Log in
    

Mirosław Gardzielewski

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Mirosław Gardzielewski - Taternik, himalaista, szachista. Zdobywca Dhaulagiri. Zginął 27 maja 1989 roku w lawinie pod Mount Everestem (Patrz artykuł "Zginęli bo byli najlepsi"). Miał na swym koncie cztery zdobyte ośmiotysięczniki oraz wiele innych, mniejszych szczytów.

Data i miejsce urodzenia: ?

Data i miejsce śmierci: 27 maja 1989 roku pod Mount Everestem. (Patrz artykuł "Zginęli bo byli najlepsi")

Biografia

Nikt nie dodał jeszcze biografi tej osoby. Możesz być pierwszy. Zamieść biografię w komentarzu na dole

Dokonania górskie

Himalaje

  • 1983 - Dhaulagiri. Zespół: Mirosław Gardzielewski, Jacek Jezierski, Wacław Otręba, Tadeusz Łukajtys.

Wiesz o przejściach danej osoby? Podziel się swoją wiedzą z nami. Dodaj przejście na dole w komentarzu!

 

 

Ciekawostki

  • Swoją pasję wspinania się umiejętnie łączył z umiłowaniem do gry w szachy. Posiadał I kategorię szachową, z powodzeniem startował w turniejach rozgrywanych na terenie byłego województwa elbląskiego oraz w 'Złotej Wieży'. Do tej pory rozegrano trzy turnieje poświęcone jego pamięci, obecnie po dość długiej przerwie memoriał został reaktywowany.
  • Brał udział w zimowych wyprawach na Cho Oyu (1984/85),  K2 (1987/88).

Znasz ciekawostki o tej osobie? Podziel się z nami nimi ;)

Cytaty

Dorzuć cytaty tej osoby w komentarzach ;)

Zdjęcia

Podrzuć linki do zdjęć tej osoby, a z chęcią zamieścimy

Filmy

Nie ma jeszcze filmów o tej osobie. Możesz dorzucić linki w komentarzach, a zamieścimy!

Komentarze   

+2 #4 Mirek 2016-09-25 20:54
Z Mirkiem G. studiowałem na PG, na Wydziale Elektrycznym, o czym w internecie, o jego studiach nie znalazłem żadnej informacji. Mieszkaliśmy w akademiku prawie obok siebie (Wyspiańskiego 9 DS 6), dwa pokoje dalej. Mirek był małomówny, trochę zamknięty w sobie, ale zawsze z dużym szacunkiem odnosił się do kumpli. Pewnie mało kto wie to, że nazywaliśmy go "Mirek lisek traper".
Cytować
+2 #3 Dan79 2013-07-10 20:42
Cześć Marcin, w zeszłym tygodniu miałem wypadek i jestem zagipsowany. W TV mówią o Himalaistach którzy zginęli, od razu zobaczyłem Ciebie i tam ten rok. Teraz siedzę i obsesyjnie do późnych godzin oglądam na youtube wszystkie filmy o Himalaistach Polskich, staram się znaleźć więcej informacji o twoim Ojcu. Dopiero teraz dotarło do mnie jakim Twardzielem musiał być twój Ojciec. Chyba domyślasz się kto pisze. Pozdrawiam Cię i Mamę serdecznie , może kiedyś się spotkamy.
Faktycznie dziwny opis twojego mieszkania i chyba chodziło o kuzynke.
Cytować
+4 #2 marrco79 2012-07-15 02:41
Wlasnie trafilem przypadkowo na ta strone i z ciekawoscia przeczytalem komentarz znajdujacy sie powyzej. Droga Violu-nie przypominam sobie zebym mial siostre ale super wiedziec, ze wspominasz mojego ojca jako milego choc tajemniczego czlowieka ;) Uchwytow do wspinania na scianach mieszkania w domu nauczyciela tez nie pamietam ale za to dobrze sobie przypominam drazek do podciagania,kto ry znajdowal sie w przedpokoju. Jako ze mieszkalem tam do 10-ego roku zycia to tamte czasy wspomianm dosc przyjemnie i nostalgicznie.P ozdrawiam wszystkich bylych sasiadow.Marcin Gardzielewski
Cytować
+3 #1 Viola 2012-05-06 22:46
Bylam sasiadka w Konczewicach pana Gardzielewskieg o. Mialam wtedy 16 lat i mieszkalismy w domu nauczyciela. Zona pana Gardzielewskieg o byla nauczycielka. Dla nas dzieci to bylo cos nowego, jak widzielismy, ze u nich w domu na scianach byly uchwyty do wspinania. Byl bardzo mily ale rowniez tajemniczy. Duzo nie mowil. Mial corke, ale imienia nie pamietam.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież