Log in
    

Zjazdy na linie (krótki poradnik + parę patentów)

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Przykładowe zagrożenia podczas zjazdów

Osobnym tematem (być może najważniejszym) w tym artykule są zagrożenia występujące przy zjazdach. Niestety zjazdy są „wrażliwe” na nasze błędy. O ile przy wspinaniu możemy popełniać błędy i ujdą nam na sucho, o ile nie odpadniemy, tak przy zjazdach możemy nie mieć tego komfortu. Czynniki, które mogą wpłynąć na nas to m.in.:

Zmęczenie, stres, załamanie pogody, pośpiech

Wszystko to wpływa na naszą uwagę. Może się zdarzyć, że rozkojarzeni popełnimy śmiertelny błąd. Sprawdzajcie wszystko 2-3 razy i kontrolujcie się wzajemnie, aby uniknąć wypadku.

Niżej podpisany podczas zjazdu w Tatrach (Zbójnickie Turnie). Fot. Andrzej Marcisz

Źle założone stanowisko

Jeśli spadniemy z urwanym stanowiskiem, to zazwyczaj czeka nas sosnowy piórnik, aczkolwiek czasem zdarzy się cud. O budowie stanowisk będzie oddzielny artykuł. Tymczasem polecam szkolenia u instruktorów wspinania i ciągłe dokształcanie się.

Jeśli jesteśmy zmuszeni zjechać z niepewnego stanowiska, to dobrze się zastanówcie, czy nie ma na pewno żadnej opcji, aby je wzmocnić (koszta w sumie grają rolę, jak napisał mi Bodzio: "cam, albo dwa camy są tańsze od pochówku"). Jeśli nie, to poszukajcie czegoś innego.

Źle zamocowany przyrząd

Zwróćmy uwagę, jak wpinamy przyrząd do liny. Jeśli okaże się, że np. wpięliśmy tylko jedną żyłę, to czeka nas długi lot do podstawy ściany...

Brak zabezpieczającego „prusika”

Bardzo niebezpieczna sytuacja. Mimo tego zdarza się, że nonszalanckie osoby zjeżdżają bez blokera. Potrafię sobie wyobrazić jeszcze takie zjazdy jak 10 metrów w skałkach na dół. Lecz np. 50 metrowy zjazd na wielowyciągówce, jako pierwsza osoba, to już dość ciężko... Podsumowując. Zawsze podczas zjazdu używajcie oprócz przyrządu, węzła zaciskowego na linie.

„Nie jasne” komendy wspinaczkowe

Podczas zjazdów (ale i całego wspinania) komendy powinny być krótkie, jasne i czytelne. Więcej o komendach możecie przeczytać tutaj.

Zjazd w grupie Cinque Torri w Dolomitach. Fot. Anita Słowicka

Brak węzła na końcu liny

Może skutkować tym, że dojedziemy do końca liny i niespodziewanie wyjedziemy z niej. Prawdopodobnie tak zginął Jan Wolf na Kazalnicy. Pamiętajmy zawsze o węźle na końcu liny. Zarówno w górach, jak i skałkach.

Utrata sprzętu

Najlepiej, jeśli szpej jest równomiernie rozłożony pomiędzy partnerów. Mniejsza szansa na zgubienie.

Damian Granowski

Komentarze   

0 #12 DamianG 2017-08-13 17:44
Cytuję Tomek O.:
Mam pytanie i zaznaczę, że nie posiadam doświadczenia skałkowego (tylko sztuczne twory). Chodzi mi o to co w przypadku gdy muszę się szybko ewakuować przez okno (np. pożar) i nie muszę odzyskiwać liny. Posiadam linę, uprząż, karabinek hms, i przyrząd kubkopodobny. Czy mogę się opuścić tak samo jak bym opuszczał partnera na wędce, czy należy np: coś odwrotnie przełożyć?
btw. z czwartego piętra pewnie dał bym radę zejść bez żadnych przyrządów, ale wolę znać bezpieczniejszą alternatywę.


Cześć Tomek,
Zjeżdżasz na linie tak samo, jak zaprezentowano w tym artykule.
Cytować
0 #11 Tomek O. 2017-07-27 13:25
Mam pytanie i zaznaczę, że nie posiadam doświadczenia skałkowego (tylko sztuczne twory). Chodzi mi o to co w przypadku gdy muszę się szybko ewakuować przez okno (np. pożar) i nie muszę odzyskiwać liny. Posiadam linę, uprząż, karabinek hms, i przyrząd kubkopodobny. Czy mogę się opuścić tak samo jak bym opuszczał partnera na wędce, czy należy np: coś odwrotnie przełożyć?
btw. z czwartego piętra pewnie dał bym radę zejść bez żadnych przyrządów, ale wolę znać bezpieczniejszą alternatywę.
Cytować
0 #10 DamianG 2016-12-08 16:29
Cytuję Krzysiek:
Cześć,

Czy w przypadku cienkich lin połówkowych np. 8,5 mm również zwiazujemy je kluczką?


Tak.
btw 8,5 to grube liny połówkowe ;). Cienkie mają 7,8 mm.
Cytować
0 #9 Krzysiek 2016-12-08 16:04
Cześć,

Czy w przypadku cienkich lin połówkowych np. 8,5 mm również zwiazujemy je kluczką?
Cytować
0 #8 DamianG 2016-05-25 17:24
Cytuję Paweł Tr:
Hej,
mam pytanie.
Załóżmy, że posiadam dwie liny pojedynczą 70m i dwie połówkowe 50m. Prowadzę wyciąg 60-70m, po tym muszę zjechać także te 60-70m. Czy da się jakoś połączyć te liny i zjechać bezpiecznie tą wysokość? Rozumiem, że liny łączymy węzłem podwójnym zderzakowym, tylko co w przypadku jak już dojadę do tego łączenia. Jak tam mam się przepiąć?


Cześć Paweł,
Musisz wtedy zastosować metodę zwaną "przejazd przez węzeł" ;).
Krótko. Dojeżdzasz do węzła (zjazd w wysokim przyrządzie), zawiązujesz bloker nad przyrządem. Zawisasz na ww blokerze. Wypinasz bloker zabezpieczający spod przyrządu i wiążesz go pod węzłem.
Następnie przepinasz przyrząd pod węzeł i opuszczasz górny bloker, tak aby zawisnąć na przyrządzie.
Odpinasz luźny bloker i kontynuujesz zjazd.

Jakby co to mogę zrobić indywidualne przeszkolenie z tej techniki "autoratownictw a" ;)

Pozdrawiam serdecznie
Damian
794-010-870
Cytować
+1 #7 Paweł Tr 2016-05-25 16:16
Hej,
mam pytanie.
Załóżmy, że posiadam dwie liny pojedynczą 70m i dwie połówkowe 50m. Prowadzę wyciąg 60-70m, po tym muszę zjechać także te 60-70m. Czy da się jakoś połączyć te liny i zjechać bezpiecznie tą wysokość? Rozumiem, że liny łączymy węzłem podwójnym zderzakowym, tylko co w przypadku jak już dojadę do tego łączenia. Jak tam mam się przepiąć?
Cytować
0 #6 DamianG 2016-05-23 07:49
Cytuję dr walo:
Cytuję DamianG:
Cytuję vit:
Artykuł pierwsza klasa ;) lecz Pani Iza ma zbyt luźno uprząż w pasie :/ wręcz niebezpiecznie luźno

Cześć Vit,
Na zdjęciach może wygląda luźno, ale przez biodra na pewno nie przechodziła.
Póki co Iza ma się dobrze i mocno łoi ;).

Pozdrawiam serdecznie
Damian


A testowaliście panią Izę głową na dół?


A jak myślisz Sherlocku ;-) ? Domyślam się, że o takie rzeczy dba producent.

Pozdrawiam serdecznie
Damian
Cytować
0 #5 dr walo 2016-05-22 21:41
Cytuję DamianG:
Cytuję vit:
Artykuł pierwsza klasa ;) lecz Pani Iza ma zbyt luźno uprząż w pasie :/ wręcz niebezpiecznie luźno

Cześć Vit,
Na zdjęciach może wygląda luźno, ale przez biodra na pewno nie przechodziła.
Póki co Iza ma się dobrze i mocno łoi ;).

Pozdrawiam serdecznie
Damian


A testowaliście panią Izę głową na dół?
Cytować
0 #4 DamianG 2016-05-20 21:00
Cytuję vit:
Artykuł pierwsza klasa ;) lecz Pani Iza ma zbyt luźno uprząż w pasie :/ wręcz niebezpiecznie luźno

Cześć Vit,
Na zdjęciach może wygląda luźno, ale przez biodra na pewno nie przechodziła.
Póki co Iza ma się dobrze i mocno łoi ;).

Pozdrawiam serdecznie
Damian
Cytować
+1 #3 vit 2016-05-20 19:47
Artykuł pierwsza klasa ;) lecz Pani Iza ma zbyt luźno uprząż w pasie :/ wręcz niebezpiecznie luźno
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież