Log in
    

Karkonoskie ostrza do czekana Nomic

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

W zeszłym tygodniu dotarła do naszej redakcji partia mikstowych ostrzy do czekanów NOMIC, produkcji Karkonoskiej :-) Szybko zostały przykręcone i do Nory na małe testy. Niedługo pojadą na bardziej wymagające  - dla ostrzy - wspinanie w tatrzańskim mikście i lodzie. Tymczasem parę fotek, opis i pomocne linki.

Ostrza na Nomic'ach

Dwa u góry to Karkonoskie, a na dole oryginalne Petzla (akurat nie miałem mikstowego pod ręką, więc jest lodowe).

Oryginalne ostrze firmy Petzl

Karkonoskie ostrze. Ząb atakujący posiada zdecydowanie więcej materiału

Pierwsze wrażenia z użytkowania są bardzo pozytywne.

Kilka uwag:

  • Ostrze będzie zdecydowanie bardziej trwałe, dzięki większej ilości materiału na zębie atakującym. Jak jest z wytrzymałościom samej stali, to się jeszcze przekonamy (stawiam, że będzie dobrze).
  • W ostrzu dorzucono pióropusz na górze, który będzie pomagał przy steinpulerze. Jeszcze nie miałem ewidentnej okazji korzystać z niego, lecz to rozwiązanie powinno się sprawdzić.
  • Nie ma wycięcia na młotek. Z jednej strony niewiele osób używa. Z drugiej strony dzięki wycięciu byłyby lżejsze, co ma przełożenie na trudnych drytoolach, oraz w górach (mniej do noszenia).
  • Otwory na obciążnik do lodu. Fajnie (czyt. lżejsze), tylko że ostrza dedykowane są do mikstu. i stal na czubku ma grubość 4 mm. Co może powodować, że lód będzie się bardziej kruszył. Oczywiście nie jest to wielki problem, na łatwych drogach, lecz zapewne na WI6 będzie to robiło różnice (tutaj to moje dywagacje, bo do łojenia na WI6 mi jeszcze daleko).
  • Podobno niedługo ma być lżejsza wersja (3 mm na czubku). Aktualnie jedna sztuka waży 142 g (oryginalne 129 g).

Opis na allegro.pl

Ostrza są owocem paru miesięcy testów i prac.
Wykonane są z atestowanej  hartowanej cztero milimetrowej stali sprężystej. Ostrza twardością i wytrzymałością nie odbiegają od oryginału a pod względem żywotności go przewyższają.
Dzieje się tak dzięki lepszej odporności naszego materiału na ścieranie oraz kosmetycznej zmianie dolnego profilu pierwszego zęba, który w oryginale niezwykle szybko się tępił.

 

Zdjęcie ostrza ze strony na allegro.pl

Ostrza wyposażone są w pióropusz zwiększający funkcjonalność czekana.
Wszystkie ostrza są zabezpieczone przed korozją za pomocą oksydowania przez co ich szata graficzna może być niejednolita.

Wszelkie otwory są identyczne jak w oryginalnych ostrzach. Ostrza nie posiadają wcięcia na młotek który i tak w nomic był porażką a mało kto go używał. Cena ostrzy jest niska gdyż składa się na nią wyłączne materiał i robocizna :) a nie zarobek wielkiej korporacji... Naprawdę warto z resztą za takie pieniądze warto wytestować ;)
W razie pytań proszę o kontakt mailowy lub telefoniczny 603887985 (posiadam większą ilość tych ostrzy)
Dlaczego wybrać nasze ostrza.

 

Jeszcze jedno

są bardziej odporne na ścieranie od tradycyjnych przez co zwiększa się żywotność ostrza są cięższe od petzlowskich o 18 gram co znacznie zwiększ efektywność wbijania ostrza drytoolowego przez zmianę dolnego profilu pierwszego zęba dają możliwość ostrzenia według własnego uznania są sprężyste przez co zwiększa się efektywność klinowania w rysach.

Link do aukcji

Link do opinii na sammute.blogspot.com

Komentarze   

0 #2 Damian Granowski 2013-01-16 12:09
Cytuję Maciej:
Że co oni piszą o młotku w Nomicu - porażka? Łoję już drugą zimę z młotkiem i jest to rewelacyjne rozwiązanie. Za cenę trudniejszego wbijania zyskuję 0,5 kg mniej przy pasie (brak osobnego młotka), rzadziej używam haków bo się je trudniej wbija co ma wpływ na szybkość wspinu.
No chyba że ktoś ładuje haki na maksa, to rozumiem.
Sugeruję zrobić test razem z oryginałem i zamiennikiem Janka Modzelewskiego z Rzeszowskiej Kuźni Szpeju.
Na oko te Janka wyglądają lepiej.
Pomysł z zamiennikami jest bardzo dobry.


Hej, z Rzeszowskiej Kuźni Szpeju dostaniemy, jak tylko się wyprodukują :-) Dostaniemy również jeszcze jedne, o których na razie nie będę się rozwodził.
Co do testu porównawczego wszystkich, to raczej średni pomysł, bo do tego trzeba by mieć laboratorium i wiedzę metalurga (?).
Będą osobne testy dla każdego rodzaju, tak aby można było sobie wybrać samemu.
Cytować
+1 #1 Maciej 2013-01-16 11:32
Że co oni piszą o młotku w Nomicu - porażka? Łoję już drugą zimę z młotkiem i jest to rewelacyjne rozwiązanie. Za cenę trudniejszego wbijania zyskuję 0,5 kg mniej przy pasie (brak osobnego młotka), rzadziej używam haków bo się je trudniej wbija co ma wpływ na szybkość wspinu.
No chyba że ktoś ładuje haki na maksa, to rozumiem.
Sugeruję zrobić test razem z oryginałem i zamiennikiem Janka Modzelewskiego z Rzeszowskiej Kuźni Szpeju.
Na oko te Janka wyglądają lepiej.
Pomysł z zamiennikami jest bardzo dobry.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież