Log in
    

Reklama - pod menu głównym, strona główna

Kazalnica Mięguszowiecka / Łapiński-Paszucha V+/VI- (M7)

Łapiński-Paszucha V+/VI-, zimą M7 - "Ła-Pa" to jeden z klasyków Kazalnicy. Popularna zwłaszcza zimą.

 

K. Korn na Kazalnicy

Start trawersu pod Hokejem. Fot. Piotr Sułowski

Wycena: V+/VI-, zimą M7

Długość:

Czas przejścia: 3-5h

Lokacja:  Kazalnica / Kazalnica Mięguszowiecka

Uroda:

Wystawa: N

Charakter: ?

Zagrożenia obiektywne: W przypadku załamania pogody lawiny pyłowe. Dół zagrożony lawinami deskowymi.

Pierwsze przejście letnie: 1942, 31 sierpnia. Zespół: Czesław Łapiński i Kazimierz Paszucha.

Pierwsze przejście letnie (klasyczne): przed 1956

Pierwsze przejście zimowe: 1957, 8 marca. Zespół: Jan Długosz, Czesław Momatiuk, Andrzej Pietsch i Marian Własiński

Drugie przejście zimowe: 1958, 27-29 kwietnia - Krzysztof Filasiewicz, Zdzisław Jakubowski, Jerzy Rudnicki, Adam Wojnarowicz i Jerzy Wojnarowicz.

Pierwsze przejście zimowe (klasyczne): lata 80. Zespół: Włodzimierz Derda i Krzysztof Dziubek

Pierwsze przejście (samotne): 1977, lipiec/sierpnień - Konstanty Miodowicz.

wprost przez sopel do Górnego Komina Jacek Fluder i Mariusz Kupś koniec zimy 1986 lub 1987

Dojście

Ze schroniska w Morskim Oku podchodzimy czerwonym szlakiem na próg Czarnego Stawu, skąd idziemy w prawdo pod ścianę Kazalnicy Mięguszowieckiej. Czas podejścia to około 1 godzina.

Opis

Nikt jesze nie dodał opisu. Możesz być pierwszy!

Zejście

Sprzęt

Historia zdobywania

Nikt jeszcze nie dodał historii. Wrzuć w komentarzach!

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

 

Schematyczny przebieg Długosza(czerwona linia) i Ła-Py(żółta linia) na Kazalnicy Mięguszowieckiej. Zdjęcie z gigapan.org. Źródło: gmpza.pl

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

  • Max

Kocioł Kazalnicy Mięguszowieckiej / Parada Jedynek

Parada Jedynek VI-, M7- - Raczej nie należy do standardów, aczkolwiek zyskała na atrakcyjności po uklasycznieniu.

Wycena: VI-, M7- (oryginalnie V+, A1)

Długość:

Czas przejścia: 6h

Lokacja:  Kazalnica / Kocioł Kazalnicy Mięguszowieckiej

Uroda:

Wystawa: ?

Charakter: ?

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście letnie (klasyczne): 1989, 22 sierpnia. Zespół: Jan Dyrda i Piotr Wypych.

Pierwsze przejście zimowe: 1987, 22 stycznia. Zespół: Grzegorz Cieślak i Krzysztof Wesołek.

Pierwsze przejście zimowe (klasyczne): 2005, 17 stycznia. Zespół: Maciej Ciesielski i Jakub Radziejowski.

Pierwsze przejście zimowe (samotne): 2004, 4 grudnia - Marcin Księżak.

Dojście

Ze schroniska w Morskim Oku podchodzimy czerwonym szlakiem na próg Czarnego Stawu, skąd idziemy w prawdo pod ścianę Kazalnicy Mięguszowieckiej. Czas podejścia to około 1 godzina.

Opis

Nikt jesze nie dodał opisu. Możesz być pierwszy!

Zejście

Sprzęt

Historia zdobywania

Nikt jeszcze nie dodał historii. Wrzuć w komentarzach!

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

  • Max

Zmiany w katowickim Klubie Wysokogórskim

21 listopada odbyło się Nadzwyczajne Walne Zebranie celowe Klubu Wysokogórskiego Katowice, przed rozpoczęciem którego członkowie poprzedniego zarządu złożyli mandaty. Wybrano nowe władze, a prezesem Klubu został jego członek honorowy, utytułowany polski himalaista Artur Hajzer. W skład nowego zarządu weszła grupa młodych, dynamicznych działaczy i sportowców: Anna Matzullok, Małgorzata Piskorz, Katarzyna Grześkowiak, Damian Olma, Michał Gwóźdź, Krzysztof Modliszewski, Krzysztof Zarzycki oraz Mateusz Szumilczuk.

Nowy zespół przejął Klub o stabilnej sytuacji finansowej i prężnie działającej sekcji wspinaczkowej trenującej w tzw. „Pakerni” w lokalu przy ulicy 3 maja 11. W 2012 roku Klub może pochwalić się wybitnymi osiągnięciami wspinaczkowymi na skalę krajową i światową, do której należą: wytyczenie przez Marka Raganowicza nowej drogi – „Superbalance” na Ziemi Baffina w Kanadzie, klasyczne przejścia Piotra Xięskiego i Roberta Pallusa na Kazalnicy Mięguszowieckiej oraz wyczyny Aleksandry Taistry, która jako pierwsza Polka pokonała skalną drogę wspinaczkową o trudności 8c+. Warto również wspomnieć, że trójka członków Klubu uczestniczyła ostatniej jesieni w wyprawie PZA na Lhotse (8516 m n.p.m.). Klub Wysokogórski w Katowicach organizuje również raz do roku, w okresie jesiennym największy w Polsce kurs wspinaczki skalnej.

Nowe władze rozpoczynają działalność od organizacji cyklu prelekcji „Spotkania z górami... czyli Klub Wysokogórski zaprasza do Oka Miasta”. Będą to środowe slajdowiska w klubie „Oko Miasta” mieszczącym się na rondzie im. Gen. Jerzego Ziętka w Katowicach. Spotkania te będą odbywały się dwa razy w miesiącu, a prowadzić je będą znane osoby ze świata gór i podróży. Pierwszy pokaz odbędzie się 12 grudnia o godzinie 18.00. Wszystkie szczegóły będzie można znaleźć na stronie internetowej Klubu: www.kw.katowice.pl, oraz profilu klubowym na FB.

  • Renata Niezbecka

Kronika TOPR 26.11.2012

Koniec listopada. Pogodnie, jak na tę porę roku w miarę ciepło. Pogoda zachęcająca do takich jesienno- nostalgicznych wędrówek po niżej położonych szlakach. Turystów niewielu. Tylko nieliczni wybierali się na wyżej położone szlaki, które częściowo pokrywał śnieg i lód. Nie dla wszystkich te wędrówki okazały się bezpieczne. Listopad to również dość dołujący czas dla mniej odpornych psychicznie. Do TOPR dotarły informacje o próbach samobójczych w Tatrach. Na szczęście Tatry chyba dodały pozytywnej energii i nie doszło do zapowiadanych przez desperatów czynów.

W dniu 21.11. do TOPR zadzwoniła żona  jednego z turystów, niepokojąca się stanem psychicznym męża, który wyjechał w Tatry i nie ma z nim kontaktu. Okazało się, że poszukiwany mąż cały i zdrowy dotarł do domu.  W dniu 24.11.  o godz. 11-tej powiadomiono TOPR, że podczas zejścia z Beskidu w kierunku Hali Gąsienicowej poślizgnął się na zalodzonym odcinku szlaku, upadł i złamał nogę 49-letni turysta z Warszawy. Z pomocą pospieszyła 4-osobowa ekipa ratowników. Po udzieleniu I pomocy rannego w noszach przetransportowano na Kasprowy Wierch, zwieziono kolejką do Kuźnic i przekazano oczekującej tam karetce pogotowia.

W czasie trwania wyprawy w Kotle Gąsienicowym  o godz. 12.35 do TOPR zadzwonili turyści idący na Rysy z informacją, że w  tamtym rejonie  doszło do wypadku. 25-letni turysta z Szalejowa Górnego będąc w rejonie Buli pod Rysami , podchodząc w rakach ale bez czekana , potknął się na stromym zaśnieżonym i zalodzonym odcinku szlaku i zsunął się około 200 m stromym skalno-śnieżnym terenem. Udało mu się zatrzymać przed następnym stromym odcinkiem szlaku.  W wyniku upadku i uderzeń w wystające kamienie doznał urazu łokcia, miednicy, mocnych potłuczeń i otarć. Z pomocą pospieszyła 10-cio osobowa ekipa ratowników. O godz. 15.10 ratownicy dotarli do oczekującego na pomoc turysty. Po udzieleniu I pomocy włożono go na deskę ortopedyczną i następnie do noszy francuskich. Rannego przetransportowano do M. Oka, gdzie o godz. 18.10 przekazano karetce pogotowia. Mimo, że turysta posiadał raki , nie mając czekana podczas zsuwania się stromym terenem nie miał czym wyhamować upadku. Turysta mimo wszystko może mówić o sporym szczęściu, gdyż w takich warunkach jakie teraz panują na szlaku na Rysy, upadek mógł zakończyć się o wiele poważniejszymi konsekwencjami.

W niedzielę 25.11. o godz.10.15 zakopiańska policja przekazała informację, że w Tatry w celach samobójczych wybrało się dwóch mężczyzn, jeden 37-letni, drugi 40-letni. W rejon , w którym mężczyźni zamierzali popełnić samobójstwo wyruszyła Straż Parku. Strażnicy nie napotkali w tym rejonie poszukiwanych mężczyzn.
Przed godz. 19-tą do TOPR zadzwonił mężczyzna informując,  że prawdopodobnie jego koleżanka mieszkająca w Legnicy zamierza popełnić samobójstwo w Tatrach. Ze względu na brak bliższych danych sprawę przekazano policji.

Powoli kończy się w miarę ciepła i słoneczna jesień. W drugiej połowie tygodnia ma się ochłodzić . Zarówno w dzień jak i w nocy mają być ujemne temperatury. Mogą wystąpić niewielkie opady śniegu. Przytoczone powyżej wypadki do jakich doszło w minionym tygodniu, świadczą o tym ,że w wyższych partiach Tatr są trudne warunki do uprawiania turystyki. Szlaki są miejscami zalodzone i częściowo zalega na nich twardy zlodowaciały śnieg. Spod śniegu wystają kamienie. W takich warunkach trudno wędruje się w rakach i z czekanem w ręce, a jeszcze mniej bezpiecznie, gdy nie posiada się takiego sprzętu. Dla bezpieczeństwa sugerujemy by wycieczki ograniczyć do  wysokości tatrzańskich schronisk.

  • Damian

Startuje III edycja Memoriału im. Piotra Morawskiego Miej odwagę!

26 listopada rusza kolejna, III już edycja Memoriału im. Piotra Morawskiego “Miej odwagę!” Celem Memoriału “Miej odwagę!” jest nagrodzenie najbardziej interesujących projektów podróżniczych, poznawczych, wspinaczkowych, narciarskich lub żeglarskich. Projekty wypraw można zgłaszać na stronie www.miejodwage.pl do końca stycznia 2013 roku Przez cały luty trwa głosowanie internautów, a 16 marca ogłosimy zwycięzcę.

 

alt

Memoriał “Miej odwagę!” to program grantowy, który umożliwia zrealizowanie wyprawy swoich marzeń. Młodych podróżników wspieramy bowiem finansowo i sprzętowo. Do udziału w Memoriale mogą zgłaszać się wszyscy, którzy mają dobry pomysł, plan działania i odwagę, by pokazać go światu. Przy ocenie zgłoszonych wypraw będzie brany pod uwagę oryginalny, ale jednocześnie przemyślany i możliwy do zrealizowania pomysł. Zgłoszone projekty będą prezentowane na stronie Memoriału www.miejodwage.pl i będą oceniane przez internautów.

Głosowanie na najciekawszy projekt rozpocznie się 1 lutego 2013 roku i potrwa do końca miesiąca. O wygranej zdecydują głosy internautów, ale także Kapituła Memoriału. Główna nagroda Memoriału to finansowe wsparcie dla najlepszego projektu wyprawy. Wyniki III Edycji Memoriału zostaną ogłoszone w marcu 2013 roku w Warszawie. Regulamin konkursu dostępny jest na stronie www.miejodwage.pl

Pomysł Memoriału im. Piotra Morawskiego “Miej Odwagę!” zrodził się z potrzeby uczczenia pamięci wybitnego wspinacza i himalaisty oraz promowania jego sposobu na życie – pozytywnej energii, odwagi spełniania marzeń i poszukiwania nowych wyzwań.

„Do poprzednich edycji Memoriału zgłoszono ok. 240 projektów. Dla nas to sukces i zarazem sygnał, że warto zachęcać ludzi do aktywnego eksplorowania świata i wspierać ich w dążeniu do realizacji ekstremalnych czy nietuzinkowych wyzwań. Piotrek z pasją wspinał się na najwyższe szczyty świata i poprzez jego Memoriał chcielibyśmy umożliwić innym spełnienie ich podróżniczych marzeń. W końcu każdy z nas ma swój Everest” – mówi Olga Morawska, pomysłodawczyni Memoriału.

Honorowym patronatem Memoriał im. Piotra Morawskiego Miej odwagę! objęli: Polski Związek Alpinizmu, Polski Związek Kajakowy, Polski Związek Żeglarski, Fundacja Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki, TOPR i GOPR.

W II edycji Memoriału zwyciężył Szymon Kowalczyk i jego projekt „Samotnie na dach Sahary”. Będzie on realizowany w grudniu 2012 roku. Celem wyprawy jest eksploracja Gór Tibesti w północno – centralnej części Czadu, a konkretnie wulkanu Emi Kussi, który jest najwyższym szczytem tego kraju i całej Sahary oraz wulkanu Tousside. Szymon będzie również bacznie obserwował miejscową ludność i poznawał jej historię, aby po powrocie do Polski móc przybliżyć nam, codzienne obyczaje i troski mieszkańców Czadu.

Ponadto, dzięki wyróżnieniu w Memoriale Karina Jasińska udowodniła, że niepełnosprawność nie jest barierą dla spełniania marzeń. W październiku pojechała do Hiszpanii i zrealizowała swój projekt „Na handbike’u Kobieta na Pico del Veleta”. Na rowerze napędzanym siłą rąk pokonała trasę liczącą ponad 1000 km w tym najwyższy podjazd w Europie czyli Pico del Veleta położony w masywie Sierra Nevada. Natomiast, Paulina Kozub ze swoją roczna córeczką Natalią, w ramach projektu „Jak skończę roczek to pojadę pod Kazbek. Z mamą.”, pojechała do Gruzji. Niestety kapryśna pogoda nie pozwoliła Paulinie na zdobycie Kazbeku, jednego z najwyższych szczytów Kaukazu.

Piotr Morawski (ur. 27.12.1976, zm. 08.04.2009) ̶ doktor chemii na Politechnice Warszawskiej, największy polski himalaista młodego pokolenia, jeden z najlepszych himalaistów świata. Zdobywca 6 ośmiotysięczników. Od 2007 roku pełnił funkcję wiceprezesa Polskiego Związku Alpinizmu. Do największych osiągnięć w wysokogórskiej karierze Piotrka należy pierwsze zimowe wejście na ośmiotysięcznik Shisha Pangma, wraz z Simone Moro, ustanowienie ̶ nie pobitego do tej pory ̶ rekordu wysokości zimą na K2, wraz z Denisem Urubko, a także trawers Gasherbruma I wraz z Peterem Hamorem czy pierwsze przejście południowej ściany Shisha Pangmy zimą wraz z Simone Moro. W 2009 podczas wyprawy aklimatyzacyjnej na Dhaulagiri Piotr Morawski wpadł do szczeliny lodowcowej, niestety nie udało się go uratować. Zginął mając 32 lata.

www.miejodwage.pl
www.alpinus-miejodwage.pl
www.piotrmorawski.com

 

  • Damian

Spotkania z górami - Wyprawa Lhotse 2012

Zapraszamy 12 grudnia o godz. 18tej na "Spotkania z górami" w Oku Miasta. Artur Hajzer, Mateusz Grobel, Artur Małek opowiedzą o tegorocznej wyprawie na Lhotse.

Zobacz galerię zdjęć z wyprawy

 

  • Damian