Log in
    

Jaką bieliznę termoaktywną najlepiej wziąć w góry

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Jaką bieliznę/odzież termoaktywną wybrać na górski wypad czy działalność outdoorową, to dość konkretne pytanie. Przy trekkingu, wspinaniu (może nie DWS), jeździe na rowerze, na nartach i wielu innych dyscyplinach outdoor, gdy jest zimno to noszenie odzieży termoaktywnej będzie niesamowicie poprawiało nasz komfort cieplny.


Zanim przejdę do opisu różnych rodzajów spodni to polecam artykuł "Jak ubrać się w góry latem". Znajdziecie tu całościowe podejście do ekwipunku górskiego (letniego). Ewentualnie możecie jeszcze zaglądnąć tutaj: "Jak ubrać się w góry zimą", jeśli interesuje was zima. Polecam jeszcze art. na temat ekwipunku w góry: "Checklista sprzętowa" i zbiór poradników wspinaczkowych. A dla tych, którzy są tu pierwszy raz: "Know, how dla nowych czytelników". Zapisz się na newsletter, a będziesz dostawał na niego powiadomienia o nowych, wartościowych artykułach. Spamu... nie będzie. Zapraszam też do polubienia profilu FB.


 

W ogóle, co to jest odzież termoaktywna?

Zazwyczaj taka odzież to wszelkiego rodzaju bielizna (koszulki z długim i krótkim rękawem, kalesony (albo jak nazywają je spece od pr „legginsy”), bokserki, staniki, topy damskie, itp.). Stąd często używa się terminu bielizna termoaktywna dla określenia tego rodzaju odzieży.

Taka odzież powinna pełnić funkcję izolacji termicznej i odprowadzać wilgoć (pot) ze skóry.

Odzież termoaktywna jest skonstruowana z materiału ułatwiającego odprowadzanie potu (wilgoci) od ciała. Dzięki temu zmniejsza się ilość energii potrzebnej do odparowania wilgoci przez organizm.

Zazwyczaj taki materiał ma rurkową strukturę lub o przekrojach poprzecznych z bocznymi kanalikami. Wykonuje się go w większości produktów z włókien sztucznych (czasem z domieszką bawełny do wchłaniania wilgoci). W ostatnich latach imponujący powrót zaliczyła bielizna termoaktywna z wełny merino.

Jeśli zawsze używałeś bielizny bawełnianej, to po pierwszym użyciu odzieży termoaktywnej poczujesz diametralną różnicę. Z tym, że ta odzież musi być dobrej jakości. Najtańsza koszulka z Decathlonu lub Lidla to nie będzie to samo…

Do wyboru mamy również mnóstwo krojów i kolorów, więc jest w czym wybierać.

Na rynku dostępna jest bielizna termoaktywna o grubości zależnej od docelowej pory roku. Bardzo cienkie na lato, pośrednie i grubsze z warstwą izolującą na zimę.

Sporo modeli posiada również podział na różne materiały. Przykładowo w newralgicznych miejscach jest cieńszy materiał (i bardziej przewiewny), a tam gdzie pocenie jest mniejsze, zastosowano bardziej izolujący materiał.

Parę lat temu, gdy nabywałem odzież termoaktywną to w dobrych modelach wszyta była srebrna nitka, która działa antybakteryjnie (srebro niweluje brzydkie zapachy). Teraz już chyba mniej jest to popularne (?).

Gdzie najlepiej spisuje się odzież termoaktywna?

Odpowiedź: „Wszędzie!” nie jest zbyt dużym nadużyciem. Pierwsze skojarzenie to czywiście wszelkie sporty (niekoniecznie tylko outdoorowe). Z drugiej strony bielizna termoaktywna równie dobrze będzie odprowadzała pot podczas prac fizycznych. Zgrabnie to określił mój znajomy z prac na wysokościach: „Ja mam odczuwać komfort podczas pracy”. Jest coś na rzeczy...

Równie dobrze możesz taką bieliznę założyć w domu lub podczas wyjść na miasto, gdy będziesz musiał marznąć na przystankach komunikacji miejskiej, ew. podczas jazdy na rowerze. Osobiście zimą nie ruszam się z domu bez bielizny termicznej.

Nie bez znaczenia jest również to, że odzież z tkanin syntetycznych wysycha szybciej niż bawełna. Jeszcze jedną dobrą cechą bielizny termoaktywnej, jest to, że niweluje brzydkie zapachy

Krój

Pierwsza warstwa powinna raczej przylegać do ciała, tak aby transport wilgoci był ułatwiony. Z drugiej strony ściągacze nie mogą blokować dostępu krwi do rąk i stóp.

Dół koszulek niech będzie przedłużony, tak aby plecak nie podwijał nam koszulki na dolnej części pleców.

Rozwiązaniem polepszającym komfort są płaskie szwy, które nie podrażniają tak skóry.

Bielizna termoaktywna w góry latem

Latem raczej nie noszę termoaktywnych kalesonów, a tym bardziej Ribano (pełny kombinezon ze stretchu, który produkuje Montano). Za to często podkoszulki termoaktywne (czasem z długim rękawem).

crew-neck  evolution

Koszulka Crew Neck Evolution Light firmy Odlo

Warto nosić letnią odzież termoaktywną markowych marek. Np. Brubeck, Montano, Odlo, TNF.

Bielizna termo aktywna zimą w górach

Pierwsza warstwa na naszej skórze. W dzisiejszych czasach przyjmuje się, że bielizna powinna chronić nas przed utratą ciepła, jak i odprowadzać jego nadmiar i pot. Standardowo mamy kalesony i bluzę z długim rękawem.

Rewelacyjnym patentem (nie tylko według mnie) jest termoaktywny kombinezon, który zakładamy na ciało. Jest to patent speleologów, który przeniesiono do wspinania. Dzięki połączeniu całości, nie ma strefy zimna, która często występuje na plecach, gdy np. plecak podwinie nam koszulę. W takim kombinezonie można załatwiać potrzeby fizjologiczne, bez jego zdejmowania. Nie jest łatwo dostać taki produkt. Kilka firma ma je w swojej ofercie (warto wspomnieć, że wśród nich jest nasza rodzima firma Montano, z modelem Ribano. Widziałem, też, że Patagonia miała taki). Opcjonalnie można popytać wśród znajomych taterników jaskiniowych. Wiem, że w Polsce kilka osób zajmuje się takimi kombinezonami. Słyszałem, że są polarowe, W Ribano jest materiał Power Stretch.

Osobiście używam Ribano i bardzo sobie cenie ten produkt.

Zimą używam tylko z włókien sztucznych (termoaktywne). Raczej staram się używać z długim rękawem. Chyba, że zapowiada się ciepły dzień, podczas którego w słońcu będę mógł podchodzić w samej koszulce.

Długi rękaw koszulki dodaje nam dodatkowej warstwy ocieplającej na rękach.

Pranie i konserwacja bielizny termoaktywnej

Dla mniej lotnych czytelników szybka rada. Przeczytajcie rady na metce produktu i trzymajcie się ich, a będzie dobrze ;). Nie prasujcie odzieży termoaktywnej!

Najlepiej taką bieliznę prać ręcznie w specjalnych środkach do prania odzieży termoaktywnej (np. Nikwax ma takie produkty) lub szarym mydle. Nie stosujcie środków zmiękczających.

Generalnie sztuczne materiały pierzemy w niskich temperaturach (np. 30 st C) przy użyciu łagodnych programów piorących (pralki automatyczne) lub pranie ręczne. Idealnie jeśli pralka ma odpowiedni tryb (np. sport), chociaż w zależności od modelu mogą mieć różne właściwości.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież