Log in
    

Ku nowym terenom wysokogórskim

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Klub Wysokogórski Kraków w latach 1960–77 odegrał przodującą rolę w eksploracji gór wysokich, wówczas jeszcze prawie nieznanych. Wokół Klubu Wysokogórskiego i z niego rozrosło się krakowskie środowisko ludzi, którzy poprzez różne stowarzyszenia w Krakowie i w województwie inicjowali i realizowali wyprawy określane wówczas jako egzotyczne. W same tylko góry Hindukusz na 76 polskich wypraw, środowisko krakowskie przeprowadziło 23, w tym sam Klub Wysokogórski Kraków 7 dużych wypraw. Sukcesy odniesione w eksploracji  alpinistycznej sportowej, poznawczej i na polu dokumentowania tej działalności, postawiły nas w czołówce, szczególnie w odniesieniu do Hindukuszu Wysokiego, grupy górskiej Hindukusz Munjan w Hidukuszu Środkowym, gór Kohe Wakhan należących do Pamiru i gór Elburs w Iranie.

Względy polityczne po roku 1978 wyłączyły Hindukusz z dalszego pola zainteresowania, a przeniosły go na Himalaje i Karakorum na najwyższe wzniesienia tych gór. Wyprawy takie stały jednak poza możliwościami krakowskiego środowiska. Czołówka krakowskich taterników mogła włączać się w centralnie organizowane wyprawy Klubu Wysokogórskiego a potem Polskiego Związku Alpinizmu. Także w wyprawy organizowane przez stowarzyszenia i kluby o dużych możliwościach finansowych. Brakło więc silnej motywacji do organizacji własnych wypraw. Wielki postęp w technice wspinaczkowej a za tym idąca realizacja ekstremalnych celów wspinaczkowych na najwyższych urwiskach Himalajów, Karakorum i w innych jeszcze do niedawna odległych, egzotycznych obszarach jak np. Antarktyda czy Grenlandia, stworzyło przekonanie, że dla adeptów alpinizmu i osób bez wysokich aspiracji wspinaczkowych, nie ma już godnych celów w wysokich górach poza trekkingiem. Musiał więc minąć pewien okres czasu, by dopiero na początku XXI wieku młode pokolenie taterników skierowało swoją uwagę na niższe góry, ale jeszcze mało poznane, z wieloma „dziewiczymi” szczytami, owiane pewną tajemniczością, mimo ogromnego postępu w satelitarnym obrazowaniu Ziemi, w tym terenów wysokogórskich.

Uprzytomniło to młodym, że zdobywanie tych niższych dziewiczych szczytów może tak jak dawniej, dawać dużą satysfakcje zdobywcom i mieć znaczenie dla Klubów Wysokogórskich, mimo braku boiskowego charakteru ogarniającego obecnie też sport wspinaczkowy. Przytoczę tu wypowiedź Mariana Bały: „Cieszy mnie szczególnie jako miłośnika gór wysokich, odległych, mało poznanych, pojawienie się w Klubie Wysokogórskim – Kraków grupy młodych wspinaczy, którzy zainteresowali się wyprawami. Naprawdę wspaniałe jest to odkrywanie nowych terenów wspinaczkowych”. Wymienię tu kilka takich celów zrealizowanych przez samodzielne grupy taterników skupionych w Klubie Wysokogórskim Kraków.

Honboro Peak, źródło: wspinanie.pl

Wyprawa Łukasza Depty, Wojciecha Kozuba i Andrzeja Głuszka w 2007 roku uwieńczona bardzo śmiałym i trudnym technicznie wejściem na SW wierzchołek (6430 m) do tego czasu nietkniętego, wybitnego masywu Honboro Peak (6459 m), oraz dodatkowo na dwa inne szczyty z pogranicza grup górskich Shigar Mountains i Honboro Mountains. Był to teren Karakorum zupełnie jeszcze nie eksplorowany przez alpinistów.

Podjęta przez Łukasza Deptę z Piotrem Sztabą i Andrzejem Głuszkiem w 2010 roku próba wejścia na wybitną, monolityczną turnię Changi Tower (c.6500 m). Nazwa nadana przez Austriaków w 1970 roku podczas ich pierwszego wejścia na pobliski K6 (7281 m). Przez bardzo wiele lat turnia ta wznosząca się nad Lodowcem Lachit była zupełnie niedostępna, a jej nazwa przeniesiona została na inną turnie nad Dolina Nangmah. Wyprawa krakowska choć bez sukcesu, postawiła „milowy krok” w rozpoznaniu drogi dostępu do tej turni i przybliżyła ją środowiskom alpinistycznym.

Changi Tower, źródło: wspinanie.pl

W 2011 roku Klub Wysokogórski Kraków w składzie Maciej Chmielecki, Jakub Gałka, Piotr Picheta i Mikołaj Pudo podejmuje eksplorację otoczenia lodowca Sath Marau Glacier w Zachodnim Karakorum. Lecz nie tylko góry Karakorum stały się celem krakowskich taterników. Jeszcze w 2010 roku zostaje przeprowadzona wyprawa KW Kraków w góry Tien Shan, w mało wyeksplorowaną  a przy tym bardzo ciekawą grupę górską Kokshaal Too. Oktawian Cież, Jakub Gałka, Piotr Picheta, Tomasz Owerko, Mariusz Norwecki i Jakub Wrona dokonują w otoczeniu dotąd nieodwiedzanego Lodowca Dzhirnagaktu 12 wejść szczytowych o wysokościach od 4300 do 5370 metrów.

alt

fot. Jakub Gałka - nasz obóz na lodowcu u podnóża Koti Chok

źródło: Batura Muztagh Pakistan 2011

Zapadnyj Koksaal Tau według atlasu: „The World Atlas” Second Edition, Moscow 1967, a Western Kokshaal – Too  według mapy AMG wydanej przez American Alpine Journal w skali 1:150 000, swoim alpejskim, półpustynnym krajobrazem, surowym klimatem i znaczna dzikością i dużą ilością szczytów nietkniętych stopą ludzką, skłonił krakowskich taterników do ponownego przeprowadzenia tam wyprawy w 2014 roku. Tym razem obierając za cel Pik Kosmos (5942 m) drugi najwyższy szczyt w tej grupie górskiej. Wprawdzie w Rosji komisja badająca wypadek wyprawy rosyjskiej na ten szczyt w 1998 roku, uznała próbę wejścia za pełny sukces, to jednak pozostaje faktem, że wycofującemu się zespołowi pozostało około 100 do 150 m łatwego dość terenu do wejścia na sam szczyt.

Zdjęcie z wyprawy z 2010 roku. Źródło: Pik Kosmos 2014

Wejście na sam wierzchołek jak i rozległość masywu z wieloma możliwościami rozwiązań alpinistycznych na nim, stanowi na pewno bardzo interesujący cel alpinistyczny, wymagający dużego doświadczenia, rozsądku i dojrzałości u uczestników podejmujących takie poważne zadania. Inicjatywa przeprowadzenia tej wyprawy przez członków Klubu Wysokogórskiego Kraków jest bez wątpienia godna uznania i wsparcia przez sponsorów z Regionu Małopolska.

Dla członków wyprawy Pik Kosmos 2014, Jerzy Wala, instruktor alpinizmu – senior.

------------------------------------------------------

Słów kilka o wyprawie

Termin wyprawy

Wyprawa rusza 27.07.2014 i będzie trwać do 01.09.2014.

Cel wyprawy

Pik Kosmos (5940 m), zwany również Pikiem Schmidta, to drugi najwyższy po Piku Dankova szczyt w zachodnim Kokszał Tau. Zlokalizowany jest on w grani głównej pasma, i z uwagi na znaczne trudności w dotarciu do jego podstawy, stanowi poważny cel alpinistyczny. Trudności potęgują również: surowy klimat, brak okolicznych mieszkańców, silne zlodowacenie oraz północna wystawa ściany, którą prawdopodobnie prowadzona będzie akcja górska.

  • Celem wyprawy Kosmos 2014 jest pierwsze wejście w ogóle oraz pierwsze polskie wejście na drugi pod względem wysokości szczyt (w paśmie Zachodniego Kokszał Tau), o nazwie Pik Kosmos (również zwany jako Pik Schmidta; 5942 m).

  • Eksploracja i wspinaczka na dziewicze pięciotysięczniki w grani głównej Kokszał Tau, które z racji potężnego sąsiada (Pik Dankova), i zarazem znacznego od niego oddalenia, prawdopodobnie nie były celem poprzednich wypraw (również celem aklimatyzacyjnym).

  • Sporządzenie dokumentacji zdjęciowej i nakręcenie materiału filmowego.

Uczestnicy i organizatorzy

Wyprawa organizowana jest przez markę odzieżową Climbe (www.climbe.pl) oraz Klub Wysokogórski Kraków (www.kw.krakow.pl). W skład wyprawy wchodzą: Wojciech Anzel, Jakub Gałka, Katarzyna Kowalska, Hubert Lipczyński, Bogumił Pawlak, Piotr Picheta, Radosław Robak.

Strona www wyprawy: www.kosmos2014.kw.krakow.pl

Fan Page wyprawy: https://www.facebook.com/WyprawaKosmos201

Strona wyprawy na google+ :

https://plus.google.com/u/0/b/110794372679972327536/110794372679972327536/posts

Partnerzy wyprawy

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież