Log in
    

Kocioł Kazalnicy / Długosz-Popko [7-]

Ocena użytkowników: 2 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Długosz-Popko M6+ [7-] jest zimowym klasykiem Kotła Kazalnicy. Jest historycznie pierwszą drogą na tej ścianie, ale ma charakter zimowy (trawki i kruszyzna). Niestety na dzień dzisiejszy sporo trawek jest „przedziabanych” i nie trzymają dobrze. Dodajmy kruszyznę i wychodzi, że nie jest to droga warta zrobienia. Dla mnie była brzydka jak noc :-), ale o gustach się nie dyskutuje. Na pewno jest to jedna z dróg będących wprowadzeniem do trudniejszych dróg Kotła. Poniżej opis.

Wycena: M6+/M7-. Latem VI

Długość:  ok 200 metrów

Liczba wyciągów: 6

Czas przejścia: 6-8h

Lokalizacja:  Kocioł Kazalnicy

Uroda: oceń sam ilością gwiazdek

Wystawa: NE

Charakter: zimowy. Płytkie trawy, lekka kruszyzna

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście: 1958, 17 VII - Jan Długosz, Maciej Popko

Pierwsze przejście zimowe: 1962, 24 IV - Marek Staręga, Adam Szurek

Podejście

Ze schroniska w Morskim Oku podchodzimy około godzinę. Droga startuje z lewej strony Kotła, charakterystyczną Załupą.

Opis

dlugosz-popko-pierwszy-wyciag.jpg

Brunon Józefczyk na pierwszym wyciągu Długosz Popko

Pierwszy wyciąg to wspinanie wielką załupą z dość trudnym (M5) trawersem pod ścianką. Po jego pokonaniu idziemy niemal poziomo w prawo systemem trawiastych półek na dużą półkę ze stanowiskiem.

Możliwe jest również iście wprost załupą po pokonaniu trawersu. Ten wariant w przewodniku J. Żurawskiego po Kazalnicy ma M7/7+. Być może wycena M6+ byłaby adekwatniejsza.

wariant-zalupa-dlugosz-popko.jpg

Drugi wyciąg (zdjęcie ze stanowiska na wariancie Załupa Wprost)

Drugi wyciąg (IV) idzie lekko w lewo do góry, a następnie trawkami. Stanowisko znajduje się z lewej strony przewieszonej ścianki (hak z pętlą) z turniczką. Niestety trawy na tym wyciągu są już mocno przedziabane, więc wspinanie nie jest zbyt przyjemne.

Trzeci wyciąg (III) to łatwe wspinanie w trawach do stanowiska na popękanych blokach.

trzeci-wyciag-dlugosz-popko.jpg

Początek trzeciego wyciągu

Czwarty wyciąg w topo J. Żurawskiego jest dość długi i ze względu na spodziewane przesztywnienie liny zdecydowałem się na założenie stanowiska w Nyży. Dojście do niej nie jest zbyt przyjemne ;).

brunon-jozefczyk-na-dojsciu-do-nyzy.jpg

Brunon na dojściu do Nyży

Piąty wyciąg (M6+/7-) jest kluczowy. Z Nyży wychodzimy w trawki i nimi (dość parchato) idziemy wprost do góry do zacięcia/kominka. Zacięcie jest lite i dobrze asekurowalne, niestety po wyjściu z niego znowu dostajemy się w kruchy teren, którym lekko w lewo do stanowiska.

dlugosz-popko-kociol-kazalnicy-wyjscie-z-trudnosci.jpg

Wyjście z kluczowego zacięcia

Szósty wyciąg (M5) to krótka ścianka (dość trudna), a następnie wejście w piękne trawki. Nimi do góry i lekko w prawo do stanowiska.

Siódmy wyciąg (M3) to piękne wspinanie w dobrych trawach do stanowiska z pętli w rysie. Charakterystyczna póła pod ścianką z rysą. W topo było zaznaczone „blok z pętlami, zwyczajowy koniec drogi”, a żadnego większego bloku nie uświadczyliśmy, więc sam już nie wiem, czy to właściwe miejsce. Być może coś minęliśmy :-).

Jeśli chcecie mieć pewność to możecie iść dalej do Sanktuarki i na wierzchołek Kazalnicy. Wtedy nikt nie doczepi się słowami „A wiesz, że nie zrobiłeś?” ;)

Powrót zjazdami, z tym, że radzę uważać na stanowiska, bo nie wyglądają najlepiej.

Sprzęt

Zestaw standardowy, 2-3 Buldogi lub igły do traw, kilka cienkich haków.

Historia zdobywania

Pierwsze przejście w 1958 roku należy do doborowego zespołu: Jan Długosz i Maciej Popko. Szybko dorzucono wariant na ostatnim wyciągu. (Adam Szurek, Bogusław Zagajewski, V+, A0. 7 IX, 1958). Już w 1962 roku Marek Staręga i Adam Szurek przeszli ją zimowo (lecz nie w trakcie zimy kalendarzowej.

Z kolei pierwsze przejście klasyczne w 1971 roku to sprawka zespołu: Ryszard Malczyk, Jerzy Łabędzki, Andrzej Tyrpa, Edward Tyrpa (zespół przeszedł drogę w stylu VI, 1xA0).

Wróćmy do zimy. 13-15 grudnia 1984 roku, Marek Raganowicz przechodzi drogę samotnie. Pierwsze przejście w zespole kobiecym, to zasługa zespołu: Monika Niedbalska, Bernadetta Stano (10 I 1986 roku). Nie wiadomo kiedy dokonano pierwszego zimowo-klasycznego przejścia (pierwsze "oficjalne" to rok 2005).

Ciekawostki

  • Długosz-Popko w roku 2005 pokonany został w całości zimowo klasycznie. Aczkolwiek, okazało się, że wcześniej był już pokonywany w ten sposób.

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

Chyba najbardziej sensowne ustawienie stanowisk znajdziecie w topo Wojtka Ryczera na nieznanetatry.pl. Godne polecenia (jak zawsze) jest również supertopo.pl. Z tym, że tam ostatni wyciąg na fototopo (po ściance startowej) powinien iść w prawo, a nie w lewo ;)

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież