Log in
    

Reklama - pod menu głównym, strona główna

Trening Ines Papert

Poniżej zamieszczamy trening Ines Papert jednej z najlepiej wspinających się mikstowo kobiet świata. Wielokrotna Mistrzyni Świata i zdobywczyni Pucharu Świata we wspinaczce lodowej. Do tego świetnie przejścia mikstowe (od ekstremalnych dróg spod znaku M13, po wielowyciągowe mikstowe klasyki).

Papert Ines w Norwegii podczas wspinaczki lodowej

Ines Papert podczas wspinaczki na 50$ King Crab (WI6/M10, 350m). Fot. Thomas Senf

 

  • Ines Papert

Drytooling na Zakrzówku

Sezon zimowy już w pełni, dziaby z szafy wyjęte, dlatego prosimy o uszanowanie zasad drytoolowania na Zakrzówku.

  • Damian

Alaskańska skala wspinaczkowa

AlaskaW alaskańskiej skali wspinaczkowej występuje podział skali od 1 do 6. Wycenia się drogi w zależności od trudności, długości i zaangażowania. Najtrudniejsze, najdłuższe drogi mają w tej skali wycenę 6.
System ten po raz pierwszy został opracowany przez Boyd-a N. Everett Jr. W 1966. Przyjmuje się, że jest zaadoptowany do „specjalnych” warunków wspinaczki w tamtym rejonie. Charakteryzujących się ekstremalnym zimnie, wysokości n.p.m. , oraz częstymi burzami. Należy zdawać sobie sprawę, że warunki mogą się zmienić w ciągu jednego dnia. Należy pamiętać, że trudności techniczne mogą być o wiele większe, gdy łoimy z 10kg plecakiem, podczas burzy śnieżnej.

  • Damian

Konserwacja sprzętu wspinaczkowego

Witam w pierwszym artykule z cyklu „Porady sprzętowe” postaram się przybliżyć zagadnienia związane z konserwacją naszego sprzeju wspinaczkowego. Odpowiednia konserwacja wydłuży żywot naszego ulubionego karabinka, lub liny ;) Co ma niemałe znaczenie, ze względu na nasze bezpieczeństwo i ceny szpeju...

Liny

Widok z Wysokiej. Fot. Damian Granowski

Liny wspinaczkowe robione są głównie z poliamidu, do którego podstawowych cech można zaliczyć: duża sztywność, twardość, trwałość oraz wytrzymałość mechaniczna, dobre właściwości ślizgowe - odporność na ścieranie (przydaje się to zwłaszcza na ostrych krawędziach skalnych), zdolność tłumienia drgań i odporność na uderzenia. Konserwacja liny to też dbanie o nią podczas używania jej podczas wspinu, dlatego dopiszę tutaj jeszcze parę rad na temat użytkowania liny

Jeśli będziemy właściwie dbać o linę to posłuży nam ona dłużej, a co najważniejsze będzie bezpieczniejsza (od niej zależy nasze życie!). Oto kilka ważnych zasad:

a) używamy worka na linę do przenoszenia jej. Używajmy dodatkowo płachty która zapobiega dostawaniu się brudu do wnętrza liny. Worek na linę z płachtą można kupić w każdym sklepie z sprzętem wspinaczkowym, lub zamówić w necie. Polskim ekonomicznym patentem jest wykorzystanie do tego celu torby z Ikei. Polak potrafi ;),

b) Nie chodzimy po linie. Deptanie powoduje wcieranie drobin kurzu, piasku, w oplot liny. Które powodują przecieranie włókien, które tracą przez to wytrzymałość. Inna bajka, jeśli nadepniemy na linę w rakach... Po takim przypadku, dokładnie sprawdź linę (na szczęście nienapięta lina, jest odporniejsza na takie wypadki)

Konserwacja lin:

a) Przechowujemy ją sklarowaną w miejscu zacienionym (Promienie UV, powodują starzenie się liny (obniżenie jej parametrów), suchym (ideałem jest miejsce o niskiej wilgotności, przewiewne, o temperaturze pokojowej),

b) Lina nie może mieć kontaktu z środkami chemicznymi ( w szczególności z kwasami, benzyną, olejami. Mogą one powodować uszkodzenia, które nie zawsze są widoczne). Niebezpieczne są również opary lub, amoniak zawarty w naszym moczu... dlatego uważajcie na stanowisku ;)

c) Linę myjemy w zimnej wodzie, ewentualnie z dodatkiem łagodnych detergentów przeznaczonych do delikatnych tkanin. Szorujemy ją przy użyciu szczotki z włókien syntetycznych.

Linę dokładnie płuczemy, a następnie zostawiamy do wyschnięcia w ciemnym (bez dostępu UV), suchym, przewiewnym miejscu, z dala od źródeł ciepła.

d) Ideałem jest gdy lina przed każdym użyciem kontrolowana ręcznie, w celu wykrycia ewentualnych uszkodzeń,

e) przestrzegaj zaleceń producenta (zawartych w instrukcji obsługi).

Karabinki, części metalowe

Zabrudzone karabinki, Hmsy należy myć w letniej, czystej wodzie (można dodać szarego mydła). A następnie dobrze wysuszone miękką szmatką.

Ruchome części mechanizmów jeśli chcemy smarować, to smarami na bazie silikonu (sprawdź w instrukcji obsługi producenta).

Unikajcie wody morskiej. Gdy dojdzie do takiego kontaktu, to sprzęt należy dokładnie przepłukać i naoliwić.

osemka

Ósemka, dość długo używana ;). Fot. Colin Walker

Inny sprzęt wspinaczkowy (np. raki i czekany)

Raki i czekany czyścimy najpierw z brudu (ziemia, piasek, itp.). Później możemy je zakonserwować środkiem wypierającym wodę i zwalczającym rdzę (o ile tylko producent tego nie zaleca).

Generalnie używajcie tylko bezpiecznych środków czyszczących, które nie zawierają różnych środków żrących itp. Np. WD-40 odpada !

Przechowywanie

Szpej przechowujemy w suchym, chłodnym, zaciemnionym miejscu!.

Damian Granowski

  • Damian Granowski

Witamy na nowej stronie Drytooling.com.pl

Serwis ten będzie dla wszystkich miłośników zakrzywionych dziabek. I będzie zawierał to co najlepsze ;) czyli wszelkiego rodzaju wiadomości, artykuły o zimowej wspinaczce w mikście, lodzie, skale. Dla każdego coś miłego ;)

  • Administrator

Jak zacząć drytooling?

Jak zacząć przygodę z drytoolingiem, a w perspektywie z klasyką zimową na tatrzańskich ścianach? Uprzedzam że ten artykuł nie jest internetowym kursem drytoolowania. Niezbędną wiedzę znajdziecie na kursach skałkowych (obycie się z technikami asekuracji), oraz na kursie tatrzańskim zimowych (techniki poruszania się z dziabami).

Jeśli nigdy nie drytoolowaliście, a do tego nie wspinaliście się chociażby na ściance to proponuję najpierw uderzyć na ściankę wspinaczkową w twoim mieście, poznać ludzi i powoli się wkręcać w wspinanie, a prędzej czy później spotkacie kogoś kto drajtuluje ;)

UWAGA - Drytooling w Polsce (jak i na świecie) jest dopuszczalny tylko w wyznaczonych miejscach. Informacje o tych "enklawach" możesz znaleźć tutaj.

Krótszą drogą jest zrobienie kursu skałkowego, zapisanie się do jednego z klubów wysokogórskich i umówienie się z kimś na drajtuling.

Jeśli już się tam wspinacie to macie ułatwione zadanie i wystarczy zapewnie wybadać wspinających się znajomych, a któryś z nich nawet jeśli nie drajtuluje, to zapewne zna kogoś kto to robi ;)

Szymon Potaczek na trawersie Jaskini Jasnej w Strzegowej

Szymon Potaczek na trawersie Jaskini Jasnej w Strzegowej. Fot. Piotr Drożdż

Stanowczo odradzam kupienie raków, czekanów, liny i trochu szpeju i udaniu się w skały (w niewiele można!) i rozpoczęcie przygody z drajtulingiem. Lecz jest to opcja mało prawdopodobna ze względu na ceny sprzętu :/

Generalnie najfajnieszą opcją jest udanie się np. w skały krakowskiego zakrzówka z znajomymi którzy mają sprzęt i użyczą ci dziab ;) Jeśli poczujesz, że wspinaczka zimowa to jest to. To czeka cię poważna weryfikacja twojego zapału w najbliższym sklepie gdy zobaczysz ceny :/
Dziaba minimum 400zł, Raki automaty 500 zł, skorupy 700 zł i tak dalej .... nie zachęca to bynajmniej do zakupu, no chyba że jesteś skończonym burżujem, który jeszcze dokupi w czasie tej jednej wizyty w sklepie zestaw ciuchów z Gore za 5000 zeta...

Na pocieszenie dodam, że można skompletować cały ten szpej znacznie taniej ;)

Zestaw jakiego potrzebujemy minimalnie to:
1. Niezbędna wiedza z zakresu asekuracji z punktów stałych (polecam kursy skałkowe), bezpieczeństwa.
2. lina dynamiczna 60m a najlepiej połówkowa.
3. sprzęt osobisty :
- Kask (koniecznie).
- uprząż.
- 3 Hmsy,
- Przyrząd asekuracyjny,
- raki automaty,
- czekany (nie alpinistyczne, tylko wygięte przeznaczone do wspinaczki),
- 2 x taśma 60 cm,
- 2 x rep (repsznur 5 mm)
- 12 ekspresów (Może być mniej, z tym że wtedy może nam zabraknąć ekspresów do wpinek, na dłuższych drogach)

2 osobie w zespole na drogach jednowyciągowych w zupełności wystarczy uprząż, jeśli partnerzy będą wymieniać się szpejem.

Oczywiście wszyskie te sprzęty powinny posiadać atest UIAA, i być kupowane w specjalistycznych sklepach z sprzętem wspinaczkowm. Żadnych lin z ogrodniczego...

Damian Granowski

  • Damian