Log in
    

Reklama - pod menu głównym, strona główna

Himalaje Cichego

Leszek Cichy – guru himalaizmu, człowiek, który jako pierwszy w historii zdobył zimą Mount Everest (wraz z Krzysztofem Wielickim), będzie gościem spotkania inaugurującego cykl „Góry wartości”. Bowiem góry to nie tylko sport i przygoda. To też spotkanie z samym sobą, walka z własnymi słabościami, otwarcie na duchowy wymiar życia. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy 13 listopada o godz. 18.30 na 1Piętro.

 

Leszek Cichy wraz z Krzysztofem Wielickim jako pierwszy w historii wszedł zimą na Mount Everest (17.02.1980 r.). To także pierwszy Polak, który zdobył koronę ziemi – najwyższe szczyty siedmiu kontynentów. Wytyczył też nowe drogi na McKinley (6194 m), Aconcaguę (6960 m) i Yalung Kang (8505 m). W 2008 roku poprowadził pierwszą polska wyprawę na Gunnbjorns Fjeld (3694 m) – najwyższy szczyt Arktyki. Wyprawa była współorganizowana przez Rival Group. W latach 1995–1999 pełnił funkcję prezesa Polskiego Związku Alpinizmu. Jest współautorem książki „Rozmowy o Evereście”.

Termin: 13 listopada 2012 roku
Godzina: 18.30
Miejsce: 1Piętro
Adres: ul. Foksal 11, Warszawa

 

„Góry wartości” to cykl comiesięcznych spotkań z wybitnymi alpinistami i himalaistami, którzy podzielą się swoimi doświadczeniami ze wspinaczki wysokogórskiej, opowiedzą o tym, że alpinizm to nie tylko sport, zmaganie z siłami natury czy intensywny trening, lecz również zgłębianie piękna natury, praca nad charakterem oraz rozwój duchowy. Tytuł „Góry wartości” symbolizuje trudną drogę człowieka poszukującego sensu życia. Bo przecież każdy z nas, niczym himalaista zdobywający szczyt w skrajnie niesprzyjających warunkach, walczy ze swoimi słabościami.

W trakcie kolejnych spotkań będziemy gościć Kingę Baranowską, Annę Czerwińską i wielu innych znanych zdobywców szczytów.

  • Damian

Raport z przejścia wschodniej ściany K7 i południowej Ogre

Przeglądając w wakacje facebooka natknęliśmy się na ciekawy "breaking news" na profilu lin Edelweissa. Informacje się potwierdziły i mamy dla was raport z przejścia tej ściany ;)

Kyle Dempster i Hayden Kennedy oblewają sukces w Islamabadzie. Fot. facebook.com

Mianowicie Kyle Dempster i Hayden Kennedy podczas lata spędzonego w Karakorum dokonali dwóch imponujących przejść. Najpierw przeszli wschodnią ścianę K7, a następnie południową ścianę Baintha Brakk (zwaną też Ogre). Są to pierwsze przejścia tych ścian

Poniżej wiadomość od wspinaczy:

"Relaksujemy się w Islamabadzie po epickim lecie w Karakorum. Świetnie spędzony czas z Hayden'em, obaj czujemy się naprawdę świetnie. Pół roku wcześniej zastanawiałem się, czy porwanie się na dwie tak wielkie góry w Pakistanie to nie za dużo dla nas, lecz daliśmy radę! Pierwsze przejście wschodniej ściany K7 i pierwsze przejście południowej ściany Ogre! Jestem szczęśliwy! Chcemy Wam [Edelwessowi. przyp. red.] serdecznie podziękować za wsparcie, liny sprawdziły się świetnie!" Kyle Dempster

Raport z przejścia Ogre i K7

Hayden Kennedy i Kyle Dempster latem tego roku wytyczyli dwie linie w Pakistanie na „mocno ambitnych” górach. Pierwszą na wschodniej ścianie K7 (6934 m) z Słoweńcem Urbanem Novakiem, a drugą na Ogre z Joshem Whartonem!

K7

Trójka wspinaczy rozpoczęła wspinaczkę o godzinie 23.00 17 lipca. Po paru godzinach osiągnęli punkt wycofu podczas próby w 2011 roku. Nad ranem droga zaczęła nabierać już konkretnych trudności.

Podejście pod ścianę K7. Fot. Kyle Dempster

Następny dzień najlepiej obrazują słowa Dempstera: „Warunki są ponure. Jesteśmy zmęczeni, jest zimno i śnieg oblepia nam twarze. Nie wiadomo co nas czeka dalej na tej drodze”. Urban z kolei komentuje to słowami: „Ale po to tutaj przyjechaliśmy, wiedzieliśmy, że tak będzie. Dlatego musimy napierać”.

Wspinacze po 20 godzinnej wspinaczce założyli biwak na lodowej półce, aby zrestować chociaż przez kilka godzin.

Wspinaczka. Fot. Kyle Dempster

Dzięki niesamowitemu sprężowi Słoweńca, udało im się pokonać ostatnie 200 metrów pola, na którym śnieg miejscami sięgał po pas.

Linia drogi. Fot. Kyle Dempster

Po wytyczeniu nowej drogi na K7 Dempster i Kennedy pojechali na lodowiec Choktoi, gdzie razem z Joshem Whartone mieli zmierzyć się z południową ścianą Ogre

Ogre

19 sierpnia, tuż po północy Kennedy, Dempster i Wharton rozpoczęli wspinaczkę po 60 stopniowych polach lodowych i śnieżnych. Wspinali się symultanicznie przez kilkanaście godzin.

Linia drogi na Ogre. Fot. Kyle Dempster

Około południa osiągnęli pole śnieżne pod serakami, skąd musieli wykonać 55 metrowy trawers. Słusznie przeczuwali, że to będzie kluczowe miejsce drogi. Skała nie była zbyt lita :-) Dempster określił wyciąg bardziej dosadnie: „Najgorsza skała w Canadian Rockies będzie wyglądała przy tym wyciągu, jak wymarzona”.

Kennedy na nowo definiuje pojęcie rzęcha. Fot. Kyle Dempster

Po kilku godzinach cała trójka szczęśliwie opuściła pas kruszyzny, trawersując pole lodowe poniżej headwalla znaleźli świetne miejsce na rozbicie biwaku (na wysokości 6500 m).

O poranku rozpoczęli wspinaczkę mikstowym terenem. Skała była już zdecydowanie lepsza, lecz przeloty rzadsze, do tego trzeba było nieraz zawalczyć w niezwiązanym śniegu.

Ostatni fragment grani. Fot. Kyle Dempster

Kolejny biwak wypadł im na wysokości 6800 m. Ze względu na początki choroby wysokościowej Josha Whartwona, który prawdopodobnie nie miał odpowiedniej aklimatyzaji Podczas tej nocy Wharton mocno kaszlał i pluł krwią. Mógł być to początek obrzęku mózgu. Rano zespół był na klasycznym górskim rozdrożu. Czy atakować szczyt, czy wycofywać się?

W końcu Dempster i Kennedy (za namową Whartona) zdecydowali się na zaatakowanie odległego o 350 metrów wierzchołka.. Ostatni fragment wspinaczki, był jednocześnie najpiękniejszy. Czerwone, granitowe zacięcia wyprowadzały na grań, gdzie czekał na nich ostatni mikstowy wyciąg przed szczytem.

Kennedy i Dempster na szczycie. Fot. Kyle Dempster

Po zdobyciu wierzchołka Amerykanie szybko zeszli do Whartona, który czuł się gorzej i rozpoczęli ostrożne zjazdy. Spędzili jeszcze jedną noc na skalnej platformie. Nie była zbyt komfortowa ponieważ zwiało im namiot.

Dopiero kolejnego dnia wieczorem zjechali do podstawy lodowca. 23 sierpnia byli już w bazie, po sześciu dniach wspinaczki.

Więcej o pierwszym i drugim wejściu, a zwłaszcza o epopeji Scotta i Bonningtona przeczytacie tutaj: Baintha Brakk.

Źródło: alpinist.com, climbing.com

  • Damian

Kolejny przystanek The North Face Speaker Series 2012

 

13 listopada, w Monachium, odbędzie się kolejny przystanek The North Face Speaker Series European Tour, podczas którego o swoich wyprawach opowiedzą Simone Moro i Denis Urubko.

A już teraz zapraszamy do oglądania zapowiedzi tego wydarzenia

  • Damian

Próg W.C.K. / Black Jack M7

Black Jack M7 - Ładna mikstowa, 3 wyciągowa linia.

Wycena: M7

Długość:  90 m / 2 zjazdy

Czas przejścia: ?

Lokacja:  Kazalnica / Próg W.C.K.

Uroda:

Wystawa: ?

Charakter: Trawki / Rysy /

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście zimowe: 2011, 3 stycznia. Zespół: Przemysław Cholewa, Jarosław Woćko.

Dojście

Ze schroniska w Morskim Oku podchodzimy czerwonym szlakiem na próg Czarnego Stawu, skąd idziemy w prawo pod ścianę Kazalnicy Mięguszowieckiej i jeszcze dalej. Czas podejścia to około 1 godzina.

Opis

Nikt jesze nie dodał opisu. Możesz być pierwszy!

Zejście

Dwa zjazdy. Stanowiska 2 i 3 z kotew wierconych wyposażone w taśmy i mailony zjazdowe.
 

Sprzęt

Na drodze pozostały haki i kostki kierunkowe. Do powtórzeń wystarczy komplet kości i mechaników.

Historia zdobywania

Nikt jeszcze nie dodał historii. Wrzuć w komentarzach!

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

Opracował: Jarosław Woćko

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

  • Jarosław Woćko

Czwórka i dziewiątka - zaawansowane techniki drytoolingu

Gdy w drytoolingu natraficie na mocne przewieszenie, lub dach z słabymi stopniami (lub ich brakiem) to obowiązkowo będziecie się musieli nauczyć dwóch najbardziej spektakularnych pozycji w tym sporcie. Mowa tutaj o Yaniro (figure of 4, czwórka) i "dziewiątce".

Robert Jasper na Ironman. Fot. Kadr z filmu

Obie figury to już zabawa dla zaawansowanych, z mocno rozbudowaną siłą w łapach :-) Techniki te czasem możemy zastosować również w wspinaniu klasycznym gdy wisimy na chwytach i nie mamy stopni.

UWAGA :-) w sezonie zimowym 2012/2013 modne stały się drytoolowe przejścia bez czwórek i dziewiątek. W skrócie niektórzy wspinacze uważają, że drytool z 4. i 9. to "małpi gaj", polegający na zginaniu buły od chwytu do chwytu. Cóż osobiście nie neguję tych technik (wszakże we wspinaczce klasycznej występują). Trzeba przyznać, że na drogach w dachu wspinanie bez tych technik angażuje o wiele bardziej mięśnie brzucha, korpusu i jest... po prostu trudniej, oraz bardziej finezyjnie :-).

tony yaniro chouca buoux

Czwórka została wymyślona przez świetnego wspinacza skalnego, Tony'ego Yaniro. Na zdjęciu używa tej techniki na drodze Chouca 8a+ w Buoux (1986 lub 1987) we Francji. Fot gaetanraymond.wordpress.com

Czwórka (Yaniro)

W tej figurze, wisząc na jednej ręce przykładowo prawej, zakładamy za nią lewą nogę, dzięki czemu możemy odciążyć lewą rekę i sięgnąć do kolejnego chwytu. W tej technice dodatkowo stopę lewej nogi możemy włożyć pod kolano prawej nogi, dzięki czemu uzyskamy efekt dźwigni.

Analogicznie robimy gdy wisimy na lewej ręce, wtedy za rękę zakładamy prawą nogę.

Aby wydostać się z czwórki musisz unieść nogę i cofnąć ją z powrotem, lub jeśli istnieje taka możliwość to puścić rękę, opuścić nogę i złapać ponownie dziabkę (uważajcie aby podczas tego manewru wam nie wypadła)

Idealnie poćwiczyć tą technikę na drążku, lub panelu zanim zastosujemy ją w skale. Zwłaszcza mając na nogach raki ;)

Plusy i minusy tej techniki

+ Nie ogranicza nas brak stopni

+ obciąża chwyt dokładnie w dół i redukuje kiwanie się dziabki

- przy wpince, ciągnąc za linę, możemy zostać obróceni, jeśli asekurant nie wydał odpowiednio dużo luzu. Warto wcześniej wolną nogą zahaczyć o cokolwiek, aby to uniemożliwić.

Dziewiątka

Dziewiątka jest trochę trudniejsza, ponieważ przykładowo za prawę rękę zakładamy prawą nogę! Ułatwia szybkie przejście do kolejnego przechwytu, bez zmiany ustawienia ciała.

Kiedy używamy yaniro, a kiedy dziewiątki?

Wszystko zależy od sytuacji gdzie chcemy sięgnąć. Mając opanowane te dwie techniki jesteśmy w stanie wisząc na jednej dziabce sięgnąć drugą dziabką w każdym kierunku. Oczywiście wszystko zależy, którą nogę założymy za rękę.

Przykładowo wisząc na lewej ręce, zakładam prawą (Yaniro), dzięki czemu mogę sięgnąć prawą dziabką w prawo z lekkim odchylenie w plecy (na zewnątrz). Jeśli zrobię na lewej ręce dziewiątkę, to sięgnę prawą dziabką w prawo, lecz z lekkim odchyleniem w bok i do moich nóg (do wewnątrz.

Aby zobrazować powyższe wywody idealnym wyjściem będzie parę filmików instruktażowych ;)

100 Porad Gór (porady Krzyśka Rychlika)

Trening Markusa Bendlera

Szerokie wykorzystanie ww. technik podczas zawodów w Bustemi

Robert Jasper na Ironman D/M 14+

Michał Król podczas tryoola 2013

Gdzie w Polsce możemy przetestować te techniki?

Jaskinia w Strzegowej jest do tego idealnym miejscem. Konkretnie droga Demone Liebe ;) W naszym topo znajdziecieh również filmik z przejścia tej drogi.

Damian Granowski

  • Damian Granowski

2 Sports Film Festival 360

30 filmów pełnometrażowych i ponad 150 godzin krótkich form zostanie zaprezentowanych na 2 SPORTS FILM FESTIVAL 360, który odbędzie się na przełomie listopada i grudnia br w Warszawie, Krakowie oraz Wrocławiu. Festiwalowi towarzyszyć będą spotkania, prelekcje i wystawy w jednym z 3 miast. Już dziś o godzinie 19 w Klubie u Louisa w Krakowie (Rynek Główny 13) odbędzie się pokaz filmu „Życie za Everest” oraz spotkanie z Romanem Mazikiem – chirurgiem, himalaistą, lekarzem wyprawowym, ratownikiem TOPR.

Całość promuje misję wydawnictwa 360 stopni: przełamywania własnych słabości w obliczu zagrożenia, budowaniu tożsamości w zderzeniu z doświadczeniem skrajnym. Wśród 30 filmów pełnometrażowych widzowie nagrodzą najlepszą ich zdaniem produkcję nagrodą publiczności, a krótkie rodzime i zagraniczne formy doczekają się nagród celowych przyznanych przez sponsorów festiwalu. Te produkcje będzie można obejrzeć we współpracujących z kinami kawiarniach festiwalu. W Warszawie 2 SPORTS FILM FESTIVAL 360 gościć będzie Ukryte Miasto i Południk Zero.

Po raz pierwszy w Polsce na Festiwalu zostaną pokazane takie filmy, jak Zaginiony (The Wildest Dream) o odnalezieniu ciała George’a Mallory’ego na stoku Everestu i Niepokonani (Undefeated) o amerykańskiej drużynie futbolowej, laureat Oscara 2012 dla najlepszego filmu dokumentalnego. Ponadto w programie znajdą się: Uczeń czarnoksiężnika – pierwszy pełnometrażowy film z udziałem Adama Ondry, najbardziej obiecującego wspinacza młodego pokolenia, dwukrotnego laureata IFSC Youth World Championship; a także Ballplayer Pelotero, Breathe, Buck, Najszybszy, Hood to Coast, Speed and Angels, More Than a Honey, The Elephant in the Living Room.

W programie znajdą się również: nagrodzony na festiwalu w Cannes Tyson, retrospektywa Jona Dunhama, premiera filmu Verny Van Schaik i jej autobiograficznej książki „Zanurzona”. Specjalną sekcją festiwalową będą TATRY GÓRĄ – ekologiczny blok filmowy pod patronatem Ministra Ochrony Środowiska i Tatrzańskiego Parku Narodowego. Złoży się na niego 7 nigdy nie pokazywanych w Polsce filmów. Spotkania i panele współorganizuje Tatrzański Park Narodowy. Obok TATRY GÓRĄ w sekcji SPORT BEZ FIKCJI na 2 SPORTS FILM FESTVAL 360 pokazane zostaną dokumenty wyprodukowane przez Canal Plus Polska m.in. premierowo Morderczy Bieg o najtrudniejszym biegu przełajowym w Europie z metą w Chamonix.

Od początku października trwa rozbieg festiwalu – w festiwalowych klubach w 3 miastach będzie można zobaczyć wybrane tytuły z katalogu 360 Stopni. W Warszawie spotkania odbywają się w Południku Zero i Ukrytym Mieście, w Krakowie w Klubie u Louisa, we Wrocławiu w pubie Czeski Film. Po każdym pokazie odbędzie się dyskusja z udziałem gości. Więcej informacji o spotkaniach można znaelźć na bieżąco na stronie festiwalu.

Pierwsza edycja Festiwalu w maju 2008 r. zgromadziła ponad 12 tysięcy widzów. Po 4 latach od tamtej pory nad imprezą patronat objęła prezydent miasta stołecznego Warszawy.

Konkurs „GoPro Extreme Sports” w ramach 2 SPORTS FILM FESTIVAL

Trwa nabór filmów do konkursu „GoPro Extreme Sports” na 2 SPORTS FILM FESTIVAL. Konkurs skierowany jest do osób pasjonujących się wspinaczką górską, nurkowaniem, azdą na nartach lub snowboardzie, czy motocyklami. Wszystkie osoby, którym sporty ekstremalne są szczególnie bliskie, znajdą na 2 SPORTS FILM FESTIVAL idealne miejsce, by podzielić się z innymi swoimi doświadczeniami.

Do konkursu przyjmowane są krótkometrażowe nagrania bez względu na to, czy są to filmy amatorskie, czy profesjonalne. Dla organizatorów liczy się przede wszystkim człowiek i historia, którą ma do opowiedzenia. Przesłane nagrania będą pokazywane w klubach festiwalowych. Dodatkowo filmy wezmą udział w konkursie, w którym na zwycięzców czekają cenne nagrody ufundowane przez GoPro, m.in. wysokiej jakości kamera GoPro HD Hero z akcesoriami.

Regulamin i kartę zgłoszeń znajdziesz na naszej stronie festiwalowej festival.360stopni.org w zakładce zgłoszenia. Termin nadsyłania filmów to 16 listopada 2012 roku. Filmy z kartą zgłoszeniową należy przesyłać na adres Mayfly Sp. z o.o. , ul. Pasteura 4/6 m. 54, 02-093 Warszawa, bądź na e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Organizatorami festiwalu są: MAYFLY SP. Z O. O., dystrybutor filmowy z 10-letnią tradycją, wyrosły z rozpowszechniania klasyki filmowej, obecnie rozporządzający prawami do dzieł w 5 seriach wydawniczych oraz 360 STOPNI, seria wydawnicza książkowo-filmowa, w ramach której od 2008 r. organizowane są festiwale, przeglądy, spotkania, premiery i wydarzenia poświęcone sportom ekstremalnym.

KRAKÓW

W poniedziałek, 12.11, o godz. 19:00 w Klubie u Louisa (Rynek Główny 13) odbędzie się pokaz filmu ŻYCIE ZA EVEREST oraz spotkanie „Organizm w strefie śmierci”. Gościem wydarzenia będzie Roman Mazik - chirurg, himalaista, lekarz wyprawowy, ratownik TOPR. Wstęp wolny.

Film ŻYCIE ZA EVEREST to adaptacja nominowanego do nagrody Pulitzera bestselleru Jona Krakauera „Into thin air” (polski tytuł książki „Wszystko za Everest”. Film jest próbą odtworzenia tragicznych wydarzeń, jakie miały miejsce podczas wyprawy wspinaczkowej w maju 1996 roku. Dlaczego najwyższą górę świata atakują przypadkowe, nieprzygotowane osoby? Czy opieka przewodnika jest gwarancją bezpieczeństwa na 8000 metrów? Czy gruby portfel wystarczy, by pokonać górskiego olbrzyma?

Po filmie zapraszamy na spotkanie z Romanem Mazikiem. Ratownik TOPR, taternik, speleolog, himalaista, narciarz wysokogórski, specjalista chirurg, uczestniczył w wyprawach zimowych i letnich w Himalaje i Karakorum, na których pełnił funkcję lekarza wyprawowego, m.in. dwukrotnie na K2, Nanga Parbat i Makalu. Nasz gość podzieli się z nami wrażeniami z filmu oraz własnych wypraw w Himalaje. Jako lekarz i himalaista przybliży kwestie wpływu wysokości i skrajnych warunków na ludzki organizm.

WROCŁAW

We wtorek, 13.11, o godz. 19:00 w pubie Czeski Film (ul. Kiełbaśnicza 2) odbędzie się projekcja filmu MARATON oraz spotkanie z Joanną Susmanek. Wstęp wolny.

MARATON (The Spirit Of Maraton, reż. John Duhnam, 104 min.) to pierwszy film pełnometrażowy, który stara się uchwycić istotę, dramatyczność i wyjątkowość spektaklu rozgrywającego się podczas wyścigu na dystansie 42,195 kilometra. Kamera towarzyszy pięciu biegaczom – trójce amatorów i dwójce profesjonalistów – najpierw w trakcie przygotowań, a potem podczas zmagań w maratonie organizowanym w Chicago.

Po projekcji filmu odbędzie się spotkanie z Joanną Susmanek, która w lipcu zdobyła vice mistrzostwo Polski w triathlonie na dystansie Ironman 70.3 na zawodach Herbalife Susz Triathlon. Dystans ten, znany również jako połówka Ironmana, to : 1.9km pływania/ 90km roweru/ 21.1km biegu. Joanna trenuje niecałe dwa lata. Debiutowała w zeszłym sezonie na dystansie olimpijskim (1.5km pływania/40km rower/10km biegu) na zawodach w Radkowie, gdzie była 3-cia. Dwa lata z rzędu ukończyła także Panasonic Evolta Triathlon w Borównie na pierwszym miejscu oraz dwukrotnie Maraton Warszawski plasując się na 2-gim miejscu w kategorii wiekowej. W tym roku z życiowym wynikiem 3h 11min. W tym sezonie zdobyła również 2-gie miejsce na Triathlon Sieraków na dystansie Ironman 70.3. Przygodę z bieganiem rozpoczęła w 2009 roku. Pierwszy maraton ukończyła z wynikiem 3h 47min. W 2010 ukończyła ultramaraton w Bieszczadach. W celach na przyszłość wskazuje zakwalifikowanie się na Mistrzostwa Świata Ironman 70.3, a także ukończenie pełnego dystansu Ironman (3.8km pływania/180km rower/ 42.2km biegu). Chciałaby też złamać 3h w maratonie.

WARSZAWA

W niedzielę, 11 listopada, o godz. 19 w warszawskim klubie „Południk Zero” (ul. Wilcza 25) odbędzie się pokaz filmu ZEW CISZY. Po filmie fascynującą i często dramatyczną historię zdobywania Tatr zatytułowaną „Taniec taterników ze śmiercią” przedstawi Wojciech Szatkowski z Muzeum Tatrzańskiego. Wstęp wolny.

ZEW CISZY (Beckoning Silence, reż. Louise Osmond, 75 min.) to nagrodzony Emmy obraz pokazujący tragedię, która rozegrała się na Eigerze w 1936 r., ze starannie dobranymi postaciami, w tym narratora, Joego Simpsona kroczącego śladami Andreasa Hinterstoissera i Toniego Kurza po zboczach słynnej Nordwand.

Prezentacja Wojciecha Szatkowskiego z Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem, przewodnika tatrzańskiego, znawcy historii Tatr i Podtatrza, autora wielu książek i publikacji (m.in. wydanej ostatnio pozycji „Goralenvolk – historia zdrady”) będzie poświęcona „tańcowi taterników ze śmiercią” w latach 1910 – 1939: Mariuszowi Zaruskiemu, Stanisławowi Motyce, Wiesławowi Stanisławskiemu i Wincentemu Birkenmajerowi – najlepszym z najlepszych taterników tamtej epoki. Prześledzimy ich największe sukcesy górskie. Pojawią się też trudne pytania. Jaką cenę ponieśli w pogoni za swoją wielką, górską pasją? Żeby wyrwać się, jak pisał Stanisławski, „z koła złud”. By w pasji górskiej sięgnąć po „złoty promień” i sukces. W walce o zdobycie największych tatrzańskich urwisk tylu z nich poniosło śmierć.

We wtorek, 13.11, o godz. 19:00 w Południku Zero (ul. Wilcza 25) odbędzie się pokaz filmu PO OMACKU oraz spotkanie „Z jaskiń Tatr w jaskinie świata” z Krzysztofem Recielskim i Rafałem Kardasiem. Wstęp wolny.
Po omacku - Wyprawa do wnętrza ziemi to (120 min.) unikalne materiały filmowe składające się na ponad dwie godziny czystej speleologii z najgłębszej znanej ludzkości jaskini. W 2003 r. wyprawa Denisa Prowałowa i Cavexu pogłębiła Kruberę do 1 710 metrów. Rok później Jurij Kasjan, Emil Wasz i Katja Miedwiediewa stanęli na dnie świata poniżej granicy 2 000 metrów. Film z udziałem Olega Klimczuka o wyprawie do Krubery sąsiaduje z ponad godzinnym materiałem Marcusa Taylora obrazującym wysiłki jego ojca – Aleksandra Klimczuka w tej jaskini. Ojciec i syn do dzisiaj nie rozmawiają ze sobą.

Rafał Kardaś i Krzysztof Recielski są alpinistami jaskiniowymi i wspinaczami, członkami Speleoklubu Warszawskiego.

W czwartek, 15.11, o godz. 19:00 w Ukrytym Mieście (ul. Noakowskiego 16) odbędzie się projekcja filmu MARATON oraz spotkanie z członkami grupy WARSZAWIAKY. Wstęp wolny.

MARATON (The Spirit Of Maraton, reż. John Duhnam, 104 min.) to pierwszy film pełnometrażowy, który stara się uchwycić istotę, dramatyczność i wyjątkowość spektaklu rozgrywającego się podczas wyścigu na dystansie 42,195 kilometra. Kamera towarzyszy pięciu biegaczom – trójce amatorów i dwójce profesjonalistów – najpierw w trakcie przygotowań, a potem podczas zmagań w maratonie organizowanym w Chicago.

WARSZAWIAKY Athletics Club powstał w maju 2008r. z inicjatywy i pomysłu Maćka Łukasiewicza. Członkami klubu są urodzeni w Warszawie (w różnych dekadach) biegacze z wielu dzielnic stolicy, których łączy jedno: miłość do rodzinnego miasta i biegowa pasja. Klub ma liczne grono sympatyków - są wśród nich osoby z całego świata, m.in. mistrz świata w piłce nożnej, najlepszy zagraniczny piłkarz polskiej ligi, mistrzyni Europy w biegach górskich. Oczywiście są ludzie z Warszawy, ale również z tak odległych zakątków jak Jamajka, Hiszpania, Francja czy Ghana.

Informacje o spotkaniach znajdą Państwo na stronie http://festival.360stopni.org/category/festiwal/rozbieg/.

  • Damian