Log in
    

Spodnie El Cap Montano - wrażenia użytkownika

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Spodnie El Cap nowotarskiej firmy Montano to ciekawa propozycja do wspinaczki i górskich wędrówek. Chociaż sama nazwa modelu wtajemniczonym nie pozostawia wątpliwości do czego bardziej są dedykowane. Te trzysezonowe spodnie miałem okazję testować już bodajże od 1,5 roku (może 2 lata). Czas na małe podsumowanie.

DG na pierwszym wyciągu (od rampy) Wielkiego Zacięcia. Fot. Kacper Tekieli

Nie jest to typowy test/recenzja produktu (podobnie jak bluzy Cortina), raczej bliżej mu kategorii „reklama”, ponieważ wspólnie z Tadkiem Grzegorzewskim działamy w górach i Montano wspiera mnie sprzętowo. Zapraszam do lektury i być może zakupu tych spodni ;).

Dla osób, które nie są pewne co potrzebują w góry z odzieży, to polecam ten artykuł: Ubiór na letnie wypady w góry (wspinaczka, trekking np. w Tatrach).

Opis producenta

spodnie el cap montano

Całoroczne spodnie wspinaczkowe wykonane z materiału Soft Shell Singtex. Dopracowany krój, klin wszyty w kroku oraz profilowane kolana, zapewniają swobodę ruchów podczas wspinania. Spodnie posiadają rozpinane nogawki oraz pasek, zapinany na wysokiej jakości klamrę YKK. Wyposażone są w dwie otwarte kieszenie oraz trzecią, zasuwaną na zamek. 

Bezmembranowy materiał Soft Shell Singtex łączy w sobie wysoką oddychalność, niezwykłą wręcz trwałość oraz bardzo dobrą odporność na wiatr ( 98% ) i wilgoć. To materiał na trudne górskie warunki, sprawdzony na niejednej tatrzańskiej drodze.

Takie właśnie są wyroby z technicznej serii EL CAP, przeznaczone do zastosowania w szerokim spektrum warunków, a jednocześnie lekkie, wygodne i odporne. I jak zwykle wykonane z dbałością o szczegóły.

Produkt z serii LMW.

Ideą produktów spod znaku LMW jest połączenie lekkości i funkcjonalności. To produkty przeznaczone dla tych, którzy nie chcą nosić w góry ciężkich plecaków i oczekują od swojego ubrania maksymalnej użyteczności: ochrony przed wiatrem i deszczem, przy jednoczesnym zapewnieniu komfortu termicznego.

Wrażenia

Model ten jest wyprodukowany z materiału Soft Shell Singtex. Ogólnie materiał jest elastyczny i w miarę dobrze oddycha. Przyjemny w dotyku i pomimo nie rozczulania się nad nim, to sporo wspinania przetrwał bez większych dziur (dosłownie 3 naruszenia materiału, które od biedy można nazwać dziurami). Warto dodać, że zrobiłem w nich kilka kilometrów wspinania górskiego (sporo kominów i niekorzystnych dla ubrań formacji (czyt. sporo ciorania). Dodajmy do tego skały, a otrzymamy solidną próbę na materiału Singtex.

soft shell singtex nowy spodnie el cap

Zdjęcie materiału z miejsc, gdzie nie jest narażony na obtarcia. Fot. dg

soft shell singtex uzywany spodnie el cap

Zdjęcie materiału z okolic kolan, czyli tam, gdzie intensywnie trze o skałę. Fot. dg

Z tego co się orientuję, to popełniłem błąd piorąc te spodnie w temperaturze powyżej 40 stopni. Spowodowało to delikatne mechacenie spodni. Cóż warto czytać metkę ;).

Ogólnie są dość ciepłe i korzystałem z nich wiosną, latem i jesienią. Czasem też działałem w nich w zimie w skałach (drytooling). Na pewno nie są najcieplejsze i na zimę nie polecam samych El Capów. Można oczywiście spróbować, ale są lepsze (czyt. bardziej izolujące) modele (np. Extreme II Softshell Montano).

fragment faktury spodnie el cap

Logo, nieco wytarte. Fot. dg

Dość szybko namakają podczas deszczu i chodzenie w mokrych El Cap nie należy do przyjemnych ;).

Krój spodni jest przystosowany raczej do wysportowanych osób. Zapomnijcie o nich, jeśli macie 20 kilogramów nadwagi. Materiał jest dość elastyczny, więc spodnie w miarę dobrze dopasowują się i siedzą na nogach.

Wydaje mi się, że część w okolicach pasa mogłaby być nieco wyższa i szersza. Być może uda nieco szersze. To w każdym razie moje osobiste odczucia. Dla innych osób może być lepiej (lub gorzej). Sugeruję przed zakupem przymierzyć.

Na Fuczoku. Fot. Magdalena Dudek

W okolicach kolan mamy krój z nadmiarem materiału, co docenią wszyscy, podczas wysokiego wstawiania nóg. U mnie nieco łapie mnie materiał na udach, ale to drobiazg.

Spodnie posiadają 3 kieszenie zamykane na zamek. Dwie po bokach w miarę pojemne i jedną na udzie, która jest w sam raz na topo. Wyposażone są w zamki YKK z małymi tasiemkami, które ułatwiają złapanie zamka.

spodnie el cap montano kieszen

Kieszeń boczna. Fot. dg

Nogawki na dole można poszerzyć (zamki YKK). Plus jeśli mamy duże buty lub podczas podchodzenia gdy chcemy mieć lepszą wentylację. W razie czego nogawki można podwinąć do kolan. W miarę się trzymają przy takim patencie.

spodnie el cap zamek

Zamek przy nogawkach. Fot. dg

Rozporek zamykany jest na zamek i mamy dodatkowy guzik. Tutaj niestety patent z jednym guzikiem nie sprawdza się u mnie. Guzik lubi się rozpinać. Co prawda zamek trzyma mocno, ale jest to uciążliwa wada. Myślę, że lepszym rozwiązaniem byłoby zamontowanie dwóch guzików lub – może – jednego większego, bardziej pancernego. Ewentualnie innej firmy. 

Spodnie posiadają szlufki na pasek (syntetyczny z klamerką YKK. Leciutki). Same spodnie ważą 360 gram.

Podsumowując – Spodnie Montano El Cap to model dla osób, które cenią sobie lekką, funkcjonalną i ciepłą odzież. Produkt z segmentu „zakup na lata”. Zadowolieni będą z nich wspinacze, miłośnicy trekkingów i ci co używają ich na codzień w mieście.

Damian Granowski

Inne testy odzieży Montano

Wrażenia z używania plecaka Torre firmy Montano

Bluza Cortina Stretch Montano - wrażenia użytkownika

DG na pierwszym wyciągu (od rampy) Wielkiego Zacięcia. Fot. Kacper Tekieli

Komentarze   

0 #1 obraz 2015-09-23 15:50
"Przetestowałem " zestaw membran, ten, ultralekki. Czyli, kupiłem i użyłem na Kaukazie. Jestem pełny wrażeń...
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież