Log in
    

Wołowa Turnia / Droga Puškáša VI+

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Droga Puškáša VI+ na południowej ścianie Wołowej Turni to piękna i ciekawa droga. Właściwie każdy wyciąg jest wspinaczkowy, a dwa kluczowe na długo zapadną Wam w pamięć. Na deser macie jeszcze wyjściowe zacięcie :-).

Wycena: VI+

Długość:  ~ 140 m

Czas przejścia: 3-4 godz

Lokalizacja:  Wołowa Turnia

Uroda: Sam oceń. Jeśli przeszedłeś to zaznacz ilość gwiazdek (Od 1 do 5), tak aby inni wiedzieli na co warto iść ;)

Wystawa: S

Charakter: zacięcia, płyty, rysy, przerysa

Zagrożenia obiektywne: ?

Pierwsze przejście: 1947, 15 lipca - Alexius Kortvelyessy i Arno Puškáš

Pierwsze przejście zimowe: ?

Dojście

Patrz Wołowa Turnia

Opis

Start drogi na topo z Tatry.nfo.sk (które tylko posiadaliśmy) to raczej ciężki temat do ogarnięcia. Wygląda na to, że autorzy drogi doszli do wniosku, że pod właściwe trudności dostaniemy się "jakkolwiek". Po chwili poszukiwań udało nam się znaleźć obiecującą przewieszkę, z której przechodziło się do zacięcia. 

start-drogi-puskasa-wolowa-turnia.jpg

Idziemy do lewego skraju ściany i wychodzimy na dużą połogą płytę, gdzie znajduje się wspomniana wyżej formacja (hak na starcie)

Zacięciem idziemy do góry jak puszcza (trudności nie przekraczają III). Jeśli mamy wątpliwości co do kierunku to delikatnie w lewo. Po około 40-50 metrach po prawej stronie zobaczymy półkę, która wygląda na wymarzone stanowisko. Wychodzimy na nią i znajdujemy ringa :-) i świetne miejsce na kosteczkę. Motamy stan.

drugi-wyciag-puskas.jpg

Michał Górecki na drugim wyciągu

Drugi wyciąg idzie delikatnie w prawo (uwaga na sporo dudniących bloków) i doprowadza nas pod wielkie odpęknięte płyty (w Yosemitach powiedzielibyśmy "flejki"). Poniżej nich zakładamy stanowisko (dość trudno znaleźć coś sensownego).

dg-puskas-rysy.jpg

Wspinanie na trzecim wyciągu. Fot. Michał Górecki

Trzeci wyciąg jest obłędny! Wspinamy się dudniącymi - odpękniętymi - płytami. Ze względu na ich rozmiar raczej nie odpadną (poza potencjalnie niebezpieczną płytą na dole). Stanowisko z 2-3 haków pod charakterystycznym zacięciem (5 metrów w prawo jest stanowisko z Orolina - 2 spity).

dg-plyty-puskas-wolowa-turnia.jpg

Wspinanie na trzecim wyciągu. Fot. Michał Górecki

Czwarty wyciąg... kurczę nadal trzyma klasę! Największe trudności na starcie, a później idziemy zacięciem do przewieszki i wychodzimy na płytkę z ryską. Idealne kliny na palce, jakość skały zniewala... Na deser mała przerysa. Stanowisko na półce (2 ringi).

kluczowe-zaciecie-puskas-volia-veza.jpg

Zacięcie na czwartym wyciągu. Fot. Michał Górecki

dg-kluczowy-wyciag-puskas.jpg

Po pierwszej przewieszce (kapitalna ryska na palce). Fot. Michał Górecki

ryska-puskas-wolowa.jpg

Widok z ryski

michal-gorecki-ryska-puskas.jpg

Michał Górecki na czwartym wyciągu

przerysa-puskas-wolowa.jpg

Krótka przerysa

Piąty wyciąg - przechodzimy w lewo do zacięcia i pomimo niewygórowanych trudności (IV) to połoga załupa z idealną asekuracją jest naprawdę estetyczna! Stanowisko na półce.

ostatni-wyciag-puskas-wolowa-turnia.jpg

Zacięcie na ostatnim wyciągu. Fot. Michał Górecki

Stamtąd możemy już na żywca grzać wyżej do stanowiska zjazdowego z drogi Estog - Janiga.

alternatywna-koncowka-puskasa.jpg

Istnieje opcja dołożenia sobie na koniec wspinania. Ze stanowiska po czwartym wyciągu można iść do góry rysą za ok. VI+. Rysa jest niesamowita jak na warunki tatrzańskie (długa i podobnej szerokości). Niestety mieliśmy jednego cama #3, który nie pozwolił wystarczająco się przyasekurować, więc odpuściliśmy. Do komfortowej asekuracji trzeba by mieć 2x cama #3 i jednego #4.

alternatywna-koncowka-puskasa2.jpg

Ewentualnie po prawej jest również ciekawa ryska

Zejście

Najlepiej zjazdy Estog-Janiga

Patrz Wołowa Turnia

Sprzęt

Zestaw standardowy. Warto mieć Cama #3.

Topo

 

Wołowa Turnia

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież