Log in
    

Kronika TOPR 27.06.2011

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

poniedziałek, 27 czerwiec 2011- Początek lata przywitał nas w Tatrach śniegiem. Zrobiło się zimno, mokro- wyżej śnieżnie, niżej deszczowo.

altDo tego bardzo długi weekend i bardzo dużo turystów na Podhalu i wielu z nich w Tatrach. Duży ruch turystyczny + bardzo zmienna i raczej kiepska pogoda przyczyniły się do tego, ze ratownicy mieli wyjątkowo dużo pracy.
I tak:
Poniedziałek 20.06.
Przed godz. 14-tą z 5-ciu Stawów do szpitala przetransportowano  śmigłowcem 63-letniego turystę z Łodzi, który poważnie zasłabł.
Środa 22.06.
Po godz. 12-tej wezwano śmigłowiec TOPR na Polanę Dudówka w rejonie Nowego Bystrego, gdzie straciła przytomność 71-letnia mieszkanka tej miejscowości. Ratownicy desantowali się w miejscu wypadku i rozpoczęli udzielanie I pomocy a śmigłowiec odleciał w rejon Kasprowego, gdyż do TOPR dotarła informacja, że na szlaku w kierunku Pośredniego Goryczkowego znajduje się nieprzytomny mężczyzna. Ratownicy desantowali się w pobliżu. Stwierdzono, że mężczyzna nie daje oznak życia. Rozpoczęto zaawansowane zabiegi reanimacyjne. Śmigłowiec zaś poleciał na Polanę Dudówka, skąd do szpitala zabrał kobietę i udzielających jej pomocy ratowników. Następnie śmigłowiec poleciał w rejon Kasprowego ( Przeł. Goryczkowa nad Zakosy) po reanimowanego turystę. Zabiegi reanimacyjne kontynuowano podczas transportu turysty do szpitala. Reanimowanego turystę przekazano lekarzom SOR , którzy wkrótce stwierdzili zgon70-cio letniego turysty z Warszawy.

Czwartek 23.06.
Przed godz.. 17-tą ze skrótów  drogi na szlaku do Morskiego Oka przewieziono do szpitala 8-mio letniego turystę, który doznał bolesnej kontuzji stawu skokowego.
Piątek 24.06.
O godz. 20.20 do TOPR dotarła informacja, że na szlaku na Mięguszowiecką Przeł. .pod Chłopkiem znajduje się troje czeskich  turystów, którzy we mgle i zapadającym zmroku mają problemy orientacyjne i nie wiedzą jak zejść do M. Oka. Na pomoc turystom z Centrali TOPR wyruszyła ekipa ratowników.  O godz. 22.27 ratownicy odnaleźli turystów , którzy jak się okazało znajdowali się pomiędzy Czarnym Stawem a Bandziochem i sprowadzili ich do schroniska nad M. Okiem.

 

Sobota 25.06.
Od godz. 9.50 do 11.30 trwał transport do szpitala 43-letniego turysty z Belgii, który w Dol. Roztoki doznał urazu kolana.
Po godz. 11-tej z Murowańca do szpitala przewieziono 65-letniego turystę z Sosnowca, który doznał kontuzji ręki.
O godz. 13.35 turysta będący poniżej kopuły szczytowej Giewontu zawiadomił TOPR, że przed chwilą w masyw Giewontu uderzył piorun a po uderzeniu słyszy wołanie o pomoc 2-3 osób dochodzące spod szczytu Giewontu. W tamten rejon wystartował śmigłowiec. Ze względu na zalegające kopułę szczytową chmury ratownicy desantowali się na Siodłowej Przeł. i stamtąd udali się w rejon wypadku. O godz. 14.26 ratownicy docierają na miejsce wypadku. Okazało się, że dwie osoby są lekko porażone i nic poważniejszego im się nie stało,  a trzecia mocniej porażona wymaga transportu do szpitala. Ratownicy zapakowali tego turystę w nosze francuskie i znieśli do miejsca gdzie mógł dolecieć śmigłowiec. Ranny został windą wciągnięty na pokład śmigłowca i przetransportowany do szpitala. Pozostała dwójka została sprowadzona na Halę Kondratową i samochodem przewieziona do Zakopanego. Do porażenia doszło w momencie, gdy 16-18-letni turyści z Józefowa schodząc z Giewontu w momencie wyładowania trzymali się łańcuchów. Do porażenia by nie doszło, gdyby turyści widząc nadciągającą burzę zrezygnowali z wyjścia na Giewont.
Przed godz. 16-tą do TOPR zadzwonił jeden z czworga turystów informując, że znajdują się powyżej pierwszych łańcuchów na szlaku na Zawrat. Są przemoczeni, jest im zimno i nie dadzą rady ze względu na trudność szlaku o własnych siłach zejść na dół. Proszą o pomoc. Z Murowańca w tamten rejon wyruszył pełniący tam dyżur ratownik, a z Centrali wyruszyła 4-osobowa grupa wsparcia. O godz.  17.20 do turystów dotarł ratownik z Hali Gąsienicowej. Zabezpieczył turystów przed dalszym wychłodzeniem. Gdy dotarła ekipa z Zakopanego  rozpoczęto sprowadzanie turystów do Murowańca, gdzie dotarto o godz. 20.40. Tego dnia w deszczu, wietrze a wyżej w śniegu nie było najlepszym pomysłem wybieranie się na wysokogórskie szlaki.
Niedziela 26.06.
Przed godz. 13-tą na szlaku na Ciemniak w rejonie Adamicy w wyniku upadku kontuzji kolana i dłoni doznała 57-letnia turystka z Krakowa. Przybyli na miejsce wypadku ratownicy udzielili rannej I pomocy. Następnie w noszach francuskich znieśli ją na Zahradziska skąd samochodem przewieźli turystkę do szpitala.
Po godz. 15-tej z Hali Gąsienicowej do szpitala przewieziono dwoje turystów; turystkę z dolegliwościami sercowymi i turystę z urazem stawu skokowego.


Na najbliższy tydzień synoptycy przewidują w Tatrach zmienną pogodę. Najpierw ma być dość ciepło, później ochłodzenie, opady deszczu i burze.
By w takich warunkach bezpiecznie wędrować, przed wyruszenie w góry koniecznie należy zapoznać się z aktualną prognozą pogody na rejon Tatr i Podtatrza.

Autor: Adam Marasek

Źródło: topr.pl

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież