Log in
    

Droga Heckmaira na płn. Eigeru dla Polaków GALERIA

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Maciej Bedrejczuk i Tadeusz Grzegorzewski w dniach 13-14 kwietnia 2015 roku pokonali północną ścianę Eigeru Drogą Heckmaira. Wszystkie wyciągi (oprócz trawersu Hinterstoisera i i trawersu do wyjsciowego komina) pokonali klasycznie. Trudności tak pokonanej drogi oceniają na M7 (jeden wyciąg na Rampie M7, Trudna Rysa M6+ i kilka wyciągów za M5+). Warunki mieli wyśmienite.

Maciej Bedrejczuk na Trawersie Bogów. Fot. Tadeusz Grzegorzewski

Pod koniec marca Tadek wraz z niżej podpisanym udaliśmy się do Grindenwaldu, aby przejść północną. Udało nam się w ramach aklimatyzacji wejść normalną drogą na Eiger (na szczycie spotkaliśmy Toma Ballarda). Warun był wyśmienity, lecz następnego dnia spadło ok. 20 cm śniegu i później prognozy nie zachwycały.

Po 10 kwietnia prognozy wskazywały dobrą pogodę. Niestety kontuzja kolana wyeliminowała mnie z akcji. Na szczęście Tadek znalazł innego partnera.

W ścianę Maciek i Tadek weszli 13 kwietnia o 6 rano. O 18.00 byli na biwaku na rampie. Drugiego dnia wyruszli o 6.30 i o 16tej zameldowali się na szczycie. O 19tej byli na stacji Eiger Gletscher, a w Grindenwaldzie o północy.

Droga Heckmaira na północnej ścianie Eigeru

Heckmair Route. Fot.  Damian Granowski

Boje o przejście północnej ściany Eigeru trwały długo. Udało się to dopiero czteroosobowemu zespołowi w 1938 roku. Historię tych prób możecie przeczytać w tym artykule: Eiger. Aktualnie jest to wspaniała droga, o której marzy niemalże każdy wspinacz zimowy.

Jeszcze cytat Maćka z forum KW Warszawa:

Dzięki wszystkim
Gwoli ścisłości warunki mieliśmy wyśmienite. Droga jest przepiękna, najładniejsza z całej trylogii. Całkowicie niepotrzebnie owiana mitem w dzisiejszych czasach. 3 razy byliśmy w ścianie wyprzedzani przez innych alpinistów (Wprawdzie nie przez byle kogo. Raz to my wyprzedaliśmy)więc od razu mogliśmy zafundować sobie dystans do własnego przejścia. Generalnie bardzo polecam piękna i nie trudna tura.

pozdr
bedro

Warto dodać, że Maciek Bedrejczuk przejściem północnej Eigeru, skompletował Alpejską Trylogię (Colton-MacIntyre wrzesień 2014,  Droga Schmidtów marzec 2015) w siedem miesięcy.

Damian Granowski

Fotki z galerii

  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski
  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski
  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski
  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski
  • Autor: Brak danych
  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski
  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski
  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski
  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski
  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski
  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski
  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski
  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski
  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski
  • Autor: Tadeusz Grzegorzewski

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież