Log in
    

Zjazdy na linie (krótki poradnik + parę patentów)

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Zjazdy na linie to jedna z kwintesencji wspinania. Sprawiają dużo radości, lecz niestety są również jedną z najbardziej niebezpiecznych rzeczy we wspinaniu. Tutaj raczej nie ma miejsca na nieuwagę i pomyłki.

 

W poniższym - podzielonym na działy - tekście postaram się opisać całą procedurę krok po kroku z opisem sprzętu i sposobów na zjechanie, w miarę przystępny sposób dla początkujących wspinaczy. Dla tych, którzy opanowali już takie proste zjazdy, proponuję lekturę paru przydatnych patentów podczas zjazdów. Dla wszystkich obowiązkowo zagrożenia. Na końcu znajdziecie patenty innych instruktorów, którym tutaj gorąco dziękuję za pomoc!

Tekst podzieliłem na poszczególne rozdziały, tak aby szybciej się wczytywało i łatwiej czytać takie strony. Jeśli jednak wolicie czytać cały artykuł w ciągu, lub ściągnąć sobie na czytnik, to z prawej strony klikacie na link "wszystkie strony".


 

Ten artykuł jest jednym z szerszego cyklu, pt. "Szkoła wspinania" mającego na celu popularyzację bezpiecznych metod wspinania oraz usprawnienie, a co za tym idzie wzrost ogólnego poziomu wspinania. Celem tego "projektu" jest przekazanie/utrwalenie podstawowej wiedzy dla początkujących jak i również różnych patentów dla bardziej zaawansowanych.

Uprzedzam jednak, że nie jest to internetowy kurs wspinania, a jedynie uzupełnienie takich kursów + ewentualne przypomnienie. Jeśli myślisz o kursie/sekcjach wspinaczkowych i podoba ci się mój sposób przekazywania wiedzy to zapraszam do Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Ostatnia część artykułu to wypowiedzi/patenty doświadczonych instruktorów, oni również chętnie wprowadzą Cię w świat wspinania (kontakt z nimi znajdziecie w linkach pod ich wypowiedziami).

Na portalu znajdziecie już sporo - mam nadzieję - ciekawych wpisów. W miarę czasu będą dodawane nowe artykuły i ew. usprawniane stare. Polecam też zapisać się na newsletter, aby otrzymywać powiadomienia o podobnych artykułach. Możesz zapisać się pod tym linkiem lub w formularzu poniżej. Dostaniesz na maila potwierdzenie otrzymywania newslettera (sprawdź ew. folder spam). Klikasz i gotowe :-)

Zapisz się na newsletter z powiadomieniami o nowych artykułach


Zdaję sobie sprawę, że w poniższym tekście mogą się pojawić błędy merytoryczne, lub coś może być napisane jaśniej, itp. Jeśli coś zauważycie, to prosiłbym o kontakt mailowy, lub skomentowanie artykułu. Za wszelkie uwagi będę wdzięczny :-).

Patronem tego artykułu jest firma Montano, polski producent odzieży górskiej. Robią świetne ciuchy - i nie tylko - dedykowane wspinaczom. Zobaczcie sami na montano.pl.


Sprzęt

Iza Franczak podczas zjazdów w Dolinie Kobylańskiej. Fot. dg

Do typowego zjazdu potrzebujemy atestowany sprzęt wspinaczkowy. Możemy jednak nieco odchudzić sprzęt (wiadomo Light&Fast). Co nieco wspomnę o tym.

Uprząż – oczywiście atestowana. Im będzie lżejsza tym mniej do noszenia, aczkolwiek lżejsze uprzęże są mniej wygodne podczas wiszenia.

Kask – Zabezpiecza naszą głowę przed spadającymi kamieniami i przedmiotami, o które łatwo podczas wspinaczki wielowyciągowej. Obowiązkowo! Na rynku znajdziecie zarówno ultralekkie modele, jak i bardziej pancerne. Wybierzcie taki, który będzie najlepszy dla Was (patrz ten artykuł).

Przyrząd zjazdowo-asekuracyjny - np. Piu, Reverso, ATC (wystarczy zwykły kubek). W skałach i na wielowyciągówkach zazwyczaj spotkamy jednak dwufunkcyjne przyrządy asekuracyjne typu Reverso. Dwie szczeliny i rowki hamujące (możliwość asekurowania na linach podwójnych oraz zjazdu na dwóch żyłach). Ja używam Froga firmy Singing Rock. Tani i lekki.

Różne rodzaje przyrządów asekuracyjnych. Fot. dg

3 karabinki zakręcane (najlepiej HMS) – Jeden do przyrządu zjazdowego, dr