Log in
    

Recenzja - Sztuka wędrowania z plecakiem i biwakowania w terenie

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

"Sztuka wędrowania z plecakiem i biwakowania w terenie" to kolejna książka wydawnictwa Sklep Podróżnika, którą mam przyjemność recenzować. Przeznaczona jest jak sama nazwa wskazuje dla fanów wielodniowych wycieczek trekkingowych. Lecz ilość różnorakich patentów sprawia, że również wspinacze, alpiniści znajdą w niej niejedną przydatną poradę.

Aha - Wydawnictwo Sklep Podróżnika będzie miało stoisko na KFG, więc jakby co możecie uzupełnić braki w biblioteczce ;)

Jak opisuje wydawca

Kolejny z zabawnych komiksowych poradników autorstwa Allena O’Bannona i Mike’a Clellanda. Tym razem amerykańscy autorzy znani z ciętego języka otwierają przed nami drzwi do świata wędrówek w dziczy i biwakowania na łonie natury. Wszelkie patenty (których liczbę nie sposób podać) pojawiające się w ”Sztuce wędrowania” zostały dokładnie przetestowane przez facetów, którzy większą część swojego życia spędzili, włócząc się po odludnych rejonach z ciężkim plecakiem. Dlatego ta książka to świetne wprowadzenie dla absolutnych nowicjuszy, ale i tych znających się na rzeczy – na pewno znajdą w niej coś nowego, co sprawi, że wędrówki i biwak będą jeszcze przyjemniejsze.

Szybki rzut oka na poszczególne rozdziały

Wstęp. Biwakować z klasą

Ubiór i pakowanie plecaka

Wyposażenie

Umiejętności techniczne

Sztuka Biwakowania

Planowanie wędrówki

Zagrożenia

Pogoda

Dodatek A: Leave no Trace

Dodatek B: Biblioteczka

Dodatek C: Lista kontrolna ekwipunku

Subiektywne wrażenia

Jest to już trzecia książka z serii (obok Sztuka zimowej wędrówki i Sztuki pokonywania lodowców), którą miałem okazję czytać, więc wiedziałem czego mogę się spodziewać. O ile dwie wcześniejsze były raczej nastawione na miłośników ambitniejszej turystyki zimowej, tak ta skierowana jest do fanów trekkingu.

Książki duetu Allen O'Bannon i Mike'a Clelland (rysunki) nie są ciężkimi tomiszami. Raczej preferowana jest w nich sztuka minimalizmu. Na ponad 150 stronach znajdziemy zwięzłe rozdziały, których treść nastawiona jest na podawanie informacji w sposób zwięzły i przystępny. Co nie znaczy, że jest to ciąg instrukcji. Książkę wygodnie się czyta, a tekst uzupełnia kilkadziesiąt (minimum) rysunków Mike'a, które stoją na wysokim poziomie. Zarówno szczegółowo wszystko opisujące jak i niejednokrotnie zabawne :-)

Zawsze zdumiewała mnie ilość patentów na – z pozoru proste – wykonanie danej rzeczy. Przykładowo rozbicie namiotu, spakowanie plecaka, lub przycinanie paznokci. Autorzy nie przeginają jednak i widać, że „spędzili połowę życia w lasach” jak informuje wydawca.

Mnie osobiście ujęła idea Light & Fast, której Allen O'Bannon jest gorącym zwolennikiem. W książce nie znajdziemy opisów kosmicznych ilości sprzętu potrzebnego do nie wiadomo czego. Dostajemy zamiast tego opis różnych sytuacji, w których dany sprzęt może nam się przydać. ( przykładowo czy wziąć tabletki, czy filtr do uzdatniania wody na wyprawę). Znajdziemy również patenty jak zamienić różne wymyślne gadżety na ich tańsze wersje (przykładowo pokrowiec na plecak, a worek na śmieci), tak aby odchudzić plecak, nie portfel.

Autorzy omawiają szczegółowo swoją filozofię LNT (ang. Leave No Trace). Czyli nie zostawiaj żadnych śladów. Zwracają kwestie na wstydliwe sprawy fizjologiczne, oraz zachowanie kultury na szlaku. Czasami zabawnie się to czyta, lecz chodząc po górach, wspinając się niejednokrotnie przekonuję się, że wiele osób musiałoby się z nią zapoznać i zastosować.

Książka jest napisana dla amerykańskiego czytelnika, więc wiele z sytuacji o których przeczytamy w książce może nam się nie zdarzyć (przykładowo spotkanie z niedźwiedziem Grizzly), lecz ilość pozostałych informacji jest i tak wystarczająca.

Podsumowując książkę polecam wszystkim tym, którzy mają ochotę się dokształcić w „trekkingu”. Znajdziecie w niej mnóstwo przydatnych patentów, zarówno dla nowicjuszy, jak i pro. Nawet jak jesteś „hardkorowym alpinistą”, łojącym każdą ścianę to pamiętaj, że musisz pod nią podejść. Tutaj „Sztuka wędrówki z plecakiem” okaże się użyteczna. 

Damian Granowski

O AUTORACH:

Allen O'Bannon- dorastał w Portland, w stanie Oregon. Narciarstwa i zimowych biwaków zakosztował w pobliskich Górach Kaskadowych (Oregon) a niedługo potem, pod koniec lat 80., przeniósł się na górzyste tereny Wyoming i Idaho, gdzie jego zainteresowanie przerodziło się w życiową pasję. Allen od 1987 roku pracuje w szkole NOLS (National Outdoor Leadership School); spędził cztery sezony, pracując dla Programu Antarktycznego Stanów Zjednoczonych (United States Antarctic Program). Zdecydowanie woli zimno od ciepła i traci humor, gdy słyszy o globalnym ociepleniu.

Mike Clelland nigdy nie chodził do szkoły plastycznej, za to uczył się rysunku, pilnie studiując czasopismo Mad. Wychowywał się na płaskich równinach Michigan, potem spędził 10 lat w Nowym Jorku jako yuppie! W 1987 roku pomyślał, że mógłby się dobrze bawić zimą w Wyoming jako narciarski włóczęga. To był moment przełomowy. Po okresie spędzonym w Górach Skalistych nie wyobrażał sobie powrotu do dawnego życia w wielkim mieście. Obecnie mieszka w górskiej chacie w Idaho, gdzie dzieli swój czas pomiędzy pracę ilustratora i instruktora szkoły NOLS.

tytuł oryginału: Allen & Mike’s really cool Backpackin’ book. Traveling & camping skills for a wilderness environment!
autor: Allen O’Bannon
rysunki: Mike Clelland
przekład z języka angielskiego: Piotr Martyński
liczba stron: 162
format: 152 x 228 mm
oprawa miękka
wydanie 1, 2012
ISBN 978-83-7136-072-5

Polecamy:

Sztuka zimowej wędrówki, czyli jak przemieszczać się na nartach i biwakować w śniegu

Recenzja książki „Sztuka zimowej wędrówki, czyli jak przemieszczać się na nartach i biwakować w śniegu”

Sztuka pokonywania lodowców

Recenzja "Sztuki pokonywania lodowców"

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież