Log in
    

Ekspedycje kulinarne KW Kraków. Pakistańskie reminescencje

Ocena użytkowników: 2 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W górach wysokich trzeba jeść! Po pierwsze dlatego, że jeść musimy, i nie możemy się od tego odżegnywać (taka nasza konstrukcja), a po drugie dlatego, że proces gotowania i jedzenie to jedne z nielicznych, bezpiecznych atrakcji w górach wysokich. Każdy, kto chociaż raz był na wyprawie eksploracyjnej, może z całą stanowczością potwierdzić, że w górach wysokich, w dni restowe (odpoczynkowe), które znacząco przewyższają dni okazjonalnego wspinania, po prostu nie ma zbyt wielu rzeczy do roboty.

gotowanie w gorach wysokich

 

 

Czytanie, spanie, fizjonomiczna fizjologia, czy też fizjologia fizjonomiczna to jedyne zajęcia, które ustawicznie zaprzątają nasze sterroryzowane strachem umysły. Intensywny wysiłek o charakterze bardzo skrajnym – o to z czym musimy się ustawicznie zmagać. A za przykład niech nam posłuży ciepły, puchowy śpiwór, który z taką rozkoszą izoluje nas od brutalnego otoczenia. Parcie na pęcherz. Lodowata noc. Wilgotne buty stojące w przedsionku namiotu. Nerwowe przebieranie nogami. Ileż wysiłku kosztuje nas opuszczenie śpiwora, wie to tylko ten, kto chociaż raz musiał poddać się takiej konieczności. A gdy pomnożymy to jeszcze przez wiele dni spędzonych w górach Karakorum, na niegościnnym lodowcu Sath Marau, wydatek energetyczny okazuje się nie lada problemem.

I właśnie dlatego wszystkie górskie aktywności wymagają energii, zarówno tej mentalnej, płynącej z serca, która ustawicznie ciągnie nas do tych niegościnnych krain, jak i tej kalorycznej, bez której nasze mózgi, mimo, że ustawicznie szprycowane hormonem szczęścia (górskie endorfiny), nie będą miały ochoty funkcjonować. Kaloryczne dostawy to rzecz święta, dlatego w górach wysokich trzeba jeść!

A skoro musimy i chcemy jeść w górach wysokich, to niech to jedzenie stanie się radosną aktywnością, a nie wyłącznie koniecznością.

Przed Wami kaloryczny film, w którym wykorzystano większość niepublikowanych zdjęć z wyprawy Batura Muztagh Pakistan 2011 (strona wyprawy: www.pakistan2011.kw.krakow.pl)

Tytuł: Ekspedycje Kulinarne KW Kraków. Pakistańskie reminiscencje

2015, Polska, 12 min.

Zdjęcia: Maciek Chmielecki, Jakub Gałka, Piotr Picheta, Mikołaj Pudo

Reżyseria i montaż: Piotr Picheta

Opracowanie graficzne: Katarzyna Kowalska-Picheta

Produkcja: „Climbe” Projektowanie Graficzne Katarzyna Kowalska-Picheta    

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież