Log in
    

Reklama - pod menu głównym, strona główna

Ruszył nowy projekt outdoorowy - 8Academy

Ostatnio w sieci pojawiły się dwie ciekawe nowe strony. Pierwsza - 8Academy - będzie w dużej części tematem dzisiejszego wpisu. O drugiej jeszcze napiszę :).

8Academy

Przy okazji tego wpisu chciałbym również poinformować, że sklep 8a.pl z Gliwic pod koniec tego roku podjął ze mną szerszą współpracę i dołączyłem do Teamu 8a.pl, w którym znajdziecie konglomerat wspinaczy z różnych dyscyplin.


8a.pl to jeden z największych sklepów internetowych w kategorii outdoor. Oprócz tego jest dystrybutorem takich marek jak Climbing Technology, Ocun, Metolius.

Dlaczego o tym piszę?

Bo wypada? Bo 8a.pl wymaga? itp?

Raczej aby uświadomić wszystkim, że dla mnie w prowadzeniu tej strony nie chodzi o to, żeby coś sprzedać, zarobić i zapomnieć. Chciałbym, żeby była sytuacja win-win, albo jeszcze lepiej win-win-win, gdzie wszystkie trzy strony wygrywają. Wy czytelnicy, sklep 8a.pl (lub jakikolwiek inny partner) i ja.

Dzięki uznaniu firm takich jak 8a.pl mogę więcej czasu poświęcić na prowadzenie drytooling.com.pl. Co za tym idzie, Wy dostajecie więcej ciekawych materiałów i nie chodzi mi tylko o testy produktów lecz głównie o artykuły poradnikowe, czy opisy dróg wspinaczkowych.

Nie przedłużając, mam nadzieję, że wynikną same plusy z tej współpracy :-)

Wróćmy jednak do konkretów. Na początku grudnia 8a.pl uruchomiło swój nowy projekt 8Academy. Jest to portal dla osób aktywnych, na którym znajdziecie artykuły poradnikowe na temat trekkingu, skiturów, wspinania i sprzętu outdoorowego. Do tego znajdziecie trochę felietonów, opisów rejonów wspinaczkowych i górskich z całego świata. Póki co swoje teksty zamieścili tam: Łukasz Czubak, Piotr Czmoch, Janusz Gołąb, Tomasz Kobielski, Dariusz Porada i kilka osób z redakcji 8Academy. Wkrótce dojdzie kilka osób więcej ;-).

Szczegóły tutaj: http://8a.pl/8academy/

Jeszcze opis ze strony

Jesteśmy dla górskich zdobywców, pasjonatów wspinaczki, eksploratorów i podróżników odwiedzających najdalsze zakątki świata. Dla tych, którzy do domu wracają tylko po to, by natychmiast zacząć myśleć o kolejnym wyjeździe. Tak po prostu.

Powstaliśmy by informować, inspirować i pomagać. By zebrać ludzi wokół tematu gór i wspinaczki. Jednym dać się poznać i wyrazić, innym podsunąć pomysły i zaangażować w pasję. Bardziej.

Chcemy pisać szczerze, otwarcie i bez patosu. W oparciu o praktyczną wiedzę, doświadczenia i przeżycia naszych autorów.

Chcemy stworzyć środowisko ludzi zaangażowanych, którym nie jest wszystko jedno. Którzy dbają o góry, wzajemne relacje, bezpieczeństwo i swój rozwój jako wspinacza / skiturowca / wędrowca.

Stoi za nami 14 lat doświadczeń na rynku outdoorowym. Jesteśmy właścicielami jednego z największych tego typu sklepów online w Polsce – 8a.pl, oraz dystrybutorem popularnych marek górskich i wspinaczkowych (w ramach spółki Snap Outdoor).  

Jesteśmy dla tych, którzy czują głód gór.

Dodam, że teksty są w pewien sposób reklamą 8a.pl, lecz nie znajdziecie tam nachalnej zachęty do kupna danych produktów. Są to raczej konkretne artykuły poradnikowe wzbogacone o zdjęcia (tutaj zazwyczaj z produktami, które sprzedaje 8a.pl).

Póki co artykułów jest kilkadziesiąt i są to zarówno teksty dla osób mających małe pojęcia o sportach outdoorowych, jak i dla starych wyjadaczy (patrz chociażby o doborze butów i skarpet w góry.

Podsumowując: Polecam :-)

Damian Granowski

  • Damian

Świnica / Prawy Dorawski IV-V (niepełny opis)

Prawy Dorawski IV-V na północno-wschodniej ścianie Świnicy to jeden z kursowych klasyków. Należy dodać, że jest to jedna z poważniejszych propozycji dla kursantów i (jeśli) jest robiona to na koniec kursu. Zacytuję jeszcze fragment opisu z zeszytu szkoleniowego W. Święcickiego i R. Kardasia: "Droga posiada wszystkie cechy poważnej tury tatrzańskiej: jest długa, zawikłana w przebiegu, w wielu miejscach jest krucha, a w stromiznach wcale nie jest łatwa. Młotek i haki są niezbędne. Posiadacze lin podwójnych mogą być zadowoleni z zakupu. Umiejętność rozdzielania żył przydaje się na większości wyciągów".

prawy dorawski wspinanie zima

Jedno z trudniejszych miejsc w dolnej części Prawego Dorawskiego. Fot. Mateusz Kosakowski

Zimą droga staje się poważniejsza. Mam również odczucie, że formacje (skośne w dół płyty, połogie zacięcia) nie sprzyjają rakom i czekanom. O wiele bardziej niż Północny Filar Świnicy IV+.

Niestety opis jest tylko do trudności w kopule szczytowej... Musieliśmy się wycofać, ze względu na kiepskie warunki (szadź, słabo związany śnieg), brak czasu i słabego prowadzącego. Dodatkowo sporo śniegu sprawiło, że pewnie wiele punktów (włącznie ze stanowiskami) charakterystycznych nie zauważyłem. Mimo tego zamieszczam niepełny opis. Może ktoś skorzysta :-).

Wycena: IV-V

Długość:  12 wyciągów (według schematu kursowego) + trochę łatwego terenu do szczytu. Wysokość ściany to 350 metrów.

Czas przejścia: 5 godzin

Lokalizacja:  Świnica

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: NE

Charakter: Zacięcia / płyty

Okres do wspinania: lato-zima

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście: 1925, 18 lipca - Jan Dorawski, Zygmunt Zakrzewski

Pierwsze przejście zimowe: ?

WHP nr 37 (Tom I)

Dojście

Z Murowańca musimy się dostać na Czarny Szlak na Świnicką Przełęcz. Ze szlaku odbijamy w lewo mniej więcej na wysokości Filara, lub trochę niżej. Obchodzimy Filar i jesteśmy już pod zachodem, którym można podejść do pierwszego wyciągu. 1-1,5 godziny pod ścianę ze schroniska.

Opis

Oryginalnie pod Prawego Dorawskiego podchodzimy trawiastym zachodem. Można pokusić się jeszcze o rozpoczęcie drogi od samej podstawy ściany. Jest tam wariant zacięciem za III (jak dobrze podsypane, to nietrudno).

wariant dojsciowy do prawego dorawskiego

Wspomniane wyżej zacięcie dojściowe. Fot. Przemysław Patelka

Latem stanowisko jest z lewej strony zacięcia, zimą z prawej strony znajduje się dobre miejsce.

Pierwszy wyciąg startuje z lewej strony zacięcia. Wchodzimy na prawo na płytę zacięcia, a następnie do zacięcia i nim w górę. Po chwili mijamy zaklinowany blok z pętlami. Idziemy dalej zacięciem pod stromą ściankę, gdzie z lewej strony mamy haka. My zakładaliśmy tam stanowisko.

wspinanie zimowe na prawym dorawskim swinica

Wspinanie na pierwszym wyciągu. Fot. Damian Granowski

Drugi wyciąg to przejście przez ściankę (IV) do stromego zacięcia. Nim w górę do łatwego terenu, gdzie zakładamy stanowisko (może być problem ze znalezieniem odpowiedniego miejsca.

stanowisko na prawym dorawskim swinica

Łatwym terenem (I-II) grzejemy do Świnickiej Ławki - zachodu umożliwiającego szybki wycof spod trudności.

Ze Świnickiej Ławki jeszcze jeden wyciąg pod kopułę szczytową, gdzie rozpoczynają się właściwe trudności. 

Zacięciem do góry i po kilku metrach odbijamy w lewo (pod mniejszym zacięciem. Skośnie do góry na mały gzyms, skąd zacięciem do góry (2 stare haki).

prawy dorawski trudnosci

Kopuła szczytowa. Fot. Damian Granowski

Dalej był łatwy wycof Świnicką Ławką do Siodełka na Filarze Świnicy. Stamtąd do Świnickiej Przełęczy.

Zejście

Schodzimy po głazach w dół, kierując się mniej więcej w stronę Świnickiej Przełęczy. Po chwili docieramy do czerwonego szlaku.

Fot. dg

Sprzęt

Zestaw standardowy

Historia zdobywania

Nikt jeszcze nie dodał historii. Wrzuć w komentarzach!

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

Świetne jest w zeszycie szkoleniowym W. Święcickiego i R. Kardasia.

 

Prawy Dorawski na Świnicy
Opr. Damian Granowski

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)

  • Damian

Letanovský Mlyn w Słowackim Raju

W Słowackim Raju, 60 km od przejścia w Jurgowie znajduje się nowy rejon drytoolowy Letanovský Mlyn. Miejsce oferuje świetnego rodzaju wspinanie z przedziału D5-D9, plus projekt za D13. Nie jest to jednak rejon dla zupełnie początkujących. Najlepiej wykorzystają potencjał rejonu wspinacze, którzy poruszają się w miarę spokojnie w terenie M7-8 minimum.

letanovsky mlyn slowacki raj

XIV Memoriał Bartka Olszańskiego. Fot. Damian Granowski

Za obicie rejonu odpowiedzialni są wspinacze Słowaccy na czele z Antonem Suchým (zrobił on większość dróg). Do dyspozycji mamy ponad 20 linii (z czego 2 projekty otwarte). Wspinanie jest dość wymagające, a rejon jest jeszcze dość nowy, więc stopnie nie są wyrobione - co za tym idzie, nierzadko noga wyjedzie (warto mieć dobrze naostrzone raki). Co do chwytów to jest sporo (na trudniejszych większość) wierconych.

Zazwyczaj najpierw mamy pion/połóg, a gdy formacja już solidnie zgrzeje nam łydkę to musimy wbić się w przewieszenie/dach. Drogi na onsajta raczej będą trudne do zrobienia, bo odległości między chwytami potrafią być spore, stopnie są słabe. Ogólnie to niezła ładownia :-).

Lina 50 metrów to na niektórych droga może być za mało, tak przynajmniej Słowacy mówili, 60 metrów wystarczy spokojnie. Długość dróg oscyluje wokół 20-25 metrów (tak na oko).

Warto dodać, że wyceny do lajtowych nie należą i raczej nie sugerowałbym porównywać się z Zakrzówkiem, czy Strzegową. Nie jest to rejon dla początkujących. W tabelce podaję propozycje wyceny Antona. Numer danej drogi (który jest w tabelce) znajdziecie również wypisany na skale u podstawy drogi. Lokalizacja wybranej drogi, dzięki temu jest bezproblemowa.

Topo Letanovsky Mlyn
 Topo  dzięki uprzejmości Antona (po kliknięciu odsyła do galerii, gdzie znajdziecie topo w większej rozdzielczości)
Droga  Propozycja wyceny Autorów dróg
  1. Lokrova
D6
  1. Pre Katku 5 50
D5
  1. Derava panna
D 7-
  1. Dokonala pätka
D5
  1. Skoro príroda
D7-
  1. Fontána pre Zuzanu
D6
  1. Bleskozvod
D6
  1. Depresi rád
D7-
  1. Erikova
D7+
  1. Guľový blesk
D8
  1. Platňa
D7+
  1. Kút
D7
  1. Tonových desatoro
D8
  1. Ho lky pitomý
D8+
  1. Keď še dari tak še dari
D9-
  1. Medikovo
D8+
  1. Pol na pol
D7
  1. Tatranská
?
  1. Mišová
D7-
  1. Ohnutý hrot
projekt ok. D13!

Dojazd

Rejon znajduje się koło miejscowości Spišské Tomášovce (Spiski Czwartek), około 60 km od granicy Polski ze Słowacją. Po drodze jest autostrada (płatna), którą można ominąć jadąc przez Poprad. Pod tym linkiem znajdziecie mapę google z lokalizacją rejonu. 

Ostatni fragmet to żwirowa droga. Parkujemy na małej pętli (za bramą). Stamtąd ok. 15 minut na piechotę ścieżką do zabudowań Letanovskiego Młyna. Tam w prawo do góry stromą ścieżką pod ścianę.

letanovsky mlyn dojscie

Ze względu na oddalenie rejonu, to warto wybrać się tam na dwa dni. Noclegi można znaleźć w Spiskim Czwartku.

letanovsky mlyn kradziez

Niestety parking przy Letanovskim Młynie jest oddalony od siedzib ludzkich, a co za tym idzie samochody narażone są na kradzieże (realne ryzyko. Nas okradziono 31 stycznia 2016 roku). Chyba jedyną alternatywą jest zaparkować w wiosce (chociaż też różnie może być). Warto zabrać wszystkie wartościowe rzeczy z samochodu, otworzyć wszystkie schowki, aby było widać, że nic nie ma. Anton Suchy zalecał nawet zostawić otwarty samochód.

  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Anton Suchy
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski
  • Autor: Damian Granowski

  • Damian

Iron Knight D14+/15- ?

W szwajcarskim Eptingen Jonas Allemann wytyczył nową kombinację dróg Dark Knight (D11+/12-), Spiderman i Iron Man D14/14+. Szwajcar zaproponował dla Iron Knight wycenę D14+/15-, co czyni ją jedną z najtrudniejszych dróg drytoolowych na świecie.

iron knight eptingen

Jason Allemann na Iron Knight. Fot. profil fb Jasona

iron knight eptingen topo

Fot. FB

 

  • Damian

XIV Memoriał Bartka Olszańskiego - krótka relacja

W miniony weekend odbył się XIV Memoriał Bartka Olszańskiego. Tym razem areną zmagań był Słowacki Raj, a konkretnie Letanovski Młyn, który oferował połogi, piony i okapy. Dla każdego znalazło się coś ciekawego.

letanovski mlyn drytooling

Szeroki zakres formacji skalnych Letanovskiego Mlyna. Fot. Maria Tokarz-Olszańska

W dużym skrócie można napisać, że rejon oferuje wspinanie na światowym poziomie. Do dyspozycji zawodników przygotowanych zostało 19 dróg, w tym jeden projekt o wycenie około D13. Pod ścianą zameldowało się 28 zawodników w tym jedynie 2 kobiety  (nad czym wszyscy zawodnicy ubolewali).

Nowym rozwiązaniem które doskonale się sprawdziło, było wprowadzenie dużej ilości dróg oraz rezygnacja z limitów czasowych. Dzięki temu buły, bicki i łydy zawodników zostały rozgrzane do czerwoności i wszystkie wspinaczkowe apetyty zostały zaspokojone.

P. Hamor

Peter Hamor uświetnił sobotni wieczór

Rywalizacja w sobotę zakończyła się dobrze po zmroku. Wieczorem uczestnicy zebrali się na spotkaniu o charakterze towarzyskim, uświetnionym obecnością światowej sławy himalaistyPetera Hamora, który przedstawił film z wyprawy na K2 oraz Kanczendzongę.

W tym roku wspominaliśmy także naszego Przyjaciela Dusana Hudaka, który zginął w lawinie w Alpach w marcu tego roku. Dusan pojawił się na poprzednim Memoriale jako wsparcie techniczne ale szybko stał się bardzo bliski nam wszystkim i idei Memoriału. Mieliśmy przyjemność gościć  Mamę Dusana, która towarzyszyła przy rozdaniu nagród.

Punktualnie o 12:45 w niedziele została zakończona cześć sportowa. Ostra walka o każdą wpinkę trwała do ostatniej sekundy. W tym roku najlepsi okazali się Daria Krynicka oraz Damian Granowski.

zwyciezcy mbo

Podium kobiet. Od lewej Daria Krynicka, Marta Ziembla. Fot. Damian Granowski

Wyniki Kobiet:

  1. Daria Krynicka (WKW Zawrat, WKW Wrocław)
  2. Marta Ziembla (KW Kraków)
mbo podium meskie

Najlepsi z mężczyzn. Od lewej: Damian Granowski, Karol Dąbrowski, Erik Rabatin, Wadim Jabłoński, Janek Mondzelewski, Paweł Olendzki. Fot. Hubert Lipczyński

Wyniki Mężczyzn:

  1. Damian Granowski (KW Kraków, Team 8a.pl)
  2. Karol „Herman Dąbrowski” (ŚKA, Naprzód Marzysz)
  3. Erik Rabatin (HK Zula)
  4. Wadim Jabłoński (Sakwa Kraków)
  5. Jan Mondzelewski (KW Kraków, Kuźnia Szpeju Rzeszów)
  6. Paweł „Dr Know” Olendzki (ŚKA, KWW)
  7. Mariusz Lange (KW Katowice)
  8. Damian Bielecki (KW Katowice)
  9. Mariusz Federowicz (ŚKA)
  10. Przemysław Sieradzan (ŚKA)
  11. Mariusz Damasiewicz (ŚKA)
  12. Wojtek Radzik (KW Toruń)
  13. Łukasz Kowalczyk (ŚKA)
  14. Janusz Rosa
  15. Jacek Krynicki (KKW Zawrat, WKW Wrocław)
  16. Hubert Lipczyński (KW Kraków)
  17. Łukasz Pawlik (ŚKA)
  18. Mateusz Haber
  19. Sławek Kwiecień
  20. Grzegorz Olszewski (KW Kluczbork)
  21. Robert Saczko
  22. Lukas Ringos (Słowacja)
  23. Krzysztof Jendrysik
  24. Ryszard Grzywa (KW Kraków)

Trzeba wspomnieć o osobie bez której nie doszłoby do tego wszystkiego. Motorem działań byłAnton Suhy, ratownik HZS i wielokrotny uczestnik MBO. Przygotował On większość dróg i zajął się całą stroną techniczną. Wielkie dzięki!

uczestnicy mbo

Uczestnicy XIV Memoriału Bartka Olszańskiego. Fot. arch. Damian Granowski

Parę słów na zakończenie. Od 14 .edycji Memoriał zadomowił się na stałe w kalendarzach wielu osób, zarówno wspinaczy jak i szeroko rozumianych sympatyków. Dzięki temu impreza ma niepowtarzalną atmosferę, znacznie wykraczającą poza sportową rywalizację. A to wszystko dzięki Wam, więc z tego miejsce serdecznie dziękujemy za obecność i zapraszamy za rok!

I jeszcze krótki komunikat od Mamy Bartka:

„Witam wszystkich z MEMO !
Było fajnie i kulturalnie ! I właśnie za to Wam dziękuję i gratuluję!
Topami się nie przejmujcie, będzie co robić przez cały rok tzn. trenować
a w przyszłym roku ….kto wie!?
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę samych pięknych dróg nie tylko skalnych !”

Marta Olszańska

Dziękujemy wszystkim uczestnikom i osobom, które wspierały Memoriał :)

Marysia Tokarz-Olszańska
Łukasz Kowalczyk

Sponsorzy:

  • TOPR
  • ZHS
  • TPN
  • AMC
  • Elcap
  • Mammut – Sklep Zakopane
  • Krzysztof Stańczyk – Firma Budowlana
  • Kuźnia Szpeju Rzeszów
  • „Wawel” SA
  • Koło Przewodników Tatrzańskich im. M. Sieczki w Krakowie
  • www.slackline.pl
  • „Pakfol”  Zakopane
  • „Alma” – Delikatesy
  • „Karpiel” – Piekarnia
  • „Samanta” – Cukiernia
  • „Brutal” – Hurtownia spożywcza
  • Wiesław Garb – Warzywa i owoce
  • Pabin Piotr – Pracownia stolarska
  • Ross Tomek – Pracownia odlewnicza
  • „Widmo” – Poligrafia Zakopane
  • „Ululu”  Friendly outdoor shop – Poprad
  • „Utopia”  Pizzeria – Poprad
  • Centrum In s.r. o. Salon Krasy – Poprad
  • „Orange” Poprad 

Ps. specjalne podziękowania dla Antona, za obicie rejonu i pomoc przy Memoriale :)

anton suchy

Fot. dg

Wkrótce galeria zdjęć i topo Letanovskiego Młyna :-).

  • Damian

Krzysztof Wielicki - mój wybór. Wywiad-rzeka, tom 2

Już jest! Drugi tom wywiadu-rzeki z jednym z najwybitniejszych polskich himalaistów do kupienia w sklepie goryonline.com, a niebawem w księgarniach w całej Polsce

krzysztof wielicki tom2

Drugi tom wywiadu-rzeki z jednym z najwybitniejszych światowych himalaistów

Pierwsza autobiograficzna i tak wielowątkowa opowieść 
Śmiałe samotne wspinaczki i kulisy kierowania wielkimi wyprawami
Solowe wejścia na ośmiotysięczniki, nowe drogi, rekordy czasowe
Partnerstwo, braterstwo liny, tragedie i konflikty
Nanga Parbat, K2, Broad Peak, Annapurna i inne himalajskie olbrzymy

W tomie drugim Krzysztof Wielicki ze swadą opowiada o swoich największych solowych wspinaczkach – na Dhaulagiri i Shisha Pangme – oraz opus magnum: samotnym wejściu na mityczną Nanga Parbat. Barwnie opisuje kolejne potyczki z „górą gór” – K2, zakończone wejściem na ten szczyt w 1996 roku. Relacjonuje wyprawy quasi-komercyjne, jak i ambitne ekspedycje zimowe, którymi kierował. Po raz pierwszy odsłania nieznane szczegóły zdobywczej, ale zakończonej wielką tragedią zimowej wyprawy na Broad Peak w 2013 roku. Nie zabrakło też wątków prywatnych, dotyczących działalności biznesowej oraz prezentujących filozofie życia i światopogląd bohatera.

 

Krzysztof Wielicki (ur. 1950) – piąty człowiek na świecie, który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum. Autor trzech pierwszych wejść zimowych na szczyty ośmiotysięczne i znakomitych przejść solowych. Pierwszy himalaista, który wszedł na szczyt ośmiotysięcznika z bazy w ciągu jednej doby. Laureat wielu nagród i prestiżowych wyróżnień za wybitne osiągnięcia dla polskiego i światowego alpinizmu.

Mój wybór – dwutomowa opowieść Krzysztofa Wielickiego o własnym życiu, szczegółowo przedstawiająca górski dorobek himalaisty.

Książka do kupienia w naszym sklepie.

Zobacz także: "Krzysztof Wielicki - mój wybór" tom1

 

"Krzysztof Wielicki - mój wybór"

wywiad-rzeka, tom. 2

272 strony

cena okładkowa: 52 zł

wydawca: Góry Books

Sponsor główny: Orlen

Dobrą literaturę górską wspiera: Petzl

Patroni medialni: Gazeta Wyborcza, National Geographic, lubimyczytac.pl, Radio Zet 

  • Damian