Log in
    

Andrzej Mróz

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Andrzej Mróz - polski taternik, alpinista. Był zamieszany w głóśną tzw. Sprawę taterników, po której udał się na emigrację do Francji. Zginął w 1972 roku pod Aiguille Blanche.

A. Mróz w Alpach

Andrzej Mróz w Alpach w 1969 roku. Fot. Janusz Fereński

Data i miejsce urodzenia: 1942, 25 sierpnia

Data i miejsce śmierci: 1972, 19 lipca pod Aiguille Blanche

Biografia

Andrzej Mróz zaczął się wspinać na początku lat 60tych.

Był zamieszany w "Sprawę taterników", czyli pokazowym procesie taterników, którzy mieli dostarczać do Polski publikacje paryskiej "Kultury". W sprawę zamieszani byli m. in. Maciej Kozłowski, Andrzej Mróz, Jakub Karpiński, Maciej Włodko, Jan Krzysztof Kelusa. Na podstawie zeznań Michała Jagiełły, ratownika GOPR, który wcześniej odmówił organizowania przerzutów książek, oraz wzajemnych oskarżeń orzeczono na mocy M.K.K. (Małego Kodeksu Karnego) karę pozbawienia wolności od 3 do 4,5 roku więzienia. Skazani odsiedzieli większą część orzeczonych kar, na wolność wyszli po amnestii w 1971 r.

Jedynym, który nie złamał się w śledztwie, był Karpiński i on też dostał najwyższy wyrok. Andrzej Mróz który po politycznej awanturze związanej z „KULTURĄ” paryską wybrał emigrację i mieszkał w Paryżu z francuską żoną.

Nikt nie dodał jeszcze biografi tej osoby. Możesz być pierwszy. Zamieść biografię w komentarzu na dole

Dokonania górskie

Tatry

  • 1962 - Nowa droga naSkrajnym Jastrzębim Kopiniaku, środkiem południowej ściany. Zespół: Eugeniusz Chrobak, Andrzej Mróz

Alpy

  • 1965, 21-22 sierpnia - Zachodnia ściana Petites Jorasses drogą A. Contamine'a. Zespół: Andrzej Heinrich, Janusz Kurczab, Andrzej Mróz.
  • 1969, 15-20 lipca - Grand Pilier d'Angle (Masyw Mont Blanc) wschodnią ścianą. Chyba najtrudniejsza hakowa droga Masywu Mont Blanc, dotąd bez powtórzenia. Zespół: Eugeniusz Chrobak, Tadeusz Łaukajtys i Andrzej Mróz,
  • 1971, 5-11 marca - Pierwsze przejście zimowe Wielkiego Filaru Narożnego, drogą Bonatti-Gobbi. Zespół: Andrzej Dworak, Janusz Kurczab, Andrzej Mróz, Tadeusz Piotrowski
  • ? - Aiguille de L'Eboulement (Masyw Mont Blanc) wschodnią ścianą. Zespół: Janusz Fereński, Jan Franczuk, Tadeusz Gibiński i Andrzej Mróz,
  • 1971 - 31 lipca - 2 sierpnia - Mont Gruetta (Masyw Mont Blanc) północną ścianą. Zespół: Andrzej Mróz i Jean Pierre Bougerol (Francja).
  • 1971, 11-13 sierpnia - Pointe Gugliermina (Masyw Mont Blanc) południowo-zachodnią ścianą. Zespół: Andrzej Mróz i David Belden (Francja)
  • 1971, 17-19 sierpnia - Mont Maudit południowo-wschodnią ścianą: Andrzej Mróz i Jean Pierre Bougerol (Francja).

Inne

Wiesz o przejściach danej osoby? Podziel się swoją wiedzą z nami. Dodaj przejście na dole w komentarzu!

Ciekawostki

  • Był zamieszany w głośny proces tzw. Grupy Taterników

Znasz ciekawostki o tej osobie? Podziel się z nami nimi ;)

Cytaty

Dorzuć cytaty tej osoby w komentarzach ;)

Zdjęcia

Podrzuć linki do zdjęć tej osoby, a z chęcią zamieścimy

Filmy

Nie ma jeszcze filmów o tej osobie. Możesz dorzucić linki w komentarzach, a zamieścimy!

Komentarze   

0 #3 redakcja 2013-03-27 08:21
Cytuję Henryk Wujec:
Wysłałem swoje wspomnienie o Andrzeju Mrozie, ale nie wiem czy przeszło, bo go nie widać. H.W.

Dzięki Henryk. Wspomnienia dotarły na stronę.
Pozdrawiamy serdecznie
Redakcja
Cytować
0 #2 Henryk Wujec 2013-03-27 01:07
Wyślę więc jeszcze raz. Na przełomie kwietnia- maja1961 roku (jak to dawno temu!) mój kolega z akademika w Warszawie i tak jak ja student fizyki Krzysztof Szymborski zaproponował mi wspólny wyjazd w Tatry na wspinaczkę. Najpierw wylądowalismy w Krakowie u Andrzeja Mroza, z którym już Krzysiek trochę się wspinał (ja Mroza nie znałem). Następnego dnia wieczorem byliśmy już w Betlejemce, a rano u stóp Zadniego Kościelca, gdzie Andrzej i Krzysiek postanowili zrobić komin Świerza, ja tylko się przyglądałem, bo w ogóle byłem pierwszy raz w jakichkolwiek górach i od razu w Tatrach . Andrzej już próbował robić tę drogę tydzień wcześniej, ale dostał kamieniem i drogi nie skończyli, tym razem też natrafili na jakieś trudności - warunki były jeszcze zimowe, więc się wycofali. Postanowili więc dać mi lekcję wspinaczki, poszliśmy na grań Kościelców , ja w środku , ale z jakimś wielkim plecakiem. Zębami wpijałem się w skałę, ale nic po sobie nie dawałem poznać i tak zaliczyłem pierwszą swoją drogę wspinaczkową i to zrobioną z samym Andrzejem Mrozem, bo to że jest bardzo dobrym wspinaczem było widać od razu! Andrzej wrócił do Krakowa, a my z Krzysztofem korzystając z martwego sezonu zrobiliśmy wiele dróg, głównie na Zamarłej . Andrzej z Krzysztofem umawiali się, ze wkrótce wyruszą do Chamonix, to było marzenie każdego początkującego wspinacza. Śledzilem pózniej losy Andrzeja, jego fantastyczne osiągnięcia , marzyłem, że może kiedyś znów się spotkamy i nagle przyszła wiadomość o jego tragicznej śmierci. Piszę dlatego, że nigdy nie można się z czyms takim pogodzić . Henryk Wujec
Cytować
0 #1 Henryk Wujec 2013-03-27 00:29
Wysłałem swoje wspomnienie o Andrzeju Mrozie, ale nie wiem czy przeszło, bo go nie widać. H.W.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież