Log in
    

10 wskazówek dla początkujących wspinaczy lodowych

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Wspinanie lodowe ma swój urok. Jednak niesie też ze sobą wiele niebezpieczeństw i na początku potrafi nieźle dać w kość. Jeśli chcesz przejść ten etap w miarę gładko, to polecam zapoznać się z poniższymi dziesięcioma poradami.

sabina franczak dolina kwaczanska fot dg

Wędka na początek. W akcji Sabina Franczyk. Fot. Damian Granowski

Oczywiście najpierw spróbuj wspinaczki na wędkę, a dopiero później prowadzenia.

Swego czasu napisałem „10 porad dla początkujących wspinaczy”. Myślę, że sporo z nich będzie również miało zastosowanie dla nowicjuszy w lodzie, więc warto je przeczytać. Przy okazji możesz poczytać kilka innych porad z podobnych cyklów ;). 

10 porad dla początkujących w drytoolingu (do M6)

10 porad dla średniozaawansowanych (od M6 do M8)

10 porad drytoolowych dla zaawansowanych (od M8 wzwyż)

10 porad dla początkujących wspinaczy

13 porad dla średniozaawansowanych wspinaczy

10 porad we wspinaczce TRAD dla początkujących

10 porad dla początkujących na wielowyciągówkach

 

 

I Naostrzone narzędzia

Podstawa we wspinaczce lodowej. Ostre dziabki i raki łatwiej będą penetrować lód, a co za tym idzie, mniej się zmęczysz. Weź też pod uwagę, że mikstowe ostrza lodowe (nawet bardzo dobrze naostrzone) nie będą tak dobre jak dedykowane ostrza do lodu.

II Podążaj najłatwiejszą linią wspinaczki

Nikt ci nie płaci za to, abyś cisnął najtrudniejszym wariantem. Kiedy następnym razem będziesz pokonywał ten sam lodospad, będziesz mógł wybraćtrudniejszą linię. Lód daje sporo takich możliwości.

Stojąc na dole, zobacz jak najłatwiej wspiąć się na dany lodospad. Zastanów się, gdzie są potencjalne miejsca na śruby lodowe i stanowiska. Obrana linia drogi musi być również bezpieczna. Między innymi upewnij się, że stanowiska nie będą w linii spadku lodu, który może zrzucać prowadzący.

lodospad na kadzielni

Wylany lodospad na Kadzielni. Świetne miejsce na początek przygody ze wspinaniem lodowym. Fot. Damian Granowski

III Ubierz się mądrze. Miej dobre rękawiczki, nie używaj pętli

Dobry ciuch we wspinaniu w lodzie to konieczność. Niestety nie jest to sport dla biednych, więc jeśli chcesz uprawiać tę dyscyplinę, czeka cię drenaż portfela. Jeśli na razie planujesz tylko spróbować, to nie trzeba od razu inwestować tysięcy w sprzęt. W obu przypadkach polecam zapoznać się z moim tekstem o ubieraniu się zimą w górach i checklistą sprzętową. Co do rękawiczek, elaborat znajdziesz tutaj.

W dzisiejszych czasach nie używamy już pętli nadgarstkowych. Zamiast tego proponuję smyczki do dziabek. Jednak na jednowyciągowych lodach możesz spokojnie je olać – no chyba, że dziabki notorycznie wypadają ci z rąk.

Smyczki przeszkadzają wszystkim, a już zwłaszcza początkującym. Mimo wszystko zaleca się je na wielowyciągówkach, bo w takiej sytuacji zgubienie dziabki powoduje lekką konsternację...

IV Stój mocno na nogach

Nogi w lodzie są najważniejsze. MOCNYM kopnięciem wbij stopę w lód. Nie podnoś pięty, bo zęby raków podważą lód i noga ci wyjedzie. Wbij drugą, mniej więcej na tym samym poziomie. Staraj się wykorzystywać naturalne stopnie lub efekty pracy poprzedników (wyrąbane stopnie, dziury po dziabkach). Jeszcze raz: podstawa to jak najwięcej stać na nogach.

lidia grabarz kadzielnia lodospady fot dg 0298

Lidia Grabarz ćwiczy łydkę na Kadzielni. Fot. Damian Granowski

V Miej wyprostowane ręce

Kurczowe zaciskanie dłoni na dziabach i mocarny przyblok do niczego dobrego nie doprowadzą, no chyba, że lubisz zakwasy dnia następnego. Staraj się stać głównie na nogach, wyprostować ręce w łokciach, a chwyt na dziabce mieć raczej „delikatny”. Dopiero w ostatniej fazie, gdy sięgasz do następnego chwytu, podnosisz się i robisz przyblok. Po poprawnym osadzeniu przyrządu rozluźnij się i podejdź na nogach.

VI Wbijaj dziabki w optymalne miejsca

Dziury po poprzednikach, depresje, rowki są rozsądnymi miejscami na wbicie ostrza naszej dziaby. Lód w tych miejscach zazwyczaj jest lepszy i nie odłamiemy dużych tafli, które mogą spaść nam na twarz tudzież na asekuranta. Wbicie ostrza w takim miejscu wymaga mniej energii i często dziabka siądzie nam za pierwszym uderzeniem.

VII Wbijaj dziabki jedna nad drugą

Początkujący (i nie tylko) mają manię osadzania dziab na tej samej wysokości. Staraj się już na samym początku osadzać je jedna nad drugą. Załóżmy, że musisz przejść 5 metrów pionowego terenu. Dziabki wbijasz co pół metra. Przy założeniu, że umieszczasz dziaby jedna nad drugą, musisz wbić je 10 razy. Jeśli jednak osadzasz je obok siebie, to czeka cię 20 ruchów. Pamiętaj, że wyjmowanie dziaby jest nieraz trudniejsze niż jej osadzenie.

Jak słusznie zauważył Andrzej Makarczuk, oprócz aspektu ergonomii wchodzi w grę bezpieczeństwo. Jeśli wbijesz dziabkę, to (często) wokół tworzą się pęknięcia wielkości talerza. Jeśli wbijesz drugą dziabkę obok, to możesz trafić na takie pęknięcie. Może to skończyć się lotem. Podsumowując wbijaj dziabki minimum 30-40 cm od siebie, najlepiej w różnych płaszczyznach.

UWAGA - czasem konieczne jest wbijanie na tym samym poziomie. Np. przy wyjściu na płaski, lodowy teren czy w czujnych miejscach. Z czasem nauczysz się, kiedy możesz sobie pozwolić na daną metodę.

wspinanie w lodzie na kadzielni

Bogdan Karp na prowadzeniu. Fot. Damian Granowski

VIII Obciąż jedną dziabkę, zanim wyjmiesz drugą

W lodzie się nie odpada. Twoje kostki mają przejebane, jeśli w bucie z rakami, po locie uderzysz nimi np. w lodową półkę. Dlatego miej pewność, że dziabka jest dobrze wbita (przećwicz to na wędkę). Możesz to sprawdzic poprzez obciążenie wyższego przyrządu. Jeśli po zwieszeniu się dziaba trzyma, to jest duża szansa, że wytrzyma również wtedy, gdy będziesz wyjmował i wbijał drugą wyżej.

Ćwicz wbijanie dziabek na wędkę. Zacznij od pancernego osadzenia, wręcz po głowicę, a kończ na delikatnym 1-2-centymetrowym wbijaniu ostrza i delikatnym obciążaniu.

IX Wkręcaj śruby na wysokości pasa

Gdy już prowadzisz, to staraj się wkręcać śruby na wysokości nieco powyżej pasa. Będzie ci wtedy najwygodniej i zużyjesz najmniej siły. Nie zawsze jest to możliwe, ale warto próbować robić to jak najczęściej.

piotr urbaniak slowacki raj fot dg

Wkręcanie śruby na wysokości piersi (jak na tym zdjęciu) jest niewygodne. Czasem jednak wybrane miejsce nie nadaje się do wkręcenia śruby i musimy próbować innych opcji, a szkoda czasu na przemieszczanie się za każdym razem. Fot. Damian Granowski

X Kiedy robi się trudno, odpręż się i napieraj!

Lód jest specyficzny, bo właściwie w każdym miejscu możesz jako tako zrestować. W pionowym lodzie jest to trudne, ale nie niemożliwe. Odpocznij, przemyśl kolejne ruchy, wyrestuj dłonie i napieraj :-).

Tyle na dziś w temacie. Może jeszcze w tym sezonie będą warunki, że zastosować te porady w praktyce :-).

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież