Log in
    

Świnica / Północny Filar IV+

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Północny Filar Świnicy IV+ (WHP nr 36) to kursowy klasyk, oraz całkiem ciekawa droga na zimę. Skała miejscami krucha z trudną asekuracją. W dobrych warunkach wspinaczka na 5-6 godzin. W złych może być dłużej. Lecz z Filara można się w wielu miejscach wycofać, oraz obchodzić trudności.

Wspinacze na Filarze. Fot. dg

Warto na Filar pójść gdy są dobre warunki śniegowe. Jeśli jest dużo niezwiązanego śniegu, to lepiej znaleźć inny cel, niż bawić się w torowanie.

Świnica z dobrze widoczną grą cieni na Północnym Filarze. Fot. Mariusz Baskurzyński

Wycena: IV+ (istnieje możliwość obejścia za III)

Długość:  ok 350 m

Czas przejścia: 3 godziny latem, zimą 5-6 godzin przy dobrych warunkach

Lokacja:  Północna ściana Świnicy.

Uroda: Sam(-a) oceń. Jeśli przeszłaś (-eś) to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: N

Charakter: Filar

Zagrożenia obiektywne: Lawiny na podejściu

Pierwsze przejście: ?

Pierwsze przejście zimowe: ?

Dojście

Z Murowańca musimy się dostać na Czarny Szlak na Świnicką Przełęcz. Ze szlaku odbijamy w lewo mniej więcej na wysokości Filara, lub trochę niżej. 1-1,5 godziny pod ścianę

Opis

Droga startuje z prawej strony Filaru (wys. ~ 1900 metrów). Najczęściej używany jest wariant „prawą stroną ściany czołowej” (około II). Wiele zespołów teren ten przechodzi na lotnej asekuracji, tak aby szybko pokonać dolną część Filara.

Trudniejszy wariant startowy, zacięcie. Fot. dg

Można też przedłużyć sobie przyjemność wspinania i pójść wariantem za IV, z lewej strony Filara. Jest to duże zacięcie, w którym nie będziemy się nudzić. Startujemy u podnóża zacięcia. Jeśli mamy linę 50 metrów to warto podejść sobie jeszcze około 10 metrów do małego kociołka i tam założyć stanowisko.

Mikołaj Pudo nie lubi tłoku w zacięciach i idzie własnym wariantem :). Fot. dg

Idziemy w miarę ściśle zacięciem, gdzie są dobre miejsca na założenie asekuracji (np. parę zaklinowanych kamieni. Latem warto iść ściśle zacięciem. Zimą tarciowe płyty w górnej części mogą być wymagające, dlatego polecam, po 30 metrach odbić delikatną depresją w lewo i na trawiastej półeczce założyć stanowisko (około 50-55 metrów wspinania).

Stanowisko na wygodne, trawiastej półeczce. Fot. dg

Maciek Chmielecki i Mikołaj Pudo przy wejściu na "delikatną depresję". Fot. dg

Z tego stanowiska idziemy łatwym terenem na duże pole śnieżne, a następnie już na lotnej asekuracji warto biec do góry, pod skały.

Pomykanie na lotnej. Fot. dg

Tutaj mamy do wyboru, albo iść - oryginalnie - w miarę ściśle Filarem (miejsce IV), albo - jeśli nie czujemy się na siłach - okrążyć te skały z prawej strony łatwiejszym terenem, co odbiera nam trochę przyjemności (czyt. wspinania).

My ominęliśmy , systemem trawiastych zachodzików, rynien dotarliśmy na trawiastą półeczkę z odpękniętym blokiem (chyba stanowisko 3A na schemacie W. Święcickiego). Założyliśmy tam stanowisko, aby prowadzący mógł zebrać sprzęt.

Dojście trawiastą półką do stanowiska na odpękniętym kamieniu. Fot. dg

Następny wyciąg to trawers w prawo, nad skalną rynną. Tutaj możemy iść wprost przez próg rynny, albo trawiasto-skalną ścianką z jej lewej strony. Skały w rynnie są dachówkowato uwarstwione, asekuracja też wyglądała słabo, więc poszedłem z lewej strony, był hak, teren był mniej więcej dwójkowy, więc wydaje mi się, że to dobra opcja :-). Wychodzimy na trawiaste Siodełko, skąd możliwy jest łatwy wycof. U stóp kolejnej ścianki mamy możliwość założenia stanowiska na wystającym bloku.

W niedzielę 29 grudnia 2013 na Filarze były cztery zespoły. Fot. dg

Kolejny wyciąg to według schematu lekki trawers w prawo i krótka czwórkowa ścianka. Jest możliwość obejścia jej z lewej strony dwójkowym wariantem. Czyli ze stanowiska dwa metry w prawo, a następnie do góry, klucząc po trawkowych pasażach. Wychodzimy na krótkie pole śnieżne, a następnie mamy lekko z prawej narzucające się zacięcie (III) z dużymi stopniami. Wspinanie ładne. Wychodzimy na półeczkę z blokiem, gdzie my założyliśmy stanowisko.

Maciek w zacięciu. Fot. dg

Ze stanowiska mamy od razu wspinanie czujną płytką (~III), a następnie wychodzimy do rynienki, później na grzędę i skośnie do góry w lewo kluczymy pomiędzy najsłabszymi punktami tych płyt, kierując się w stronę „Kominka wyjściowego”. Posiadacze lin 50 metrów, mogą się zastanowić nad założeniem stanowiska jeszcze przed wejściem na ostatni próg przed kominkiem. Ja miałem 50-tkę i zabrakło mi 8-10 metrów do dobrych miejsc na stanowisko (lewa strona podstawy kominka), więc zmuszony byłem zamotać stanowisko z haków z prawej strony.

Płyty na wyciągu dojściowym pod "Kominek Wyjściowy". Fot. dg

Ostatni wspinaczkowy wyciąg to III Kominek Wyjściowy, który okazał się niebanalny :-). Najpierw przejście przez ciasne zwężenie, później rozpieraczka i na koniec ponownie zwężenie. Asekuracja nie najgorsza. Wychodzimy z kominka i na trawiastej półce zobaczymy odpęknięty blok z narzucającą się rysą na friendy. Małe Camy siadają tam dobrze, aczkolwiek 1,5 metra z lewej strony są dwa haki, które mogą być przyprószone śniegiem.

Stamtąd mamy około 30-40 metrów jedynkowego terenu na wierzchołek. My szliśmy według schematu Święcickiego, czyli rynną delikatnie w lewo, tak aby ominąć Grzbiet z lewej strony. Tam mamy krótką rynienkę, z jednym progiem i jesteśmy na szczycie (Wierzchołek NW).

Parę widoczków. Fot. dg

Możemy sobie jeszcze przedłużyć przyjemność i iść granią do Świnicy. Pamiętajcie, że oryginalnie według WHP, trzeba jeszcze popylać do głównego wierzchołka. Fot. Maciej Chmielecki

Zejście

Schodzimy po głazach w dół, kierując się mniej więcej w stronę Świnickiej Przełęczy. Po chwili docieramy do czerwonego szlaku.

Fot. dg

Sprzęt

Zestaw standardowy. Haki opcjonalnie.

Historia zdobywania

Nikt jeszcze nie dodał historii. Wrzuć w komentarzach!

Ciekawostki

Znasz ciekawostki o tej drodze? Podziel się nimi.

Cytaty

Znasz wypowiedzi ludzi o tej drodze? Podziel się nimi

Topo

Bardzo dobre jest w opracowaniu W. Święcickiego i R. Kardasia, "Topografia i terenoznawstwo".

Masz topo? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Zdjęcia

Masz zdjęcia? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Filmy

Wyszperałeś w sieci filmy o tej drodze? Podeślij linka w komentarzach, a chętnie zamieścimy!

Jeśli zauważyłeś nieścisłości w tym opracowaniu, lub chciałbyś coś dodać od siebie, to możesz to zrobić przez nasz system komentarzy :-)

Komentarze   

+4 #4 Ronin 2016-09-05 23:16
Filmowa relacja z przejścia
https://www.youtube.com/watch?v=Ehh6HhFoGf4
Cytować
+2 #3 MarcinD 2014-01-02 11:20
b.fajne opracowanie. Gratulacje.
Cytować
+2 #2 Krzysiek Sobiecki 2014-01-02 11:13
Opis przejścia Filara, schematy, zdjęcia ... ad 29.12.2013 r. ;-)
http://szlakiidrogi.wordpress.com/2013/12/30/swinica-polnocny-filar-filar-iv/
Cytować
+2 #1 plucik89 2013-10-20 20:30
Filmowa relacja z przejscia Filara Świnicy (29.12.2012 r., 6 h, RP, 5 wyc. + lotna) http://www.youtube.com/watch?v=FgcUgdRQQfI
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież