuwia. Trzy niezależne segmenty boczne zapewniają wsparcie strefowe o właściwościach samoadaptacyjnych podczas poruszania się w nierównym terenie. Podłużny szkielet centralny gwarantuje natomiast kontrolę przy skręceniach poprzecznych oraz wsparcie podbicia przy równoczesnym zachowaniu swobody ruchu przedniej części stopy.

INTERNAL MIDSOLE SYSTEM (IMS)

Każdy chyba zna uczucie towarzyszące chodzeniu po świeżej, zielonej trawce. Komfort, dobre samopoczucie, jakie daje tylko kontakt z naturą. By chodzenie w butach uczynić równie przyjemnym i relaksującym doświadczeniem, firma AKU stworzyła System Wewnętrznej Śródpodeszwy IMS ( Internal Midsole System).

Zadaniem wewnętrznej śródpodeszwy jest takie ułożenie stopy, aby miała ona kontakt jedynie z anatomicznie formowaną wkładką zewnętrzną, a nie z twardą warstwą podeszwy właściwej buta. W systemie IMS wkładka odpowiednio wspiera stopę, zapobiega więc przesuwaniu się jej na boki i do przodu w trakcie chodzenia. Równocześnie wkładka pełni funkcję amortyzacyjną.

AKU stosuje 3 różne wersje IMS:

W pierwszej z nich – IMS1 Precise - system podeszwy środkowej zintegrowany jest z mikroporowatą, cienką wkładką EVA. W ten sposób, dzięki niskiemu profilowi podeszwy środkowej, but zapewnia doskonałą czułość podłoża.

W wersji IMS2 Agile system podeszwy środkowej jest dodatkowo obudowany podeszwą z odlewu PU EVA. Dzięki takiej budowie but jest nie tylko czuły - posiada też doskonałą amortyzację.

Natomiast w wersji IMS3 Smooth podeszwa środkowa połączona jest z wkładką EVA i wzmocnieniem typu Exosceleton - lekką konstrukcją poliuretanową, która zapewnia stabilność i wsparcie w kluczowych punktach. Dzięki wkładce EVA but posiada bardzo dobrą amortyzację.

SLOW MEMORY FOAM (SMF)

By cieszyć się świeżym powietrzem i widokami z górskich szczytów, potrzebujemy butów idealnie dopasowanych do naszej stopy. Chcąc zapewnić wszechstronne uczucie komfortu, jakie daje tylko taki but, firma AKU w wielu modelach obuwia stosuje tworzywo SLOW MEMORY FOAM, czyli piankę z pamięcią kształtu, która zwiększa zdolność cholewki buta do dopasowania się do kształtu stopy.

SMF to ultralekki i oddychający materiał, posiadający dynamiczną pamięć kształtu. Oznacza to, że po odkształceniu powoli wraca do kształtu pierwotnego. Jest on stosowany w trzech kluczowych dla komfortu punktach obuwia: w wyjmowanej, anatomicznej wkładce, języku i górnej części cholewki obejmującej zaobrębienie i obszar kostki. Zastosowanie tej inteligentnej pianki zwiększyło ogólny poziom wygody obuwia poprzez poprawę zdolności adaptacyjnych i długotrwałego utrzymania kształtu.

INJECTION LASTING (ING)

Ostateczny kształt buta AKU uzyskuje dzięki specjalnym ruchomym kopytom szewskim, które stosuje nie tylko przez cały czas trwania procesu formowania wtryskowego, ale także podczas sznurowania, schładzania i zabiegów wykończeniowych. Żaden inny producent obuwia nie utrzymuje kopyta szewskiego wewnątrz buta przez kompletny proces produkcyjny, a zwłaszcza jego dwie ostatnie fazy. Są one jednak kluczowe dla uzyskania zamierzonych efektów, ponieważ to właśnie w fazie schładzania po formowaniu wtryskowym poliuretanowa podeszwa przybiera swój ostateczny kształt. Poliuretan ma na tym etapie skłonność do kurczenia się, przez co cały but traci swój zamierzony kształt, jeśli kopyto szewskie zostanie usunięte za wcześnie.

Dzięki zastosowaniu systemu Global Custom Fit mamy pewność, że buty AKU spełnią nie tylko oczekiwania współczesnego rynku, ale – co chyba najważniejsze – miłośnikom bardziej i mniej wymagających górskich wypraw pomogą w pełni cieszyć się przygodą.

Dystrybucja w Polsce: Raven Outdoor, Kraków

Więcej informacji: www.aku.it/en/

  • Informacja prasowa dystrybutora

Biwakowanie pod namiotem. Poradnik dla tych, co pierwszy raz i nie tylko...

Nocowanie pod namiotem pozwala na bliski kontakt z przyrodą. Niektórzy wybierają kemping, ponieważ jest to najtańsza forma noclegu na wakacjach. Dla innych – bardziej ekstremalnych turystów – to z kolei jedyna opcja w trakcie wędrówek po dzikich górach. Jedno jest pewne – przynajmniej raz w życiu warto w namiocie się przespać. Eksperci firmy Marabut odpowiadają na kilka podstawowych pytań, które nasuwają się przed „namiotowym” wyjazdem – zwłaszcza gdy robimy to pierwszy raz.

Jak dobrać namiot, aby był odpowiedni do naszych planów wakacyjnych?

Wielki Kanion. Fot. Marek Żołądek

Na dłuższe wyjazdy, podczas których nie będziemy się często przemieszczać, radzimy wybrać model o pojemności większej od ilości osób, które mają w nim mieszkać - podwyższa to zdecydowanie komfort wypoczynku. Jeśli planujemy wycieczkę samochodową, warto znaleźć kompromis między wielkością namiotu, co za tym idzie i komfortem, a możliwością łatwego i szybkiego złożenia namiotu (często będziemy go rozkładać i składać). Dobrym przykładem tego typu namiotu jest np. Nomada 3 Marabuta. Pomieści 3 dorosłe osoby lub 2 dorosłych i 2 dzieci.

Na wyjazdy, podczas których będziemy wędrować i nosić wszystko na "własnych plecach", warto zabrać namiot 2-osobowy (maksymalnie 3-osobowy). Ciężar namiotu podczas wędrówki warto rozłożyć na 2 osoby (np. jedna osoba nosi stelaż i szpilki, druga tropik i sypialnię). Dobrymi przykładami namiotów trekkingowych są np. Baltoro lub Arco, natomiast namiot odpowiedni na ambitne wyprawy w najwyższe góry to Tengri.

Na wyjazdy rowerowe, jeśli chcemy, aby nasz rower był zawsze bezpieczny w nocy, warto zaopatrzyć się model z dużym przedsionkiem, np. Atacama. Pomieści 2 osoby, a w przedsionku 2 rowery.

Czy musimy coś zrobić z namiotem przed wyjazdem?

Przed wyjazdem radzimy rozłożyć namiot i sprawdzić, czy jest kompletny. Dobrze zrobić to odpowiednio wcześniej, np. tydzień przed wyjazdem, aby mieć czas na ewentualną wysyłkę namiotu do serwisu. Marabut posiada punkt naprawy namiotów i często otrzymuje prośby od desperatów, którym namiot potrzebny jest „na jutro”. Warto uniknąć takich nerwowych sytuacji. Serwis działa szybko i sprawnie, ale nie gwarantuje, że będzie w stanie naprawić namiot z dnia na dzień.

Już udało nam się wyjechać. Jak wybierać miejsca na biwak lub obozowisko?

Wybieramy je w zależności od tego, jak spędzamy czas. Jeśli planujemy dłuższy pobyt na polu namiotowym, idealne miejsce na dłuższy biwak powinno być płaskie, osłonięte od wiatru i zacienione w godzinach południowych. Silne nasłonecznienie (promieniowanie UV), pomimo doskonałej jakości używanych materiałów, może spowodować ich odbarwienie. Nie należy jednak stawiać namiotu bezpośrednio pod drzewami z dwóch powodów: po pierwsze istnieje możliwość zabrudzenia i odbarwienia tropiku przez żrące odchody ptasie, po drugie po deszczu długo jeszcze woda kapie z drzew. Przed rozbiciem namiotu wybrane miejsce należy dokładnie "posprzątać", usuwając kamienie, gałęzie i szyszki, a w rejonach bardzo uczęszczanych - niestety także szkło, gwoździe, druty itp.

Inaczej jest, gdy wędrujemy z plecakiem na plecach i rozbijamy się codziennie w innym miejscu. Podczas takich wyjazdów często rozstawiamy namioty tam, gdzie zastanie nas zmrok. Podstawowymi kryteriami w doborze miejsca na biwak jest równość terenu oraz bliskość źródła wody pitnej. Planując wędrówkę, warto dokładnie przeanalizować mapę pod kątem możliwości rozbicia się obozem w pobliżu wody. Rozbijając namiot, należy dokładnie sprawdzić podłoże - nawet niewielka nierówność, szyszka lub spadek terenu może bardzo uprzykrzyć nocleg. Aby uniknąć wizyt strażników przyrody czy policjantów, należy również brać pod uwagę lokalne przepisy dotyczące biwakowania.

Czy powinniśmy o czymś pamiętać rozbijając namiot?

Doradzamy, w szczególności po kupieniu nowego namiotu zapoznać się dokładnie z dołączoną instrukcją jeszcze przed wyjazdem. Najlepiej, wykorzystując wolne, słoneczne popołudnie, rozbić namiot na trawniku np. w pobliżu domu i zapoznać się praktycznie z jego konstrukcją. Unikniemy w ten sposób nerwowych sytuacji w przypadku rozbijania namiotu w nocy lub deszczu. Jeśli zrobimy to wcześniej w domu – poradzimy sobie z tym znacznie sprawniej. Najnowsze namioty Marabuta mają swoje prezentacje wraz instrukcjami rozbijania na serwisie YouTube. Warto je obejrzeć.

Należy pamiętać, aby w czasie rozbijania namiotu wszystkie zamki były zasunięte. Odciągów nie należy nadmiernie napinać, natomiast w trakcie dłuższego pobytu systematycznie sprawdzać i regulować. Szczególnie starannie należy sprawdzić poprawność rozstawienia namiotu pod kątem zachowania właściwego dystansu pomiędzy sypialnią a tropikiem.

Rozbijając namiot na kamienistym podłożu, warto usunąć wszelkie kamienie o ostrych krawędziach, a jeśli mamy czas i warunki atmosferyczne na to pozwalają, można przygotować podłoże pod namiot układając płaskie kamienie. Jest to czasochłonne, ale unikniemy w ten sposób uszkodzenia podłogi namiotu.

Rozbiliśmy namiot, biwakujemy, na co zwrócić uwagę?

Biwakując na polu namiotowym przy zagospodarowaniu przestrzeni należy tak rozmieścić rozmaite przedmioty np. plecaki, torby, lodówki turystyczne, aby nie wypychały ścian sypialni (możliwość zamakania). Należy również unikać kontaktu ostrych, metalowych przedmiotów z podłogą (nogi krzeseł i stolików turystycznych). Ze szczególną uwagą należy przygotować stanowisko kuchenne. Nie może ono znajdować się wewnątrz sypialni. Materiał, z którego uszyte są namioty Marabuta, jest wprawdzie niepalny, ale pod wpływem wysokiej temperatury ulega stopieniu. Gotując w przedsionku należy uważać na zachowanie właściwej odległości palnika od ściany tropiku. Uwagi te dotyczą również grzejników i lamp gazowych.

Zabezpieczenie przed uszkodzeniami podłogi oraz dodatkową izolację można uzyskać, używając płacht namiotowych. Marabut ma w swojej ofercie plandeki zabezpieczające, które doskonale nadają się do tego celu.

Podczas biwakowania warto pamiętać o zjawisku kondensacji pary wodnej. Osoby przebywające w namiocie produkują wilgoć (oddychanie, parowanie ludzkiego ciała). Wilgoć ta jest odprowadzana przez materiał sypialni (poliamid) i skrapla się na tropiku. Niwelowanie skutków tego niemożliwego do wyeliminowania zjawiska fizycznego polega na maksymalnej wentylacji namiotu. Jeśli warunki atmosferyczne na to pozwalają, warto na noc uchylić namiot lub w namiotach ekspedycyjnych otworzyć boczne wentylatory. W przypadku pozostałych namiotów warto zdjąć górny daszek wentylacyjny (jeśli oczywiście nie spodziewamy się opadów deszczu) lub uchylić wejście od sypialni.

Wracamy do domu po wakacjach, co powinniśmy wiedzieć?

Po zakończeniu biwakowania należy gruntownie wysprzątać namiot i starać się składać go w stanie suchym. Jeżeli jest to niemożliwe, wysuszyć namiot jak najszybciej, najlepiej zaraz po powrocie do domu. Nawet składając namiot w czasie dobrej pogody, pamiętać należy, że zewnętrzna strona podłogi jest zawsze wilgotna i wymaga dodatkowego osuszenia. Jeżeli konieczne jest zmycie zabrudzeń z podłogi lub tropiku, należy stosować do tego samą wodę lub wodę z mydłem, ewentualnie specjalnie do tego przeznaczonymi środkami (np. Granger's, Nikwax). Stelaż nie wymaga zabiegów konserwacyjnych, natomiast zamki błyskawiczne powinny być systematycznie konserwowane parafiną lub silikonem. Tak zadbany namiot Marabuta będzie nam służył wiele lat.

Więcej informacji o namiotach Marabut:

www.namioty.marabut.com

Marabut to znany i ceniony producent namiotów ekspedycyjnych, biwakowych i harcerskich. W chwili obecnej jest niekwestionowanym liderem polskiego rynku w produkcji namiotów o charakterze ekspedycyjnym. Namioty z charakterystycznym "ptasim logo" obecne są dzięki polskim podróżnikom, globtroterom i alpinistom na wszystkich kontynentach i wszystkich górach globu. Wszystkie namioty tej marki szyte są w Polsce.

Ofertę namiotów oraz środków do ich czyszczenia można przeglądać w serwisie www.Ceneria.pl

  • Informacja prasowa dystrybutora