Log in
    

Trudne brytyjskie przejscie zachodniej ściany Vasuki Parbat

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

nowa-droga-vasuki-parbat-miniMalcolm Bass i Paul Figg dokonali pierwszego wejścia na zachodnią ścianę i trzeciego wejścia na Vasuki Parbat (6792 metrów) w Gangotri w Indiach. Zespół aklimatyzował się na Bhagirathi II wraz z trzecim wspinaczem Patem Deavoll. Później cała trójka uderzyła na zachodnią ścianę Vasuki Parbat, linią wyznaczoną przez Micka Fowlera i Paula Ramsdena w 2008 roku.

Fowler i Ramsden podczas przejścia musieli zmierzyć się ekstremalnym zimnem, w związku z złą pogodą byli do tego źle zaaklimatyzowani. Szóstego dnia na wysokości 6400 zdecydowali się na odwrót.

nowa-droga-vasuki-parbat

Droga Brytyjska zaznaczona na czarno, a zejście na czerwono (Fot. Malcolm Bass)


Trzeciego dnia wspinaczki zespół Bass, Deavoll i Figg osiągnął połowę wysokości ściany. Nowozelandczyk Deavoll zdecydował się na odwrót ze ściany. Zaraz po tym Figg oberwał dużym kamieniem, lecz zdołał dotrzeć do Bassa. Zdecydowali się poczekać do świtu, aby w lepszym warunkach (czytaj. zimniejszych) przejść trudniejsze partie.

Niestety podczas biwaku aparat Bassa zaliczył niekontrolowany lot do podstawy ściany. Jako że Figg nie miał aparatu, to jedyne zdjęcie z wyższych parti ściany zostało zrobionę z komórki Satya Dam, który był oficerem łącznikowym i stacjonował na dnie doliny.


Następnego poranka Bass zaliczył 10 metrowy lot, uderzając się w głowę. Zespół postanowił zrobić jednodniowy rest. Kolejnego dnia udało im się przekroczyć najwyższy punkt osiągnięty przez Fowlera i Ramsdena, aby wspiąć się kolejne 2 wyciągi w sypkim śniegu i paskudnej skale. To były jedyne dwa wyciągi na których holowali na linie swoje plecaki.

Siódmego dnia natrafili na krótki skalny próg, który okazał się cruxem wycenionym na Szkockie VI, 7. Ósmego dnia, osiągnęli grań szczytową, a dziewiątego dnia podążyli na północ przez główny wierzchołek na Północno-Zachodni grzbiet. W rzeczywistości zatrzymali się metr od najwyższego punktu, pozostawiając go nienaruszonego, aby uszanować Dom Basuki (Króla Węży).  Już bez jedzenia spędzili kolejny biwak i kontynuowali zejście z pomocą starych poręczówek, haków pozostawionych przez francuską ekspedycję. O 10 rano zakończyli niezapomnianą przygodę w Base Campie.

bass-figg

Bass i Figg podczas zejścia (Fot. Satyabata Dam)

Historia zdobywania Basuki Parbat jest krótka. Pierwsze udokumentowane wejście było w 1973. Indyjsko-Tybetański zespół pogranicznej policji osiągnął szczyt. Drugie zarejstrowane wejście to wrzesień 1980 roku, kiedy Japończycy Keisuke Nakai, Hiroshi Nomura i Masahiro Nomura, po naprawieniu poręczówek na wschodnie ścianie, wspięło się na Północno-zachodni grzbiet i koontynuowało wspinaczkę na główny wierzchołek (6320).
Francuska ekspedycja podążała również Północno-Zachodnim Grzbietem w 1985 roku, naprawiając dużo poręczówek, aby połączyć się z Drogą Japońska. Niestety musieli się poddać na wysokości 6200 metrów.

Źródło: thebmc.co.uk, ukclimbing.com

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież