Log in
    

Podsumowanie sezonu 2010 w Himalajach cz. 2 - Kobiecy wyścig

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

edurne-on-shisha-pangma-main-summit-miniCzas na drugą część podsumowania niezwykle intensywnego sezonu w Himalajach – Wiosna 2010, autorstwa Rodrigo Granzotto Peron. Dzisiaj rzecz będzie o blaskach i cieniach zaciętego wyścigu po pierwszą „kobiecą Koronę Himalajów” między Edurne Pasaban i Oh Eun-Sun.

Jeszcze nie dawno Hiszpanka Edurne Pasaban była niemal pewna, że to ona, jako pierwszą kobieta w historii, stanie na szczycie wszystkich 14 ośmiotysięczników. Zważywszy, że Gerlinde Kaltenbrunner (Austria) i Nives Meroi (Włochy), jej najbliższe konkurentki, zamiast odhaczać jeden ośmiotysięcznik za drugim, stawiały na wejścia trudnymi drogami i zimą, nie mogło być przecież inaczej…

Sytuacja jednak zaczęła zmieniać się diametralnie od 2008 roku za sprawą dwóch nowych pretendentek z Południowej Korei, Oh Eun-Sun i Go Mi-Sun, które zaczęły niezwykle szybko zdobywać kolejne szczyty - Go 10 ośmietysięczników w ciągu dwóch lat, Oh 11 w ciągu niespełna trzech.

To co mogło wydawać się pewnikiem dla Durne zaczęło się nagle oddalać. 3 sierpnia 2009 Oh Eun-Sun zdobyła Gasherbrum I, wyprzedzając tym samym Hiszpankę. Gdyby nie śmiertelny wypadek na Nanga Parbat, który zakończył karierę Koreanki, udałoby się to też zapewne Go Mi-Sun.

W marcu 2009 Oh Eun-Sun w wywiadzie dla gazety Chosun powiedziała: „Żadna kobieta nie zdobyła jeszcze wszystkich 14 ośmiotysięczników, mam więc nadzieję, że to ja będę tą pierwszą.” Rok później jest słowa stały się rzeczywistością.

27 kwietnia Oh Eun-Sun stanęła na szczycie Annapurny, zostając pierwszą kobietą, której udało się skompletować wszystkie szczyty ośmiotysięczne. Wydarzenie zostało transmitowane na żywo przez koreańską telewizję KBS. Dla Koreanki, która w ciągu kilku ostatnich lat pobiła wiele himalajskich rekordów, był to wspaniały moment. Oprócz zdobycia pierwszej damskiej Korony Himalajów, Koreanka była pierwszą kobietą, która zdobyła 4 ośmiotysięczniki w jednym roku kalendarzowym, pierwszą kobietą, która zdobyła 3 najwyższe ośmiotysięczniki, co więcej, także 5 najwyższych wierzchołków, wierzchołków także pierwszą kobietą, która zdobyła po 4 ośmiotysięczniki w ciągu dwóch kolejnych lat.

 

Pierwszym wierzchołkiem zdobytym przez Oh był Gasherbrum II (1997), zdobyty w zespole z dwoma koreańskimi legendami himalaizmu, Park Young-Seok i Um Hong-Gil. Po kilku latach przerwy stanęła na szczycie Everestu (2004). Po zdobyciu Shishapangmy w 2006, jej kariera nabrała tempa. W 2007 padło Cho Oyu i K2, w 2008 Makalu, Lhotse, Broad Peak i Manaslu, w 2009 Kanczendzonga, Dhaulagiri, Nanga Parbat i Gasherbrum I, a w 2010, Annapurna. Podczas wspinaczek partnerowali jej regularnie Szerpowie: Thilen (2006-2008), a ostatnio Dawa Wangchuk and Pema Tshering (2008-2010). Na Evereście i K2 używała dodatkowego tlenu, pozostałe natomiast wejścia odbyła się już bez.

 

Podczas gdy przez Koreę przetaczała się fala radości, inaczej sprawy miała się w Hiszpani. Ferran Latorre, topowy wspinacz temu Al. Filo, zakwestionował wejście Koreanki na Kanczendzongę. Twierdził, że zdjęcia „szczytowe” nie zostały zrobione na szczycie, Szerpa, która towarzyszył Oh miał także powiedzieć Edurne Pasaban, że Koreanka nie osiągnęła szczytu. Wielu wspinaczy twierdziło także, że czas, w jakim według świadków obserwujących jej atak z bazy Koreanka pokonała ostatnią cześć drogi, jest nierealny. Wpis wywołał prawdziwą burzę w mediach światowych.

 

Ostatecznie, mimo że wejście Oh na Kanczendzongę zostało zaklasyfikowane przez Elizabeth Hawley, redaktorkę Himalajskiej Bazy Danych (ang. Himalayan Database), jako „kwestionowane”, co nie oznacza, że wejście nie miało miejsca. Tym samym Oh Eun-Sun pozostaje pierwszą kobietą, która zdobyła Koronę Himalajów. Opinia publiczna pozostaje podzielona. Jedni uważają, ją za oszustkę, inni twierdzą, że całe zamieszanie to zemsta Edurne Pasaban, która Koreanka prześcignęła w wyścigu. Prawdy pewnie nie dowiemy się nigdy.

 

Wspinaczki, które „szczytowały” tej wiosny:

14 Oh Eun-Sun (S.K.)
14 Edurne Pasaban (SPA)
13 Gerlinde Kaltenbrunner (AUT)
7 Kinga Baranowska (POL)
5 Eva Zarzuelo (SPA)
4 Sandrine De Choudens (FRA)

 

Źródło: explorersweb.com

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież