Log in
    

Reklama - pod menu głównym, strona główna

Finished - wyszperane w sieci

Jako, że łojant też człowiek to i czasami obejrzy coś mniej technicznego. Szperając po sieci trafiliśmy na taki o to obraz, którym chcemy się z wami podzielić. Film traktuje o rozwijaniu się i zdobywaniu niezbędnej siły poprzez stawianie czoła wyzwaniom które towarzyszom zdobywaniu gór(y).

Dla tych, którzy mimo wszystko woleliby coś konkretniejszego, to mogę powiedzieć, że w filmie pojawiają się całkiem ciekawe ujęcia ze wspinania lodowego, przy użyciu sprzętu jakiego wielu z nas może znać tylko z historycznych opowiadań.

 

  • Tomasz

Kyashar (6770 m n.p.m.)

Kyashar - szczyt w Himalajach Nepalu. Znajduje się w bliskim sąsiedztwie innej znanej góry: Meru Peak.

 

Nima Line na Kyashar. Fot. Yasuhiro Hanatani

Tatsuya Aoki, Yasuhiro Hanatani i Hiroyoshi Manome dokonali pierwszego przejścia południowego filaru Kyashar 6770 m (zwanego też Peak 43) w rejonie Khumbu (Mahalangur, Himalaje Nepalu).

Panorama na Kyashar (z lewej) i Meru Peak (z prawej). Fot. Andy Houseman

Pierwsze oficjalene wejście na Kyashar miało miejsce w październiku 2003, kiedy to zespół w składzie: Sam Broderick, Andi Frank i Bruce Normand wspięli się zachodnią granią i zachodnią ścianą z przełęczy pomiędzy Kyashar i Kusum Kanguru.

Boje o zrobienie południowego filara miały miejsce już od 2001 roku kiedy to czeski alpinista Marek Holecek próbował przejść filar z Davidem Stastnym. W 60 godzinnym ataku doszli do śnieżnego ramienia na wysokości 5600 m.

Tego samego roku pod górę przybył doborowy zespół Mick Fowler i Paul Ramsden, którzy chcieli zdobyć filar z prawej strony, lecz okazało się, że podejście jest zbyt niebezpieczne i ostatecznie wycofali się.

Jeden z Japończyków podczas wspinaczki na Filarze. Fot. Yasuhiro Hanatani

W 2005 roku Holecek wrócił pod filar, wraz z Janem Doudlebskim. Próby na filarze się nie powiodły, więc niejako na pocieszenie zrobili nową drogęh na południowo-zachodniej ścianie, z wyjściem na grań na wysokości 6500 m.

Ten sam zespół wrócił w 2008 roku, kiedy to próbowali zrobić południowo-zachodnią flankę filara. Trudności około WI6 i M7. Osiągnęli ramię śnieżne, skąd musieli się wycofać.

W 2010 pod filar zawitał Andy Houseman i Tony Stone, którzy doszli do 5700 metrów.

Houseman wrócił wraz z Nickiem Bullockiem w 2011. Niestety pogoda była tak zła, że nie podjęli żadnych sensownych prób.

Poniżej ujęcia z próby Andy'ego Housemana i Nicka Bullocka

Mamy rok 2012, pod górą zawitał trzyosobowy zespół Japończyków. Po aklimatyzacji na Mera Peak, rozpoczęli wspinaczkę (6 listopada).

Początkowo szli linią Houseman-Stone, po 17 wyciągach dotarli na skalne żebro, gdzie założyli biwak (5200 m). O ile wspinanie nie było zbyt trudne (do V+ UIAA), tak skała nie była najlepszej jakości.

Następnego dnia przeszli trzy wyciągi bariery skalne, po czym osiągnęli ramię nad wiszącymi serakami w połowie drogi. Następny biwak wypadł im na 5800 m.

Trzeciego dnia pokonali siedem wyciągów skalnych (trudności do VI+ UIAA). Biwakowali na 6100 m.

Czwartego dnia osiągnęli pole śnieżne, które oferowało śnieg o konsystencji cukru. Następny biwak wypadł im na 6350 m.

Piątego dnia okazało się, że kluczowym miejscem będzie właśnie to pole śnieżne, z odcinkami o nachyleniu 80°. Zajęło im ono cały dzień. Zabiwakowali na 6500 m pod snieżnym grzybem.

Ponad nimi ściana czołowa nie rokowała na przejście, więc zdecydowali się na 60 metrowy zjazd w lewo, następnie zrobienie dwóch wyciągów (5.9 i M5), następnie 2 wyciągi solidnego lodu. Wkrótce udało im się osiągnąć grań, a o 16.00 robili już zdjęcia ze szczytu Kyashar. Następnie zeszli do biwaku na 6250 m.

Siódmego dnia osiągnęli przełęczy u podstawy zachodniej grani. W Tangnag byli o północy.

Japończycy drogę nazwali Nima Line (nima znaczy słońce w nepalskim). Trudności drogi są zacne: 2200 m, ED+, 5.10a, M5.

Źródło: bmc.co.uk, planetmountain.com

  • Damian

Dry-tooling w Polsce – lista rejonów i zaleceń u progu sezonu

Dry-tooling (DT) w Polsce w ostatnich latach rozwija się dynamicznie, a liczba osób uprawiających tę odmianę wspinaczki ciągle rośnie. Niestety, co jakiś czas dochodzi do konfliktów pomiędzy wspinaczami letnimi, a miłośnikami DT. W wielu rejonach obowiązują ograniczenia związane z ochroną przyrody. W związku z tym, po konsultacjach z przedstawicielami środowiska i gospodarzami rejonów DT, przygotowaliśmy listę miejscówek DT, z krótką informacją o obowiązujących ustaleniach.

M. Chmielecki i D. Granowski podczas drytoolingu na zewnątrz Jaskini Strzegowej

Drytooling na zewnątrz Jaskini Strzegowej. Fot. Piotr Drożdż

Część rejonów ma nieustalony do końca status dostępu, zatem wzmożony ruch wspinaczkowy może doprowadzić do egzekwowania istniejących zakazów czy ograniczeń. Przed wizytą w takich rejonach konieczny jest wcześniejszy kontakt z gospodarzami rejonów. Prosimy też o kulturalne zachowanie i stosowanie się do poleceń osób, będących właścicielami lub zarządcami terenów, na których położone są skały lub inne obiekty wspinaczkowe.
 
Skałki Podkrakowskie:
 
Zakrzówek
 
Główny kamieniołom
 
Jeden z najpopularniejszych rejonów DT w Polsce. Efektem kompromisu pomiędzy wspinaniem letnim a zimową klasyką jest podział na strefy, a szczegółowy opis znajdziecie tutaj http://drytooling.com.pl.
 
R. Jasper na Zakrzówku
 
Robert Jasper na Zakrzówku. Fot. Maciej Chmielecki
 
Jaskinia Jasna nad Wisłą
 
Grota z kilkoma drogami DT. Uwaga! Bardzo krucha skała, niebezpieczeństwo obrywów, punkty asekuracyjne o różnej jakości; próba wspinania może być znacznie bardziej niebezpieczna niż w innych miejscach i zakończyć się śmiercią lub kalectwem.
 
 
Nora
 
rejon niedostępny
 
Zabierzów – kamieniołom Grube Ryby
 
Niezagospodarowany kamieniołom z możliwością otwierania raczej nietrudnych dróg DT, chętnych do eksploracji prosimy o kontakt z Włodkiem Porębskim (kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.).
 
Rusocice – Dry Igły
 
Niewielki rejon DT, bez ograniczeń dostępowych. Topo dostępne tutaj
 
Dolina Wrzosy – Nora
 
Mimo że drogi w tym sektorze zostały pierwotnie otwarte jako linie zimowe, ze względu na ich letni charakter zachęcamy do rezygnacji z uprawiania DT w tym sektorze, jak i w całym rejonie Dolina Wrzosy.  Topo dostępne tutaj.
 
 
Wspinanie w dolinie Wrzosy, na drodze Razdwatrzy M6+. Fot. Piotr Drożdż
 
Jura Środkowa i Północna:
 
Jaskinia Jasna w Strzegowej
 
Szczegółowe topo rejonu znajdziecie na http://drytooling.com.pl. Prosimy jednak o rezygnację z uprawiania DT na zewnątrz jaskini. Mimo że kilka dróg było otwartych jako linie DT, to sąsiadują one bezpośrednio z drogami letnimi i mają też zbliżony do nich charakter – ładne płyty po dziurkach (np. Chuck Norris czyRaczkowanie). We wnętrzu jaskini, na lewo i na prawo od Drogi przez Żabę, także znajdziecie dwie drogi letnie (Swing VI.4 i Mroczne Widmo VI.3+) – nie wspinajcie się po nich z dziabami i w rakach.
 

M. Poznański na Demone Liebe

Marcin Poznański na klasyku Strzegowej - Demone Liebe D8. Fot. Piotr Drożdż

Rezerwat Zielona Góra pod Częstochową
 
Bardzo prosimy o całkowitą rezygnację z uprawiania DT w rezerwacie Zielona Góra pod Częstochową. Trwają rozmowy w sprawie jego udostępnienia dla wspinaczki letniej i bulderingu.
 
Kamieniołom Rudy Kamień (Częstochowa)
Rejon otwarty w 2015 roku. topo tutaj: Rudy Kamień.
 
Złota Góra
Otwarty zimą 2015/16. Topo tutaj: Kamieniołom Złota Góra.
 
Wyżyna Śląska:
 
Mosty w Pyskowicach
 
Kamieniołom Sucha Góra w Bytomiu
 
Dla wspinania zimowego dostępna jest lewa część kamieniołomu, robocze topo dostępne na:
 
Skałki podkieleckie:
 
Rejony piaskowcowe (Ciosowa,TumlinWykień i inne)
 
Obowiązuje całkowity zakaz uprawiania DT.
 
Kadzielnia
 
Nieczynny kamieniołom (w jego części utworzono rezerwat „Skałka Geologów”). Wspinanie zimowe wyłącznie w wydzielonych sektorach, topo autorstwa P. Olendzkiego (Kadzielnia).
 
 
Kamieniołom Zgórsko (Nowiny)
 
Nieczynny kamieniołom. Wspinanie zimowe dozwolone praktycznie na całym obszarze (istnieją jedynie trzy drogi letnie wyłączone ze wspinania DT), duże możliwości eksploracji (po wcześniejszym uzgodnieniu z gospodarzami rejonu, kontakt P. Olendzki: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.). Topo autorstwa P. Olendzkiego (http://www.ska.org.pl).
 
Ślichowice i Wietrznia
 
Nieczynne kamieniołomy. Zakaz wspinania (rezerwaty przyrody), ewentualny dostęp po uzgodnieniu z gospodarzami rejonu, kontakt P.Olendzki.
 
 
Maciej Chmielecki na Rysie M6+ w dolinie Wrzosy. Fot. Piotr Drożdż
 
Zelejowa
 
Nieczynne kamieniołomy (Zelejowa I to rezerwat). Wspinanie zimowe możliwe wyłącznie w sektorzeZelejowa II. Całkowity zakaz uprawiania DT obowiązuje w Zelejowej I i III.
 
Stokówka
 
Nieczynny kamieniołom. Mimo że w rejonie tym poprowadzono kilkanaście dróg DT, obecnie obowiązuje tu całkowity zakaz wspinania z dziabami i w rakach.
 
Podhale:
 
Wdżar – kamieniołom
 
Teren prywatny, bez ograniczeń dostępowych. Patrz topo
Uwaga! Punkty asekuracyjne nie spełniają obecnych standardów bezpieczeństwa.
 
Nie opisujemy rejonów DT znajdujących się w Tatrzańskim Parku Narodowym, ponieważ zgodnie z przepisami TPN wspinaczka mikstowa dopuszczona jest wyłącznie w rejonach udostępnionych do uprawiania taternictwa.
 
Sudety:
 
Rejon Szklarskiej Poręby
 
Do wspinaczki DT oficjalnie udostępnione są dwie skały (Szopen i Mnisza Skała), info w Górach nr 1-2/2012 oraz na (http://www.drytooling.com.pl).
 
Chwałków – kamieniołom
 
Teren prywatny, wspinanie wyłącznie na własną odpowiedzialność, znajduje się tu kilkanaście dróg letnich (topo na stronie http://www.eksploruj.com.pl), prosimy o rezygnację ze wspinania DT na tej skale. Wspinanie zimowe możliwe jest na Czarnej Ściance (drogi wędkowe), uwaga na dużą kruszyznę!
 
Bunkry podwarszawskie:
 
Janówek
 
Małe Bunkry – całkowity zakaz DT.
 
Duże Bunkry – DT w wyznaczonych sektorach (lub drogach), po wcześniejszym uzgodnieniu z dzierżawcą – tel. +48 601 135 484 (paintball ma pierwszeństwo). Z uwagi na fakt, że farba pochodząca z zabaw paintballowych nie wysycha, wspinanie klasyczne w tym rejonie jest bardzo utrudnione, natomiast nie przeszkadza to w DT.
 
Czosnów
 
Leży na terenie Kampinowskiego Parku Narodowego. Z powodu konfliktu z leśniczym należy powstrzymać się od działalności wspinaczkowej. W czasach, kiedy działalność była tolerowana przez leśniczego, wolno było uprawiać DT wyłącznie na Dużym Murze na wybranych drogach, nie wolno było w Pakerni.
 
Beniaminów
 
Teren prywatny, do 2010 roku niedostępny, obecnie dostęp na zasadach nieformalnych, wspinanie wyłącznie na własną odpowiedzialność, prosimy o stosowane się do poleceń właściciela terenu.
 
Tatry
Bula pod Bańdziochem w Morskim Oku. Topo tutaj. Bula pod Bańdziochem sektor DT.
 
Przedstawiony powyżej wykaz rejonów obejmuje większość DT miejscówek. Osoby posiadające informacje o innych sektorach, których opis powinien się znaleźć na stronie „Naszych Skał” – prosimy o kontakt.
 
Za pomoc w tworzeniu listy rejonów i informacje o aktualnych ograniczeniach dziękujemy (w kolejności alfabetycznej): Mateuszowi Dejnarowiczowi, Damianowi Granowskiemu (www.drytooling.com.pl), Michałowi Kajcy, Marcinowi Księżakowi, Wojciechowi Kucharskiemu, Robertowi Nejmanowi, Pawłowi Olendzkiemu, Krzysztofowi Rychlikowi, Krzysztofowi Śliwie.

Szymon Potaczek

Szymon Potaczek na trawersie Jaskini Strzegowej. Fot. Piotr Drożdż

Bezpieczeństwo
 
Wspinanie DT jest potencjalnie znacznie bardziej ryzykowne niż wspinanie letnie. Powszechna kruszyzna występująca w rejonach DT i korzystanie z ostrych narzędzi powodują, że należy zwrócić szczególną uwagę na zachowanie zasad bezpieczeństwa.
 
Pamiętajcie, że ze względu na nieuregulowany status dostępu do wielu rejonów ewentualny wypadek może mieć daleko idące konsekwencje!
 
Poniżej przedstawiamy kilka podstawowych zasad i zaleceń, zwiększających poziom bezpieczeństwa przy wspinaczce DT:
  1. Noszenie kasków to podstawa bezpieczeństwa we wspinaczce DT – dotyczy to zarówno osób wspinających się, asekurujących, a także innych przebywających w sektorach wspinaczkowych.
  2. Unikaj wspinania DT, gdy temperatura jest dodatnia. Ryzyko oberwania skały i kęp roślinności jest wtedy znaczne większe – możesz zagrozić osobom znajdującym się u podnóża ściany, a także zniszczyć charakter dróg wspinaczkowych.
  3. Stanowisko buduj zawsze z dwóch solidnych punktów. Nigdy nie zjeżdżaj z pojedynczego ringa – w kruchej skale istnieje ryzyko jego wypadnięcia.
  4. Ze względu na zagrożenie spadającymi kamieniami oraz „latającymi” dziabkami bezpośrednio pod drogami powinny znajdować się wyłącznie osoby asekurujące.
  5. Jeżeli to możliwe, asekuruj z przyrządów automatycznych (typu Gri-Gri) lub półautomatycznych (typuClick-up), jeżeli wskutek uderzenia kamieniem puścisz linę – wspinający się partner nie spadnie do podstawy ściany.
  6. Nie wsadzaj ostrza dziabki w plakietkę kotwy lub w ucho ringa, powstają w ten sposób zadziory, które uszkadzają później karabinki od ekspresów. Karabinki z zadziorami są niezwykle groźne dla liny.
Inicjatywa Środowisk Wspinaczkowych „Nasze Skały”
 
Inicjatywa Środowisk Wspinaczkowych „Nasze Skały” powstała w 2008 roku przy udziale Fundacji im. Jerzego Kukuczki, Polskiego Związku Alpinizmu oraz czołowych mediów wspinaczkowych. Zajmuje się zapewnieniem legalnego dostępu do skałkowych i górskich rejonów wspinaczkowych w Polsce. W tym celu IŚW „Nasze Skały” prowadzi negocjacje ze służbami ochrony przyrody, władzami gmin oraz prywatnymi właścicielami gruntów, na których położone są skały.
  • Miłosz Jodłowski

Sukces Polaków na Cerro Torre

28 grudnia, w ciągu trzech dni od pojawienia się na miejscu, udało na się dokonać pierwszego polskiego przejścia zachodniej ściany Cerro Torre, tzw. Ragni Route (inaczej Drogą Ferrariego). Było to prawdopodobnie 24 lub 25 przejście tej drogi.

Masyw Torre. Fot. Jakub Radziejowski / Marcin Tomaszewski

Tuż po przyjeździe enigmatyczne patagońskie prognozy dawały nadzieję na środowe okno, będące przerwą w typowej dla Patagonii złej pogodzie. Szybka decyzja i w poniedziałek znajdujemy się w Niponino, pod wschodnią ścianą Cerro Torre. Cała noc pada i wieje, wtorkowy poranek przynosi jednak wyraźna poprawę. Teraz już tylko wieje. Po południu przenosimy się od zachodnia ścianę Cerro Torre, przez Col Standhardt. Teraz już jesteśmy pewni: pogoda będzie!

Wspinaczka na Ragni Route. Fot. Jakub Radziejowski / Marcin Tomaszewski

O 2:40 w nocy starujemy z Circo de los Altares by po nieco ponad 12,5 godzinie cieszyć się szczytem. Po kolejnych 6 godzinach jesteśmy z powrotem w namiocie.

Padło! Fot. Jakub Radziejowski / Marcin Tomaszewski

Kolejnego dnia, startujemy około 9 rano by o 22.30, po 40 km marszu najpierw lodowcem , a następnie przez Paso del Vento, góry i doliny znaleźć się w Chalten. Bez własnych stóp i z nieco zmienionymi twarzami od poparzeń, ale szczęśliwi jak nigdy.

Zjazdy przez grzyb śnieżny. Fot. Jakub Radziejowski / Marcin Tomaszewski

W naszej opinii Droga Ferrariego to jeden z najwspanialszych cudów wspinaczkowej natury, a jej linia, trudności, specyficzny charakter (włącznie z wspinaczka tunelem wyprowadzającym przez szczytowy grzyb), oraz trudności logistyczne związane z podejściem i powrotem sprawiają, że trudno jest nam znaleźć porównanie do czegokolwiek z czym wcześniej mieliśmy do czynienia.

Patagonia. Fot. Jakub Radziejowski / Marcin Tomaszewski

Naszą wspinaczkę poświęcamy pamięci Janusza Nabrdalika, za to kim był dla młodszych pokoleń wspinaczy w Polsce.

Teraz leczymy rany, nie rozmawiamy o wspinaniu :-) i czekamy na kolejne okno.

Jakub Radziejowski

Marcin Tomaszewski (HiMountain, Edelrid)

Wyprawa jest częścią projektu 4 żywioły (4zywioly.net)

  • Damian

Zapowiada się rekordowy Kiermasz Odzieży i Sprzętu Outdoorowego na 10. KFG

Podczas 10. Krakowskiego Festiwalu Górskiego kolejny raz odbędzie się Kiermasz Odzieży i Sprzętu Outdoorowego. Tegoroczne targi zapowiadają się rekordowo – swoje stoiska wystawi blisko 40 firm, co przekłada się na kilkadziesiąt marek i setki produktów.

Stoisko firmy Yeti

Jedyny w Polsce kiermasz outdoorowy co roku podczas KFG przyciąga kilka tysięcy odwiedzających. Przez trzy dni festiwalu można przyjrzeć się najnowszym kolekcjom topowych marek outdoorowych oraz zakupić sprzęt w bardzo atrakcyjnych cenach. Odwiedzający mają również rzadką możliwość porozmawiania z projektantami, producentami i dystrybutorami odzieży i sprzętu outdoorowego.

 

Na kiermaszu wystawią się czołowi producenci sprzętu outdoorowego, działający na polskim rynku. Pojawią się także sklepy, firmy oferujące wyjazdy turystyczne i ubezpieczenia górskie oraz wydawnictwa prasy i literatury górskiej. Kiermasz jest więc prawdziwą gratką dla wszystkich fanów outdooru.

W sumie zobaczymy blisko 40 firm, które zaprezentują produkty kilkudziesięciu marek, w tym m.in. takich jak: Patagonia, Petzl, Yeti, Rock Pillars, Garmin, Marmot, Black Diamond, Berghaus, Columbia, Directalpine, Schoeffel, Craft, Seger, Ocun, Zamberlan, Feel Free, Jack Wolfskin, Lowe Alpine, Montano, Buff, Brubeck, Salewa, Regatta, CAMP, Cassin oraz Rock Empire.

Wiele marek zaprezentuje swoje najnowsze produkty, przy czym część z nich swoją premierę będzie miało właśnie na Krakowskim Festiwalu Górskim. Na kiermaszu większość z wystawionych produktów będzie tańsza o 20 proc. w porównaniu z ceną detaliczną. Niekiedy rabaty będą sięgać nawet 50 proc.

Poza markami produkującymi odzież i sprzęt outdoorowy oraz sklepami outdoorowymi, na kiermaszu pojawią się również producenci chwytów i ścian wspinaczkowych.

Kiermasz Odzieży i Sprzętu Outdoorowego na KFG, to jednak nie tylko produkty outdoorowe, ale także festiwal informacji o górskich ubezpieczaniach, klubach i fundacjach oraz outdoorowych targach i stowarzyszeniach.

Zainteresowani swoje pytania będą mogli zadać na stoiskach Alpenverein, IVBV, Fundacji Wspierania Alpinizmu im. Jerzego Kukuczki, Klubu Wysokogórskiego Kraków, targów ISPO Munich oraz ściany wspinaczkowej Avatar. Pojawi się także stowarzyszenie Polish Outdoor Group.

Miłośnicy prasy i literatury górskiej będą mogli uzupełnić braki w swoich biblioteczkach, zakupując w okazyjnych cenach archiwalne numery magazynów górskich oraz książki, przy czym niejedne z nich mogą okazać się białymi krukami. Nie zabraknie również najnowszych propozycji wydawniczych i filmowych.

***

Kiermasz Odzieży i Sprzętu Outdoorowego KFG odbędzie się w dniach od 7 do 9 grudnia 2012 roku, w Pawilonie Dydaktyczno-Sportowym na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Więcej informacji o festiwalu znajduje się na stronie www.kfg.pl.

Kiermasz odbywa się każdego dnia festiwalu:

  • w piątek, 7 grudnia - od godz. 16:00 do 20:00

  • w sobotę, 8 grudnia - od godz. 10:00 do 20:00

  • w niedzielę, 9 grudnia - od godz. 10:00 do 15:30

Wstęp bezpłatny. Serdecznie zapraszamy!

Więcej informacji o 10. Krakowskim Festiwalu Górskim znajduje się na stronie: www.kfg.pl oraz www.facebook.com/FestiwalGorski.

KFG

10. Krakowski Festiwal Górski

7-9 grudnia 2012 roku

Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie

ul. Rakowicka 27
Pawilon Dydaktyczno-Sportowy

www.kfg.pl

  • Damian

Polartec Alpha-najnowsza generacja ocieplin syntetycznych

Polartec LLC, wiodący producent dzianin o wysokiej wytrzymałości, wprowadza na rynek nowy produkt  ̶   jest nim ocieplina syntetyczna o nazwie Polartec® Alpha®. Tym samym, firma kontynuuje kurs na innowacje ze szczególnym naciskiem na oddychalność i wszechstronność swoich produktów.


W przeciwieństwie do prawdziwego puchu lub sztucznych ocieplin dostępnych na rynku, Polartec® Alpha®, jest bardziej stabilna, co oznacza, że ocieplina nie zbryla i nie przemieszcza się podczas użytkowania. Konstrukcja ociepliny umożliwia łączenie jej od wewnątrz i z zewnątrz z innymi warstwami materiałów o luźnym splocie, które zapewniają jeszcze lepszą oddychalność. W efekcie Polartec® Alpha®, zatrzymuje ciepło wytworzone przez ciało i jednocześnie umożliwia przepływ powietrza, a to gwarantuje pełen komfort użytkowania odzieży z niej wykonanej. Natomiast, w klasycznych puchowych swetrach stosuje się materiały o wysokiej gęstości splotu, które tworzą "barierę" dla wilgoci. Takie rozwiązanie sprawdza się podczas postoju, jednak w trakcie aktywności już nie  ̶  materiał staje się wówczas pułapką dla wilgoci.

 

Ocieplina Polartec® Alpha®, oprócz bezprecedensowego poziomu oddychalności i transportu wilgoci, utrzymuje swoje właściwości izolacyjne nawet kiedy jest mokra. Ponadto, jest lekka, wiatroodporna, utrzymuje wysoki poziom kompresyjności oraz schnie znacznie szybciej niż inne materiały tego typu dostępne na rynku.

Polartec® Alpha® ma wojskowy rodowód – została stworzona na potrzeby amerykańskich jednostek specjalnych. Wojsko potrzebowało produktu, który byłby ciepły, wiatroodporny, wytrzymały, szybkoschnący i oddychający bardziej niż inne, dostępne ociepliny. Polartec podjął wyzwanie i rozpoczął prace nad produktem, który spełni te wyśrubowane oczekiwania. Operacja ta zakończyła się sukcesem, w testach przeprowadzonych przez wojsko Polartec® Alpha® otrzymała najwyższe noty, w porównaniu do innych, podobnych materiałów testowanych wcześniej przez amerykańskie jednostki specjalne.
Teraz ocieplina Polartec® Alpha® będzie dostępna także w odzieży outdoorowej, pierwsze modele zostaną zaprezentowane w 2013 roku, a dokładniej w styczniu podczas targów Outdoor Retailer w Salt Lake City, USA oraz w lutym na targach ISPO w Monachium. Odzież ta pojawi się w sklepach jesienią 2013 roku.

„Polartec® Alpha® to kolejny krok w stronę uzupełnienia naszego systemu dzianin stworzonych dla każdej z warstw ubrania. Ocieplina będzie stosowana jako wypełnienie – warstwa izolacyjna pod innym materiałem np. Polartec® Power Shield® Pro czy Polartec® NeoShell®, ale Polartec® Alpha® może również funkcjonować jako samodzielna lekka kurtka zewnętrzna. Odzież z niej wykonana jest lekka, zajmuje niewiele miejsca w plecaku i nawet po kompletnym przemoczeniu szybko schnie." – mówi Allon Cohne, Dyrektor Marketingu Polartec. „Polartec® Alpha® jest niezawodnym i wielofunkcyjnym produktem, który pozwala zredukować ilość odzieży niezbędnej podczas wypraw. To najlepsze rozwiązanie dla wymagających użytkowników – Polartec® Alpha® gwarantuje im pełen komfort zarówno podczas wzmożonego wysiłku, jak i odpoczynku po nim."

Jesienią 2013 roku pojawi się w sprzedaży odzież wykonana z Polartec® Alpha® i będzie dostępna w kolekcjach marek tj.: 66º North, Eddie Bauer, Eider, Mammut, Marmot, Montane, Mountain Equipment, Rab, Ternua, Terry Cycle, The North Face, Trangoworld, Vaude i Westcomb. Następnie, wiosną 2014 roku również możemy spodziewać się nowych modeli odzieży z Polartec® Alpha® w roli głównej.

  • kingaz