Log in
    

Kinga Baranowska - pierwsza dama polskiego himalaizmu?

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Kinga Baranowska - niewiele himalaistek na świecie może się poszczycić takimi osiągnięciami w górach wysokich. Ma na swoim koncie dziewięć ośmiotysięczników (przypomnijmy, że poprzednia polska rekordzistka - Wanda Rutkiewicz - miała ich osiem). Na trzech z nich stanęła jako pierwsza Polka (Dhaulagiri, Manaslu, Kanczendzonga).  Wspinała się też w Tatrach (latem i zimą), Alpach, górach Afryki i Tienszanie.

Długofalowym celem Kingi jest jest "Kobieca Korona Himalajów", czyli wejście na 14 ośmiotysięczników w Karakorum i Himalajach. Wszystkie bez wsparcia tlenem z butli.

K. Baranowska fot. MarekKowalski.com dla SALEWA

KInga Baranowska. Fot. MarekKowalski.com dla SALEWA

Data i miejsce urodzenia:  17 listopada 1975, Wejherowo

Biografia

Kinga Baranowska urodziła się 17 listopada 1975 roku w Wejcherowie, a pochodzi z Łebna, dużej wsi na Kaszubach. W rodzinnej wsi ukończyła szkołę podstawową, następnie szkołę średnią w Wejherowie i studia geograficzne na Uniwersytecie Gdańskim.  Z zawodu jest geografem i ekonomistką.

Przygodę z górami rozpoczęła jako zwykła turystka. Zapisała się kurs przewodnika po Tatrach. Wspinać się zaczęła w 1994 roku. Po rozpoczęciu studiów jako członkini Klubu Wysokogórskiego Trójmiasto,  zrobiła kurs skałkowy i tatrzański. Po przeprowadzce do Warszawy w 2006 roku zapisała się do Warszawskiego KW i wtedy też ukończyła tatrzański kurs wspinaczki zimowej, również od 2008 roku zasiadała w zarządzie KW Warszawa.

W 2006 roku była członkinią zespołu HiMountain, natomiast od 2007 do 2012 była związana z Alpinus Expedition Team. Aktualnie sponsoruje ją Salewa. Ponadto należy do kadry narodowej Polski we wspinaczce wysokogórskiej.

Pierwsze poza tatrzańskie wspinanie w górach typu alpejskiego to Alpy m.in. Matterhornu. W 2002 roku weszła na Mt Kenia (Batian 5199 m). Zdobyła również Pik Pobiedy i Khan Tengri w górach Tien Shan.

autor Tomasz Zaraś.

Wspinanie w górach wysokich

Pierwsza wyprawa w Himalaje w 2003 roku to sukces w postaci zdobycia Cho Oyu. W 2004 roku brała udział w wyprawie bardzo wymagający siedmiotysięcznik - Pik Pobiedy w górach Tien Szan, trudne warunki atmosferyczne nie pozwoliły jej jednak na zdobycie wierzchołka. W lipcu 2006 roku pojawia się w Karakorum, by stanąć na szczycie Broad Peak.

Rok 2007 zaowocował zdobyciem Denali na Alasce - najwyższego szczytu Ameryki Północnej oraz ośmiotysięcznika Nanga Parbat słynną, prawie 4 km ścianą Diamir (była jedyną kobieta na wyprawie w tym sezonie).

alt

Kinga Baranowska

W 2008 roku Kinga osiągnęła swój kolejny sukces. Jest pierwszą Polką, która zdobyła ośmiotysięczniki Dhaulagiri i Manaslu. W 2009 roku Kinga stanęła na wierzchołku trzeciej Góry świata - Kanczendzondze również jako pierwsza Polka. W 2009 roku próbuje zdobyć Shisha Pangmę, niestety warunki uniemożliwiają wejście na szczyt. W kwietniu 2010 roku stanęła na wierzchołku Annapurny. Również tego roku wzięła udział w wyprawie na K2 niestety nikomu nie udało się dotrzeć na szczyt.

25 maja 2012 roku stanęła na szczycie Lhotse, jako trzecia Polka w historii. Wiosną 2013 roku razem z Rafałem Fronią chciała zdobyć Makalu, niestety pogoda uniemożliwiła te zamiary. W 2015 roku staje na wierzchołku Gasherbrum II.

Dokonania górskie

Alpy 

  • Matterhorn, od strony włoskiej  
  • masyw Monte Rosa

Himalaje i Karakorum

  • 2003, październik, Cho Oyu – debiut w Himalajach w wieku 27 lat. Została tym samym dziewiątą Polką w historii, której udało się wejść na wierzchołek ośmiotysięczny.
  • 2006, 22 lipca - Broad Peak. Druga Polka na szczycie, 11 kobiece wejście na wierzchołek.
  • 2007, 18 lipca - Nanga Parbat, ścianą Diamir
  • 2008, 1 maja - Dhaulagiri, pierwsza Polka na szczycie
  • 2008, 5 października - Manaslu, pierwsza Polka na szczycie
  • 2009, 18 maja - Kanczendzonga, pierwsza Polka na szczycie
  • 2010 - Pumori.
  • 2010, 27 kwietnia - Annapurna
  • 2012, 25 maja - Lhotse. Kinga weszła na szczyt jako trzecia Polka. Patrz news.
  • 2015, 17 lipca - Gasherbrum II. Patrz news.

Tien Shan

Alaska

  • 2007 - Mount McKinley – aklimatyzacyjnie; drogą normalną. Zespół: Kinga Baranowska, Filip Pawluśkiewicz, Piotr Pustelnik, Martyna Wojciechowska.

Afryka 

  • Kilimandżaro
  • Jabel Toubkal
  • Mount Kenia (Batian 5199 m) – ścianą pd.-wsch.

Ciekawostki o Kindze Baranowskiej

  • Nominowana do prestiżowej nagrody środowisk wspinaczkowych "Jedynki" za osiągnięcia w 2007 i 2008 roku.

  • otrzymała klubową nagrodę "Orzeł KW" za wybitne osiągnięcia w 2007 roku.
  • Otrzymała również Kolosa w kategorii 'alpinizm' za osiągnięcia w 2008 roku.
  • W 2009 roku została uhonorowana wyróżnieniem oraz nagrodą przez Ministerstwo Sportu i Turystyki RP.
  • 25 kwietnia 2015 roku Złotym Krzyżem Zasługi za zasługi dla rozwoju sportów wysokogórskich i promowanie imienia Polski w świecie Prezydent Bronisław Komorowski odznaczył Kingę Baranowską.
  • Jak sama mówi wspinanie bez przygotowania jest niebezpieczne nawet w Tatrach, dlatego ważne jest aby robić wszystko po kolei. Obserwując jej karierę realizowała ten plan skrupulatnie, dzięki temu mogła stopniow pozanwać góry jak i siebie w tych górach. W ramach treningów stara się uprawiać przedewszystkim sporty wytrzymałościowe, takiej jak biegi czy jazda na rowerze oraz oczywiście wspinanie zarówno w Tatrach jak i na ściance w Warszawie.
  • Na codzień prowadzi spotkania motywacyjne dla firm, a także wyjazdy "incentive".

Cytaty Kingi Baranowskiej

  • "Himalaizm to na pewno droga życiowa. A jeśli sport, to taki, w którym nie ma klaszczących kibiców emocjonujących się każdym dniem naszych wypraw. To nie zmaganie się z rywalem, ale z naturą, i to w samotności. Wygrywa ten, kto zrozumie, że nie jest wszechmocny". Kinga Baranowska
  • "W Warszawie mówienie o odpowiedzialności w wysokich górach nie ma sensu. Jest nam teraz ciepło, wygodnie i jesteśmy wypoczęci. W Himalajach tak nie jest. Ludzkie reakcje i zachowania zależą od miliona czynników, które na nizinach nie dają o sobie znać, bo „tyle wiemy o sobie, na ile nas sprawdzono”. Najważniejsze, aby się porządnie do wyprawy przygotować i być na tyle samodzielnym, żeby w razie zagrożenia móc pomóc sobie i innym. Jeśli jedziemy w góry i jesteśmy całkowicie zależni od kolegów, niesamodzielni, to jest to po prostu egoizm i narażanie innych na niebezpieczeństwo". Kinga Baranowska
  • "Zazdrość czy zawiść to emocje, które mówią o słabym poczuciu własnej wartości". Kinga Baranowska
  • "Czasem się zastanawiam nad tym, o czym mówią media. Odsetek wypadków w Himalajach jest bardzo niewielki, jednakże do świadomości ludzi przedostają się tylko one. Bo to jest taka spektakularna śmierć. Nikt nie chce pisać o dobrym, fajnym przejściu drogi, czy wejściu na szczyt, ba, nikt nie chce nawet pisać o aktach odwagi, o pomocy w górach, bo temat nie jest nośny. Do ludzi docierają tylko wypadki i przekręty. Czasem mam tego serdecznie dość, że w kółko jestem pytana o jakąś kolejną ściemę na Evereście, a mnie tam przecież nawet nie było! Dziennikarz siadając ze mną do wywiadu, pyta się o same kontrowersje, potem o tym pisze, ktoś to czyta i tak spirala się nakręca." Kinga Baranowska (wywiad w natemat.pl)
  • "W górach nie zawsze droga kończy się na szczycie. Trzeba się z tym liczyć za każdym razem. Nauczyłam się tego, że szczyt to jedynie wisienka na torcie, trzeba się cieszyć tym, że z gór schodzi się w całości i w zdrowiu. Takie podejście to oznaka pokory. Za każdym razem wyruszam w góry z tym przekonaniem. Myślę, że umiejętność ocenienia swoich sił i możliwości jest miarą dojrzałości, która jest niezbędna" Kinga Baranowska
  • "Ale te [pytania - przyp. dg], które mnie kiedyś najbardziej irytowały, to: "co Pani czuje na szczycie?" Dla nas himalaistów jest to pytanie trochę bezsensowne, bo na szczycie jesteśmy tak zmęczeni, że nic tam nie czujemy, a ludzie oczekują od nas euforii i nie wiadomo jakich wrażeń. Dla himalaistów szczyt jest zawsze po zejściu, w bazie, a wierzchołek góry to dopiero półmetek." Kinga Baranowska
  • "Kinga Baranowska na pewno jest swego rodzaju fenomenem fizycznym. Czasem, gdy niesie plecak, to stanowi on połowę wagi jej ciała. To, że jest taka chuda, że tak mało waży, może jej jednak bardzo pomóc w wysokich górach. Mając taką budowę, łatwiej się pracuje w warunkach niedoboru tlenu. Zresztą niech pan spojrzy na czołowych polskich himalaistów. Taki Krzysztof Wielicki też był jak chucherko." Artur Hajzer o Kindze Baranowskiej

Galeria zdjęć Kingi

  • Autor: Fot. Arch. Kinga Baranowska
  • Autor: Fot. Arch. Kinga Baranowska
  • Autor: Fot. Arch. Kinga Baranowska
  • Autor: Fot. Arch. Kinga Baranowska
  • Autor: Fot. Arch. Kinga Baranowska
  • Autor: Fot. Arch. Kinga Baranowska
  • Autor: Fot. Arch. Kinga Baranowska
  • Autor: Fot. Arch. Kinga Baranowska
  • Autor: Fot. Arch. Kinga Baranowska
  • Autor: Fot. Arch. Kinga Baranowska
  • Autor: Fot. Arch. Kinga Baranowska
  • Autor: Fot. Arch. Kinga Baranowska
  • Autor: Fot. Arch. Kinga Baranowska
  • Autor: arch. fb

Filmy

Przedstawiamy filmik Kingi Baranowskiej, zrobiony na szczycie Lhotse.

"Dziś o 10.00 rano czasu nepalskiego stanęłam na szczycie Lhotse (8516 m n.p.m.). Górę tę dedykuję Jurkowi Kukuczce, który zginął na południowej jej ścianie".

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież