Log in
    

Mnich / Sprężyna VII-

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Sprężyna VII- na wschodniej ścianie Mnicha to absolutny klasyk. Wspaniałe wspinanie trzymające trudności do samego końca. Asekuracja na pierwszych wyciągach, dzięki spitom jest komfortowa. Ostatnie dwa pokonuje się już na własnej asekuracji, lecz są świetnie asekurowalne. Polecamy!

Wycena: VII- (jest również wariant obejściowy dla trudności VI+ R)

Długość:  110 metrów (4 wyciągi VI- (lub VI+), VII- (lub VI+ R), V+, V+

Czas przejścia: 2-3 godziny

Lokacja:  Wschodnia Mnicha

Uroda: 5/5

Wystawa: wschodnia

Charakter: płyty / rysy / przewieszki / trawersy / 

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście: 1961, lato - I przejście środkowej części drogi: Maciej Gryczyński, Adam Szurek, lato 1961
1962, lato - I przejście całości: Józef Nyka, Maciej Popko
1977, lato - I przejście klasyczne: Adam Smólski, Agnieszka Bogucka

Pierwsze przejście zimowe: 1964, 22-23 lutego - I przejście zimowe: Wojciech Biederman, Kazimierz Głazek

Dojście

Z schroniska przy Morskim Oku idziemy żółtym szlakiem w stronę Szpiglasowego Wierchu, przy rozejściu na Wrota Chałubińskiego idziemy chwilę czerwonym szlakiem, a następnie odbijamy na dobrze wydeptaną ścieżkę, która prowadzi nas w stronę Mnicha. Wchodzimy na Dolne Półki Mnichowe, skąd musimy przejść na wschodnią ścianę eksponowanym trawersem (IV, ubezpieczone poręczówkami).

W tym miejscu rozpoczyna się Trawers na Półki Mnichowe. Fot. Barbara Kościelniak

Następnie idziemy w lewo Dolnymi Półkami aż dojdziemy do dużego bloku skalnego skąd rozpoczyna się Sprężyna. Same Dolne Półki są ubezpieczone spitami, więc można iść na lotnej asekuracji dla bezpieczeństwa.

Trawers na Dolnych Półkach Mnichowych. Fot. Damian Granowski

Opis

Sprężyna startuje z bloku (stanowisko), lecz polecam przedłużyć sobie przyjemność wspinania, o dwa ciekawe wyciągi od Luftwaffe, biegnące Płytą Kosacza. Wystarczy wykonać jeden 50 metrowy zjazd z bloku na dół (wzdłuż lini spitów). Liny 50 metrów starcza w sam raz do półki skąd startuje Stanisławski i Luftwaffe.

Zjazd Płytą Kosacza. Fot. Damian Granowski

Pierwszy wyciąg to ospitowane V+ (18 metrów, spity) doprowadza nas do wygodnej półki z stanowiskiem (w spity). Następny wyciąg to ładne, ubezpieczone VI (10 spitów) o długości 35 metrów. Świetne wspinanie w tatrzańskiej płycie, a następnie lekki trawers w prawo, tak aby wejść z prawej strony Bloku z stanowiskiem do Sprężyny. 

Następnie uderzamy skośną rysą lekko w lewo, a później w prawo. Lepszą opcją jest Wariant prostujący do Sprężyny Marcisz/Korczak. Najpierw z stanowiska skośną rysą w lewo, a gdy miniemy okapik nad trawersem, podążamy w prawo (jest tam spit którego nie widać, więc można olać haka przy okapiku). Następnie pięknie urzeźbioną płytą (VI+) do półeczki, a następnie lekko w prawo i w lewo pod Długim Okapem do stanowiska Sprężyny.

Wyjście z trudności na Wariancie Marcisz/Korczak. Fot. Damian Granowski

Stanowisko znajduje się pod kluczowym miejscem. Pokonujemy ubezpieczony okapik (VII-), a następnie ryską do góry by PRZY trzecim spicie odbić w prawo. Następnie już łatwiejszym terenem dochodzimy do kolejnego stanowiska.

Kluczowe miejsce Sprężyny - wygląda groźniej niż jest w rzeczywistości :-). Fot. Damian Granowski

O ile na wcześniejszych wyciągach można było sobie dać spokój z osadzaniem własnej asekuracji, tak teraz będziemy mogli wreszcie użyć naszych zabawek.

Idziemy najpierw lekko w lewo płytą, a następnie do góry. Po 15-20 metrach mijamy stanowisko z Luftwaffe i wbijamy się w przepiękne zacięcie (V+), w którym będziemy mieli okazję zaprezentować nasze umięjętności rozpieraczki (może nawet dulfra). Wychodzimy na półkę pod okapikiem i odbijamy w prawo (spit ponad okapikiem) i szeroką rysą do góry do półki stanowiskowej (duża odpęknięta od ściany wanta).

Kolejny wyciąg to delikatne zacięcie (V), którym idziemy do okapików, następnie trawers w lewo (2 haki), wyjście na półkę i do góry łatwiejszym terenem, aż do stanowiska przy Fajce Odwłoka na Mnichowej Przełęczy Wyżniej.

Gratulujemy przejścia Sprężyny :-)

Jednakże jeśli chcecie wejść na szczyt to polecam VI-tkowy południowo-zachodnim kantem.

Zejście

Z ostatniego stanowiska Sprężyny schodzi się (miejsce II) do Górnych Półek skąd ścieżką zejściową dojdziemy pod Mnicha

Ze szczytu jednym długim zjazdem na zachodnią stronę zjeżdżamy do dużych półek którym schodzimy w dół. UWAGA lina lubi się zaklinować przy zjeździe!

Sprzęt

Zestaw standardowy w zupełności wystarcza.

Historia zdobywania

  • 1961, lato - I przejście środkowej części drogi: Maciej Gryczyński, Adam Szurek, lato 1961
  • 1962, lato - I przejście całości: Józef Nyka, Maciej Popko
  • 1964, 22-23 lutego - I przejście zimowe: Wojciech Biederman, Kazimierz Głazek
  • 1977, lato - I przejście klasyczne: Adam Smólski, Agnieszka Bogucka

Nikt jeszcze nie dodał historii. Wrzuć w komentarzach!

Ciekawostki

  • Sprężyna jest drogą Macieja Gryczyńskiego, który słynął z umięjętności wyszukiwania ciekawych lini. W Tatrach znajdziemy 4 Sprężyny. Sprężyna VI na Małym Młynarzu, Sprężyna VI/VI+ na Kazalnicy, Sprężyna VII- na Mnichu i Sprężyna VI/VI+ na Kościelcu.
  • 19 września, 1989 roku Krzysztof Pankiewicz i Piotr Panufik przeszli łańcuchówkę Expander nak którą składały się wszystkie 4 Sprężyny zrobione w ciągu doby. Czas jaki osiągnęli to 17,5 godziny. Drugie powtórznie należy do zespołu Marcin Tomaszewski, Krzysztof Belczyński - 21 godzin, 1996 rok. Trzecie to solista Czesław Szura - 25 godzin, 2003 10-11 sierpnia.
  • Nazwa drogi wzięła się od pseudonimu Macieja Gryczyńskiego. Ksywka nie pochodziła od gibkości, ani spręża w skale, lecz od kręcony włosów Macieja.

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Komentarze   

0 #2 Damian Granowski 2015-04-05 16:25
Cześć Jarek, z tego co pamięta: na pierwszym wyciągu robiłem ubezpieczonym wariantem, gdzie spitów trochę jest. Drugi wyciąg to chyba 3-4 spity, a później już właściwie nie ma spitów, ani haków.

Pozdrawiam
Cytować
0 #1 Jarek 2015-04-05 11:18
Cześć. Przeszedłem Sprężynę razem ze Zbyszkiem Stolarkiem w 1982r. Nie przypominam sobie tam żadnych spitów. Natomiast pamiętam, że co najmniej 1 wyciąg prowadziłem po płytach bez żadnego przelotu, a kilka innych było z 2-3. Dużo spitów tam teraz jest?
Pozdrawiam Jarek
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież