Log in
    

Kronika TOPR 4.06.2012

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

To był tragiczny tydzień w Tatrach. Doszło do 3 śmiertelnych wypadków a  ofiar mogło być więcej.  Do tych tragicznych wypadków doszło, gdyż w wyższych partiach Tatr panują jeszcze zimowe warunki. Zalegające śniegi zrobiły się twarde, gdyż dość niskie temperatury spowodowały, że śnieg leżący jeszcze na wyżej położonych szlakach był twardy i wędrowanie bez raków i czekana to była rosyjska ruletka. W sobotę nad Tatrami przechodził front atmosferyczny. Gwałtownie zmieniało się ciśnienie. Wszyscy mający jakieś problemy z sercem i ciśnieniem czuli się kiepsko. 

Poniedziałek 28.08.

Po godz. 20-tej do TOPR zadzwoniły dwie turystki schodzące z Krzyżnego do 5-ciu Stawów informując, że zgubiły  szlak. Zapad zmrok a one nie mają światła. Proszą o pomoc. Ze Stawów z pomocą pospieszył pełniący tam dyżur ratownik wraz z pracownikiem schroniska. O godz. 22.50 odnajdują turystki. Ponieważ nie posiadają one raków i czekanów a na szlaku zalega sporo twardego śniegu ratownicy ubierają im uprzęże , raki, czekany i asekurując o godz. 2.10 doprowadzają do schroniska. Turystki mogą mówić o sporym szczęściu, że nie poślizgnęły się i nie spadły na zalegających , w żlebie stromych płatach śniegu. 

Wtorek 29.05.

O godz. 14.40 do TOPR dotarła informacja od turystów, którzy ze Świnicy schodzili w kierunku Zawratu, że około 300 m poniżej szlaku w kierunku Zadniego Stawu dostrzegli prawdopodobnie zwłoki człowieka. W tamten rejon wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu ratownicy dostrzegli leżące zwłoki i desantowali się w pobliżu. Po dojściu na miejsce zdarzenia stwierdzili zgon  47-letniego turysty z Warszawy. Jak się okazało samotny turysta z Kasprowego wyszedł na Świnicę i schodząc szlakiem w kierunku Zawratu , będąc na wysokości Niebieskiej Turni poślizgnął się na stromym płacie twardego śniegu, spadł około 300 m , uderzając po drodze  w wystające głazy. W wyniku upadku doznał  śmiertelnych w skutkach obrażeń. Ponieważ wędrował samotnie nikt nie był świadkiem wypadku i nikt zaraz o zdarzeniu nie zawiadomił  ratowników.

Środa 30.05.

O godz. 10.50 na prośbę GP. GOPR śmigłowiec TOPR poleciał w rejon Maniów gdzie podczas prac leśnych poważnie ranny został 60-cio letni mieszkaniec tej miejscowości. Został on śmigłowcem przetransportowany do nowotarskiego szpitala.
Po godz. 16-tej z Dol. Kościeliskie do szpitala przewieziono dwie uczestniczki szkolnej wycieczki jedną z kontuzją ręki, drugą z kontuzją nogi.

Czwartek 31.05.

Po godz. 11-tej z Hali Gąsienicowej do szpitala przewieziono 12-letnią uczestniczkę szkolnej wycieczki, która schodząc z Kasprowego doznała urazu stawu skokowego.

Sobota 2.06.

O godz. 11.13 do TOPR zadzwonili turyści z informacją, że w rejonie odejścia szlaku znad M. Oka nad Czarny Staw leży starszy turysta nie dający oznak życia. Poproszono turystów by przystąpili do reanimacji leżącego turysty. W tamten rejon wystartował śmigłowiec.  O godz. 11.33 po desancie ratownicy przejmują reanimację od prowadzących ją do tej pory turystów.  Zaawansowane zabiegi reanimacyjne są prowadzone również w śmigłowcu, którym ratownicy transportują turystę do szpitala. Po wylądowaniu reanimanowanego turystę przejmuje załoga karetki S. Niestety 76-letnie turysty nie udało się uratować.

Tuż po zakończeniu działań nad Morskim Okiem do TOPR dotarła informacja, że w Dol. Olczyskiej poważnie zasłabła 50-letnia turystka z Ozorkowa. Do Dol. Olczyskiej ratownicy pojechali samochodem. Po udzieleniu I pomocy zwieziono ją samochodem do wylotu doliny, gdzie przekazano ją karetce pogotowia.
Po godz. 17-tej z Hali Gąsienicowej do szpitala przewieziono 48-letniego turystę ze Starachowic, który w wyniku upadku doznał ran głowy.      

Niedziela.  3.06.

Tego dnia odbywał się bieg górski na trasie z Zakopanego przez Nosal, Halę Gąsienicową, Kasprowy, Kuźnicena Kalatówki. Długa i wymagająca sporej kondycji i uwagi trasa spowodowała, że nie wszystkim starczyło sił i szczęścia by dotrzeć do mety.  Ratownicy zwieźli do szpitala czworo uczestników biegu, którzy osłabli lub upadając doznali kontuzji.

O godz. 13.27 do TOPR dotarła informacja o wypadku na szlaku pomiędzy Zawratem a Świnicą. Jak się okazało tego dnia z Zawratu na Świnicę podchodziło małżeństwo turystów ze Szczecina. Będąc na wysokości Niebieskiej Turni podczas przechodzenia twardego płata śniegu 54-letnia turystka poślizgnęła się spadła w dół uderzając po drodze w wystające głazy, a jej mąż został w eksponowanym miejscu. Ratownicy z pokładu śmigłowca desantowali się w miejscu wypadku. Jedna grupa ratowników dochodzi do turystki, druga do jej męża. twierdzono zgon turystki w wyniku wielonarządowych obrażeń odniesionych podczas upadku. Jej mąż po założeniu uprzęży ewakuacyjnej zostaje windą wciągnięty na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przewieziony do Zakopanego. W czasie lotu załoga śmigłowca otrzymuje informację o wypadku na Grzędzie Rysów. Po wysadzeniu  turysty ratownicy lecą w rejon Rysów tam desantują się w pobliżu miejsca wypadku a śmigłowiec leci pod Świnicę, celem przetransportowania zwłok.

W tym czasie ratownicy udzielają pomocy turystce znajdującej się w dolnej części Grzędy Rysów. Jak się okazało kilkuosobowa grupa dobrze wyposażonych turystów schodziła z Rysów w dół. Będąc w dolnej części Grzędy 30-letnia turystka schodząc w rakach i  z czekanem w ręce poślizgnęła się? zawadziła rakiem o rak?, straciła równowagę i spadła kilka? kilkanaście m w dół. Zatrzymała się na niewielkiej półce. To ją uratowało, gdyż poniżej Grzęda się urywała i dalszy upadek groziłby jej bardzo poważnymi urazami. W wyniku upadku doznała ran głowy. Ranną po udzieleniu I pomocy w noszach francuskich wciągnięto na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowano do szpitala.

Na najbliższy tydzień przewidywana jest zmienna pogoda. Ma być trochę słońca, ale również opady i burze. W wyższych partiach Tatr w nocy temperatura będzie wynosić tylko kilka stopni powyżej zera. To spowoduje, że zalegające na szlakach śniegi, zwłaszcza  rano , będą twarde. Przed wyruszeniem w góry należy sprawdzić aktualną prognozę pogody., a na wysokogórskie wycieczki  zabrać raki i czekan. Każde poślizgnięcie i upadek może skończyć się poważnymi urazami.

Źródło: TOPR.pl

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież