Log in
    

Jan Długosz - prawdziwy "Pokutnik"

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 
Dziś mija 52 rocznica śmierci Jana Długosza. Postać o której każdy adept taternictwa zapewne słyszał. Poniżej przedstawiamy sylwetkę tego wybitnego polskiego wspinacza.

Jan Długosz i Chris Bonington przed Trudną Rysą, podczas próby zakończonej niepowodzeniem (fot. Jan Mostowski)

Jan Długosz i Chris Bonington przed Trudną Rysą, podczas próby zakończonej niepowodzeniem. Fot. Jan Mostowski

Jan Długosz, zwany "Palantem"  był najwybitniejszym polskim wspinaczem swoich czasów. Przejścia wyprzedzające swoje czasy, a do tego piękne opowiadania które zostawił po sobie sprawiły, że zapewnił sobie miejsce w histori polskiego wspinania.

Data i miejsce urodzenia: 12 lipca 1929, w Warszawie

Data i miejsce śmierci: 2 lipca 1962, Kościelec w Tatrach

Biografia

Jan DługoszW latach 1950. Jan Długosz, wśród kilkuset swoich wspinaczek, dokonał kilku skrajnie lub nadzwyczaj trudnych pierwszych wejść w Tatrach, w tym zimowych, szczególnie w basenie Morskiego Oka. Wymienić należy przede wszystkim: pierwsze wejście lewa częścią północno-wschodniej ściany Kazalnicy Mięguszowieckiej (z Czeslawem Momatiukiem, 19-21 lipca 1955); pierwsze wejście środkiem ściany Mnicha, tzw. Wariant „R” (z Andrzejem Pietschem, 12-13 października 1955); pierwsze zimowe wejście środkiem północno-wschodniej ściany Kazalnicy Mięguszowieckiej (z Czesławem Momatiukiem, Andrzejem Pietschem i Marianem Własinskim, 6-8 marca 1957); pierwsze samotne wejście zimowe Północna ściana Wielkiego Szczytu Mięguszowieckiego (28 marca 1957); pierwsza direttissime do sanktuarium Kazalnicy (z Maciejem Popko, 15 lipca 1958); pierwsze wejście zimowe na Buczynowa Strażnice Kominem Pokutników (z Ryszardem Berbeka, Maciejem Baranowskim i Zdzisławem Jakubowskim, 19 marca 1958).

Pierwsze przejście Wariantu R na Mnichu

Pierwsze przejście Wariantu R na Mnichu. Fot. Jan Długosz

W trakcie tych przejść Długosz i partnerzy (zwł. Momatiuk) wprowadzali w Tatry nowatorskie techniki i taktykę, uznawane czasem za kontrowersyjne, lecz wówczas niezbędne dla postępu. Np. osadzali nity (kilkanaście na Kazalnicy oraz wywiercili 3 otwory na nity w gładkiej płycie na Mnichu latem 1955 – później już tej techniki Długosz zaniechał), stosowali słynne "jedynki" (znane od 1955 także w słowackiej części Tatr, ale opatentowane wiele lat potem na Zachodzie przez strony trzecie), zaś zimą 1957 na Kazalnicy zastosowali poręczowanie.

Kilkakrotnie wspinał się w Alpach. Powtórzył dwa skrajnie trudne przejścia (Petit Dru zachodnia ściana; Le Grand Capucin wschodnia ściana) a w dniach 27-29 sierpnia 1961 wraz z Anglikami Chrisem Bonnigtonem, Donem Whillansem i Ianem Clough'em dokonał pierwszego wejścia na Mont Blanc środkowym Filarem Freneya. był to ostatni nierozwiązany wielki problem wspinaczkowy w Alpach, najwyższa i najodleglejsza ściana stopnia VI (skrajnie trudna) w Europie. Pod koniec lat 50. Jan Długosz wspinał się także w Kaukazie i w Pirynie. (wówczas nie było jeszcze polskich wypraw w Hindukusz, nie mówiąc już o Himalajach.)

Długosz interesował się literaturą, malarstwem, muzyka i filmem; był utalentowanym pisarzem, zafascynowanym walka z samym sobą w górach, metafizycznym obcowaniem z wszechobecna tam w mgnieniu oka śmierci.
Najsłynniejszym jego dziełem jest zbiór opowiadań "Komin Pokutników" (wydany już po jego śmierci). Pozycja obowiązkowa dla każdego fana gór. Wartym przeczytania jest też "Flirt z Czarną Panią".

Komin Pokutników

2 lipca nadzorował na Zadnim Kościelcu (2160 m) treningi wspinaczkowe komandosów. Ostatni raz widziano go na łatwej grani, zmierzał od jednej ćwiczącej grupy do drugiej. Gdy nie wrócił do schroniska, rozpoczęto poszukiwania, ciało znaleziono u podnóża 80-metrowej ściany w żlebie Drewnowskiego. Na grani widniał ślad po wyrwanym kamieniu. Zapewne kamień był obluzowany, Długosz przypadkowo na nim stanął, stracił równowagę i spadł. Wypadek, którego nikt nie widział, był jednak nieprawdopodobny, mało kto wierzył, że tak genialny wspinacz, tracąc równowagę w łatwym terenie, nie zdążył uchwycić się ściany. Zaczęły więc powstawać fantastyczne plotki - że ktoś go śledził, zrzucił na niego kamienie, że Długosz spotkał się na Kościelcu z kimś znajomym, kto go zepchnął.

Dokonania górskie

Tatry

  • 1949, 18 kwietnia - Świnica, I wejście zimowe pn. filarem. Partner: M. Gajewski.
  • 1949, 24 sierpnia - Cubryna, I wejście środkiem pn.-zach. ściany. Partner: P. Vogl.
  • 1950, 24 lipca - Cubryna, I wejście prawą częścią pn.-zach. ściany. Partner: N. Gorska, O. Gorska i T. Jurkowska.
  • 1950, 2 sierpnia - Żabi Szczyt Niżni - Wejście "Granią Apostołów" z rozwiązaniem kilku nowych wariantów. Partner: O. Gorska.
  • 1950, 22 sierpnia - Mięguszowiecki Szczyt, przejście pn.-wsch. grzędy z nowym wariantem (bliżej ostrza filara, WHP 890N). Zespół: Jan Długosz, A. Biliński
  • 1951, sierpień - Zawratowa Turnia, nowa droga pn.-zach ścianą. Zespół: Jan Długosz, H. Sobocińska, J. Kot.
  • 1951, 6 września - Wyżnia Mnichowa Przełączka. I wejście wprost kominem Stanisławskiego. Zespół: Jan Długosz, K. Filk
  • 1951, 7 września - Świstowa Czuba. I wejście lewą cześcią ściany. Zespół: Jan Długosz, A. Hrebenda
  • 1951, 14 września - Granaty, IV wejście kominem Drege'a. Zespół: Jan Długosz, A. Hrebenda
  • 1951, 16 września - Kościelec, II wejście zach. ścianą kominem Świerza. Zespół: Jan Długosz, Tadeusz Nowicki.
  • 1952, 16 sierpnia - Buczynowa Strażnica. Wejście Kominem Pokutników. Zespół: Jan Długosz, A. Wala, J. Wala.
  • 1953, 12 kwietnia - Mięguszowiecki Szczyt. II wejście zimowe środkiem pn. ściany (direttissimą). Zespół: Jan Długosz, A. Skoczylas
  • 1953, 16-17 kwietnia - Mięguszowiecki Szczyt Pośredni. I przejście zimowe pn. ściany drogą Świerza. Zespół: Jan Długosz, W. Komusiński, A. Skoczylas, J. Strojny
  • 1953, 21-23 kwietnia - Kazalnica Mięguszowiecka. I przejście zimowe prawej strony pn.-wsch. ściany drogą Korosadowicza. Zespół: Jan Długosz, W. Komusiński
  • 1953, lipiec - Wołowa Turnia. II przejście pn. ściany drogą Worwy. Zespół: Jan Długosz, H. Jodłowski, J. Dej, B. Wiśniowski
  • 1953, 18-19 lipca - Minich, I wejścied ściśle pn.-wsch. kantem. Zespół: Jan Długosz, A. Grabianowski, Z. Skoczylas, M. Stefański
  • 1953, sierpień (3 dni) - Grań kotliny Morskiego Oka - I przejście od Opalonego Wierchu po Żabią Czubę. Zespół: Jan Długosz, H. Jodłowska
  • 1954, 25 kwietnia - Zawratowa Turnia, I wejście zimowe pn.-wsch. ścianą. Zespół: J. Honowski, S. Kozłowski, J. Mitkiewicz
  • 1954, 20 września - Szpiglasowy Wierch. I wejście wsch. filarem. Zespół: B. Berchat, Jan Długosz, J. Pilitowski
  • 1954, 25 września - Zamarła Turnia. Prostowanie drogi Siedleckiego na pd.-wsch. ścianie. Zespół: Jan Długosz, J. Pilitowski
  • 1955, 25-26 luty - Grań doliny Pańszczycy. I przejście zimowe. Zespół: Jan Długosz, J. Strojny, A. Wilczkowski, Z. Tumiłowicz, J. Serafin, J. Politowski
  • 1955, 19-21 lipca - Kazalnica Mięguszowiecka. I wejście lewą częścią pn.-wsch. ściany. Zespół: Jan Długosz, Czesław Momatiuk.
  • 1955, 7 września - Mnich. Wejście wsch. ścianą drogą Łapińskiego. Zespół: A. Bilczewski, Jan Długosz.
  • 1955, 11 września - Kolowy Czubik (Velky hrb, 2210m). I wejście pn.-zach. grzędą. Zespół. Jan Długosz, M. Skroczyńska, A. Puskas
  • 1955, 21 września - Mały Kieżmarski Szczyt. Wejście pn. ścianą. Zespół: Jan Długosz, Andrzej Pietsch
  • 1955, 22 września - Łomnica. Wejście zach. ścianą przez "Hokejkę". Zespół: Jan Długosz, Andrzej Pietsch
  • 1955, 14-15 sierpnia - Mnich. I wejście środkiem wsch. ściany (Wariantem R). Wcześniejsze próby z J. Walą i A. Bilczewskim. Zespół: Jan Długosz, Andrzej Pietsch
  • 1956, 6-7 stycznia - Cubryna. I wejście zimowe lewym filarem, pn.-wsch. grzędą, drogą Vogla. Zespół: Jan Długosz, Andrzej Pietsch, R. Śledziewski, J. Żukowski
  • 1956, 28-31 marca - Mięguszowiecki Szczyt. I wejście zimowe pn.-wsch. grzędą. Zespół: Jan Długosz, Andrzej Pietsch
  • 1956, 31 sierpnia - Żabia Turnia Mięguszowiecka. III wejście środkiem pn. ściany. Zespół: Jan Długosz, M. Popko.
  • 1956, 2 września - Kościelec. VI wejście zach. ścianą, drogą Dziędzielewicza. Zespół: Jand Długosz, M. Popko
  • 1956, 10 września - Galeria Gankowa. Wejście pn. ścianą, drogą Stanisławskiego. Zespół: Jan Długosz, J. Pilitowski.
  • 1957, 6-8 marca - Kazalnica Mięguszowiecka. I wejście zimowe środkiem pn.-wsch. ściany. Zespół: Jan Długosz, Czesław Momatiuk, Andrzej Pietsch, Marian Własiński.
  • 1956 - Niżne Rysy. Samotne wejście zimowe pn.-wsch. ścianą
  • 1957, 28 marca - Mięguszowiecki Szczyt. Samotne wejście zimowe pn. ścianą.
  • 1953, 28 lipca - Kocioł Kazalnicy (tzw. Sanktuarium). I wejście od dołu. Zespół: Jan Długosz, M. Popko
  • 1959, 28 luty - Granaty. III wejście zimowe kominem Drege'a. Zespół: Jan Długosz, M. Baranowski.
  • 1959, 19 marca - Buczynowa Strażnica. I wejście zimowe Kominem Pokutników. Zespół: Jan Długosz, M. Baranowski, R. Berbeka, Z. Jakubowski
  • 1959, 21 marca - Kościelec. Wejście zimowe zach. ścianą, kominem Świerza. Zespół: Jan Długosz, R. Berbeka.
  • 1959, 27 marca - Wołowa Turnia. I wejście zimowe kominem Stanisławskiego. Zespół: Jan Długosz, M. Baranowski, R. Berbeka, J. Biederman
  • 1959, 4 kwietnia - Wołowa Turnia. I wejście zimowe środkiem pn. ściany. Zespół: Jan Długosz, R. Berbeka, J. Biederman, J. Panfil
  • 1959, kwiecień - Mięguszowiecki Szczyt. Wejście zimowe wsch. ścianą, drogą Świerza. Zespół: Jan Długosz, J. Biederman, J. Panfil
  • 1959, 20 kwietnia - Żabi Szczyt Niżni. I wejście zimowe środkowym filarem pn.-zach. ściany. Zespół: R. Berbeka, Jan Długosz, Z. Jurkowski, A. Nowacki
  • 1960, 2 listopada - Źółta ściana. Wejście drogą Cagasika. Zespół: Jan Długosz, J. Hierzyk
  • 1951, 15 kwietnia - Grań Kasprowy Wierch-Wołoszyn. Przejście zimowe. Zespół: Jan Długosz, Andrzej Skoczylas.
  • 1961, 27 kwietnia - Galeria Gankowa. I polskie wejście zimowe kominem Łapińskiego w pn. ścianie. Zespół: Jan Długosz, Z. Jurkowski.

Alpy

  • 1957, 31 lipca-2 sierpnia - Petit Dru. VIII wejście zach. ścianą. Zespół: Stanisław Biel, Jan Długosz, Czesław Momatiuk.
  • 1960, 22-23 sierpnia - Le Grand Capucin - Wejście wsch. ścianą drogą Bonattiego. Zespół: Jan Długosz, Czesław Momatiuk
  • 1961, 25 lipca - Eiger. Wejście od pd.-zach. i zach. granią. Zespół: Jan Długosz, Czesław Momatiuk
  • 1961, 27-29 sierpnia - Mont Blanc. I wejście środkowym Filarem Freney. Zespół: Chris Bonington, Jan Długosz, Ian Clough, Don Whillans

Kaukaz

  • 1958, 31 VII - Pik Szczurowskiego. Wejście pd.-wsch. granią. 11 osobowa grupa
  • 1958, 8-9 VIII - Ullu-tau-Czana. VIII wejście środkiem pn. ściany. Zespół: K. Berbeka, Jan Długosz, A. Fiedorow, E. Liskow, Jan Mostowski, A. Sidwa
  • 1959, 4 VII - Baszcha-Auz-Baszy. I wejście na bezimienną turnię (ok. 4000m "Pik Warszawa") w pd.-zach. grani tego szczytu. Zespół: Jan Długosz, B. Kuchnicki, Jerzy Surdel, L. Utracki
  • 1959, 9 VII - Dych-tau. Przejście nowej drogi rozwiązującej pd. filar głównego wierzchołka, bez wejścia na szczyt. Zejście z wysokości ok 5100m drogą Mummery'ego. Zespół: Jan Długosz, B. Kunicki, Jerzy Surdel
  • 1959, 14-15 VII - Szchara. VI wejście pn. filarem. Zejście pn.-wsch. granią Zespół: Jan Długosz, B. Kunicki, Jerzy Surdel

Inne

  • 1958, 31 III-2 IV - Grań od Koteszki Czał do Banderiszki Czukar. Zespół: Jan Długosz, W. Danowski, Z. Siwak, E. Rozwadowski, Andrzej Skoczylas + 6 bułgarówacyjnie w życiu Klubu Wysokogórskiego, szkoleniach, był też ratownikiem górskim (ratownictwu i wypadkom w górach poświęcił m.in. bardzo znane opowiadanie pt. "Kto woła pomocy", I publ. 1958). Stał się także jednym z głównych prekursorów i kierowników wspinaczkowych szkoleń żołnierzy (w trakcie kontroli takiego szkolenia zginął). Mawiano też, że był ostatnim z pokolenia wspinaczy, którzy chodzenie po górach w pełni łączyli ze zżyciem się z góralami i ich pasterskim obyczajem – starzy górale uważali go w pełni za swojego (a po jego śmierci nad jego grobem zaciągnęli honorową wartę). W jednym zaś z ważnych opowiadań Długosz umieścił długie cytaty pisane gwarą ("W dymie watry", znane było ze słyszenia jeszcze za jego

Wykaz przejść pochodzi z Taternika 3/1967. Zebrał je Jerzy Wala

 

Ciekawostki

  • W 1954 roku Długosz grał główną rolę w filmie sportowo-taternickim "Na śnieżnej grani", nakręconym w ciężkich zimowych warunkach przez B. Pindelskiego i nagrodzoną drugą nagrodą w konkursie na film amatorski.
  • Napisał scenariusz do krótkiego filmu "Zamarła Turnia", zrealizowanej w lecie przez S. Sprudina.
  • W środowisku wspinaczkowym nosił popularne przezwisko Palant, które z czasem (o ile pisane wielką literą) nabrało wręcz charyzmatycznego wydźwięku, a Długosz stał się jedną z najbardziej legendarnych postaci taternickich w historii (obok poprzedników tej miary co Mieczysław Świerz, Wincenty Birkenmajer czy Wiesław Stanisławski).
    Poniżej trzy wytłumaczenia jego przezwiska:
    - Andrzej Wilczkowski powiedział, że mówiono, iż wspina się po prostu jak palant - niezgrabnie,
    - drugie (chyba najczęściej przedstawiane) jest takie, że nadał to przezwisko Długoszowi Zdzisław Jakubowski po wspólnej wspinaczce na Filarze Mięgusza, kiedy to Długosz na krótkim odcinku powbijał w ścianę mnóstwo haków i zaklinował linę,
    - spotkałam się też w jakimś artykule z tłumaczeniem, że Długosz wpadł kiedyś na zebranie Klubu Wysokogórskiego w Krakowie, narobił zamieszania i stąd to pseudo...

    Poniżej cytat S. Worwy:
    '' Przechodzimy trudną ściankę przy wejściu w filar, na której w póżniejszych latach Janek Długosz, dorobił się historycznego pseudonimu '' Palant'', gdy wraz ze Zdzichem Jakubowskim " Szlachetnym " chcieli rekordowo szybko pokonać drogę - Janek wbił podobno za dużo haków, zamotał linę, dopiero Zdzichu doszedł i wyzwolił go z opresji ratując przed biwakiem.
    Gdy skłóceni wrócili do schroniska, Zdzichu chodził w kółko i łapiąc się za głowę powtarzał:
    O Boże! - co za palant, jak można na paru metrach wbić aż tyle haków...
  • Grób Jana Długosza leży na Pęksowym Brzyzku, starym zakopiańskim cmentarzu, niedaleko muru, pod szpiczastym głazem. Pomysłodawcą nagrobku był partner od liny, architekt z zawodu – Jerzy Pilitowski, który zdecydował, by zamiast pomnika w miejscu pochówku postawić ważący ponad trzy tony kamień, pochodzący z moreny Morskiego Oka – miejsca, w którym zwykł odpoczywać po wspinaczce. Po ustawieniu tego głazu przez kilka dni górale w odświętnych strojach pełnili przy nim wartę.

Cytaty

  • "Alpinizm to sytuacja bez wyjścia - ciężko z nim żyć a bez niego się nie da. To tak jak niezbyt udana miłość." Jan Długosz
  • "Kto oprze się pokusie kupna czarodziejskiej torby, pełnej wrażeń, emocji, zapomnienia własnych kłopotów i pragnień." Jan Dlugosz
  • "Długosz zrobił wyłom w kodeksie zasad wspinania, przełamał bariery strachów i niewiary w siebie, sięgnął wyżej i wyznaczył taternictwu wyższe cele. Nie zamknął w Tatrach epoki, lecz zapoczątkował nową. I to jest jego największą zasługą." Józef Nyka
  • "Na jego bogatą osobowość składało się wiele warstw. Był Długosz bohaterski, człowiek czynu, twardy, męski typ - i był jednocześnie Długosz romantyk, liryk, ukrywający łzę wzruszenia. Był Długosz ironiczny, sarkastyczny, i był Długosz gotowy do najwyższych poświęceń dla drugich. Był Długosz racjonalista, wytrawny strateg, precyzyjnie oceniający sytuację, umiejący skupić się na najistotniejszym w danej chwili działaniu i był Długosz metafizyk - przesądny, ocierający się o moce nadprzyrodzone, czujący oddech jakichś innych światów. (...) Dzięki swej wrażliwości i ciekawości świata odnalazł w górach i poprzez góry całe bogactwo przeżyć i doznań, które od pewnego punktu stało się chyba ważniejsze, niż sam cel.
            Długosz zginął.
            Płakaliśmy po nim."
    Bernard Uchmański
  • "Gwałtowna, zaskakująca śmierć Długosza stanowi mimowolny, finałowy komentarz do Komina Pokutników [pośmiertnego tomu wspomnień wspinaczkowych Jana Długosza, 1964]; trudno wyzwolić się spod wrażenia, że tragiczny wypadek zaistniał w klimacie bliskim jego poczynaniom literackim. Śmierć na Zadnim Kościelcu była również mocną pointą dla niebezpiecznej wysokogórskiej biografii Długosza. Ośmielę się twierdzić, że - jeśli w ogóle śmierci można przyznawać jakiś sens, godzić się z nią i zapominać o jej dosłowności - to Długosz dał przykład śmierci szczęśliwej, harmonijnie i logicznie dopełniającej jego koncepcję życia. Zginął w górach, które były jego namiętnością i powołaniem, zginął nie dopowiadając do końca tylu swoich możliwości. Toteż zapewne bawi w jakimś prywatnym raju wspinaczkowym, gdzie haki śpiewają różnymi głosami, lawiny uspokajają się pod czarodziejskim dotknięciem czekana, jak wielkie białe zwierzęta i gdzie anielice roznoszą po biwakach pieniste jasne piwa." Tomasz Łubieński
  • I jeszcze wspomnienie: Chrisa Bonnigton'a o tym, jak Długosz przyłączył się do jego wyprawy na Centralny Filar Fręney'a na Mont Blanc w 1961 roku.
    "The four Poles also decided to abandon Eiger. Czeslav [Momatiuk] was going to return home to his family - Stanny [Biel] and Jan Mostowski wanted to go to Zermatt to try the North Face of the Matterhorn, and Jan Dlugosz, who spoke the best English of these three, asked if he could join us on the Central Pillar. We had become very close to the Poles and were delighted. Jan was a professional mountaineer, making a living as an instructor and writer in his native Tatras. He was strongly built, and looked very purposeful with heavy horn-rimmed glasses and a jutting jaw."
    Chris Bonnington, I Chose to Climb, Victor Gollancz Ltd., London, 1985, p. 154.

Zdjęcia

  • Autor: Fot. Arch. Jan Długosz
  • Autor: Fot. Arch. Jan Długosz
  • Autor: Fot. Arch. Jan Długosz
  • Autor: Fot. Arch. Jan Długosz
  • Autor: Fot. Arch. Jan Długosz
  • Autor: Fot. Arch. Jan Długosz

Filmy

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież