Log in
    

Nowości spod znaku M11 i M13

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Parę mocny dróg przybyło ostatnio w panteonie ekstremalnych dróg drytoolowych. Pierwsza to Nophobia M11 autorstwa zespołu: Will Gadd, Will Mayo, Pat Delaney i John Freeman, a druga to Frankenstein D13 autorstwa Grega Boswella.

Nophobia

Will Gadd, Will Mayo, Pat Delaney i John Freeman wytyczyli tą pięciowyciągową linię na początku stycznia. Droga składa się z pięciu wyciągów do M11, 15 metrowego dachu i wywiesza się na 50 metrów.

Praca Willa Mayo na Nophobia. Fot. arch. Tim Banfield

Droga znajduje się w Ghost Arena, które niestety jest ciężko osiągalne. Konieczny jest samochów z napędem 4x4, a później jeszcze godzina marszu. Pracę nad drogą panowie rozpoczęli w 2009 roku i od tego czasu byli tam kilkanaście razy.

Will Gadd na Nophobi. Fot. Tim Banfield

Frankenstein

Mocno zabłysnął Brytyjczyk Greg Boswell, przechodząc swój projekt Frankenstein, o wycenie D13. Droga to ponad 35 metrów siłowych ruchów i oczywiście trzeba posiadać odpowiedni zapas. Droga to połączenie D.T.S Spirit, Fast&Furious, a następnie odbicie w lewo (tutaj kruks), Torchlite D11, a następnie końcówka Big Bad Wolf D12. Jest to prawdopodobnie najtrudniejsza droga na wyspach.

Greg Boswell na wyjściu z pierwszego cruxa. Fot. Mhairi Roberts

Końcówka drogi. Fot. Mhairi Roberts

 

Źródło: rockandice.com, blog Grega Boswella

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież