Log in
    

Mały Młynarz / Kurtykówka VI+

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Kurtykówka VI/VI+  - należy do uznanych tatrzańskich klasyków. Pierwsze VI+ w Tatrach. Jednakże trudne podejście i zejście sprawiają, że rzadko jest przechodzona. Mimo tych "mankamentów", a może zwłaszcza dzięki nim, jej przejście będzie niezapomnianą przygodą.

Wojtek Kurtyka na kluczowym wyciągu. Fot. Janusz Kurczab

Wycena: VI/VI+

Długość:  ok. 350 metrów / 10 wyciągów

Czas przejścia: ?

Lokacja:  Mały Młynarz

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: ?

Charakter: ?

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście: 1970, 2 sierpnia - Michał Gabryel, Janusz Kurczab, Wojciech Kurtyka

Pierwsze przejście jednodniowe: 1971, 1 czerwca - Ryszard Malczyk, Witold Sas-Nowosielski

Pierwsze przejście samotne: 1977, lato - Zbigniew Czyżewski

Pierwsze przejście zimowe: 1971, 16-18 kwietnia - Jerzy Kalla, Jerzy Kukuczka, Zbigniew Wach.

Pierwsze przejście w zimie kalendarzowej: 1972, 31 grudnia - 1 stycznia 1973 - Czesław Bajsarowicz, Bogdan Nowaczyk, Krzysztof Wielicki

Dojście

Z parkingu na Polanę pod Aniołami (to ta polana z wiatą, gdzie szlak skręca 90 stopni w lewo, ok. 1,5 h z parkingu). Idąc prosto od szlaku 20 metrów za wiatą po prawej stronie zaczyna się ścieżka, na początku właściwie droga rozjeżdżona przez służby leśne, potem trzeba kierować się na najbardziej wydeptane i po ok. 100 m zaczyna się ścieżka w lewo, ewidentna niczym szlak, aż do samego stawu w dolinie Żabiej Białczańskiej. Od stawu trzeba cisnąć przez łatwe trawy między kosówkami na przełęcz Wyżnią Skoruszową (najpierw do góry a potem trawers w lewo), gdzie zaczyna się zabawa.

Zejście z przełęczy kruchym terenem kilkadziesiąt metrów (dużo łatwiej niż zejście z Galerii Gankowej), następnie orograficznie w prawo trawers przez żleb do ewidentnej ścieżki trawersującej na przełączkę między jakimś pipantem, a ścianą. Z przełączki po trawach nietrudne zejście do podstawy ściany, chociaż jakby było mokro to czujnie. Stamtąd podejścia pod drogi różnie, pod Kurtykówkę trzeba zajść dosyć wysoko po stromych trawach, jakby było mokro to podejście może okazać się niemożliwe lub bardzo niebezpieczne.

Ogólnie podejście długie (z parkingu co najmniej 4 godziny pod ścianę) ale wyraźnie łatwiejsze niż zejście z Galerii Gankowej. Przy dobrej widoczności orientacyjnie nie powinno być kłopotu, przy złej widoczności i niepewnej pogodzie ja bym się tam nie zapuszczał.

autor: Maciej Chmielecki

Opis

Nikt jesze nie dodał opisu. Możesz być pierwszy!

Zejście

Zejście z wierzchołka łatwym terenem po trawach do ścieżki, jak jest sucho to bez najmniejszych trudności, jak by było bardzo mokro to czujnie.

Sprzęt

Historia zdobywania

Potencjalnie nową linię na Małym Młynarzu wypatrzył Janusz Kurczab pod koniec lat 60tych, traktując ją raczej jako projekt hakowy. Jednakże poznanie młodego Wojtka Kurtyki sprawiło, że Janusz nabrał przekonania, że wybrana linia być może puści klasycznie.

13 lipca 1970 czteroosobowy zespół (Michał Gabryel, Janusz Kurczab, Wojtek Kurtyka, Andrzej Mierzejewski) rozpoczęli wspinaczkę na Małym Młynarzu. Poważne trudności sprawiły, że biwak wypadł im po 150 metrach. Drugiego dnia doszli do kluczowego wyciągu, z charakterystycznym "dziobkiem". Wojtek Kurtyka, który prowadził ten wyciąg spadł w trudnościach. Na przeszkodzie stanęły ciężkie buty, w jakich się wtedy wspinano. Wojtek ocenił, że w tenisówkach byłby wstanie go przejść. Zapadła decyzja o odwrocie i próbie w innym terminie.

22 sierpnia bez Mierzejewskiego zespół wrócił na drogę, a Wojtek w tenisówkach poprowadził kluczowy wyciąg. Kilka już łatwiejszych długości liny doprowadziło ich na szczyt. Kurtykówka - bo tak nazwali linię - została wyceniona wtenczas na VI+.

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

Schemat znajdziecie na nieznanetatry.pl

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)

Komentarze   

0 #1 Janek 2017-08-04 08:15
Janusz Kurczak ? Nie taki był znów z niego kurczak...
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież