Log in
    

Pierwsze przejście The Painted Wall Icicle

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Baynard Russel, przewodnik, wspinacz z White Mountains dokonał pierwszego przejścia drogi The Painted Wall Icicle (M9 NEI 5+). Drogi atakowanej wielokrotnie w poprzednich latach.


The painted wall icicle

Peter Doucette wspina się na drugim wyciągu drogi.
(fot. Baynard Russel)

The Painted Wall Icicle (M9 NEI 5+) jest dwuwyciągową linią, niedaleko klasyku Way in the Wildernes (NEI 5).  Mocno przewieszony, ubezpieczony skalny wyciąg o długości 27 metrów kończy się na półce, obok wielkiej kolumny lodowej.
Droga nie ma "wysokiej" wyceny, lecz trzyma klasę. Russel: "Icicle był na widoku każdego roku, przez naprawdę długi czas. Każdy kto się tu wspinał, wiedział o nim"

Pierwszą próbę podjęli Dave Moore i Jay Sterner, którzy ubezpieczyli pierwsze 15 metrów drogi. Nieukończą drogę nazwali Borrowed Time.
Podczas sezonu 2006-07 Doug Madara, Peter Doucette, Kevin Mahoney i Russel wrócili na tą linię. Russel ostatecznie ubezpieczył pozostałą stromą część do półki poniżej lodu. "Kilku ludzi próbowało tego wyciągu, lecz patenciarskie sekwencje, małe, ukryte stopnie, oraz zbułowanie trzymało nas z daleka od poprowadznia tego wyciągu bez odpadnięcia"

The Painted Wall Icicle

Baynard Russel w końcówce pierwszego wyciągu.
(fot: Kevin Mahoney)

 

Poprzedniego roku, lód trzymał krótko. Russel i Josh Hurst wrócili na drogę i Russel poprowadził pierwszy wyciąg w trzeciej próbie. Jednakże lód na drugim wyciągu trzeszczał, więc zjechali z niego zanim się zawali. Wrócili parę dni później na niego, ale lód był jeszcze gorszy. Russel zjechał z wyciągu, po tym jak kolumna lodowa odpadła po próbie wspięcia się na nią...

 

BayardRussell-3

Patenciarskie ruchy, małe stopnie na pierwszym wyciągu.
(fot: Kevin Mahoney)

 

Tej zimy, lód był znowu mocny i Russel szybko poprowadził redpointem drogę. "Byłem po prostu na tej drodze parę razy więcej niż ktokolwiek, i w końcu się udało".
"To była tylko kwestia tego, kiedy wytworzą się warunki do prowadzenia kolumny. To była naprawdę świetna wspinaczka".

Data przejścia: 5 stycznia 2010

Źródło: Climbing, CathedralStyle.blogspot.com

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież