Log in
    

Maleją szanse na odnalezienie polaka w Andach

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

alt

Niestety jak twierdzą ratownicy z argentyńskiej grupy ratunkowej coraz bardziej maleją szanse na odnalezienie żywego 39 letniego polskiego himalaisty z Podbeskidzia, który wchodził w skład 3 osobowej grupy, która pomimo bardzo trudnych warunków atmosferycznych w ostatnią sobotę zdobyli szczyt Aconcagua 6962m npm. Podczas zejścia wiał wiatr o sile 70km/h i sypał śnieg. Widoczność była bardzo słaba. Schodził on jako ostatni. Podczas zejścia stromym zboczem o nazwie Canaletta, który jest uznawany za najtrudniejszy odcinek na klasycznej drodze na szczyt jego towarzysze nagle stracili go z oczu. Po zejściu nocą do punktu ratowniczego na 5570m npm zawiadomili oni ratowników. Niestety z powodu bardzo złych warunków panujących w tym rejonie możliwa akcja ratunkowa została podjęta we wtorek. Śmigłowiec przeszukiwał wszystkie możliwe miejsca, w których mógłby zatrzymać się polak. ...Niestety, nigdzie nie znaleźliśmy najmniejszego śladu po polskim turyście... – powiedział serwisowi tierralatina.pl David Spinelli, szef ratowników w Mendozie. Ratownicy mimo, że nadal uznają polaka za zaginionego twierdzą, że szanse na to, że nadal żyje są znikome.

Jak donoszą ratownicy w tym sezonie , który kończy się w marcu odbyło się już 200 akcji ratunkowych a zginęło 5 osób. W parku pozwolenie na zdobywanie szczytu ma ok. 500 osób i pomimo ostrzeżeń o złej pogodzie, mocno wiejącym wietrze i sypiącym śniegu a temperaturach sięgających -30st. C. wielu alpinistów próbuje zdobyć szczyt. Ostatnio dzięki ratownikom udało się uratować polaków z wyprawy Richter Expedition – Aconcagua 2011. Dwójka towarzyszy została przetransportowana do szpitala w Mendozie. U jednego z nich są odmrożenia, które wymagają częściowych amputacji kończyn rąk i stóp

 

Źródło: tvn24.pl

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież