Log in
    

Tunsho South

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Beto Pinto Toledo, UIAGM Przewodnik górski w Peru wraz z  Rolando Morales Evangelista, również przewodnikiem górskim zdobyli w październiku dziewiczy szczyt nazwany TUNSHO SOUTH o wysokości 5560m npm.

alt

Beto Pinto Toledo i Rolando Morales Evangelista na szczycie Tunsho South

Skąd pomysł na zdobycie tej góry opowie Wam Beto Pinto Toledo. Miłej lektury.

W zeszłym roku, gdy zdobywałem w The Central range szczyt Norma, zobaczyłem bardzo interesującą ścianę skalno-lodową o nazwie Tunsho. Po powrocie do domu zacząłem szukać informacji na temat tego szczytu w książkach i w internecie. Nikt nie zdobył tego szczytu wcześniej. Jedna peruwiańska expedycja zdobyła północny wierchchołek zachodnią ścianą a następnie expedycja DAV zainicjowała nową drogę North Ridge ale z powodu wypadku przerwali wspinaczkę. Gdy doszedłem do wniosku, że to dziewiczy szczyt, 14 października pojechałem wraz z przyjacielem Ronaldo do Huancay.

alt

Schemat drogi na szczyt

Tam spotkaliśmy się z ludźmi, którzy pomogli nam załatwić formalności i karawanę.18 założyliśmy bazę nad jeziorem na wysokości 4700. Na drugi dzień wnieśliśmy część sprzętu na lodowiec i sprawdziliśmy jak wygląda nasza droga wspinaczki. O 1 w nocy wyruszyliśmy na lodowiec. Po dwóch godzinach, po przejściu popękanego lodowca doszliśmy pod ścianę i zaczęliśmy się wpsinać. Początek był trudny gdyż nachylenie ściany sięgało 90 stopni, a teren był skalno-śnieżny. Skała nie była dobra do zakładania asekuracji. Potem był zmrożony śnieg i niebieski lód przez większość drogi. Dopiero ostatnie dwa przeloty były znowu trudne (80-90 stopni pochylenia) dlatego straciliśmy sporo czasu na samej końcówce drogi. Na szczyt weszliśmy około 9 rano. Następnie zeszliśmy na przełęcz i próbowaliśmy zdobyć kolejny szczyt ale pogoda uniemożliwiła nam tego dokonać. Postanowiliśmy więc zawrócić. Do obozu zeszliśmy około 15. Pogoda była bardzo dobra więc mieliśmy super widoki. Następnego dnia zeszliśmy do Azul Cocha, skąd samochodem pojechaliśmy do Huancayo szczęśliwi z nowo wytyczonej drogi.

Źródło: up-climbing.com

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież