Log in
    

Kinga zdobywa Lhotse - relacja

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Zapraszamy na kolejne wieści z wyprawy Kingi Baranowskiej na Lhotse.

alt

Kinga w drodze do bazy, w tle Cholatse, Fot. archiwum wyprawy

17 kwietnia

"Powoli szykujemy się by wyjść wyżej i nabierać aklimatyzacji. Tak więc dziś był generalny przegląd całego sprzętu, by nie było niespodzianek po drodze. Czujemy się dobrze, apetyty dopisują, pogoda też. Czeka nas pierwsze wyjście na Khumbu Icefall. Pozdrowienia serdeczne!" Kinga

(Kinga na razie nie ma połączenia z netem więc będę starała się na bieżąco zamieszczać info od niej, poproszę też o jakieś nowe zdjęcia ;).

21 kwietnia

Kinga już z powrotem w bazie, czują się bardzo dobrze i są zadowoleni z szybkiej możliwości pierwszej aklimatyzacji wyżej:
"Wczoraj zeszliśmy z obozu II do bazy. Przespaliśmy jedną noc w obozie I i drugą w obozie II NA 6400m. Jesteśmy zadowoleni z tego wyjścia mimo że to ponad 1 tysiąc metrów wyżej i pierwsza noc była bardzo trudna i bardzo wiało. Icefall już oswojony, drabinki nad przepaścistymi szczelinami też. Pozdrowienia z bazy pod Lhotse!"

Źródło: facebook.pl

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież