Log in
    

7. Miej mapę, GPS, kompas i telefon - 10 patentów na zimę

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Wybierając się na wspin zimowy często zastanawiamy się jaki szpej dobrać, czy wziąć tyle a tyle friendów, kostek, haków, itp. O ile o telefonie to każdy chyba pamięta, tak często nie myśli się o takich rzeczach jak mapa (eee tam... chyba trafimy pod tego Kościelca), GPS (szpej dla lansiarzy) i kompas (to dla harcerzy...). Sam nie jestem zwolennikiem GPS'a (przynajmniej w Tatrach), tak kompas i mapa to rzeczy które powinny znaleźć się w ekwipunku każdego wspinacza i turysty (nieważne czy letniego, czy zimowego). Warto też umieć się nimi posługiwać :-)

alt

Fot. arch. Krzysztof Sadlej

 

Mapa

W uproszczeniu można powiedzieć, że jest to odwzorowanie powierzchni Ziemi na płaszczyźnie. Ponieważ wierne oddanie trójwymiarowej powierzchni na dwuwymiarowej płaszczyźnie nie jest możliwe, stosuje się różne metody odwzorowania (płaszczyznowe, stożkowe, walcowe). Każde z nich obarczone jest błędem - jedne mogą oddawać wiernie kąty (odwzorowania wiernokątne), inne odległości (odwzorowania wiernoodległościowe - dokładne odwzorowanie jest tylko w pewnych kierunkach). W niektórych odwzorowaniach nie są zachowane obie wartości!

Mapa rejonu Elbru sa

Rosyjskie mapy dostępne w sieci. Obowiązkowe jeśli wybierasz się na Kaukaz. Fot. z archiwum Jarosława Sobla (WisProject)

Generalnie KAŻDY (kobiety nie mają forów) powinien umieć posługiwać się mapą, szczególnie wraz z kompasem. Poniżej kilka uwag ogólnych, które mogą być pomocne przy wyborze mapy:

  • Skala 1:25 000 powinna być w sam raz dla zwykłego użytkownika, jeśli potrzebujemy dokładniejszej, to spróbujmy znaleźć taką w specjalistycznych sklepach (np. Sklep Podróżnika). Mapy typu 1: 100 000 to w warunkach górskich może być porażka.

  • Porządnej firmy np. Compass, ExpressMap, a nie jakiegoś badziewia z Krupówek :-)

  • Data wydania, o ile góry raczej przez kilkanaście lat się niedużo zmieniły, tak zabudowa, szlaki już mogą się zmienić. Czasem też w miejscu gdzie na mapie była polana, teraz już może być las, przez co możemy zostać – na własne – życzenie wprowadzeni w błąd

  • Laminowanie – świetna sprawa. Mapa jest o wiele bardziej trwała, a dodatkowo w pewnym zakresie wodoodporna. Sam mam mapę Tatr laminowaną wydawnictwa ExpressMap (od jakiś 8 lat). Jeśli nasza ulubiona mapa nie jest laminowana, to możemy zrobić to we własnym zakresie, przy pomocy przeźroczystej taśmy (szer. 5 cm) i dłuższej chwili wolnego czasu.

  • Legenda. Zwróćcie uwagę, czy na mapie macie zaznaczone takie detale jak: nartostrady i trasy zjazdowe (i biegowe), czasy przejść (góra i dół), niebezpieczne odcinki szlaków, tory lawin, miejsca stacjonowania ratowników, jaskinie, poszczególne pasma roślinności (kosówka, lasy), lodowce, ściany skalne, lub inne potrzebne od uprawiania waszej dyscypliny informacje

  • Przydatne na odwrocie mogą też być informacje, np. : telefony alarmowe, Metoda Stop or Go, 3x3, panoramy ze szczytów, telefony do schronisk, mapy szczegółowe miast w pobliżu gór.

  • Niektóre wydawnictwa wydają specjalne mapy zimowe. Według mnie można sobie odpuścić zakup takiej, ze względu na to, że niewiele się różni od letniej, a często nie mamy zaznaczonej roślinności.

Schematy

Wybierając się na wspinaczkę, nie zapominajmy o topo. Warto mieć ze sobą fototopo (lub zdjęcie ściany), schemat drogi (najlepiej po jednym na każdego członka zespołu). Ewentualnie dodatkowo jeszcze opis drogi np. z WHP, lub Cywińskiego. Przy dłuższych wyrypach w nieznanym terenie również opis podejścia i zejścia ze szczytu.

Warto zasięgnąć języka o drodze, podejściu i zejściu. Również przygotujcie sobie cel alternatywny w razie gdyby wasza droga była niemożliwa do przejścia ze względu na warunki.

Kompas

Dobry kompas powinien być stałym elementem wyposażenia turysty górskiego! Bez względu na teren, w jakim działasz powinieneś go mieć zawsze przy sobie!

Dobry kompas to solidna konstrukcja: duża, obrotowa tarcza, duża pokryta fosforyzującą farbą igła, koniecznie zawieszona w płynie stabilizującym (najlepiej spirytus - stosowany czasem olej w niskich temperaturach utrudnia ruch igły). Do tego celownik do wyznaczania azymutu. Na obudowie powinna być precyzyjnie i trwale wyrysowana linijka. W dobrym kompasie ruch igły powinien być płynny i stosunkowo szybki, nawet przy pewnym pochyleniu kompasu (jeżeli odczyt wymaga bardzo precyzyjnego wypoziomowania kompasu - lepiej zrezygnuj z zakupu - nigdy nie będziesz wiedział, czy igła ustawiła się już w kierunku północnym, czy może zablokowała się przy nieznacznej zmianie pozycji).Nie powinna ona jednak wpadać w drgania po zatrzymaniu. W pracy z mapą wygodniejsze są kompasy umieszczone na przezroczystej linijce. Zdecydowanie odradzam kompasy w okrągłej obudowie: nie nadają się zupełnie do pracy z mapami. Oczywiście odpadają wszelkiego rodzaju gadżety typu breloczek, kompasik w rękojeści noża czy na pasku do zegarka - tylko Chuck Norris potrafi według ich wskazań wyznaczyć precyzyjnie kierunek.

 

Badanie nachyelnia stoku

Badanie nachyelnia stoku m. in. przy pomocy kompasu. Fot. arch. Marcin Józefowicz

 

Coraz powszechniejsze stają się kompasy cyfrowe (są w nie też wyposażone wyższe modele odbiorników GPS). Ich zaletą jest możliwość automatycznej korekcji deklinacji magnetycznej, wadą, jak wszystkich urządzeń elektronicznych - zawodność (choćby z powodu wyczerpania baterii). Uwaga! Wszystkie odbiorniki GPS mają ekran kompasu, ale kierunek północny urządzenie wylicza na podstawie zmiany położenia - kompas nie działa, gdy odbiornik nie jest w ruchu!

Liderami w produkcji kompasów są firmy Silva oraz Recta.

Uwaga! Również niektóre komórki mogą być wyposażone w kompas.

Telefon

W dzisiejszych czasach każdy ma komórkę, warto zwrócić uwagę na to żeby:

  • mieć w nim numery do służb ratowniczych w rejonie w którym działamy

  • Mieć numer ICE (in case of emergency), dzięki temu w razie wypadku ratownicy będą wiedzieli kogo powiadomić

  • Mieć naładowane baterie

  • Oszczędzać baterie, czyli wyłączyć podczas wędrówki komórkę, nie dzwonić, nie smsować bez potrzeby.

  • Na rynku dostępne są pancerne i wodoodporne telefony dla robotników, podróżników i osób uprawiających sporty ekstremalne. Warto rozważyć zakup takiego telefonu. Ja mam osobiście Samsunga Solid B2710. Wodoodporny, bateria długo trzyma, wbudowana latarka i odporny na wstrzący i upadki. Miodzio! Za kilka lat spróbuję go przetestować jako punk asekuracyjny, ciekawe czy wytrzyma :-)

GPS

Osobiście nigdy nie miałem. Szkoliłem się jedynie w korzystaniu z niego. Przydatny jako uzupełnienie zestawu mapa i kompas. W sieci znajdziemy dużo tras GPS. Możemy ściągnąć na GPS trasę którą będziemy podążać, a być może co ważniejsze odwrót w razie niepogody (np. gęsta mgła, zamieć).

 

Bezpiecznie do Celu

 

Generalnie świetny sprzęt, który może nam uratować tyłek (pod warunkiem, że wiemy jak z niego korzystać), a często możemy już kupić taki sprzęt po w miarę rozsądnych kosztach.

Polecam szkolenia z obsługi GPS, które przeprowadza np. fundacja Anny Pasek.

Polecamy inne artykuły z tego cyklu

1. Używaj kurtki stanowiskowej - 10 patentów na zimę

2. Pij! - 10 patentów na zimę

3. Odpowiednia droga na odpowiednie warunki - 10 patentów na zimę

4. Lawiny! - 10 patentów na zimę

5. Rękawiczki - 10 patentów na zimę

6. Nie marznij na stanowsku - 10 patentów na zimę

7. Miej mapę, GPS, kompas i telefon - 10 patentów na zimę

8. Lonża do dziabek - 10 patentów na zimę

Damian Granowski

Komentarze   

+1 #2 Obraztsov 2014-12-31 11:15
Mapa i tak jest potrzebna, GPS jest strasznie niewygodny przy obejrzeniu długich tras (na dzień).

Może być, mapy topograficznej wybranego rejonu nie istnieje. Nowoczesne urządzenia mogą używać zdjęcia satelitarne (również się przyda nawet jeśli jest mapa).

Najlepiej zapisać trek wejścia na szczyt, dla zejścia tym samym szlakiem.

Urządzenia z dotykowym starowaniem i/lub z wbudowanym akumulatorem - do tyłku. Pierwsze będą kosztowały odmrożonych paluchów, drugie się wyłączają kiedy najbardziej potrzebne. Są ok tylko z normalnymi przyciskami i wymiennymi bateriami.

Na mrozie trzeba trzymać w cieplej kieszeni, inaczej baterie będą trzymały 4-5 razy mniej.
Cytować
+1 #1 Obraztsov 2014-12-31 11:14
Głównie w GPS - przygotowanie w domu. Punkty, trasy, zapasowe opcji zejścia, szczyty, przełączę, miejsca biwaków - wszystko trzeba przygotować w domu, nawet jeśli są w mapie - łatwiej szukać. Do Tatr jest dobra mapa topograficzna, nie ma powodu nie używać, ale nie tak dobra, jak papierowa.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież