Log in
    

Nanga Parbat zdobyta!

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Nanga  Parbat

Artur Hajzer i Robert Szymczak zdobyli dziś (23.06) o godzinie 13.30 czasu pakistańskiego Nanga Parbat. W ataku szczytowym towarzyszył im także Jarek Gawrysiak, który jednak zrezygnował na ok. 7900m. Pozostałe zespoły zatakują szczyt w ciagu najbliższych dni.

 

Doświadczeni polscy himalaiści wykorzystali pierwsze dni pogody, po totalnym załamaniu, i dzięki dobrej aklimatyzacji weszli na szczyt. To szósty ośmiotysięcznik Hajzera, i drugi po Dhaulagiri (8167 m. n.p.m.) zdobyty z Robertem Szymczakiem.

Z ekipy szturmowej na Nanga Parbat musieli wycofać się Robert Kaźmierski i Jarek Gawrysiak. Młodzi wspinacze byli zbyt wyczerpani przedzieraniem się przez śnieg do kolejnych obozów. Warunki były bowiem niezwykle trudne. Wcześniej, przez kilka dni śnieg padał non stop. Jak donosił jeszcze z bazy Artur Hajzer: „Towarzyszy nam ciągły szum lawin. Łamią się maszty w bazowych namiotach”.

W takich warunkach trudno wyjść z namiotu, a co dopiero prowadzić akcję w ścianie. Droga Kinshofera wymaga poręczowania, a teraz poręczówki leżą pod warstwa śniegu.

Efektem mocnego opadu była też potężna lawina z grani Mazeno. Jej podmuch zmiótł bazę Polaków pod Nanga Parbat. Zniszczona została mesa, kuchnia, namiot satelitarny, połamane zostały maszty większości namiotów. Niektóre części wyposażenia poleciały na 300 metrów od bazy.

 

Baza-po-przejciu-podmuchu-lawiny

Baza po przejściu podmuchu lawiny (fot. Rafał Fronia)

Podobne zniszczenia były w położonych w pobliżu obozach wyprawy włosko-polskiej Simone La Terra - Paweł Michalski oraz amerykanki Cleo Weidlich. Po bezpiecznym zejściu Hajzera i Szymczaka do niższych obozów, do szturmy ruszą kolejne zespoły. Celem wyprawy jest bowiem nie tylko zdobycie szczytu ale i doświadczenia w górach wysokich przez większa grupę młodych himalaistów.

Atak na wierzchołek Nanga Parbat jest bowiem fragmentem wielkiego projektu sportowego stawiającego sobie za cel wyselekcjonowanie i przygotowanie zespołu wspinaczy, którzy w najbliższych sezonach zimowych zaatakują pięć niezdobytych jeszcze zimą ośmiotysięczników (w tym drugi najwyższy szczyt świata K2 - 8611 m n.p.m.).

Projekt wspierają Polski Związek Alpinizmu, Ministerstwo Sportu i Fundacja Jerzego Kukuczki. Patron medialny - Sport.pl

Informacje dodatkowe.

Na 9 ośmiotysięczników zdobytych dotąd zimą, na ośmiu pierwsi stanęli Polacy. Dopiero w 2009 zespół włosko-kazachski Moro- Urubko przełamał - zdobywając Makalu (8463) - monopol biało-czerwonych na zimowe triumfy.

Skład wyprawy kwalifikacyjnej:
Artur Hajzer - twórca projektu, kierownik wyprawy
Jacek Czech - KW Katowice (z powodów rodzinnych musiał wrócić do Polski)
Aleksandra Dzik - KS Kandahar
Rafał Fronia – Sudecki KW
Jarosław Gawrysiak – UKA Warszawa
Aleksander Grządziel – KW Jastrzębie
Marcin Kaczkan – KW Warszawa
Robert Kaźmierski – KW Wrocław
Jerzy Natkański – KW Warszawa
Piotr Snopczyński – KW Wrocław
Robert Szymczak – KW Trójmiasto
Ireneusz Waluga – KW Jastrzębie

Nanga Parbat (8125m)- droga Kinshofera, fot. P.Snopczyński

Więcej o wyprawie i zdjęcia znaleźć można na:

www.polskihimalaizmzimowy.pl

Informacja o Nanga Parbat (8126 m)

Położony na zachodnim krańcu Himalajów Nanga Parbat charakteryzuje się najwyższym względnym wzniesieniem na świecie. Od oddalonej zaledwie 20 km doliny Indusu, wypiętrza się na wysokość prawie 7 km. Szczyt obrywa się trzema imponującymi ścianami Rupal, Rakhiot i Diamir. Pierwszym zdobywcą był Austriak Herman Buhl (3 lipca 1953). Pierwsze polskie wejście: Zygmunt Heinrich, Sławomir Łobodziński, Jerzy Kukuczka (13 lipca 1985). Zimą nie zdobyty.

Źródło: http://polskihimalaizmzimowy.pl/

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież