Log in
    

Tytanowa Pułapka M4+ WI3 lub(?) WI5-6/IV

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Gdy zaczynałem się wspinać to Tytanowa Pułapka (Titanová pasca) była takim Świętym Gralem wspinania lodowego w Tatrach. Wszystko za sprawą kolumny lodowej za (WI5+/6) na ostatnim wyciągu trudności. W warunkach odpowiednich do przejścia była podobno 40 lat temu. Mimo to da się obejść ostatni wyciąg i mamy wtedy wspaniałą mikstową drogę o niewygórowanych trudnościach (ale całkiem niezłej powadze), które oceniliśmy na M4+ WI3. My robiliśmy ją do końca trudności i zjeżdżaliśmy Bratysławskim Lodem. Pamiętajcie jednak, że droga kończy się na grani, a wtedy przygoda będzie pełna.

Wycena: WI5-6/IV (nie ma informacji, czy ktoś przeszedł tą kolumnę lodową klasycznie) lub wariant obejściowy M4+ WI3.

Długość / liczba wyciągów: 5 wyciągów trudności + ok. 200-300 metrów do grani.

Czas przejścia: 5-6 godzin trudności + podejście do grani

Wysokość podstawy n.p.m.: ~2000m

Lokalizacja: Tatry / Dolina Jaworowa

Wystawa: N

Czas podejścia: 3-4 godzin

Czas zejścia (z grani): 4-16 godzin ;)

Uroda: Oceń sam, jeśli zrobiłeś.

Pierwsze przejście: 1973, 12-13 stycznia. Zespół: P. Dieška, L. Páleníček.

Pierwsze przejście samotne: 1992, 1 marca - P. Závacký.

Dojście

Z parkingu w Tatrzańskiej Jaworzynie kierujemy się zielonym szlakiem Doliną Jaworową. Drogę dobrze widać na podejściu i dojście jest bezproblemowe. Około 3-4 godzin, w zależności od ilości śniegu.

Opis

Tytanowa Pułapka wylewa bardzo rzadko. Warto zobaczyć opis polowania na ten lód w wykonania Mikołaja Pudo na stronie KW Kraków. W tym roku dotarły do nas plotki, że jest na niej warun (dwa przejścia słowackie, w tym jedno solo OS…). Wizja lokalna potwierdziła to i nie pozostało nic innego jak ją zrobić. Mimo nominalnie niskiej wyceny (oceniliśmy ją na M4+ WI3) nie należy lekceważyć tej drogi. Lód jest momentami cienki, napowietrzony i przedziabany. Asekuracji ze skały jest naprawdę niewiele. My robiliśmy ją gdy temperatura była powyżej zera i nie polecamy - śruby wyglądały słabo. Lepiej poczekać na ujemne temperatury.

Oczywiście w innych warunkach droga może prezentować inne trudności (zwłaszcza trudności psychiczne), również inne miejsca na stanowiska mogą być.

 

Pierwszy wyciąg (WI3, ~40 m) to wspinanie po cienkich polewkach lodowych. Startujemy zacięciem z prawej strony, by później wyjść w niego na lewo. Kolejny próg i po nim zakładamy stanowisko pod lodową ścianką.

pierwszy-wyciag-tytanowej-pulapki.jpg

Start drogi

Drugi wyciąg (WI3, ~55m) - przechodzimy ściankę, a następnie wspinamy się lodową rynną. Idealnie dojść pod skalną ściankę, ale można również wcześniej założyć stanowisko ze śrub lodowych (później braknie liny, więc trzeba będzie podejść na lotnej pod ściankę).

koncowka-drugiego-wyciagu-na-tytanowej-pulapce.jpg

Końcówka drugiego wyciągu

Trzeci wyciąg (M4+ WI3, ~55m) oferuje kilka wariantów.
- lodowe polewki z prawej strony. podczas naszego przejścia były zbyt ryzykowne.
- zacięcie z polewkami skrajnie z lewej strony (Mikołaj Pudo robił je podczas swojego przejścia: “Zacięcie ma raptem kilka metrów, ale wspinanie może tam być całkiem zajmujące. W naszym przypadku wynikało to z faktu, że skała była pokryta lodowymi polewkami: za słabymi żeby wkręcić śrubę, ale jednocześnie zakrywającymi rysy nadające się do osadzenia kości”.

My wybraliśmy skalną ściankę (wprost do góry z haka), rzeźba sprzyja dziabkom, chociaż wyjście w trawki i lód jest czujne. Następnie lodem przez parę stromszych progów do stanowiska pod kominem (pętla i haki z prawej strony).

trzeci-wyciag-tytanowej-pulapki-na-sciance-tomasz-reinfuss.jpg

Tomek Reinfuss na skalnej ściance

Czwarty wyciąg (WI3, ~45m) to lodowy wspin w kominie, który doprowadza nas pod ścianę z soplem. Stanowisko ze śrub lodowych.

czwarty-wyciag-na-tytanowej-pulapce.jpg

Wspinanie na czwartym wyciagu w lodowym kominku

Piąty wyciąg to mityczne WI5+/6 lub wariant obejściowy za M4. Jeśli tylko kiedyś kolumna będzie umożliwiała bezpieczne przejście to warto się wbić. W 2016 sięgała podstawy, lecz była zbyt “wątła”.

Sensowną alternatywą jest wariant obejściowy. Idziemy w lewo trawiasto/skalno/lodową depresją. Następnie pod skalną ścianką odbijamy w lewo, następnie w prawo i trawers śniegiem w prawo do następnego zacięcia. U jego szczytu można założyć stanowisko. Stamtąd można przejść do żlebu, powyżej Bratysławskiego Lodu i wyjść na Jaworowy Mur.

ostatni-wyciag-tytanowej-pulapki-wariant-obejsciowy-tomasz-reinfuss.jpg

Mała dupotłucznia na ostatnim wyciągu

Zejście

My osobiście skusiliśmy się na strawersowanie łatwymi śniegami do Bratysławskiego Lodu i zjazd wzdłuż niego czterema komfortowymi zjazdami. Myślę, że jest to o wiele przyjemniejsza alternatywa od zjazdów Tytanową Pułapką.
Na trawersie do Bratysławskiego Lodu można się przyasekurować (zwłaszcza jak mamy igły do traw lub buldogi).
Sprawny zespół na koniec może sobie jeszcze zrobić od razu Bratysławski Lód :).

tytanowa-pulapka-zejscie.jpg

Fot. Damian Granowski

Jeśli zaś wybierzemy dojście do Jaworowej Grani (tak jak to powinno być koszernie) to później musimy grzać w stronę Żabiego Wierchu Jaworowego (trawers stroną od Doliny Rówieniek), a następnie granią do Zielonej Przełęczy, skąd schodzimy do Zielonej Doliny Jaworowej (nią łatwo do szlaku).

Sprzęt

10 śrub lodowych (głównie krótsze, warto mieć kilka czerwonych) + 2-3 buldogi lub ew. igły do traw. Cienkie haki, kostki, friendy (do żołtego) - chociaż sprzętu skalnego tam niewiele użyjecie.

Topo

 

Tytanowa Pułapka 

Komentarze   

+1 #1 Kacper Kłoda 2018-01-15 18:58
Zrobiona 14.01.2017. Polecam zabrać ze sobą krótkie śruby, cienkie haki, małe friendy i ze 2 buldogi. Droga bardzo fajna, problematyczna asekuracja, brak stałych stanowisk (ja robiłem ze śrub i haków). Lód na chwilę obecną mocno przedziabany, trawy i śnieg super trzymają.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież