Log in
    

Zamarła Turnia / Droga Motyki V

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Droga Motyki i Lewi Wrześniacy na Zamarłej Turni - schemat topo

Lewi WrześniacyDroga Motyki na Zamarłej Turni. Fot. Piotr Picheta, topo. Damian Granowski

 

Wycena: V

Długość:  130 metrów

Czas przejścia: 2,5 godziny

Lokacja: Zamarła Turnia / Południowa-wschodnia ściana

Uroda: 4/5

Wystawa: Południowo-wschodnia

Charakter: Zacięcia / płyty / kominy. Raczej brak trawek, z tego względu Droga Motyki, rzadko jest chodzona zimą i uważa się, że raczej z dziabkami nie powinno się na nią wybierać.

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście: 1935 - Zespół: R.Glatz, V.Hudyma, Stanisław Motyka, S.Zamkovsky

Pierwsze przejście zimowe: 1939

Opis

Podchodzimy z schroniska w Dolinie Pięciu Stawów do Dolinki Pustej. Stamtąd żółtym szlakiem w stronę Koziej Przełęczy. Droga Motyki zaczyna się u podstawy południowo wschodniej ściany. Startujemy jeszcze na żywca łatwym terenem do półki przed monolitycznym zacięciem, gdzie zakładamy pierwsze stanowisko.

Startujemy do czwórkowego zacięcia i nim, aż pod okap, gdzie odbijamy w prawo do odpękniętego bloku, gdzie możemy założyć stanowisko.

Stamtąd trawersujemy skośnie w prawo, a następnie do góry do wygodnej półki gdzie możemy odpocząć przed kluczowym miejscem na płycie. Po pokonaniu tego miejsca przechodzimy do płytkiego zacięcia, skąd już do góry na charakterystyczny płytowy balkon. Tam znajdziemy spit stanowiskowy.

Do pokonania mamy odcinek pionowego filara. Najlepiej zrobić to lewą stroną po charakterystycznej rampie, a następnie kantem filara wchodzimy już na kolejny skalny balkon (tędy biegnie Trawers Zamarłej). W tym miejscu (u progu zacięcia) zaleca założyć się stanowisko, aby nie było przesztywnienia liny.

Wbijamy się w piękne zacięcie, którym idziemy do góry, by po jakimś czasie przejść w lewo do charakterystycznego komina, po którym trudności odpuszczają. Dochodzimy na dużą półkę, gdzie możemy założyć stanowisko z pętli na charakterystycznym skalnym graniastosłupie, lub przejść parę metrów w lewo i założyć stanowisko na spitach na dużym kamieniu (wspólne stanowisko z Drogą Klasyczną).

Pozostaje nam porozkoszować się zrobioną drogą, a następnie wchodzimy na szczyt charakterystycznym żlebikiem, powyżej graniastosłupa (miejsce II).

Dojście

Z schroniska w Dolinie Pięciu Stawów około 1,5-2 godziny podejścia.

Zejście

Z górnego stanowiska (przy obelisku) podchodzimy piarżystym żlebikiem na grań i tu mamy dwie opcje do wyboru.

1. Możemy zjechać ze stanowiska po lewej do szlaku i zejść Orlą Percią do Koziej Przełęczy, a stamtąd na południową stronę pod ścianę. Zejście może być problematyczne, jeśli będzie śnieg.

2. Pójść około 30 metrów w lewo do Stanowiska Prawych Wrześniaków i zjazdy tą drogą (spity i kolucho zjazdowe).

Sprzęt

Na drodze znajdziecie spity i dużo stałych haków. Stanowiska zazwyczaj posiadają po jednym spicie. Do asekuracji wystarczy zestaw standardowy. 

W ramach TBM przeprowadzono uzupełnienie asekuracji na Zamarłej Turni w tym na Drodze Motyki, poniżej cytat:

"Stanowiska z jednego spita jak na Klasycznej. Haki usunięte niemal w całości za wyj. zacięcia. Wyciągi po maks. 45 m (wyjściowy). Start z ziemi, pierwsze stanowisko na początku zacięcia, drugie pod koniec. Komfortowa asekuracja z zestawu standardowego, na wyciągu wyjściowym dobity jeden hak, in situ 3 haki stare." Adam Pieprzycki i Artur Paszczak

Historia zdobywania

W 1935, Motyka wraz z trze­ma spiskimi partnerami (był wśród nich Zamkovsky) poprowadził jedną ze swoich najsłynniej­szych dróg, na południowo - wschodniej ścianie Zamarłej Turni. Potężne, rozwarte zacięcie koń­czące się pod okapami (nota bene, w tej chwili wiedzie przez nie prostowanie starej drogi zwa­ne Z Motyką Na Słońce) wyznaczało linie wspi­naczki i zdecydowało o niezwykłej urodzie tej dro­gi. Jest to z pewnością jedna z najbardziej efektownych wspinaczek tej klasy, wzorcowa tatrzań­ska „piątka". Na jej urodzie poznano się praktycz­nie od razu. Tylko w lecie 1938 roku przeszło dro­gę Motyki 50 zespołów (!), co, jak na ówczesną intensywność ruchu ta­ternickiego, było wyni­kiem niezwykłym.

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

 

Droga Motyki i Lewi Wrześniacy na Zamarłej Turni - schemat topo

Lewi Wrześniacy i Droga Motyki na Zamarłej Turni. Fot. Piotr Picheta, topo. Damian Granowski

Topo zamarłej Turni

Topo prawej części Zamarłej Turniwej. Fot. Grzegorz Głazek, opracowanie: Artur Paszczak. Źródło:  wspinanie.pl

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Damian Granowski w dolnych partiach Drogi Motyki. Fot. Anita Słowicka

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Komentarze   

0 #3 Kaśka 2017-07-28 09:37
Grzegorzu, ale po co to wszystko piszesz????
Cytować
+1 #2 gosia 2016-02-24 22:00
relacja wędkującej:

http://tatry-dla-sredniozaawansowanych.blogspot.com/2015/09/a-miaam-isc-na-krzyzne-zamara-turnia.html
Cytować
+1 #1 Grzegorz Nocuń 2014-01-12 20:24
Zcięcie na pierwszym wyciągu z prawej strony ograniczone jest wyrażnym żebrem. Prowadzi nim wariant Rzepeckich i tak szedłem w 1975 roku (V). 15 sierpnia 2013 po przejściu zacięciem na pierwszym wyciągu i drugim wyciągiem ukośnie w prawo z płyty wyszedłem wprawo na obłe żeberko (V) - wariant często chodzony i dalej z platformy wprost do góry (V) na stanowisko pod wyjściowym komino-zacięcie m. Idąc dalej prosto w górę nie przeszedłem w lewo jak w powyższym opisie tylko wprost do jego końca (miejsce VI). Przy tym sposobie przejścia trudności rosną, ale takie warianty mogą się narzucać.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież