Log in
    

Kronika TOPR 2.07.2012

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Za nami pierwszy, gorący i burzowy tydzień lata. W Tatrach sporo turystów na wszystkich szlakach . Ratownicy mieli trochę pracy. Niestety znów doszło do wypadku śmiertelnego.

W poniedziałek 25.06. o godz. 13.55 do TOPR zadzwoniła turystka informując, że jest na szlaku na Rysy przy łańcuchach w eksponowanym dla niej miejscu. Boi się ruszyć, prosi o pomoc.  Z Zakopanego do M. Oka wyjechała ekipa ratowników. W trakcie dojazdu okazało się, że  z Rysów schodzi grupa turystów posiadających uprząż i linę. Turyści asekurując zaczęli sprowadzać wystraszoną turystkę nad Czarny Staw. Ratownicy będący już  w rejonie Palenicy Białczańskiej zawrócili do Centrali.

W środę 27.06. podczas zejścia z Jaskini Mroźnej kontuzji nogi doznał turysta. Ratownicy po udzieleniu I pomocy przetransportowali go do szpitala.

We czwartek  28.06. w godz. wieczornych  z Ornaku do szpitala przetransportowano turystę, który w wyniku upadku i uderzenia o kamienie doznał kontuzji klatki piersiowej.

W sobotę 30.06. o godz. 16.21 do TOPR zadzwonili turyści informując, że w górnej części Żlebu Kulczyńskiego znajduje się nieprzytomny turysta z widoczną raną głowy. W tamten rejon ratownicy polecieli śmigłowcem. Po desancie w pobliżu miejsca wypadku ratownicy stwierdzili, że w wyniku upadku i uderzenia o skały śmiertelnych obrażeń doznał 64-letni turysta z Krosna. Ciało turysty zostało śmigłowcem przetransportowane do Zakopanego.

W niedzielę 1.07.  w godz. przedpołudniowych z M. Oka do szpitala przewieziono 30-letnią turystkę z Katowic, która doznała kontuzji kolana.
Po godz. 15-tej z Przeł. pod Kopą Kondracką do szpitala przetransportowano turystę, któremu bolesne skurcze ud nie pozwoliły na  dalsze samodzielne poruszanie się.

Na najbliższy tydzień synoptycy przewidują w Tatrach upalną, ale burzową pogodę. Burze z reguły występują po południu. Dlatego radzimy na wycieczki wychodzić wcześnie rano, tak by burza nie zastała nas na wierzchołkach czy graniach.

Źródło: topr.pl

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież