Log in
    

Reklama - pod menu głównym, strona główna

High Spirits in Nepal

Conrad Anker i David Lama podjęli jesienią 2015 roku próbę zdobycia dziewiczego (mimo kilku prób mocnych zespołów) Lunag Ri (6907 m). Próba była zaawansowana, niestety w wyniku popełnionego błędu (zbyt pochopna decyzja o ataku na lekko) musieli się wycofać spod szczytowego headwalla. Warto sobie obejrzeć ten filmik :).

lunag ri anker lama

 

  • Damian

Mój mały Everest

Nieco zapomniany obraz Mirosława Dębińskiego to zapewne jeden z oryginalniejszych, krótszych polskich filmów traktujących o wspinaniu (główna rola Ludwik Wilczyński). Nie ma za dużo "gadających głów", bo obraz mówi sam za siebie.

piekne chmury nad tatrami

 

  • Damian

Trytool 2016 – odliczanie czas zacząć!

Jeszcze niecałe 3 tygodnie dzielą nas od VI edycji Trytoola, ale już teraz możemy podzielić się z Wami tym, co przygotowaliśmy w tym roku. Jak zawsze będzie dużo wspinania, dużo wiedzy, zajęcia praktyczne a także atrakcje dla najmłodszych uczestników imprezy.

trytool logo

Jak co roku, będziemy chcieli przekazać Wam możliwie jak najwięcej wiedzy związanej z zimowym wspinaniem i zimową działalnością w górach w ogóle. Instruktorzy PZA oraz GOPR poprowadzą szereg warsztatów – będziecie mieli okazję dowiedzieć się więcej o sprzęcie używanym zimą, poprawnie skompletować apteczkę na zimowe wyjście w góry, co zabrać do jedzienia oraz jakie ubrania i akcesoria spakować z sobą do plecaka w razie nieoczekiwanego noclegu gdzieś daleko i wysoko. Oprócz tego – dowiecie się trochę o wspinaniu lodowym oraz o tym jak powinien wyglądać trening drytoolowy.

Będzie też dużo zajęć praktycznych – ćwiczenia z detektorami lawinowymi, warsztaty z pierwszej pomocy – oraz oczywiście kilka stanowisk z wędkami, gdzie każdy chętny będzie mógł spróbować swoich sił we wspinaniu z dziabami. Podobnie jak w ubiegłych latach zapraszamy wszystkich chętnych do wzięcia udziału w zawodach. Formuła będzie mieć charakter towarzyski - głównym założeniem jest umożliwienie startu osobom początkującym, jak i tym bardziej doświadczonym. Nowością w tym roku jest możliwość startu indywidualnego na czas na wędkę na Płycie Kostka oraz droga specjalna. Oprócz tego – będziecie mogli przyjrzeć się Trytoolowi z góry, podczas zjazdu tyrolką założoną przez Akademickie Koło Przewodników Tatrzańskich. 

Podczas Trytoola także najmłodsi nie będą się nudzić. Hej, młody odkrywco! Czy słyszałeś kiedyś o poszukiwaczach skarbów i przygód? Jeśli chcesz się sprawdzić, dowiedzieć czegoś nowego, tropić, szukać i lubisz być w ruchu – koniecznie dołącz do nas. Oto nadarza się okazja byś wziął udział w niezwykłej przygodzie! Ubierzcie ciepłe czapki i rękawice ­ wybierzemy się bowiem na poszukiwania po terenie Uroczyska Skałki Twardowskiego. Niezabraknie ruchu i wesołej zabawy. Na grę terenową zapraszamy dzieci w wieku szkolnym, młodsi niech zabiorą ze sobą pełnoletniego opiekuna.

Zapisy na warsztaty i zawody rozpoczną się w środę 20 stycznia o godzinie 20:00 za pośrednictwem strony KW Kraków – kw.krakow.pl. Natomiast zainteresowanych grą terenową dla dzieci prosimy o kontakt do dnia 29.01 na adres e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Trytool 2016. Imprezę organizuje KW Kraków pod Patronatem Honorowym Prezydenta Miasta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Sponsorem Głównym imprezy jest firma AMC, dystrybutor marki Petzl.

Michał Kajtoch / Paulina Szelerewicz-Gładysz

Klub Wysokogórski Kraków

logotyp krakow

kw krakow logo

  • Damian

Krótka historia czekana - od klasycznego po dziabkę wspinaczkową

Czekan ma długą i bogatą tradycję. Jest jednym z najbardziej wyrazistych symboli alpinizmu i jako taki zasługuje na szerszą historię. Dla niejednego wspinacza zimowego  dziabka jest niczym miecz dla rycerza. Zapraszam do lektury :-).

simond chacal reklama

Reklama czekanów Simonda w magazynie Mountain (numer 67). Na samym dole chacal, który będzie jeszcze wspomniany w tym artykule

  • Damian

Rusocice - Dry Igły

Dry Igły w Rusocicach jest to mini rejon drytoolowy niedaleko Krakowa. Dziś niewielu się tam zapuszcza, a podobno warto (zwłaszcza początkujący i nielubiący zgiełku na Zakrzówku). Dzięki uprzejmości Bartka Szeligi zamieszczam kilka "świeżych" wskazówek na temat tamtejszego wspinania. Poniżej zaś oryginalny opis Marcina Tasiemskiego.

dry igly rusocice

Jak widać rejon nieco zarośnięty (stan na styczeń 2016). W akcji Magda Syrek. Fot. Bartek Szeliga

Rejon do wspinania przygotowali: Marcin Krecik Tasiemski i Robert Porzyc Porzycki.

UWAGA - Aktualnie teren jest mocno zarośnięty. Warto aby każdy zespół usuwał po kilka gałęzi spod podstawy dróg, jak i z samych dróg (warto mieć piłę/nóż/siekierę).

DryIgły, to dwie turnice nieopodal Kuluaru-Mlecza w Rusocicach opisywanego w Magazynie Górskim i publikowanego na wspinaniu.pl.

rusocice1

Marcin Tasiemski na Dry Igłach. Fot. arch. Marcin Tasienski

Kilka lat temu, jak rozpoczynaliśmy eksplorowanie tego terenu wspinaliśmy się tam oczywiście klasycznie. Po dwóch dniach czyszczenia ściany udało się nawet przygotować i ospitować jedną drogę do prowadzenia. Jednak na następny rok przyroda okazała się silniejsza i wszystkie chwyty "kieszonki" zostały zasypane ziemią, a ogrody ponownie zakwitły. Rejon popadł w niełaskę, aż do dnia gdy pierwszy raz zazgrzytały tam dziabki i konsekwentnie zaczęły padać drogi w "drystylu".

rusocice2

Marcin Tasiemski na Dry Igłach. Fot. arch. Marcin Tasiemski

Obecnie oferuje na lewej iglicy dwie drogi czujnego skradania z przewinięciem przez przewieszkę po litej i gładkiej płycie, około 14 metrów wspinania. Środkiem między igłami mamy łatwy komin z trawkami, raczej tylko na zimę. Natomiast płyta z prawej strony oferuje krótkie, głównie bularskie ewolucje w kruchych rysach co dodatkowo wzmaga emocje, a każda przymiarka jest inna - sam smak. Przeloty zostały wytyczone zimą, typowo pod wspinanie na dziabkach. Uprasza się podchodzenie pod ścianę po miedzy.

Zapraszamy do łojenia

Dojazd

Dojazd z Wadowic - 18 km (najkrótszy): zaraz za Tomicami (przed Radoczą) skręć w prawo na Brzeźnicę i trzymaj się tego kierunku aż do wsi Wyźrał, tam wyzeruj licznik. Po przejechaniu 0.9 km, z głównej drogi skręć w lewo na Ryczów. W Ryczowie (6.6 km) dojedziesz do skrzyżowania "Oświecim-Kraków", miniesz kościół po prawej i zaraz za nim skręcisz w prawo na Łączany. W Łączanach na wirażu 180° mignie Ci kościół po lewej stronie. Dalej gnaj przez dwa mosty do skrzyżowania z trójkątnym "rondem" (12.2 km) STOP! to jest parking. Teraz popatrz przed siebie, tam w górze po lewej to Mlecz-Kuluar a po prawej Dry Igły.

rusocicie-dojazd

Topo:

1. Brak jest stanowisk. Natomiast na obu turniach na górze można założyć stanowiska z pętli. Z turniczki po lewej można ewentualnie zejść ścieżką. Z tej po prawej też, ale trochę trudniej - raczej warto zostawić jakiegoś repa/taśmę (albo trzeba zjechać z pojedynczego punktu (patrz pkt. 2)).

2. Obicie komfortowe, ale punkty to samoróbki - to takie pręty z druta, jak w Dolinie Wrzosy.
Bartek Szeliga

Rusocice Dry Igły

Fot. arch. Marcin Tasiemski

  1. Nic ci M6
  2. Tak życia M6
  3. Nie upiększy M3
  4. Jak młoda M6
  5. Dupa M6
  6. I jeden M6
  7. Głębszy M6+ (trawers)

Serdeczne podziękowania dla Marcina Tasiemskiego za udostępnienie Topo

  • Marcin Tasiemski

Mały Młynarz / Korosadowicz V

Droga Korosadowicza V [M6] na północno-wschodniej ścianie Małego Młynarza to pierwsza droga w głównym spiętrzeniu ściany (oprócz niej znane są Sprężyna i Kurtykówka). Zimą, droga to piękna i urozmaicona: kominki, trawersy, zacięcia, przewieszki, trochę lodu oraz ekspozycja jak na piątkową drogę, naprawdę spora! Widokowo wspaniała!

 bartek stoch michna korosadowicz maly mlynarz2

Bartek Stoch-Michna na kluczowym wyciągu. Fot. Rafał Mikler

Okres dozwolony do wspinania przez TANAP, gdyż można sie tylko tam wspinać zimą i do tego z nielogicznym zejściem przez Młynarzową Przełęcz " od 21.decembra do 20.marca so zostupom cez Mlynárovo sedlo" Takie przepisy...

Wycena: V

Długość:  ?

Czas przejścia: ok. 4 godz. 

Lokalizacja:  Mały Młynarz

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: NE

Charakter: płyty, zacięcia, kominy, depresje

Okres do wspinania: lato, zima

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście: 1935, 26 lipca - Z. Korosadowicz, J. W. Żuławski

Pierwsze przejście zimowe: 1960, 14 marca - Jan Mostowski, Maciej Popko

WHP tom. 7. Droga nr 1099

WC tom. 6 droga nr 152 (jest opis Kurczaba, ale faktycznie jest to opis Misiurewicza, Cywka musiał go przekopiować z albumo- przewodnika Najpiękniejszych Szczytów Tatrzańskich Kurczaba)

Dojście

ok. 3-4 godziny

 

Opis

W sobotę z Bartkiem Stochem-Michną (obaj z TOPR) udaliśmy się na Małego Młynarza aby zrobić drogę Korosadowicza ( Z. Korosadowicz - J.W.Żuławski 26.07.1935, I zimowe J.Mostowski - M Popko 14.03.1960 ) Zimą, droga to piękna i urozmaicona: kominki, trawersy, zacięcia, przewieszki, trochę lodu oraz ekspozycja jak na piątkową drogę, naprawdę spora! Widokowo wspaniała!

stary hak korosadowicz maly mlynarz

Zabytek klasy 0. Fot. Bartek Stoch-Michna

"Korosad" przeszedł urwisko w ramach zakładu z J.A.Szczepańskim, wielkim miłośnikiem masywu Młynarza, który twierdził, że ściana nie puści, Korosadowicz był innego zdania. "Jaszcz" oczywiście przegrał.

Opis oryginalny, najtrudniejszej części jest dość zagmatwany i ciężki do weryfikacji w terenie, również późniejszy P. Misiurewicza (3 przejście z J. Kurczabem 1959 r.) z Taternika 2/1961 nie wyjaśnia wszystkiego, ale jest dość intuicyjnie.

Jeśli chodzi o trudności, to zimą nie jest tam łatwo, bardziej się zmęczyliśmy niż na niektórych "morskoocznych" siódemkach ( być może jest łatwiejszy wariant lawirujący) 
Warunki świetne, prócz traw, które były jak beton oraz verglasu poniżej czarnej nyży. Asekuracja dobra, jeśli szczeliny nie zaleje lodem. Zostawiliśmy jedynkę na najtrudniejszym wyciągu.

bartek stoch michna korosadowicz maly mlynarz

Kluczowy wyciąg. Fot. Rafał Mikler

Drogę zrobiliśmy zimowo-klasycznie w 9 g 20 min. W 2004 robiłem ją latem. Zamieszczam autorski schemat naszego przejścia - wyceny subiektywne w skali zimowo-tatrzańskiej.

bartek stoch michna zaciecie korosadowicz maly mlynarz

Czarna Załupka. Fot. Rafał Mikler

Przyp dg - Dorzucam jeszcze opis Marcina Księżaka, który umieścił na wspinanie.pl

Droga biegnie ewidentną formacją. Pierwsze dwa wyciągi są dość proste. Kolejne dwa wchodzą w główne spiętrzenie ściany. Intuicyjnie wybieramy przebieg drogi. Ma to szczególnie znaczenie na czwartym wyciągu, gdzie delikatnie lawirując oceniliśmy trudności  na M5+. Idąc wprost, jak sugerują haki, może być o stopień trudniej.

Następnie weszliśmy do łatwego żlebu śnieżnego, nad którym górował olbrzymi komin. Wchodząc do komina zauważyłem możliwość odbicia w łatwiejszy teren po lewej. Nie mając     schematu nie wiedziałem, gdzie iść. W końcu naparłem wprost. Kolejne metry w kominie okazały się całkiem wymagające. Z początku było dość szeroko, jednak im wyżej komin  zwężał się tak, że trzeba było wyjść na zewnątrz. Czas płynął, nawet nie zauważyłem, kiedy zapadła ciemność. Ostatnie metry pokonałem „na ślepo”, ponieważ moja czołówka została na dolnym stanie. Najgorzej było z zakładaniem po omacku asekuracji w dnie komina, którego wnętrze jest zmurszałe. Po 50 metrach walki wyszedłem do śnieżnego zacięcia, żlebiku. Zrobienie stanu w tych warunkach zajęło mi trochę czasu. Kolejnym łatwym wyciągiem skończyliśmy drogę.

Po powrocie okazało się, że zrobiliśmy nowy wariant na ścianie wprost przez komin, i że było to pierwsze przejście Drogi Korosadowicza w stylu zimowo – klasycznym (M6). [przyp dg - niekoniecznie. warto przejrzeć dyskusję na forum wspinanie.pl pod art. z przejścia]

Trudności komina oceniam na M6. Polecam jego pokonywanie, ponieważ dopełnia on całokształtu drogi, powoduje że staje się ona ciekawsza wspinaczkowo. Nadmienię jeszcze, że na całej długości Korosada asekuracja bywa wymagająca.

Zejście

Ze szczytu Małego Młynarza do Żabiej Białczańskiej Doliny, a stamtąd do Doliny Białej Wody.

Sprzęt

Zestaw standardowy. Dodatkowo ze sprzętu warto zabrać Cama 3 BD, my nie mieliśmy, dało się z 2 BD , ale z 3ką byłaby o wiele lepsza asekuracja.

Historia zdobywania

Nikt jeszcze nie dodał historii. Wrzuć w komentarzach!

Ciekawostki

"Korosad" przeszedł urwisko w ramach zakładu z J.A.Szczepańskim, wielkim miłośnikiem masywu Młynarza, który twierdził, że ściana nie puści, Korosadowicz był innego zdania. "Jaszcz" oczywiście przegrał.

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

Korosadowicz na Małym Młynarz
 
Górna część drogi Korosadowicza. Wyceny w skali zimowo-tatrzańskiej. Rys. Rafał Mikler
 
Dolna część Korosadowicza na Małym Młynarzu
 
Dolna część drogi Korosadowicza. Wyceny w skali zimowo-tatrzańskiej. Rys. Rafał Mikler
Dolna część Drogi Korosadowicza na Małym Młynarzu
Dolna część. Fot. i Oprac. Rafał Mikler

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)

  • Rafał Mikler