Log in
    

Jaki wybrać śpiwór na camping, w góry, na wyprawę - latem i zimą?

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Nocowanie pod namiotem w śpiworze to marzenie niejednego dzieciaka. Niektórym to zostaje i chcą później działać na łonie przyrody. Aby taki górski nocleg pod namiotem (lub bez niego) był przyjemny, potrzebujemy dobrego śpiwora. Na rynku znajdziecie setki modeli i nierzadko będzie to jeden z najtrudniejszych wyborów jeśli chodzi o sprzęt biwakowy.

Im śpiwór przeznaczony do mniejszej temperatury tym cena - zazwyczaj - wyższa. Do tego na rynku mamy śpiwory puchowe i ze sztucznym wypełnieniem (np. primaloft). Poniżej napiszę trochę o budowie śpiworów, a następnie przejdziemy do wyboru odpowiedniego śpiwora. Póki co artykuł jest w formie roboczej. Z czasem uzupełnię go o więcej detali.

Budowa śpiwora

Najpopularniejsze dzisiejsze śpiwory są w kształcie mumii (zwężane wokół stóp i z kapturem). Kształt ma znaczenie - mniejsza objętość wewnątrz jest łatwiejsza do ogrzania, po za tym takie śpiwory są lżejsze i mniej miejsca zajmują w plecaku.

Na rynku znajdziecie również prostokątne śpiwory, które jednak nie są przeznaczone do górskiej, wyprawowej  działalności. Raczej w grę wchodzą campingi i mniej wymagające noclegi.

schemat budowy spiwora

Rodzaj ocieplenia

Współcześnie śpiwory posiadają dwa rodzaje wypełnienia - puch naturalny (kaczy lub gęsi) lub wypełnienie syntetyczne (np. Primaloft). Szczegółowo o różnicach pomiędzy puchem, a primaloftem pisałem tutaj: "Puch, czy Primaloft". Polecam się zapoznać, a tymczasem powiem skrótowo.

Ogólnie puch jest najlepszym izolatorem znanym człowiekowi. Jest ściśliwy, a dobrej jakości izoluje lepiej niż ocieplina syntetyczna, a do tego jest lżejszy. Dodatkowo będzie utrzymywał swoją sprężystość (loft) przez wiele lat. Problem z puchem jest taki, że jest dość podatny na wilgoć. Mokry puch właściwie nie ma żadnych wartości izolacyjnych. Długo się go suszy i może być to kłopotliwe w podróży. Dlatego puch najlepiej sprawuje się w mroźnym klimacie, gdzie ryzyko jego zamoknięcia jest mniejsze.

Dobry puchowy śpiwór nie jest tani, ze względu na koszt materiału. Na rynku znajdziecie śpiwory wypełnione puchem 600 CUI, ale sensowną wartością jest tutaj 700 CUI, a najlepszy, wyselekcjonowany puch zapewnia 860 CUI (izolację cieplną ma podobną, lecz jest lżejszy). Więcej w tym temacie piszę tutaj: "Puch, czy Primaloft".

Śpiwory z wypełnieniem syntetycznym o wiele lepiej radzą sobie w wilgotnych warunkach. Niestety takie śpiwory są cięższe i po spakowaniu zajmują więcej miejsca.  Po kilku latach ocieplina nie sprawuje się już tak dobrze. Wymagają za to mniej uwagi (przechowywanie i używanie) i - last but not least - są tańsze :-).

spiwor marmot never winter long

Puchowy śpiwór spakowany w worek kompresyjny. Fot. Damian Granowski

Zakres temperatur

Jeśli chcemy wybrać śpiwór to na pierwszym miejscu będzie pytanie. W jakich temperaturach zamierzamy w nim spać? Śpiwór na letni camping w Podlesicach, a śpiwór na zimę w góry to dwie zupełnie różne kategorie. Wpierw określacie z jakimi temperaturami ma zmierzyć się nasz wymarzony śpiwór. Następnie wybieracie, czy ma być to puch, czy syntetyk.

Przy każdym śpiworze podana jest skala temperatur w których sen będzie komfortowy. Zazwyczaj są podane tam 3 wartości [maksymalna (T. max), komfort (T. comf), graniczna (T. lim) i minimalna (T. min)]. Co ciekawe jest nawet norma europejska dla temperatury śpiworów - EN 13537. Nie ma obowiązku jej używania, ale jeśli się z nią spotkamy, to przynajmniej wiemy, że producent zadbał o to, aby podane na śpiworze temperatury były - mniej więcej - miarodajne.

W sumie warto wiedzieć na czym stoimy gdy mamy do czynienia z tą normą. Została wprowadzona 1 stycznia 2005 roku. Norma reguluje zasady klasyfikacji termicznej śpiworów i określa ona metody ich testowania. Obliczanie zakresu użytkowania śpiwora wykonuje się na podstawie wyznaczenia oporu cieplnego ( Rc [m² K/W]) podczas badania w akredytowanych labolatoriach za pomocą manekina do wymiany ciepła.

Manekiny mają 16 czujników, które pozwalają uzyskać odczyt temperatur. Są dwa rodzaje manekinów: Mężczyna (lat ok. 25, 173 cm) i Kobieta (lat ok. 25, 160 cm). Manekiny ubrane są w bieliznę, długie skarpety i kominiarkę - nie ma odkrytych fragmentów "ciała", oprócz twarzy. "Klient" leży na płycie drewnianej i karimacie.

Poniżej wskazania normy EN 13537:

T. max - górna granica temperatury, która powoduje "przegrzanie się". Teoretycznie powyżej tej temperatury trzeba będzie rozpinać śpiwór.

T. comf - komfort termiczny dla kobiety w pozycji swobodnej.

T. lim - graniczny komfort termiczny dla mężczyzny w pozycji skulonej (płodu)

T. min - Poniżej tej temperatury występuje zagrożenie dla życia (hipotermia). Nie ma mowy o spokojnym śnie, a raczej "przetrwaniu" do rana.

Oczywiście wszystko to dzieje się w laboratorium. W realnych warunkach na nasz komfort cieplny będzie miało wpływ:

- ubiór. Kilka warstw powinno znacznie podnieść komfort cieplny;

- podłoże. W laboratorium jest to drewno. W terenie może być  "tylko gorzej": ziemia, śnieg, skały. No chyba, że mamy naprawdę dobrą karimatę / materac;

- otoczenie. Przytulny namiot, czy smagana wiatrem skalna półka?

- płeć. Dziewczyny mają gorzej

- wiek. U osób starszych teoretycznie układ krążenia może być mniej wydajny. Dzieci szybciej się wychładzają;

- masa i tkanka tłuszczowa. Anorektycznie wspinacze robiący VI.6 mogą czuć się zagrożeni;

- metabolizm. Różnie bywa

- wychłodzenie, zmęczenie i głód. Głównie chodzi o ilość produkowanej energii;

Wychodzi więc, że patrząc na temperaturę na śpiworach to dla nas powinna mieć znaczenie środkowa wartość, czyli komfort. Maksymalna to nie problem, bo po prostu rozsuniemy śpiwór. Temperatura minimalna teoretycznie pozwoli nam przeżyć w śpiworze noc, ale granica jest cienka.

Inny będzie wybór rosłego, młodego gościa, a inny małej, szczupłej kobiety. Weźcie więc pod uwagę powyższe czynniki, które będą przydatne jeśli nie macie wystarczającego doświadczenia. Pamiętajcie, że wraz z użytkowaniem śpiwora jego parametry cieplne będą spadać.

Na rynku znajdują się również modele dedykowane dla kobiet. Chodzi tutaj bardziej o krój i dopasowanie. Zakres temperatur raczej będzie według normy EN.

spiwor marmot never winter long

Przykładowy śpiwór puchowy Marmot Never Winter

Rozmiar śpiwora

Dane modele śpiworów sprzedawane są w różnych rozmiarach. Pamiętajcie, że powietrze w środku trzeba ogrzać, więc idealnie jeśli śpiwór będzie dobrze dopasowany. Z drugiej strony jeśli będziemy ledwie wciskać się do śpiwora to wypełnienie będzie słabiej izolować. Zwłaszcza dociskany puch, który nie będzie rozprężony - jak na ironię najbardziej widać to w okolicach stóp.

Na rynku znajdziemy śpiwory typu "kołdra" i "mumia". Te drugie są lepiej dopasowane do sylwetki i zazwyczaj posiadają kaptur, który pozwala chronić naszą głowę przed utratą ciepła. Kołdry mają prostokątny kształt, przez co mamy więcej luzu. Z drugiej strony zajmują więcej miejsca i są zimniejsze.

Właściwie wszędzie tam, gdzie musimy przenieść nasz śpiwór to lepsze będą "mumie" (waga i objętość).

Dodatki w śpiworach

Kaptur

Niektóre modele nie posiadają go. Jeśli widzimy taki model dla np. wspinacza, to raczej jest on dedykowany na noclegi, gdzie i tak mamy na sobie kurtkę puchową. Ogólnie jednak warto go mieć, bo przez głowę ucieka sporo ciepła.

Listwa termiczna

Ocieplana listwa wszyta wzdłuż zamka. Zapobiega utracie ciepła.

Kołnierz termiczny

Dodatkowy patent zapobiegający ucieczce ciepła. Jest to - wypełniony ociepleniem - kołnierz na wysokości barków. Zaciągnięcie gumki zwiększa izolację w głównej komorze.

Kieszeń na drobiazgi / telefon

W sumie jeśli nie wybieramy się na ekstremalną wyprawę w himalaje, gdzie liczy się każdy gram (dosłownie) to warto aby śpiwór miał taką kieszonkę. Pozwoli to np. szybko zlokalizować telefon z budzikiem. Ciekawym patentem (dla osób śpiących w schroniskach/ na campingach, jest zostawienie tam na stałe stoperów do uszu).

Zamki

Idealnie markowe YKK. Dobrze aby były dwubiegunowe. Ciekawym patentem są modele z zamkiem umożliwiającym spięcie dwóch śpiworów razem. Taka opcja walentynkowa, o której warto wiedzieć. Zazwyczaj na oznaczeniu śpiwora jest, że zamek jest prawy (R) lub lewy (L). 

Poniżej przykładowe wybory śpiworów

Śpiwory raczej powinno się grupować według przeznaczenia / danego zakresu temperatury, a nie pór roku. W sklepach zazwyczaj mamy śpiwory grupowane według zakresu temperatury co wydaje się najrozsądniejsze. Do tego musicie określić gdzie będziecie go używać. Czy będzie to wilgotny / ciepły klimat, czy może raczej mroźna arktyka. Poniżej kilka sugestii.

Jeśli jesteś osobą początkującą to pamiętaj, że lepiej wybrać cieplejszy śpiwór. Jeśli już wiesz, na ile możesz sobie pozwolić to sugeruję określenie ściślejszych kryteriów wyboru śpiwora.

Jeśli zamierzasz gdzieś wędrować to pamiętaj, że będziesz nosił go na plecach, więc warto aby był jak najlżejszy. Swój komfort cieplny podczas biwaku zwiększysz poprzez założenie wszystkich warstw ubrania na siebie.

Poniżej moje propozycje, które niekoniecznie mogą Ci odpowiadać ;-).

Śpiwór do schroniska / hostelu

Najlepszy będzie model "Nie bierz go". Waży 0 gram i upewnij się, że w schronisku są koce (na 90% powinny być, ale bywa różnie). Jeśli podejrzewasz, że będziesz zmuszony nocować na podłodze to możesz rozważyć ponownie pożyczenie koców.

Jeśli brzydzisz się noclegiem pod samymi kocami, których nie wiadomo kto używał, to możesz rozważyć wzięcie wkładek do śpiwora.

Śpiwór w tropiki, podróż w ciepłe kraje

Warto sprawdzić w internecie z jaką temperaturą będziemy mieć do czynienia nocą. Być może wystarczy tylko przewiewna Coolmax / jedwabna wkładka do śpiwora. 

W rejonach pustynnych może być już inaczej. W ciągu dnia piekło, a w nocy około zera stopni, więc trzeba wziąć ten aspekt pod uwagę. Pustynie nie słyną również z dużych opadów, więc można rozważyć wzięcie w takie rejony śpiwora puchowego (lżejszy).

Śpiwór pod namiot (camping, wiosna, lato, jesień)

W Polsce klimat nas nie rozpieszcza i "latem" może być w nocy od 15°C do 0°C. Średnio jednak temperatura na nizinach nie będzie spadać poniżej 5°C. Gdybym miał kupować śpiwór to na polskie warunki kupiłbym sobie śpiwór ważący do 1 kilograma. Z temperaturą komfortową oscylującą wokół 5°C.

Puch, czy sztuczne ocieplenie? Istotnym kryterium jest tutaj cena (puch znacznie droższy). Jeśli nastawiamy się, że będziemy biwakować sporadycznie, kilka razy do roku to warto oszczędzić tutaj i kupić sobie syntetyczny śpiwór. W innym przypadku można rozważyć kupienie śpiwora puchowego. Jest lżejszy, ale też droższy. 

W tym przypadku starannie rozważcie zakup, bo podatny na zamakanie puch wymaga wzmożonej kontroli.

Śpiwór w góry latem

Wyższa wysokość to niższe temperatury w nocy.  Dobrze jeśli takie śpiwory mają temperaturą komfortową oscylującą wokół 0°C, a -5°C.

Posiłek na zimowym biwaku. Fot. Tadeusz Grzegorzewski

Śpiwór na zimowe biwaki w namiocie

Nie mam na myśli tu alpinizmu, raczej spanie na nizinach i w górach typu Beskidy. Spanie zimą w namiocie to już zupełnie inna bajka. Potrzebny nam będzie śpiwór z temperaturą komfortową co najmniej -10°C. Dla zmarzluchów to pewnie i -20°C. Do wyboru mamy puchy i syntetyki. Dodajmy, że oddychalność i odporność na wilgoć są szczególnie ważne przy śpiworach puchowych. 

O suche środowisko noclegu musimy zadbać sami. Niestety na mroźnych biwakach para zamarza na ściankach namiotu i lubi spaść na śpiwór. Przy jednym noclegu nie ma to znaczenia, ale jeśli z każdym dniem nasz śpiwór będzie coraz bardziej wilgotny to jakość naszego snu znacznie spadnie. Ogólnie jeśli mamy jeden biwak to puch jest lepszym rozwiązaniem. Przy dwóch biwakach jest jeszcze ok. Więcej to już różnie bywa i być może rozwiązaniem będzie śpiwór syntetyczny.

Technologia idzie do przodu i na rynku pojawiają się śpiwory z wzmocnioną powłoką, czy wypełnione puchem hydrofobowym.

Śpiwór na zimowe biwaki pod chmurką

Z racji małego doświadczenia to posiłkuje się tutaj dwoma artykułami (traktujących o sprzęcie i odzieży na zimowe alpejskie wyrypy): Andiego Kirkpatricka i Colina Haley'a

Podobnie jak przy zimowych biwakach w namiocie. Zwróćmy uwagę, że wypełnienie powinno ważyć 600/700 gram puchu lub ok. 1800 gram (cała waga śpiwora syntetycznego). Przy wielodniowych akcjach raczej niech będzie to (ok. 2300 gram waga całego) lub "cięższy" śpiwór puchowy (800/1000 gram wypełnienia).

Na trudnych drogach w grę wchodzą siedzące biwaki. Jeśli macie 180 i śpiwór w podobnym rozmiarze to w pozycji siedzącej taki śpiwór będzie nieco ciasny. Być może warto rozważyć kupno większego? 

Duże znaczenie (w połączeniu z dobrym śpiworem() ma też karimata, materac czy płachta biwakowa, ale to temat na inny artykuł.

zimowy-biwak-bez-namiotu.jpg

Zimowe biwaki leczą z homfobii... ;). Fot. Maciej Chmielecki

Jak dbać o swój śpiwór?

Cóż... Idealnie jeśli śpiwór będzie nam służył jak najdłużej, więc warto o niego dbać. Poniżej kilka uwag na temat prania, noszenia i przechowywania.

Pranie śpiwora

Najważniejsze - przeczytaj informacje na metce i stosuj się do nich ;). Mimo tego, że pranie zmniejszy trochę właściwości izolacyjne ocieplenia, to nie warto z niego rezygnować. Od czasu, do czasu nie zaszkodzi. Pamiętajcie, aby dobrze śpiwór wysuszyć przed ponownym spakowaniem go.

Pranie śpiworów syntetycznych

Ociepliny syntetyczne są dość wytrzymałe na pranie. Idealnie prać go ręcznie (lub w takim trybie w pralce), z jak najmniejszą ilością detergentu. Raczej nie przesadzajmy z temperaturą i wirowaniem. Dobrze go suszymy.

Pranie śpiworów puchowych

Tutaj sytuacja wygląda nieco bardziej skomplikowanie. Puch bardzo ciężko wysuszyć, tak aby nie skleił / zbił się. Idealnie byłoby taki śpiwór wysłać do specjalnych pralni specjalizujących się w praniu odzieży outdoorowej (często sam producent to umożliwia). Koszt to około 50-80 zł. Poniżej zamieszczam sugestię co do prania według Yeti - polskiego producenta odzieży puchowej.

Puchu nie powinno się prać chemicznie (mimo sugestii wielu producentów) – takie pranie może zniszczyć delikatną strukturę biologiczną puchu, przesuszyć go i spowodować kruszenie. Puch, tak jak wełnę i jedwab, można prać w wodzie z użyciem delikatnych środków. Na rynku znajdziemy specjalne preparaty do prania puchu.

Pranie najlepiej zacząć od usunięcia mokrą gąbką bardziej widocznych zabrudzeń. Puchowe śpiwory (oraz inne produkty puchowe - np. kurtki) trzeba wstępnie zmoczyć i ręcznie wygnieść powietrze z puchu np. w wannie czy dużym pojemniku z wodą. Dopiero tak zmoczony śpiwór czy kurtkę wkłada się do pralki - inaczej pranie będzie nieskuteczne.

Samo pranie jest proste – łagodny cykl i dodatkowe płukania, aby usunąć środki piorące. Należy również pamiętać, że puch może się sfilcować. Aby tego uniknąć, śpiwór należy jak najszybciej wysuszyć, nie dopuszczając do długiego pozostania mokrego, zbrylonego puchu bez wysuszenia. Najlepiej zrobić to w dużej suszarce do bielizny (temp. 60 st. C) lub na słońcu i wietrze, wtedy należy „oklepywać” puch co jakiś czas by dobrze się rozprowadził.

Puch jest długowieczny i odpowiednio konserwowany będzie służył długo. Trzeba jednak pamiętać, że zbyt częste pranie może osłabić produkt, np. taśmy wewnętrzne w kurtce.

Przechowywanie śpiwora

Śpiwór przechowujemy rozpakowany. Idealnie aby znajdował się w suchym / przewiewnym miejscu. Duża część producentów (śpiworów puchowych) dostarcza specjalny worek do przechowywania rozprężonego śpiwora. Można też zawiesić w szafie.

W trakcie wyjazdu również zwracamy uwagę, aby śpiwór jak najdłużej był rozprężony. Po nocy w namiocie warto taki śpiwór wystawić na dach namiotu, aby jeszcze bardziej przeschnął.

Noszenie śpiwora

Zazwyczaj mamy do dyspozycji specjalne worki kompresyjne, które umożliwiają ciasne spakowanie śpiwora. Pamiętajcie, aby śpiwór pakować "byle jak", czy może lepiej powiedzieć w sposób "losowy", żeby za każdym razem włókna układały się inaczej. Zapobiegnie to powstawaniu stref zimna (dotyczy raczej śpiworów syntetycznych).

Przy noszeniu śpiworów puchowych NIE zaleca się worków kompresyjnych z pasami ściągającymi. Mogą one uszkodzić trwale strukturę puchu.

Idealnie jeśli śpiwór będzie pakowany w plecaku na górze. Można rozważyć dodatkowa zapakowanie go w worek foliowy.

Docieplanie śpiwora

Istnieje jeszcze problem "wychodzenia" puchu. Zdarza się, szczególnie w pierwszym tygodniu użytkowania, że pojedyncze promyki puchu przechodzą przez tkaninę zanim ustabilizują się wewnątrz kurtki czy śpiwora. Nie jest to wada wyrobu, a wychodzenie puchu powinno ustać po kilku dniach.

Jeśli zauważycie wystające piórka puchu na śpiworze, to postarajcie się je wcisnąć z powrotem. Niestety w praktyce i tak będziecie gubić część puchu i po kilku latach staniecie wobec konieczności uzupełnienia puchu w śpiworze. Większość polskich producentów umożliwia taką możliwość i możemy dopakować nasz psiworek brakującym puchem. Można zastanowić się nad dopakowaniem większej ilości (do pewnego stopnia), dzięki czemu będzie cieplejszy.

Komentarze   

+1 #3 Michal 2016-10-27 10:35
Dodam tylko że rozmiar ma większe znaczenie niż tylko waga. Chodzi o to że jest mniej miejsca w śpieworze do ogrzania i lepiej dopasowany śpiwór jest po prosty cieplejszy.
Cytować
0 #2 Damian Granowski 2015-12-14 07:54
Cytuję Damiant:
Szkoda, że artykuł nie uzupełniony o przykładowe śpiwory. Sam jestem w trakcie szukania zimowego śpiwora w "ludzkiej cenie" - przydałoby mi się to. Z resztą pewnie nie tylko mi :-)

Hej, prędzej czy później będzie art rozbudowany.
A jaki zakres temperatur potrzebujesz i do jakiej ceny? Może coś ci doradzę ;).
Cytować
0 #1 Damiant 2015-12-13 22:25
Szkoda, że artykuł nie uzupełniony o przykładowe śpiwory. Sam jestem w trakcie szukania zimowego śpiwora w "ludzkiej cenie" - przydałoby mi się to. Z resztą pewnie nie tylko mi :-)
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież