Log in
    

Szybka relacja z XI Memoriału Bartka Olszańskiego

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Memoriał Bartka Olszańskiego to impreza kultowa dla wszystkich fanów dwóch siekadeł. Tegoroczna edycja - jak każda - na długo pozostanie w pamięci.

X Memoriał Bartka Olszańskiego

W tym roku Memoriał odbył się w Dolinie Wielickiej na ścianie "Wiecznego Deszczu". Latem ta przewieszona ściana jest nieatrakcyjna dla wspinania letniego - po za tym przebiega tam szlak na Polski Grzebień - zimą zaś oferuje kilkunastometrowe drogi, często w katolickim przewieszeniu :-) Słowacy dali raczej "wyceny gwarantowane", czyli jak pisze, że M7+, to ma na pewno M7+.

OS na tych drogach to sztuka... trzeba się niejednokrotnie nieźle natrudzić aby znaleźć właściwy chwyt. Drogi są piękne, urozmaicone, a od czasu do czasu znajdzie się sopel, którym można urozmaicić wspinanie.

Drogi z zawodów to 1,4,6,7. Fot. tatry.nfo.sk

Pierwsza droga lekko siłowy okapik, następnie czujne wyjście, a potem już łatwo do końca. Jest to połączenie dwóch dróg, które dały trudności około M6-M7- (?).

Druga, przez wiele osób uważana za najładniejszą drogę zawodów, a na pewno najbardziej urozmaiconą to nr 4 w topo. Czujny start z podchwytu, który zrzucił niejednego. Następnie nikła ryska doprowadząjąca nas do soplów :-) a tam rest! Stamtąd już zaczyna się przewieszenie po dobrych chwytach, ale cały czas nabija. Kluczowe było ostatnie 2 metry które niejednego zrzuciły. Wystarczy powiedzieć, że drogę udało się przejść jedynie Marcinowi Nowogródzkiemu. A wpinka do stanowiska była z niemodnej ostatnio "dziewiątki".

Trzecią drogą było nr 6. Zabawa zaczynała się przy drugiej wpince. Dziabka do wierconej dziurki, następnie ruch do dobrej ryski, klamki (?), która dzięki akcji Bartka Klimasa (chyba?) stała się przeszłością. Od tego czasu sekwencję łatwiej zapamiętać :) Zrobienie to już inna bajka. Daleki uuch z wierconej dziurki, to słabo widocznej krawądki, wyciągnięcie dziabki i następnie wejście w płytę. Na tym fragmencie większość osób się wykruszała. Niewiele więcej urobił niżej podpisany i Łukasz Nowak (Łukasz już poza konkursem drogę poprowadził!).

Ostatnia droga (nr 7) była najłatwiejsza. Start do załupy po dobrych ryskach, następnie załupą w czujnych ryskach, wejście na misia na półkę z trawkami, a następnie niejednokrotnie problematyczna wpinka do stanowiska.

Tyle o drogach, ponieważ w sobotni wieczór czekała na nas "niespodzianka", którą okazała się prelekcja Janusza Gołębia.

Do wyboru był Gasherbrum I, lub wyprawa wspinaczkowa. Padło oczywiście na wspinaczkową i według mnie był to doskonały wybór.

Janusz opowiedział o pierwszym przejściu wschodniej ściany Kedar Dome w Himalajach Garwalu. Prelekcja zrobiła duuuuże wrażenie, następnie oglądnęliśmy jeszcze film z wyprawy PHZ na Gasherbrum I i Janusz zdradził nam trochę więcej swoich planów górskich... będzie się działo :-)

Po prelekcji odbyła się tradycyjna impreza, której szczegółów nie zdradzę z prostego powodu, że dzień był pełen wrażeń, a sen morzył ;)

Następnego dnia, po śniadaniu udaliśmy się znowu pod ścianę Wiecznego Deszczu, gdzie większość kompletowała drogi z zawodów, niektórzy testowali inne drogi z sektoru, a 3 osoby łoiły Sopla :-)

O 14.00 wszyscy spotkaliśmy się na uroczystym zakończeniu Memoriału i rozdaniu nagród. Niestety nie zapisałem, ani nie pamiętam wszystkich nagrodzonych, a nie chciałbym pisać wybiórczo, więc proszę o cierpliwość. Niedługo będą wyniki i zdjęcia. Będzie nawet krótki film.

Na koniec chciałbym podziękować organizatorom Memoriału za całą pracę włożoną w tą imprezę!

Damian Granowski

Galeria z XI MBO

  • Autor: Marcin Nowogródzki
  • Autor: Przemek Klentak
  • Autor: Przemek Klentak
  • Autor: Przemek Klentak
  • Autor: Maciej Ostrowski
  • Autor: Marcin Nowogródzki
  • Autor: Maciej Ostrowski
  • Autor: Marcin Nowogródzki
  • Autor: Przemek Klentak
  • Autor: Maciej Ostrowski
  • Autor: Maciej Ostrowski
  • Autor: Przemek Klentak
  • Autor: Przemek Klentak
  • Autor: Maciej Ostrowski
  • Autor: Przemek Klentak

Komentarze   

0 #2 redakcja 2013-02-18 16:06
Cytuję keton:
tego nie ma!

?
Cytować
0 #1 keton 2013-02-18 15:40
tego nie ma!
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież