Log in
    

Reklama - pod menu głównym, strona główna

Już za miesiąc rozpocznie się 12. Krakowski Festiwal Górski

Za miesiąc, 5 grudnia 2014 roku, na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie rozpocznie się 12. edycja Krakowskiego Festiwalu Górskiego. W wypełnionym po brzegi, trzydniowym programie znajdują się spotkania z gwiazdami himalaizmu i wspinaczki, pokazy najlepszych filmów z całego świata, panele dyskusyjne, warsztaty, Mistrzostwa Polski w Boulderingu oraz największe w Polsce targi sprzętu outdoorowego.

Odbędą się spotkania z wybitnymi wspinaczami o światowej sławie – na scenie wystąpią m.in. Alex Huber, Stephan Siegrist, Peter Croft oraz Daniel Jung. O zakończonej sukcesem wyprawie na K2 opowie Janusz Gołąb. Nie zabraknie także wybitnego himalaisty – Krzysztofa Wielickiego oraz tegorocznego rekordzisty na Manaslu – Andrzeja Bargiela.

Alex Huber w trakcie wyprawy na Latok II. Fot. huberbuam.de

Krakowski Festiwal Górski to również duża dawka wiedzy. W festiwalowych tematach znajdą się warsztaty związane z bezpieczeństwem w górach, treningiem wspinaczkowym, kursy lawinowe, dotyczące narciarstwa poza trasą oraz taternictwa jaskiniowego.

Na festiwalowym ekranie pojawią się filmy górskie z najwyższej, światowej półki. Miłośnicy filmu górskiego będą mogli śledzić zacięty wyścig w konkursie filmu międzynarodowego i polskiego o Grand Prix KFG 2014.

W czasie Festiwalu rozegrane zostaną Mistrzostwa Polski w Boulderingu, będące finałem Pucharu Polski. Każdego dnia, od rana do późnych godzin popołudniowych, będą także trwały największe w Polsce targi sprzętu, odzieży oraz literatury górskiej i outdoorowej.

Pełen program KFG oraz informacje o biletach znajdują się na stronie: www.kfg.pl.

Na 12. Krakowski Festiwal Górski zapraszają: wspinanie.pl, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, TKN Wagabunda oraz magazyn Góry.

  • Damian

Rumanowy Szczyt / Prawy Filar V

Prawy Filar Rumanowego Szczytu V to jedna z bardziej znanych dróg na Kaczym Murze. Według wielu zdecydowanie poważniejsza niż Filar Ganku.

Prawy Filar Rumanowego, droga nr 14. Fot. tatry.nfo.sk

Wycena: V (V w Rynnie Birknemajera, IV sam Filar). Zimą z tego co niektórzy wspominali można się zdziwić :-).

Długość:  750 metrów deniwelacji

Czas przejścia: 6-12 godzin

Lokacja:  Rumanowy Szczyt

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: NE

Charakter: Filar

Okres do wspinania: Zima

Zagrożenia obiektywne: Lawiny w Rynnie Birkenmajera

Pierwsze przejście: 1947 - J. Szumski, J. Woźniak

Pierwsze przejście zimowe: 1964

Dojście

Dojście pod samą drogę to już ciekawa wycieczka. Wyruszamy z Łysej Polany Doliną Białej Wody. Około 2,5 - 3 godziny na Polanę pod Wysoką. Tutaj możemy przenocować na platformach biwakowych (nie zapomnijcie uiścić opłaty u Martina w leśniczówce w 1/3 drogi). Następnie idziemy szlakiem w górę Białej Wody, by w końcu dojść na próg Doliny Kaczej. Kierujemy się następnie w stronę ścian Ganku i Rumanowego. Droga  startuje Rynną Birkenmajera.

Opis

Nikt jesze nie dodał opisu. Możesz być pierwszy!

Zejście

Tutaj: Rumanowy Szczyt

Sprzęt

Zestaw standardowy

Historia zdobywania

Nikt jeszcze nie dodał historii. Wrzuć w komentarzach!

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)

  • Damian

Wystawa fotografii górskiej Rafała Raczyńskiego na XV Dniach Lajtowych

W dniach od 14 do 16 listopada 2014 r. odbędzie się wielkie święto wszystkich miłośników gór. Właśnie wtedy w Karpaczu w Hotelu Gołębiewski rozpocznie się jubileuszowa piętnasta edycja „Karkonoskich Dni Lajtowych” organizowanych przez Miasto Karpacz oraz Polski Klub Alpejski.

W czasie trwania festiwalu wielbiciele gór będą mogli obejrzeć filmy poświęcone tematyce górskiej, wysłuchać relacji z niezwykle interesujących wypraw oraz spotkać się i podyskutować z elitą polskiego i światowego alpinizmu oraz z wielkimi gwiazdami sceny wspinaczkowej.

 

Podczas XV jubileuszowej edycji festiwalu serdecznie zapraszamy na wystawę fotografii górskiej Rafała Raczyńskiego pt. Ja i moje góry. Jak mówi sam autor zawiera ona nie tylko niesamowite górskie krajobrazy, ale i wspaniałe spektakle chmur, które niejednokrotnie dają popis swoich możliwości właśnie w górach. Fotografie zostały zrobione podczas wypraw autora w najróżniejsze góry świata w tym w Tatry, Alpy, Kaukaz, Pamir czy Himalaje.

 

Rafał Raczyński (ur. 1979) - taternik i alpinista. Ukończył Geofizykę na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Jego działalność górska sprowadza się m.in. do wejść na 140 tatrzańskich szczytów, kilkukrotnych wypraw na Mont Blanc, Matterhorn i kilka mniejszych trzytysięczników oraz zdobycia Elbrusa. Brał udział w wyprawach na Pik Lenina 7134 m n.p.m., Island Peak 6189 m n.p.m. oraz Ama Dablam 6856 m n.p.m. Odwiedził ponad dwadzieścia krajów świata na czterech kontynentach. Należy do Klubu Wysokogórskiego Zakopane oraz Warszawa. Zajmuje się meteorologią i fotografią.

 

Więcej informacji na oficjalnej stronie imprezy: www.dnilajtowe.pl

  • Damian

Zamarła Turnia / Wkręt VI+/VII-

Wkręt VI+/VII- na Zamarłej Turni to nowa droga duetu Piotrek Sztaba i Grzegorz Grochal. Obecnie droga oferuje estetyczne wspinanie w ładnej skale, płytkami, cienkimi ryskami i ciekawym kominko-zacięciem na 4. wyciągu. Ostatni, 5. wyciąg jest trochę kruchy, jak to góra na Zamarłej w tej części ściany.

wkret zamarla piotrek sztaba

Piotrek Sztaba na Wkręcie. Fot. Grzegorz Grochal

Wycena: VI+/VII-

Długość:  110 metrów

Czas przejścia: ?

Lokalizacja: Zamarła Turnia

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: S

Charakter: płyty / zacięcia / cienkie ryski

Okres do wspinania: wiosna-lato-jesień

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście: 2014, 3 października - Grzegorz Grochal, Piotr Sztaba

Pierwsze przejście zimowe: ?

Dojście

Patrz tutaj: Zamarła Turnia

Opis

Nikt jesze nie dodał opisu. Możesz być pierwszy!

Zejście

Patrz tutaj: Zamarła Turnia

Sprzęt

Zestaw standardowy

Fragment relacji Piotrka Sztaby na wspinanie.pl:

"Po skończeniu drogi, przy siąpiącym deszczyku, zjechaliśmy linią drogi i dobiliśmy dwa haki dla zwiększenia komfortu dla powtarzających oraz odczyściliśmy kilka miejsc z mchów i porostów. Obecnie droga nie wymaga zabierania haków czy młotka, posiada pozostawione przez nas trzy stałe longlife’y i dwa haki. Wymaga natomiast kompletu kości, camów do żółtego włącznie. Przydatne mogą być też tricamy – różowy i czerwony. Pierwsze trzy stanowiska, wspólne zMotyką, oferują dwie kotwy i możliwość wycofania się z każdego wyciągu.

Historia zdobywania

Nikt jeszcze nie dodał historii. Wrzuć w komentarzach!

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

"bylem ostatnio na drodze wkret na zamarlej.Lina dość zagloniona(malo powtórzeń), i raczej ostrożnie wyceniona oraz wymagająca. Na drugim i trzecim wyciągu można iść chyba kilkoma wariantami (bez wpływu na trudność). na pewno nie jest to propozycja dla ludzi na ktorych 6+/7- to ich limit lepiej mieć trochę zapasu." Maciek Ciesielski

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

wkret zamarla turnia

Topo Wkrętu wyrysowane w plakat "Zamarła Turnia" Master Topo

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)

  • Damian

Desert Ice :-)

Jest już dostępny w sieci film "Desert Ice" pokazujący "abstrakcyjne" lodowe wspinanie na pustyni Zion w USA. W październiku 2014 Scott Adamson i Jesse Huey wybrali się do Zion w poszukiwaniu lodospadów. Na miejscu znaleźli lodospady do wysokości 230 metrów. Rekordowy okazał się The Zicicle (WI5, 68 m).

Na zachęte dodajmy, że "ekwiwalent" cama #1 jest ciekawy...

  • Damian

Recenzja - "Bezpieczeństwo i ryzyko w skale i lodzie", Tom II

Wiosną 2014 roku nakładem wydawnictwa Sklep Podróżnika ukazał się drugi tom książki Pita Schuberta "Bezpieczeństwo i ryzyko w skale i lodzie".

Autor w drugim tomie porusza m. in. kwestie niebezpieczeństw grożących na ferratach i w obszarach krasowych oraz na bardzo ważną problematykę właściwej autoasekuracji i bezpiecznych zjazdów na linie; zwraca też uwagę na wytrzymałość sprzętu wspinaczkowego i jego prawidłowe użytkowanie. W rozdziałach poświęconych groźnym zjawiskom pogodowym czy trudom związanym z pracą ratowników górskich powraca do tematyki poruszanej w pierwszym tomie. Przedstawia rozterki związane ze zwracaniem uwagi na błędy niedoświadczonych wspinaczy; wreszcie opisuje cały szereg wypadków, do których doszło z najbardziej nieprawdopodobnych przyczyn.


Pierwszy tom mam już w swoim archiwum (jego recenzję możecie przeczytać tutaj), więc naturalnie chciałem zobaczyć co będzie w drugim. Jej firmowy opis znajdziecie tutaj.

W sumie książka trzyma poziom poprzedniego tomu, więc recenzja pierwszej części swobodnie mogłaby odnosić się do drugiej.

Ponownie chciałbym tutaj zacytować fragment z książki (str. 8):

"O swoich badaniach Pit Schubert pisze niepodrabialnym, rzeczowym i zwięzłym stylem, który okrasza solidną porcją czarnego górskiego humoru. Niniejszy tom jest drugim z serii, w której Schubert opowiada o swojej pracy i analizuje przykładowe wypadki, wychodząc z założenia, że najmądrzej jest się uczyć na cudzych błędach, a własnych unikać".

Można powiedzieć, że w drugim tomie więcej jest napisane o wypadkach podczas trekkingu, via ferrat i innych wędrówek, a mniej podczas samego wspinania. Aczkolwiek i tak jest sporo o wypadkach wspinaczkowych

Ważnym zagadnieniem, które zostało podjęte były kwestie prawne przy wypadkach (lub wydarzeniach mających znamiona wypadku). W rozdziale "Wtrącać się czy trzymać język za zębami?" zostało parę takich tematów omówionych.

W poszczególnych rozdziałach znajdziemy sporo "zabawnych" anegdotek. Autor pokusił się też o dodanie rozdziału "Niezwykłe i zabawne".

Sama książka ma 345 stron. Jest dłuższa w stosunku do poprzedniego tomu. Wydrukowana w miękkiej oprawie.

Podsumowując jest to ciekawa książka, w której omówiono sporo możliwych wypadków wraz z ich przyczynami. Z jednej strony możemy potraktować ją jako dobry poradnik po przeczytaniu którego będziemy bardziej ostrożni i wyczuleni w górach na potencjalnie groźne sytuacje. Z drugiej strony może będzie nam z nich łatwiej się wykaraskać :-). Podziękować należy jednak autorowi za jego pióro, a Sklepowi Podróżnika za wydanie. Poradnik czyta się jak dobrą książkę i to jest zdecydowanie jego wielka zaleta.

Dla Kogo? Zdecydowanie dla miłośników wspinania, nart pozatrasowych lub trekkingu. Bezpieczeństwo i ryzyko... rekomenduję wszystkim instruktorom wspinania i przewodnikom. Sporo książkowych anegdotek będzie można wykorzystać podczas szkolenia.

Damian Granowski

  • Damian Granowski