Log in
    

Manaslu - nowy rekord

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

23,5 godziny to czas jaki potrzebował Niemiec Benedikt Böhm, aby wspiąć się na Manaslu bez butli tlenowej i następnie zjechać z góry na nartach.

alt

Benedikt Böhm podczas zjazdu z Manaslu - Fot. dynafit.com

Wspinanie na wierzchołek Manaslu rozpoczęli w składzie Benedikt Böhm, Sebastian Haag i Constantine Pade z bazy na wysokości 5000 m npm. 150 metrów przed szczytem Benedikt oddzielił się od grupy i sam udał się na szczyt, na który wszedł ok. godziny 9 czasu lokalnego. Wejście zadedykował wszystkim ofiarom lawiny na  Manaslu. Po godzinie wrócił do swoich kolegów i razem zjechali na nartach do bazy. "Całkowity czas wspinaczki, uwzględniając szybkościowe wejście na szczyt oraz zjazd na nartach z wierzchołka, zajęło 23,5 godziny. Natomiast tradycyjna wspinaczka na Manaslu z użyciem tlenu trwa około czterech dni" - relacjonował team Dynafita.

Cała trójka Panów brała czynny udział w akcji ratunkowej. Tydzień później, 30 września wspinacze podjęli decyzję o kontynuowaniu projektu i zdobyciu Manaslu. "Decyzja, by podjąć próbę wejścia na szczyt po tak ogromnej tragedii, była bardzo trudna. Postanowiłem jednak wspinać się ku czci ofiar lawiny" - powiedział Benedikt Böhm.

Źródło: off.sport.pl, 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież