Log in
    

Nowe Góry (Sierpień, 195)

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

gory-195-miniTo już piąte wydanie GÓR w całości poświęcone tematyce tatrzańskiej. W nim m.in. zestawienie najciekawszych tatrzańskich przejść lat 2000-2009, kącik wspomnieniowo-literacki, monografia TOPR oraz materiały topograficzne wraz z nowością - „Kącikiem Tatromaniaka”.

 

Drodzy Czytelnicy!

Wraz z wydaniem Numeru Tatrzańskiego Anno Domini 2010 obchodzimy mały jubileusz, gdyż jest to już piąte wydanie GÓR w całości poświęcone tematyce tatrzańskiej. Pierwszy taki numer, datowany na lipiec/sierpień 2004 roku, był swego rodzaju eksperymentem. Nie da się bowiem ukryć, że obawy przed ograniczeniem się prawie wyłącznie do tematyki tatrzańskiej mieliśmy spore. Jak się – ku naszej radości – okazało, były one bezpodstawne. Najlepszym tego potwierdzeniem był całkowicie wysprzedany nakład premierowego wydania tatrzańskiego, którego egzemplarze są obecnie poszukiwane przez kolekcjonerów. Gdy więc po raz tysięczny pierwszy w latach 2005-2006 otrzymaliśmy zapytanie o możliwość zakupu tego archiwalnego już wówczas numeru (prośbę, na którą od pewnego momentu musieliśmy odpowiadać: niestety nie ma go już w naszym archiwum), zrozumieliśmy, że jesteśmy niejako skazani na regularne wydawanie Numerów Tatrzańskich. „Wyrok” ten był zresztą ze wszech miar łagodny, bo tematyka tatrzańska była zawsze bliska naszym sercom…

Nowe Góry nr 195

Tegoroczny Numer Tatrzański otwiera zestawienie „najlepszych” tatrzańskich przejść dziesięciolecia 2000-2009. Gdy uświadomiliśmy sobie – przyznajemy, że z pewnym zdumieniem – iż od momentu, kiedy pierwsze dwie cyfry w rocznych datach naszych przejść zaczęły figurować
jako „20...”, upłynęło już dziesięć zimowych i tyleż letnich sezonów, postanowiliśmy podsumować ten czas. Nasze niewielkie zestawienie jest próbą odpowiedzi na pytanie, jakie wydarzenia w mijającej dekadzie wniosły coś do najnowszej historii taternictwa oraz stanowiły szczególną inspirację dla innych miłośników tatrzańskiego granitu lub zmrożonej trawy i będą zapamiętane przez następne pokolenia taterników. Nieprzypadkowo słowo „najlepszych” napisaliśmy w cudzysłowie, bo czyż można jednoznacznie sklasyfikować górskie przejścia? Nawiązując do tego, co napisał kiedyś Wojtek Kurtyka – nie można, podobnie jak nie da się wybrać najlepszego wiersza danego okresu czy najpiękniejszej kobiety… Nasze subiektywne zestawienie poddaliśmy też swoistej weryfikacji, wysyłając je do grona znanych taterników z prośbą o ich własne typy. Mamy nadzieję, że całość materiału daje dobry przegląd najważniejszych wydarzeń tatrzańskich mijającej dekady.

Tradycją numerów tatrzańskich jest także rozbudowany kącik literacki. Nie inaczej jest tym razem. W pierwszym bloku materiałów prezentujemy wspomnienia tatrzańskie taterników kilku generacji. Zaczyna senior Marian Bała, opisując barwny okres pierwszych powojennych wspinaczek w Tatrach Słowackich. Następnie, za sprawą bujdałek Ludwika Wilczyńskiego oraz Tomasza Bendera i Zbigniewa Skierskiego, przenosimy się w lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte XX wieku. Miejscem akcji są kultowe ściany – Kazalnica i Zachodnia Kościelca – ale równie ważne, a może i ważniejsze jest oddanie ducha tamtej epoki, w której nie tylko Gore-Tex, ale także… pampersy były równie nierzeczywiste jak wytwory wyobraźni Stanisława Lema. Wreszcie we współczesne czasy modernistycznej wspinaczki klasycznej wprowadzają nas opowiadanka Jacków: Zaczkowskiego i Jurkowskiego.

Najwyższy czas wspomnieć o naszym cover story, a jest nim szereg artykułów traktujących o TOPR, które składają się na małą GÓR-ską monografię poświęconą Ludziom Pogotowia Tatrzańskiego. Nie jest to nasz pierwszy obszerny materiał o ratownictwie tatrzańskim – wcześniej zajmowaliśmy się tą tematyką chociażby we wspomnianym na wstępie numerze z 2004 roku. Tym razem jednak podeszliśmy do zagadnienia inaczej – postanowiliśmy dać możliwość opowiedzenia o swojej pracy ratownikom różnych specjalności. Blok wywiadów przeprowadzonych przez Agnieszkę Szymaszek otwiera rozmowa z obecnym Naczelnikiem TOPR Janem Krzysztofem, następnie prezentujemy wywiady z pilotem Henrykiem Serdą, lekarzem Sylweriuszem Kosińskim, kierownikiem sekcji ratownictwa jaskiniowego Witoldem Cikowskim
i kierownikiem sekcji psów lawinowych Łukaszem Kusionem. Lektura całości materiału daje naprawdę dobry pogląd na to, jak wygląda „zwyczajny” dzień ratownika, a równocześnie pozwala prześledzić kulisy najbardziej spektakularnych i dramatycznych akcji ratunkowych.
Biorąc pod uwagę przebogatą tradycję, jaką ma Pogotowie, trudno było koncentrować się jedynie na teraźniejszości i nie sięgnąć do kart historii ratownictwa w Tatrach. Temat narzucił się sam, bowiem właśnie w sierpniu bieżącego roku obchodzimy 100-lecie śmierci Klemensa Bachledy
podczas akcji ratunkowej na Małym Jaworowym Szczycie. Życie Klimka opowiedziane jest na naszych łamach na dwa głosy – słowami Wojtka Szatkowskiego, współpracującego z nami historyka z Muzeum Tatrzańskiego oraz w interpretacji Michała Jagiełły, największego znawcy
historii ratownictwa w Tatrach, autora bestsellerowego „Wołania w Górach”.

W Numerze Tatrzańskim nie mogło zabraknąć materiałów topograficznych. Na szczególną uwagę zasługuje niezwykle szczegółowy artykuł poświęcony Dolinie Śnieżnej, którym zapoczątkowujemy nowy dział w GÓRACH o znamiennym i wszystko mówiącym tytule „Kącik Tatromaniaka”. Jego autor, Grzegorz Folta, będzie przedstawiał przepiękne, a zazwyczaj niestety zapomniane drogi w Tatrach. Mamy nadzieję, że w ten sposób przyczynimy się do odkrycia na nowo wielu urokliwych tatrzańskich linii i formacji. Do zobaczenia na jednej z nich!

Piotr Drożdż

Spis treści

Tatrzańskie dziesięciolecie (2000-2009) – próba podsumowania  8
(wypowiedzi: Bogusław Kowalski, Artur Paszczak, Adam Pieprzycki, Marek Raganowicz,
Marcin Tomaszewski, Ludwik Wilczyński)
Przede wszystkim ostatnia dekada była świadkiem o ile nie przełomów, to niewątpliwie
wielu ważnych wydarzeń, być może wielu więcej niż w innych okresach. Które z nich były
przełomami pokaże historia, dziś za wcześnie o tym wyrokować.



WSPOMNIENIA

Pierwszy wyjazd zagraniczny  18

Marian Bała
O ile pamiętam nie wydałem żadnego okrzyku, ani – jak to piszą „literaci” – nie stanęło mi przed
oczami całe życie. Za to moi koledzy wydali jednogłośny okrzyk „o k....!!!” słyszany podobno
nawet w obozie. Ponieważ w locie śmignąłem obok partnerów, na pytanie „co mi jest?” (a nic mi
nie było) dałem chyba najgłupszą w życiu odpowiedź: „a ja już jestem na dole”.


Syty, wiosenny dzień  22
Ludwik Wilczyński
Jest. Jak zwykle ubrany ze wzorowym obciachem outsidera, ale na dobrych nartach. Nadjeżdża długimi skrętami ze srogą miną. „Znowu się, kurwa, spóźniasz. Umówiliśmy się o pierwszej!”. Bąkam coś o pieluszkach i zdjęciach paszportowych, co rozbawia mojego partnera. Wypłoch z dżentelmenem się nie dogada.

Trzepotanie w sieci  24

Tomek Bender, Zbyszek Skierski
Cechą życia za komuny była ślepa wiara, że co z Zachodu to nawet uszkodzone lepsze od nowego
z demoludów, w związku z tym przeróżne „mamuty”, „salewy”, „interalpy” używało się do ewidentnego rozpadu materii na czynniki pierwsze. Tak właśnie było z liną, po której małpowałem.


Zerwa klasycznie x 3  28

Jacek Zaczkowski
Drzwi do „Izby lordów” zatrzasnęły się za nim razem z moją nadzieją na upragnionego „kandydata”. Trzymałem w ręku zupełnie moim zdaniem przyzwoity wykaz wejść, który jednak nie zrobił żadnego wrażenia na nieczułym na cyfrę klubowym szefie ds. szkolenia.

Tatrzańskie pętle  32
Jacek Jurkowski

LUDZIE TOPR - WYWIADY AGNIESZKI SZYMASZEK

Chciałbym być więcej w górach  37

Jan Krzysztof – Naczelnik TOPR


Tak mnie to jakoś kręci  40

Henryk Serda – pilot śmigłowca ratowniczego TOPR

Lekarz w górach  42
Sylweriusz Kosiński – lekarz TOPR

Prawdziwe wyzwanie: ratowanie w jaskiniach  45
Witold Cikowski – kierownik sekcji taternictwa jaskiniowego TOPR

Pies i przewodnik: nierozerwalny team  48
Łukasz Kusion – kierownik sekcji psów lawinowych TOPR

Klemens „Klimek” Bachleda. Szkice do portretu króla przewodników tatrzańskich  50
Tekst: Wojtek Szatkowski/Muzeum Tatrzańskie


To był cłek, to był oreł  54

Z Michałem Jagiełło o Klimku Bachledzie rozmawia Agnieszka Szymaszek
Dlatego też – skoro weszliśmy w te sprawy – ośmielam się teraz zadać sobie pytanie, na które nie mam odpowiedzi: jaka byłaby pozycja Zaruskiego, gdyby Klimkowi się udało? Gdyby Klimek dotarł do taternika, gdyby pogoda się poprawiła i Zaruski za Klimkiem wraz z ekipą musiałby dojść do rannego, gdyby uratowano taternika i wszystko dobrze się skończyło?

Lida Skotnicówna: szkic do portretu pionierki taternictwa kobiecego ? 58

Tekst: Mariola Bogumiła Bednarz

KĄCIK TATROMANIAKA

Dolina Śnieżna: zapomniany klejnot Tatr  60

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Folta
Nie potrafię się oprzeć wrażeniu, że działalność taternicka w tym rejonie mogła być wielokrotnie większa w latach 30 ubiegłego wieku niż współcześnie. Powiem wprost: jeśli Drogi Czytelniku chcesz poczuć, jak wspinano się w międzywojniu, to Dolina Śnieżna jest odpowiednim miejscem. Tam czas w sensie taternickim niemal się zatrzymał.

KĄCIK TATRZAŃSKIEGO TURYSTY

Śnieżny Szczyt  68

Tekst i zdjęcia: Leszek Jaćkiewicz

POLEMIKI


Lokalne Kamienie Milowe czy Wielka Unifikacja?  72
Mariusz Biedrzycki

W odpowiedzi Biedruniowi Part 1  74
Maciek Ciesielski

W odpowiedzi Biedruniowi Part 2  76
Jakub Radziejowski

SZPEJ  82

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież