Log in
    

Kronika TOPR 7.05.2012

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W niedzielę 6.05. po raz ostatni tej zimy kursował wyciąg w Kotle Gąsienicowym, co było symbolicznym zakończeniem sezonu zimowego. Tego dnia  na szczycie Kasprowego  narciarze- miłośnicy Kasprowego W. uczestniczyli we mszy św. dziękując za udany sezon. W miniony sezonie narciarskim ze stoków, które zabezpieczał TOPR ratownicy zwieźli 1711 kontuzjowanych narciarzy. Na analizę, podsumowania i posezonowe wnioski przyjdzie czas.

Za nami długi majowy weekend. W Tarach przebywało wielu turystów. Niestety nie wszyscy byli przygotowani na wędrówki w zimowych jeszcze warunkach, jakie panowały w wyższych partiach Tatr. Doszło  do tragicznego w skutkach wypadku. I tak:

Poniedziałek 30.04

O godz. 10.33 do TOPR dotarła informacja o wypadku do jakiego doszło w rejonie „Rysy” w Rysach. Zjeżdżający Rysą 38-letni narciarz skitourowy z Warszawy upadł w górnej, zalodzonej części Rysy i nabierając dużej prędkości zaczął zsuwać się Rysą w dół.  W tym czasie w dolnej części Rysy znajdowało się czworo turystów. Narciarz uderzył w dwie kobiety . Z jedną z nich spadł  w dół około 400 m. W wyniku zderzenia i zsuwania się po stromym stoku narciarz i turysta doznali śmiertelnych obrażeń. Druga turystka w wyniku zderzenia doznała złamania ręki, ale na szczęście udało się jej spadanie wyhamować czekanem. Na miejsce wypadku ratownicy polecieli śmigłowcem, po desancie , lekarz TOPR stwierdził zgon turystki i narciarza w wyniku odniesionych obrażeń. Ratownikom pozostał smutny obowiązek przetransportowania zwłok. W pierwszej  kolejności do szpitala została przetransportowana turystka, która doznała złamania ręki.

O godz. 14.07.  turystka przebywająca na Karbie powiadomiła TOPR, że przed chwilą ze szlaku na Kościelec powyżej Karbu spadła pod Zach. ścianę jakaś turystka. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu ratownicy desantowali się w pobliżu miejsca wypadku. Okazało się, że 28-letnia turystka schodząc z Kościelca poślizgnęła się na zalodzonym odcinku szlaku i spadła około 30 m w rejonie tzw. „Skośnej Załupy” doznając złamania miednicy , urazu głowy, otarć i potłuczeń. Ratownicy po udzieleniu I pomocy włożyli ranną na deskę ortopedyczną i następnie do  noszy. Ranna windą została wciągnięta na pokład śmigłowca i przetransportowana do szpitala.

Po godzinie 17-tej na szlaku z Iwaniackiej Przeł. do Dol. Chochołowskiej kontuzji nogi doznał  38-letni turysta z Sieradza. Rannego po zaopatrzeniu w noszach Konga zniesiono do Dol. Chochołowskiej   i samochodem przewieziono do szpitala.

Wtorek 1.05.

Po godz. 16.30 powiadomiono ratowników, że na szlaku z 5-ciu Stawów na Wodogrzmoty poniżej „Nowej Roztoki” kontuzji nogi doznała 27-letnia turystka z Warszawy. Ranną po udzieleniu I pomocy przetransportowano do szpitala

Czwartek 3.05.

Po godz. 13-tej ze schroniska w 5-ciu Stawach do dolnej stacji kolejki towarowej , pełniący tam dyżur ratownik asekurując sprowadził 25-letnią turystkę z Krakowa, dla której samodzielne zejście „Progiem Stawiarskim” okazało się zbyt trudne.
Po godz. 14-tej z rejonu Tarasówki do szpitala przewieziono 54-letnią turystkę z Łęczycy, która upadając doznała kontuzji nogi.
Po godz. 15-tej z Dol. Małej Łąki do szpitala przetransportowano 62-letnią turystkę z Warszawy, która upadając doznała kontuzji stawu skokowego.

Około godz. 18-tej ze Świnickiej Przeł. w kierunku Świnickiej Kotlinki schodziło troje turystów.  Dwójka z nich na początku zejścia poślizgnęła się na stromych,  twardych śniegach i spadła do Kotlinki doznając  urazów  głowy, rąk , nóg, otarć i potłuczeń.  3-ci uczestnik zejścia został w stromym terenie bojąc się ruszyć.  Na miejsce wypadku ratownicy polecieli śmigłowcem. Po desancie zaopatrzono rannych, włożono ich do noszy i opuszczono około 120 m  w dogodne do podebrania miejsce.  Następnie po przyziemieniu włożono rannych na pokład śmigłowca i przetransportowano do szpitala. 3-ci turysta asekurowany przez ratownika został sprowadzony w bezpieczne miejsce.

Piątek 4.05.

Po godz. 13-tej schodzący Stanikowym Żlebem  8-mio letni turysta z Piaseczna upadł doznając kontuzji nogi. Ratownicy po udzieleniu I pomocy przetransportowali go do szpitala.

Sobota 5.05.

Po godz.16-tej ratownicy przetransportowali do szpitala 27-letnią turystkę z Krakowa, która schodząc z 5-ciu Stawów do Wodogrzmotów , będąc poniżej Nowej Roztoki poślizgnęła się na zalodzonym odcinku szlaku i doznała kontuzji nogi uniemożliwiającej samodzielne schodzenie.
W nadchodzącym tygodniu ma być zmienna pogoda.  Ma się ochłodzić. Powyżej 2000 m temperatura może spaść poniżej  zera. Tam też spodziewać się można zalodzenia szlaków. Wychodząc w wyższe partie Tatr należy pamiętać, że panują tam jeszcze zimowe warunki. O poślizgnięcie i upadek z wysokości nietrudno. Raki, czekan i kask na głowie w tych warunkach nie będą zbędnym bagażem.

Źródło: Topr.pl

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież